niania czy źłobek?

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #73443

    Anonim

    Witajcie:))

    Na tym podforum pisze po raz pierwszy!! Przedstawie sie wiec szybciutko: jestem mama siedmiomiesiecznego Mateuszka, na poforum „oczekujac…” udzielam rad kadrowych, w miare swoich mozliwosci oczywiscie;))- zapraszam:)) A wracajac do mojego pytania, jak sadzicie co dla dziecka jest lepsze źłobek czy niania?? Stane z mezem, przed takim dylematem!! Na dzien dzisiejszy jestesmy zdania, ze niania jest lepszym rozwiazaniem!! Ale czy źlobek jest zlym rozwiazaniem? Sa rodzice, ktorzy posylaja swoje pociechy i nic zlego sie nie dzieje!! Mam kolezanke, ktora pracuje jako pomoc w przedszkolu i twierdzi, ze dzieci po zlobku sa rewelacyjne: bardziej zaradne, mniej marudne same plusy!! A te ktore przychodza z domu od Mamy do przedszkola sa na odwot mniej zaradne, bardziej placzliwe itd. Ja bede od 1 kwietnia wracac do pracy na caly etat. Teraz pracuje na pol i dziele sie z mezem opieka na Matim:)) niby to jeszcze troche czasu ale jakie widzicie plusy i minusy niani i zlobka?? Dodam,ze mam kandydatke na nianie, dziewczyne w moim wieku, ktora zajmowala sie juz dziecmi. Mati lubi ja:)) nie wiem tylko, czy do kwietnia nie znajdzie pracy- czego jej zycze z calego serca!! :)) Dziadkowie, odpadaja, pracuja!! choc moj Tata emeryt, twierdzi, ze da rade ale ja to widze w czarnych kolorach!! Dziekuje za odpowiedzi.

    Ola i Mati 19.04.2005 „M&M”

    #960311

    majab

    Re: niania czy źłobek?

    Wiesz mysle ze to zalezy od tego jaka niania i jaki zlobek? nie mozna generalizowac. Dobra niania to skarb, wiesz ze dziecko bedzie dobrze przypilnowane z kolei w zlobku dziecko ma kontakt z dziecmi i uczy sie samodzielnosci jedyny minus to choroby. Musisz sobie odpowiedziec na pytanie czy bedziesz miala rozwiazanie w sytuacji gdy Mati zachoruje a poczatkowe dzieci dosc czesto choruja. Jak na to beda patrzec w pracy? Maja miala opiekunke do 2,5 lat potem przedszkole. Ja wrocilam do pracy jak miala rok i powiem Ci ze nie miala problemow jak poszla do przedszkola, byla otwarta i dosc samodzielna.

    Iwona i Majka (07.05.02)



    #960312

    asia80

    Re: niania czy źłobek?

    Hej!

    Ja mialam podobny dylemat, bo nikt z rodziny nie mogl sie zajac Olinkiem. Zdecydowalam sie na zlobek.

    Napisze Ci jego plusy:
    – Oli ma kontakt z dziecmi
    – raz w tygodniu rytmika
    – uczy sie wierszykow i piosenek (i choc ich nie powtarza o rozpoznaje i po swojemu opowiada)
    – tanczy i mowi ze tak dzieci tancza (maja zabawy przy muzyce)
    – robi swoje pierwsze prace plastyczne. Rysowal juz grzybka, wyklejal gruszke, a teraz farbkami malowal listek
    – samodzielnie pije z kubeczka
    – je samodzielnie (wczesniej w domu juz tez sobie radzil)
    – sam sciaga spodnie i pieluszke i siada na nocnik (narazie z roznym skutkiem)
    – w zlobku zasypia bez smoczka na lezaczku (pierwszy krok do odzwyczajenia od smoczka)
    – nauczyl sie spac w lozeczku w dzien (spal tylko w wozku)
    – nauczyl sie szybko usypiac (wczesniej trawalo to po 1,5 godziny nawet)
    – daje sobie smarowac buzie kreme (wczesniej musialam sie nagimnastykowac)
    No takie drobiazgi to moge mnozyc i mnozyc.

    Wady zlobka:
    – choroby, przeziebienia
    – brak pelnej ingerencji w to co robi dziecko, jak spedza dzien itd. (chociaz uczy to dyscypliny), bo zlobek rzadzi sie jakim regulaminem, ktorego musisz przestrzegac. Mi bardzo brakuje tego ze nie moge podejrzec co Oli robi na sali, bo na sale rodzice dla dobra dzieci nie moga wchodzic (dzieci czasem placza, jak zobacza kogos z zewnatrz bo mysla ze to ktos przyszedl po dziecko, a to nie jest ich mama)

    Co do niani to wszytsko zalezy na kogo trafisz, ale ja nie mialam zaufania powiezyc dziecku jednej osobie nad ktora nie mam kontroli, osobie bez odpowiedniego wyksztalcenia (Panie w zlobku musza spelniac wymogi w tym zakresie), napewno mam nieco negatywne odczucia, bo moi znajomi dosc czasto narzekaja na poczynania swojej opiekunki, np. palenie przy dziecku, nie wychodzenie na dwor, nie dbanie o ubranka (nie zaklada sliniaczka do karmienia np.)

    No a zaleta niani napewno jest to ze indywidualnie zjamuje sie dzieckiem i jesli jest odpowiednio przygotowana, nastawiona, cierpliwa i w odpowiednim wieku to byc moze ze tez bylaby kims kogo moglabym zachwalac .

    Asia i Oliwierek 14.01.04

    #960313

    Anonim

    Re: niania czy źłobek?

    Witaj:)

    A w jakim wieku byl synus jak poszedl do zloba? Mateuszek mialby rok. Nie wiem czy bedzie chodzic? Sa w zlobku rozne grupy wiekowe? czy wszytkie dzieci sa razem? dziekuje za odpowiedz.

    Ola i Mati 19.04.2005 „M&M”

    #960314

    ciapa

    Re: niania czy źłobek?

    Tak małego dziecka do żłobka oddawać nie polecam. Ja próbowałam jak Mikołaj miał rok ale nie wytrzymałam tego psychicznie, dziecko nie jest gotowe na takie ekstremalne przezycia. Jego potrzeby sa czesto niezaspakajane. Teraz Mikołaj ma 2 latka w żłobku przyjął sie ok, ale jest chwilowo odstawiony ze wzgledu na choroby. Nie jest prawdą powiedzenie że dziecko sie przechoruje i mu przejdzie, łapanie czestych zapalen, szczególnie osrzeli groziw przyszłosci astmą, alergią itp. Także jak masz możliwość zostawienia małego pod opeką zaufanej niani to skorzystaj z tego. U nas było cięzko finansowo, pomimo tego zdecydowaliśmy się na nianke.

    Kaska i Mikołaj 18.09.2003

    #960315

    chilli

    Re: niania czy źłobek?

    sporo było dyskusji o żłobkach. Wkleje link do ostatniej – tam znajdziesz dalsze linki do bardziej burzliwych. Miłej lektury

    [url=”http://www.dzieckoinfo.com/forum/showthreaded.php?Cat=&Board=rozne&Number=1072272&Search=true&Forum=All_Forums&Words=%BF%B3obek&Match=Entire%20Phrase&Searchpage=0&Limit=25&Old=1month&Main=1071329>żłobki

    <a"]żłobek mojej córki[/url]

    córka (10.03.2004)



    #960316

    fr-ania

    Re: niania czy źłobek?

    S chodzi do żłobka od września. Jestem bardzo zadowolona. Jedyny minus widzę w zachorowaniach, ale nie mam pewności czy to wina żłobka czy sprzyjający ku temu sezon.

    Nie będę tu się rozpisywać, jak bardzo zmieniło się moje dziecko, ale dodam, że od wiosny już przygotowywałam go na pójście do żłobka. Chodziliśmy tam, gdzie jest dużo dzieci, stwarzałam okazje do poznania i pokazania mu, że istnieje świat zewnętrzny i inni ludzie, poza domem i poza wózkiem. Pozwalałam mu się też swobodnie poruszać na dworzu (na czworakach, przy ławce czy za rękę).
    Mam nadzieję, że właśnie dzięki temu przyprowadziłam do żłobka dziecko odważne, śmiałe i ciekawe świata. To jaki jest na pewno mu pomogło się tam odnaleźć.

    Trafnej deyzji życzę i pozdrawiam serdecznie 🙂

    Ania+ Szymon (lipiec 2004)

    #960317

    effcia

    Re: niania czy źłobek?

    wybraliśmy nianię. może dlatego, że miałam stereotypowe wyobrażenie o żłobku i pamięć o tym, że sama byłam dzieckiem żłobkowym wiecznie chorym na zapalenie oskrzeli, trochę też dlatego, że jedyny żłobek w okolicy jest mało przyjazny już z samego wyglądu.
    niania jest fajna, może nie jako osoba, z którą chciałabym się zaprzyjaźnić, ale Ptyś ją lubi. nie uronił ani jednej łzy z tego powodu, że mama proszła do pracy. niania jest młoda, jest po pedagice, nie ma własnych dzieci, ale ma doświadczenie w opiece nad maluchami. uczy Ptycha różnych rzeczy, wymyśla mu nowe zabawy, atrakcje, mnóstwo plastycznyc zajęć. jeżdżą w różnie ciekawe miejsca, latem chodzili na wycieczki, jest ok. nie mam zastrzeżeń, poza finansowym aspektem przedsięwzięcia. 8 zł za godzinę 9 godzin od poniedziałku do piątku…..płacę niani 98% tego co sama zarobię. ale pocieszam się, że już niedługo przedszkole[jezy]
    wróciłam do pracy, gdy Ptych miał 23 miesiące, był odpieluszony, samodzielny, zaczynał mówić.

    Effcia i FLANEK 2, 3/12)

    #960318

    wasia

    Re: niania czy źłobek?

    Ja już tyle pisałam na forum o zaletach żłobka, ze juz kolejny raz mi się nie chce Jestem bardzo za żłobkiem, moja córka chodzi tam juz prawie dwa lata i ani raz nie pomyślałam, zeby z niego zrezygnować, ani raz nie zdarzyła sie sytuacja, która by spowodowała, ze żałuję decyzji. Jak chcesz to poszukaj moich postów na temat żłobka, to dowiesz się wiecej. I zapraszam na prv w razie konkretnych pytań 🙂

    Pozdrowienia!!

    Asia i Ola (2 latka i 9 m-cy!)

    #960319

    wasia

    Re: niania czy źłobek?

    To ja się podepnę i odpowiem 🙂
    Ola poszła do żłobka w wieku 11 m-cy, kiedy ja musiałam wracać po urlopie dziekańskim na studia. Zaczynała od najmłodszej grupy, w któej była do 15 m-ca, potem średnia grupa i od września jest w starszaczkach. Od przyszłego roku będzie chodzić do przedszkola. Grupy są zawsze zróżnicowane wiekowo, maja osobne wejścia, sale, łazienki a nawet kuchnie (u nas tak jest) Najlepiej jest jedna zrobić wywiad nt żłobków w swoim mieście, porozmawiać z mamami, które np wychodzą właśnie ze żłobka. Na forum edziecko jest dział żłobkowy, tam można sie wielu rzeczy dowiedzieć. I nie wiem, jak u Ciebie, ale u nas trzeba z dużym wyprzedzeniem zapisywać dziecko, bo nasz żłobek ma duże obłożenie.

    Asia i Ola (2 latka i 9 m-cy!)



    #960320

    Anonim

    Dziekuje wszytskim za odpowiedzi:)

    Witajcie:)

    Jeszcze nie podjelismy decyzji ale na pewno wasze sugestie wezmiemy pod uwage, wszytskie za i przeciw. Dziekuje jeszcze raz, za odzew!

    Ola i Mati 19.04.2005 „M&M”

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close