nie wyszlo??

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #8268

    wer-nemezis

    o tym juz pisalam ale przypomne

    mialam okres co 28 do 32 dni, dwa razy w ciagu roku zdazylo mi sie ze dostalam po 37 dnia tak bylo w marcu 2002 i tez w marcu 2001.
    ostatni okres jaki milam byl 28 czerwca 2002 i to byl pierwszy dziec cyklu, ktory trwa do dzis…….. wydaje mi sie ze to bardzo dlugo.
    jednak 22 czerwca 2002 wyjechalam do USA i niewiem czy moze klimat ma wplyw i jedzenie……. ale z drugiej strony to 39 dzien cyklu?
    czuje sie nie za dobrze, bo w nocy nie moge spac na brzuchu bo mi niedobrze, zgaga czy…, spac nie moge w nocy, krzyze mnie bola

    GOSIA

    zrobilam test w 40 dniu cyklu i wyszlo ze nie jestem
    czy to juz na 100% po tylu dniach czy test moze sie mylic w 40 dniu?

    GOSIA

    GOSIA

    #141582

    judyta

    Re: nie wyszlo??

    Niestety, wydaje mi się, że test się nie myli. te testy są bardzo czułe. Mi wyszedł wynik pozytywny (wprawdzie kreska była bardzo blada) 6 tygodni po poronieniu!!! Zwykły test z apteki jeszcze wykrył te śladowe ilości HCG które mi zostały „na pamiatkę” Ja robiłam Pre Test – spróbuj ale moim zdaniem, jeśli test nie wykrył ciąży to jej nie ma….
    Pozdrawiam



    #141583

    kam

    Re: nie wyszlo??

    na zmiany w dlugosciach cykli i odstepow miedzy nimi maja rowniez takie czynniki jak zmiana klimatu, strefa czasowa, podroz, takze skoro test wyszedl negatywnie po prostu Twoj organizm troszke sie poprzestawial. jesli chcesz dla pewnosci zrob jeszcze raz test, ale nie chce Cie martwic, bo to chyba bedzie tylko strata pieniazkow. a jesli chcesz na 100% sie upewnic po prostu idz do lekarza. w kazdym razie zycze Ci powodzenia i dwoch kresek nastepnym razem :)))
    kam

    #141584

    kinga

    Re: nie wyszlo??

    Kam, jesli nadal okres sie nie pojawil i nadal nie znasz odpowiedzi na dreczace cie pytanie to wal do lekarza. Zrobia ci bete i wszysto bedzie jasne. Zycze Ci dwoch krech i daj koniecznie znac.
    Trzymaj sie
    Kinga

    Buziaczki 🙂
    Kinguska

    #141585

    kam

    Re: nie wyszlo??

    czesc Kinga
    okres mi sie jeszcze nie pojawil, jestem 4 tygodnie po poronieniu. chyba pomylilas osoby i ten post byl skierowany do Wer_nemezis. pozdrawiam Cie serdecznie i tez buziaczki :)))
    kam

    #141586

    kinga

    Re: nie wyszlo??

    Tak, tak mial to byc post do Wer_nemezis. Jej zycze aby okres nie pojawil sie przez nastepne kilka ladnych miesiecy zas tobie aby jak najszybciej przyszedl. Wtedy bedzisz juz o jeden kroczek blizej do staran. A kiedy myslisz, ze bedziesz gotowa? Chcesz troche odczekac czy bierzesz sie dzielnie do dziela?
    Buzka
    Kinguska

    Buziaczki 🙂
    Kinguska



    #141587

    kam

    Re: nie wyszlo??

    zastanawiam sie kiedy zaczac, ale po tych wszystkich postach tutaj mysle, ze nie mam na co czekac, i tez biore sie do „roboty” juz po pierwszej miesiaczce, musze tylko nastawic tez mojego mezulka bo nie zna jeszcze moich planow (wczesniej planowalismy zaczac od listopada). dziekuje Kinga ;)))
    kam

    #141588

    kinga

    Re: nie wyszlo??

    Pomimo tego iz nie mam praktycznie szans na naturalne poczecie nadal bede sie starac. Pierwsza wizyta w nowej klinice prawdopodobnie bedzie dopiero pod koniec tego roku a za tym idzie IVF dopiero na poczatku przyszlego. Przez te lata staran tak sobie wbilam do glowy, ze gdy mam dni plodne nalezy probowac iz nie sadze abym mogla sie powstrzymac. Zachowuje sie jak zaprogramowany robot:). Wiem, ze nic z tego nie bedzie ale to jest silniejsze ode mnie.
    Powodzenia!

    Buziaczki 🙂
    Kinguska

    #141589

    kam

    Re: nie wyszlo??

    to wcale nie jest glupie, tyle dziewczyn pisalo, ze byly pewne, ze nici z ciazy a tu…. niespodzianka – mala fasolka. nie poddawaj sie 😉 zycze powodzenia w probowaniu, a jak nie to w klinice :)))
    kam

    #141590

    mania

    Brak miesiączki

    Kochania czy byłas z tym problemam u ginekologa??
    Niewiem czemu tak jest u Ciebie ale ja po pierwszym poronieniu nie miałam przez 2 lata swojej naturalnej miesiączki! Stwierdzono, że przeżyłam taki szok, że sie zablokowałm psychicznie i faszerowano mnie jakimis tabletami na wywołanie miesiączki, później tabletkami na stymulację jajeczkowania aż w końcu jeszcze raz zaszłam w ciążę, którą niestety w 13 tygodniu znów straciłam. Dzis po prawie miesiącu od poroniena coś zaczyna się w moim brzuszku dziać – czyżby miesiączka – niewiem- ale mam nadzeiję że wreszcie mi sie wyklaruje i że znów będę w pełni kobieta czego i Tobie zyczę.

    Marzenka



    #141591

    gonia23

    Re: nie wyszlo??

    witam wszystkich
    czy jet moze ktos, kto ma tak „szalona” tarczyce, jak moja?
    18,07 mialam robione badani hormonalne tarczycy-wszystko wyszlo ok, hormony w dolnej granicy, na co endokrynolog przeisal jodid w malusienkiej dawce. a 12.08 kolejne badanie i szok – nadczynnosc.czy to mozliwe w tak krotkim czasie?Dodam jeszcze, ze w 33 dniu cyklu zrobilam test ciazowy i wyszedl pozytywnie(choc rozowa kreseczka taka slaba…), ale dzis, 2 dni ozniej powtorzylam go i rozowa krecha jest tak wielka, ze hej!!!czy ja ejstem w ciazy, czy to te hormony tarczycy tak wszystko pomieszly? ratunku

    gonia

    #141592

    kinga

    kam

    Juz mi odbilo totalnie. Widzialam sie dzis z lekarka, ktora mnie operowala. Powiedziala, ze wszystko jest mozliwe ale abym nie liczyla na naturalne poczecie. A ja kupilam sobie wlasnie testy na owulacje i bede probowac w tym miesiacu! Cos czuje, ze to juz za kilka dni:))) Prawdopodobnie zwariowalam ale co tam… gorzej juz chyba byc nie moze z moimi jajowodami wiec sie o nie wcale nie martwie . Bardziej juz ich rozwalic nie moge. Dodatkowo chodze do bioenergoterapeuty i czekam na cud;). Poczekamy zobaczymy

    Buziaczki 🙂
    Kinguska



    #141593

    judyta

    Re: nie wyszlo??

    Na moim tescie ciazowym bylo napisane w ulotce, ze wynik moze wyjsc pozytywnie, jesli ma sie klopoty z tarczyca. To moglo sfalszowac Twoj wynik, jednak tak czy inaczej warto pojsc do lekarza i to sprawdzic.
    powodzenia! 🙂

    #141594

    kam

    Re: kam

    Kinga sorry za tak intymne pytanie, ale co tak naprawde spowodowalo, ze cos jest nie tak z Twoimi jajowodami?
    i chce dodac, ze wcale nie zwariowalas, a ja jestem z Toba trzymam kciuki caly czas zeby Ci sie udalo. moze masz racje z tym wariowaniem, moze na chwile powinnas sie wyluzowac i sprobowac zapomniec, wiem jak trudno, ale jesli to pomaga?… zycze powodzenia i duza buzka ;)))
    kam

    #141595

    kinga

    Re: kam

    Kam, lewy jajowod popekal gdyz mialam ciaze pozamaciczna. Nie byloby z nim tak zle gdyby ta idiotka, moja lekarka, zorientowala sie wczesniej, ze ciaza jest w jajowodzie. Gdy pojechalam z bolami do szpitala jajowod byl juz niezle spuchniety ale nie wycieli go. Po miesiacu trafilam jeszcze raz do szpitala bo okazalo sie, ze podczas poprzedniej operacji wcale mi ciazy nie usunieto. Jajowod poszedl w drobiazgi ale na moje blagania o nie usuwanie go polatali mi go jak sie dalo. Takze lewy jajowod mam jako ozdobe. Droznosc prawego nigdy nie byla sprawdzana ale po dwoch laparoskopiach no i ostatniej operacji wszyscy lekarze jak jeden maz twierdzili, ze mam tam tyle zrostow, ze nie ma prawa on dzialac. Zaden z lekarzy nawet nie wie jak wyglada moja prawa strona gdyz nic nie widac spod tych cholernych zrostow. Tu wielkie podziekowania naleza sie zespolowi lekarskiemu ktory wycinal mi wyrostek 14 lat temu i pozostawil po sobie takie spustoszenia.
    Takze jak widzisz pozostalo mi tylko in-vitro lub cud. No i wisielczy humor:)
    Caluski:)))))

    Buziaczki 🙂
    Kinguska

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close