Nie mam z kim porozmawia─ç..:(

Post├│w wy┼Ťwietlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)
  • Autor
    Wpisy
  • #95071

    jorggus

    Jeste┼Ťmy par─ů od 10 lat, ma┼é┼╝e┼ästwem od 3, mamy 1,5 rocznego synka. Niby wszystko jest ok, mamy dobr─ů prac─Ö, ┼Ťliczne mieszkanie, samochody i na zewn─ůtrz wszyscy maja nas za idealn─ů par─Ö. Ale ja coraz cz─Ö┼Ťciej nie widz─Ö sensu w tym zwi─ůzku. M├│j m─ů┼╝ nie chce ze mn─ů rozmawia─ç na ┼╝adne wa┼╝ne tematy. Mijamy si─Ö codziennie (a w┼éa┼Ťciwie ┼╝yjemy obok siebie) i jedyne o czym mo┼╝emy rozmawia─ç to pogoda, zakupy, jedzenie itp…┼╝a┼éosne… M├│j m─ů┼╝ w og├│le nie czuje potrzeby rozmawiania o rzeczch wa┼╝niejszych. Ja natomiast podejmuj─Ö takie pr├│by i zawsze ko┼äczy si─Ö to krzykiem m─Ö┼╝a, ┼╝e go to nie interesuje, ┼╝e mam sama zdecydowa─ç… Uwierzcie ja naprawd─Ö nie zawracam mu g┼éowy b┼éahostkami, tylko czasem cz┼éowiek chcia┼éby porozmawia─ç z kim┼Ť o czym┼Ť wa┼╝niejszym ni┼╝ jaka jest zupa na obiad. Wczoraj mia┼éam kolejny jego popis, bo chcia┼éam porozmawia─ç na temat niani dla naszego synka i oczywi┼Ťcie znowu sko┼äczy┼éo si─Ö krzykiem, ┼╝e mam to za┼éatwi─ç sama, ┼╝e on ma to w nosie itp. Nie chce lata─ç z problemami do przyjaci├│┼éek czy mamusi ale kogo mam pyta─ç o rad─Ö jak nie m─Ö┼╝a??? Przeczyta┼éam wiele porad psycholog├│w na temat prowadzenia rozm├│w w ma┼é┼╝e┼ästwie-my┼Ťla┼éam, ┼╝e robi─Ö co┼Ť nie tak-np. m├│wi─Ö tylko o sobie, czy oskar┼╝am go o co┼Ť, ale nic z tych rzeczy… To jest tak m─Öcz─ůce…Teraz to w og├│le si─Ö boj─Ö odezwa─ç, bo zaraz wys┼éucham kolejnych przykrych s┼é├│w. Czy kto┼Ť zna jak─ů┼Ť terapi─Ö wstrz─ůsow─ů pt. jak nauczy─ç m─Ö┼╝czyz─Ö rozmawia─ç????

    #1997888

    lea

    To juz 10 lat razem i troche go znasz – czy zawsze tak reagowal?



    #1997889

    januszf

    Zauwa┼╝, ┼╝e aby doj┼Ť─ç do tego co macie teraz (┼Ťlub, dziecko, samochody itd…) musieli┼Ťcie ze sob─ů rozmawia─ç i podejmowa─ç wsp├│lnie decyzje. W takim razie co┼Ť si─Ö musia┼éo zmieni─ç skoro przesta┼é rozmawia─ç i nie interesuj─ů go problemy rodzinne. Mo┼╝e spojrzenie wstecz pozwoli uzmys┼éowi─ç od jakiego czasu tak jest tzn. mo┼╝e jakie┼Ť wydarzenie spowodowa┼éo taki stan rzeczy. To chyba najlepszy czas aby spr├│bowa─ç porozmawia─ç o tym dlaczego ju┼╝ nie potrafimy rozmawia─ç.
    PS. nie chc─Ö kraka─ç, ale oby nie okaza┼éo si─Ö ┼╝e chodzi o kogo┼Ť na boku.

    #1997890

    Anonim

    Zamieszczone przez januszf

    PS. nie chc─Ö kraka─ç, ale oby nie okaza┼éo si─Ö ┼╝e chodzi o kogo┼Ť na boku.

    Tak…. te┼╝ tak my┼Ťl─Ö, bo mocno zastanawiaj─ůca jest postawa wobec spraw zwi─ůzanych cho─çby z synem…

    A tak na marginesie….
    My┼Ťl─Ö sobie, ┼╝e cz─Östo te najwa┼╝niejsze rozmowy np. o ┼╝yciu, przeprowadza si─Ö z innymi osobami a nie z m─Ö┼╝em, czy ┼╝on─ů…

    #1997891

    ahimsa

    Znajd┼║ przyjaci├│┼ék─Ö;) faceci czasem s─ů kiepscy w te klocki…

    ps. je┼Ťli chodzi o wa┼╝ne decyzje ( niania!) to jest zwyczajne miganie si─Ö od obowi─ůzk├│w! a mo┼╝e to ON si─Ö tym zajmie? ja bym chyba wyjecha┼éa na wakacje i niech sam sobie radzi! mo┼╝e by doceni┼é.

    #1997892

    jorggus

    Zamieszczone przez Lea
    To juz 10 lat razem i troche go znasz – czy zawsze tak reagowal?

    W zasadzie tak, chocia┼╝ by┼éo troch─Ö lepiej przed urodzeniem synka (pewnie dlatego ┼╝e mieli┼Ťmy mniej obowi─ůzk├│w i wi─Öcej czasu dla siebie)- no teraz jest katastrofa – ca┼éymi dniami nie odzywamy si─Ö w og├│le (bo ja si─Ö boj─Ö odezwa─ç, a o pogodzie ju┼╝ nie chce mi si─Ö gada─ç, a on chyba nie czuje takiej potrzeby). M─ůdre ksi─ů┼╝ki radz─ů ┼╝eby o problemach rozmawia─ç, rozmawia─ç, rozmawia─ç… no ale jak ja mam z nim rozmawia─ç o tym dlaczego nie chce rozmawia─ç?????



    #1997893

    qulka

    Nie chcialabym go t┼éumaczyc ale mo┼╝e jego zachowanie jest wynikiem jakiegos stresu, sytuacji problematycznej, ktora go przerasta i niekoniecznie potrafi sobie z nia poradzic. Jedocze┼Ťnie odpychaj─ůc wszystkie inne rzeczy od siebie.

    Mam nadzieje ze wyjdziecie na prost─ů.

    #1997894

    qulka

    Zamieszczone przez jorggus
    W zasadzie tak, chocia┼╝ by┼éo troch─Ö lepiej przed urodzeniem synka (pewnie dlatego ┼╝e mieli┼Ťmy mniej obowi─ůzk├│w i wi─Öcej czasu dla siebie)- no teraz jest katastrofa – ca┼éymi dniami nie odzywamy si─Ö w og├│le (bo ja si─Ö boj─Ö odezwa─ç, a o pogodzie ju┼╝ nie chce mi si─Ö gada─ç, a on chyba nie czuje takiej potrzeby). M─ůdre ksi─ů┼╝ki radz─ů ┼╝eby o problemach rozmawia─ç, rozmawia─ç, rozmawia─ç… no ale jak ja mam z nim rozmawia─ç o tym dlaczego nie chce rozmawia─ç?????

    No to moze odpu┼Ť─ç sobie i nie nacieraj na niego skoro nie chce rozmawiac i nie r├│b dla samej siebie problemu.
    Zapewnie sama wiesz ze zachwouj─ůc sie tak w stosunku do innej osoby wzbudzamy jej niepokoj.
    Ja bym wrzucila na luz, zorganizowala sobie czas, pokazala ze niekoniecznie jest dla mnie az tak wazny, ze potrafie sobie radzic sama – zabaj o wygl─ůd, o czeste wychodzenie, spotykanie sie ze znajomymi. A nie siedzisz i sie zamartwiasz. Swiat sie nie kr─Öci tylko wok├│┼é niego.

    zobacz jak zareaguje, w końcu zacznie pytac.

    Oby.

    #1997895

    jorggus

    Zamieszczone przez januszf
    Zauwa┼╝, ┼╝e aby doj┼Ť─ç do tego co macie teraz (┼Ťlub, dziecko, samochody itd…) musieli┼Ťcie ze sob─ů rozmawia─ç i podejmowa─ç wsp├│lnie decyzje. W takim razie co┼Ť si─Ö musia┼éo zmieni─ç skoro przesta┼é rozmawia─ç i nie interesuj─ů go problemy rodzinne. Mo┼╝e spojrzenie wstecz pozwoli uzmys┼éowi─ç od jakiego czasu tak jest tzn. mo┼╝e jakie┼Ť wydarzenie spowodowa┼éo taki stan rzeczy. To chyba najlepszy czas aby spr├│bowa─ç porozmawia─ç o tym dlaczego ju┼╝ nie potrafimy rozmawia─ç.
    PS. nie chc─Ö kraka─ç, ale oby nie okaza┼éo si─Ö ┼╝e chodzi o kogo┼Ť na boku.

    Dobrze tak kogo┼Ť m─ůdrego pos┼éucha─ç (i to w dodatku faceta:::))). Tak patrz─ůc wstecz to jedyne co si─Ö zmieni┼éo po urodzeniu synka (bo tak tragiczne jest od tego momentu) to to ┼╝e bardzo szybko musia┼éam si─Ö „usamodzielni─ç”. M─ů┼╝ by┼é w pracy, a nasz synek wymaga┼é wizyt w poradni rehabilitacji kilka razy w tygodniu, wi─Öc kupi┼éam sobie samoch├│d, ┼╝eby nie zawraca─ç g┼éowy m─Ö┼╝owi i nie j─Öcze─ç wko┼éo ┼╝eby nas podwi├│z┼é. Bardzo mu si─Ö ten pomys┼é z samochodem nie podoba┼é (oczywi┼Ťcie nie powiedzia┼é dlaczego) – ja to my┼Ťl─Ö, ┼╝e wcze┼Ťniej podoba┼é mu si─Ö ten stan ┼╝e zale┼╝─Ö w jaki┼Ť spos├│b od niego i ┼╝e ma kontrol─Ö nad tym gdzie jestem…Inna sprawa to to, ┼╝e nie zgodzi┼éam si─Ö na za┼éo┼╝enie wsp├│lnego konta bankowego (mamy dwa oddzielne) a to dlatego, ┼╝e m─ů┼╝ lubi oszcz─Ödno┼Ť─ç i kontrol─Ö nad wydatkami, a ja wychodz─Ö z za┼éo┼╝enia ┼╝e skoro sama zarabiam, to nic mu do tego jak to wydaj─Ö…i jeszcze by mi brakowa┼éo pretensji typu:ile to wydaj─Ö na kosmetyki czy inne rzeczy….
    My┼Ťl─Ö,┼╝e mo┼╝e przez to tak oddzielili┼Ťmy nasze sprawy i odsuneli┼Ťmy si─Ö od siebie. Mamy dwa oddzielne ┼╝ycia – ja nie prosz─Ö go o nic bo staram si─Ö radzi─ç sobie sama (my┼Ťla┼éam ┼╝e jemu te┼╝ tak jest wygodnie), nie rozmawiamy o niczym istotnym i na dobr─ů spraw─Ö to nie wiem czym on si─Ö zajmuje po pracy (ostatnio dowiedzia┼ém si─Ö ┼╝e za┼éo┼╝y┼é firm─Ö!!!!-z listu poleconego z s─ůdu, kt├│ry odbiera┼éam od listonosza!!!!). Nie wiem czy to si─Ö da jeszcze posk┼éada─ç. On ma du┼╝─ů potrzeb─Ö kontroli nade mn─ů, a ja przywyk┼éam do niezale┼╝no┼Ťci i k┼éopoty gotowe.

    #1997896

    hakami

    Zamieszczone przez jorggus
    Dobrze tak kogo┼Ť m─ůdrego pos┼éucha─ç (i to w dodatku faceta:::))). Tak patrz─ůc wstecz to jedyne co si─Ö zmieni┼éo po urodzeniu synka (bo tak tragiczne jest od tego momentu) to to ┼╝e bardzo szybko musia┼éam si─Ö „usamodzielni─ç”. M─ů┼╝ by┼é w pracy, a nasz synek wymaga┼é wizyt w poradni rehabilitacji kilka razy w tygodniu, wi─Öc kupi┼éam sobie samoch├│d, ┼╝eby nie zawraca─ç g┼éowy m─Ö┼╝owi i nie j─Öcze─ç wko┼éo ┼╝eby nas podwi├│z┼é. Bardzo mu si─Ö ten pomys┼é z samochodem nie podoba┼é (oczywi┼Ťcie nie powiedzia┼é dlaczego) – ja to my┼Ťl─Ö, ┼╝e wcze┼Ťniej podoba┼é mu si─Ö ten stan ┼╝e zale┼╝─Ö w jaki┼Ť spos├│b od niego i ┼╝e ma kontrol─Ö nad tym gdzie jestem…Inna sprawa to to, ┼╝e nie zgodzi┼éam si─Ö na za┼éo┼╝enie wsp├│lnego konta bankowego (mamy dwa oddzielne) a to dlatego, ┼╝e m─ů┼╝ lubi oszcz─Ödno┼Ť─ç i kontrol─Ö nad wydatkami, a ja wychodz─Ö z za┼éo┼╝enia ┼╝e skoro sama zarabiam, to nic mu do tego jak to wydaj─Ö…i jeszcze by mi brakowa┼éo pretensji typu:ile to wydaj─Ö na kosmetyki czy inne rzeczy….
    My┼Ťl─Ö,┼╝e mo┼╝e przez to tak oddzielili┼Ťmy nasze sprawy i odsuneli┼Ťmy si─Ö od siebie. Mamy dwa oddzielne ┼╝ycia – ja nie prosz─Ö go o nic bo staram si─Ö radzi─ç sobie sama (my┼Ťla┼éam ┼╝e jemu te┼╝ tak jest wygodnie), nie rozmawiamy o niczym istotnym i na dobr─ů spraw─Ö to nie wiem czym on si─Ö zajmuje po pracy (ostatnio dowiedzia┼ém si─Ö ┼╝e za┼éo┼╝y┼é firm─Ö!!!!-z listu poleconego z s─ůdu, kt├│ry odbiera┼éam od listonosza!!!!). Nie wiem czy to si─Ö da jeszcze posk┼éada─ç. On ma du┼╝─ů potrzeb─Ö kontroli nade mn─ů, a ja przywyk┼éam do niezale┼╝no┼Ťci i k┼éopoty gotowe.

    Tak z mojej perspektywy, to dziwny ten Wasz zwi─ůzek. No nie wyobra┼╝am sobie dowiadywa─ç si─Ö o za┼éo┼╝eniu przez mojego m─Ö┼╝a firmy z jaki┼Ť pism urz─Ödowych. My┼Ťl─Ö, ┼╝e pewnie du┼╝o o nim nie wiesz. Nie twierdz─Ö, ┼╝e w ma┼é┼╝e┼ästwie trzeba by─ç jedno┼Ťci─ů i wiedzie─ç o ka┼╝dych ruchach drugiej strony ale minimum musi by─ç zachowane. Sama piszesz, ┼╝e macie dwa oddzielne ┼╝ycia. Smutne to:( Powinni┼Ťcie pogada─ç o tym wszystkim a przynajmniej spr├│bowa─ç.



    #1997897

    nusiak

    ja bym chyba w takim przypadku podjela jakies „specjalne kroki”, cos na zasadzie „rewanzu” – pewnie bym sie wyprowadzila bez slowa na jakis czas, a jakby szukal to bym powiedziala ze zapomnialas mu powiedziec tak jak on Tobie o firmie. ­čśí Przeczuwam, ze chlop kogos ma … niestety…. obym sie mylila.

    #1997898

    januszf

    Wydaje mi si─Ö jednak, ┼╝e takie ostateczne kroki to jednak jeszcze nie teraz. Uwa┼╝am, ┼╝e taka terapia wstrz─ůsowa jest potrzebna ale w┼éa┼Ťnie po szczerej rozmowie, gdy zobaczysz ┼╝e ona niewiele m─Ö┼╝owi uzmys┼éawia.
    Na razie odsuwaj─ůc na bok my┼Ťl o kim┼Ť na boku, wydaje mi si─Ö ┼╝e w┼éa┼Ťnie przez dzia┼éania typu odci─Öcia si─Ö od p─Öpowiny (Tw├│j samoch├│d, samodzielne konto…) nie zbli┼╝a Was do siebie. Facet ewidentnie potrzebuje kontroli nad rodzin─ů, niedobrze, ┼╝e pe┼énej i bezsprzeciwu z Twojej strony. Jeszcze raz m├│wi─Ö szczera rozmowa o Twoich potrzebach i roli jak─ů chcesz w zwi─ůzku odgrywa─ç powinny mu co┼Ť uzmys┼éowi─ç. Proponuj─Ö spokojnie bez zb─Ödnych emocji, na fochy b─Ödzie jeszcze czas.
    PS. kto p┼éaci za „domowe” zakupy?



    #1997899

    nusiak

    Zamieszczone przez januszf
    Wydaje mi si─Ö jednak, ┼╝e takie ostateczne kroki to jednak jeszcze nie teraz. Uwa┼╝am, ┼╝e taka terapia wstrz─ůsowa jest potrzebna ale w┼éa┼Ťnie po szczerej rozmowie, gdy zobaczysz ┼╝e ona niewiele m─Ö┼╝owi uzmys┼éawia.
    Na razie odsuwaj─ůc na bok my┼Ťl o kim┼Ť na boku, wydaje mi si─Ö ┼╝e w┼éa┼Ťnie przez dzia┼éania typu odci─Öcia si─Ö od p─Öpowiny (Tw├│j samoch├│d, samodzielne konto…) nie zbli┼╝a Was do siebie. Facet ewidentnie potrzebuje kontroli nad rodzin─ů, niedobrze, ┼╝e pe┼énej i bezsprzeciwu z Twojej strony. Jeszcze raz m├│wi─Ö szczera rozmowa o Twoich potrzebach i roli jak─ů chcesz w zwi─ůzku odgrywa─ç powinny mu co┼Ť uzmys┼éowi─ç. Proponuj─Ö spokojnie bez zb─Ödnych emocji, na fochy b─Ödzie jeszcze czas.
    PS. kto p┼éaci za „domowe” zakupy?

    po szczerej rozmowie ok, ale jak gadac z kims kto ewidentnie gadac nie ma ochoty.
    zgodze sie, ze w facecie odezwaly sie kompleksy, ktos kto „potrzebuje kontroli ” nad czymkolwiek czy kimkolwiek – to nie dobrze wrozy ( choc sa takie laski ktorym to odpowiada )

    #1997900

    ciku

    U mojej psiapsiu┼éy tak jest, ale jej m─ů┼╝ preferuje bardzo tradycyjny podzia┼é obowi─ůzk├│w i gdyby ona zapyta┼éa go o kwesti─Ö wyboru niani to popatrzy┼éby na nia jak na wariatk─Ö. To jest jej dzia┼éka, on jest od przynoszenia pieni─Ödzy do domu i nie tknie si─Ö niczego przy dzieciach czy domu, nawet rozmowy na ten temat uwaza za atak na swoje warto┼Ťci. Ze swoich „m─Öskich” obowi─ůzk├│w wywi─ůzuje si─Ö nalezycie, ale nic „kobiecego” nie tknie.

    #1997901

    januszf

    Zamieszczone przez jorggus
    Nie wiem czy to si─Ö da jeszcze posk┼éada─ç. On ma du┼╝─ů potrzeb─Ö kontroli nade mn─ů, a ja przywyk┼éam do niezale┼╝no┼Ťci i k┼éopoty gotowe.

    Zak┼éadam ┼╝e chcesz zmian aby by┼éo jak dawniej bo niestety nie wr├│┼╝─Ö aby ten zwi─ůzek funkcjonowa┼é partnersko. Masz trzy wyj┼Ťcia na chwil─Ö obecn─ů:
    1. rozmowa o tym jak Ty si─Ö czujesz w tym zwi─ůzku, jakie masz potrzeby ┼╝e jeste┼Ťcie dwoma silnymi charakterami kt├│re nie koniecznie musz─ů walczy─ç ze sob─ů, tu pewnie nie obejdzie si─Ö bez kompromis├│w z obu stron,
    2. je┼╝eli Ty chcesz wyci─ůgn─ů─ç d┼éo┼ä jako pierwsza to mo┼╝esz na razie spr├│bowa─ç bez zgrzyt├│w i┼Ť─ç na kompromis lub wr─Öcz i┼Ť─ç na ust─Öpstwa i jednak da─ç m─Ö┼╝owi jak─ů┼Ť kontrol─Ö nad swoim ┼╝yciem.
    3. je┼╝eli jeste┼Ť a┼╝ tak niezale┼╝na jak piszesz to powiedz ┼╝e jeste┼Ť przygotowana na wszelkie rozwi─ůzania i zapytaj co on proponuje w takiej sytuacji aby by┼éo jak dawniej.
    Trzymam kciuki

Post├│w wy┼Ťwietlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)


Musisz si─Ö zarejestrowa─ç lub zalogowa─ç, ┼╝eby odpowiedzie─ç