Martwic sie?Trzymiesieczniak nadal nie unosi glowki

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #91145

    danio01

    Witam. Moja trzy i pol miesieczna corka nadal nie potrafi uniesc glowki lezac na brzuszku i troche sie tym niepokoje. Faktem jest, ze spedza w tej pozycji bardzo malo czasu bo nie cierpi lezec na brzuszku i po kilku minutach strasznie sie wscieka. Czy sa jakies inne mamy, ktore mialy ten sam problem?

    #1660865

    reno

    Miałam tak z Nadią, nie lubiła leżeć na brzuchu, to jej nie kładłam. Lekarka postraszyła mnie neurologiem jak nie podnosiła główki w 3 miesiącu, pokazała ćwiczenia i po miesiącu było OK. Nie pamiętam już tych ćwiczeń :(. Pamiętam tylko, że kładłam Nadię na brzuszku na moim brzuchu, bardziej jej się to podobało od leżenia na łóżku.



    #1660866

    dorotka1

    szymon podniosl glowe jak mial 4 mies

    kaldalam o na duzej pilce do skakania na brzuszku wlasnie i latwiej mu tam bylo oderwac gowke od podloza
    ale nic na sile nie robilam

    teraz jest tez raczej leniuchem ruchowym, moze taki jego urok, a moze trzeba bylo go meczyc, nie wiem sama…. sami lekarze mowia mi tak i tak …

    #1660867

    danio01

    Troche mnie pocieszylyscie, myslalam, ze tylko Julka jest takim ewenementem. Probowalam ja klasc na sobie ale bez skutku, brzuszek jest be i tyle.Teraz czasem polezy przez kilka minut bez wrzasku ale nawet nie probuje czegos robic. Daniel tez byl wybitnie nie brzuszkowy ale on byl generalnie akrobata i robil inne ‚sztuczki’ szybciej niz inne dzieci, wiec jakos sie nie przejmowalam brakiem tej umiejetnosci. Mloda jakas taka nieruchawa jest, jedyne co ja kreci to siadanie- potrafi z pozycji pollezacej (u mnie na kolanach) usiasc nawet bez trzymania sie czegokolwiek, tylko oczywiscie potem trzeba dziecko ‚ratowac’ bo oczywiscie jest za mloda zeby sie utrzymac. Sprobuje jeszcze ja zaktywizowac na pilce, moze jej sie spodoba.

    #1660868

    qr-chuck

    Spróbuj pochuśtać ją na swoich nogach (ja tak ćwiczyłam Krzycha – też nie lubił na brzuchu): kładziesz się na plecach, podciągasz kolana do klatki piersiowej i kładziesz dziecko na własnych łydkach, oczywiście podtrzymując z boków – taki samolocik z podpórką. Możesz kręcić kolanami, lekko prostować nogi – dziecko widzi Twoją twarz, chuśta się, więc się nie nudzi… Dziecko ćwiczy podciąganie głowy a Ty brzuch :D.
    Jak już trochę podnosił głowę to kłądłam go na podładze i jeździłam przed nosem samochodzikami (im głośniejszy tym lepszy), toczyłam piłki, puszczałam karuzelkę – coraz dłużej wytrzymywał :).

    #1660869

    effcia

    Zamieszczone przez danio01
    Witam. Moja trzy i pol miesieczna corka nadal nie potrafi uniesc glowki lezac na brzuszku i troche sie tym niepokoje. Faktem jest, ze spedza w tej pozycji bardzo malo czasu bo nie cierpi lezec na brzuszku i po kilku minutach strasznie sie wscieka. Czy sa jakies inne mamy, ktore mialy ten sam problem?

    moi oboje podnieśli głowy mając 3 miesiące. fransa nie trzeba było stumulować, a zosię owszem. kładłam ją sobie na brzuchu tak by delikatnie wymusić podniesienie głowki, albo układałam ją na miękkiej dużej piłce lub wałku, lekko kołysałam i tak ćwiczyłyśmy. no i kładłam na brzuchu gdy się tylko dało. nie lubiła tego. mam poza tym wrażenie, że na początku w rozwoju ruchowym przeszkadzało jej szerokie pieluchowanie, dopiero gdy po pół roku zdjęłyśmy flanelę to śmignęła.
    jeśli cię niepokoi, że córcia nie podnosi główki to pokaż ją rehabilitantowi.



    #1660870

    danio01

    dzieki

    kurczak1- Dzieki za te cwiczenia.Rewelacja! Mloda zasmiewa sie lezac na brzuszku i w dodatku juz po dwoch pieciominutowych sesjach zaczela podnosic troche glowke lezac na macie. Teraz idzie coraz lepiej.
    Dziekuje wszystkim za rady.:)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close