No i po terminie

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #14025

    agus-25

    Kiedy w końcu to się zacznie?? Z dnia na dzień tracę nadzieję, na to iż coś zacznie się dziać, chociaż wiem, że i tak w końcu urodzę. Ale to czekanie mnie wykańcza. Już nie wiem co robić aby przyspieszyć troszkę ten poród, dużo chodzę, gimnastykuję się w domu i nic. Dzisiaj wstałam bardzo wcześnie i zaraz zabiorę się za męża 😉 Niech da trochę swoich prostaglandyn 😉 Trzeba przyznać że się troszkę boję współżycia w tak późnym okresie ciąży, ale ginekolog mi zaleciła jako znakomity środek na pobudzenie mojej leniwej szyjki macicy 🙂 Więc pewnie nie zaszkodzi 😉 A i może się coś ruszy. Jak zadziała to dam wam znać. Trzymajcie kciuki abym już w tym tygodniu urodziła. Ucałujcie brzuszki!!! :))

    Agus i chłopaczek (20.03.2003)

    #210602

    ejva

    Re: No i po terminie

    trzymaj się agus no i powodzenia
    ja też już jestem zniecierpliwiona chociaż do terminu jeszcze tydzień ale fizycznie już niewyrabiam… spanie chodzienie itd… co chwila twardniejący brzuch który wykrzywia się za kazdym razem w śmieszny sposób… i do tego te bóle mdłe ehhh
    powodzenia zyczę

    Ewa i Julia:)
    termin: 29.03.03



    #210603

    carmella

    Re: No i po terminie

    Nie martw sie!! Nie Ty pierwsza i nie ostatnia taka przeterminowana 🙂
    Wszystko pojdzie dobrze!!

    #210604

    magdzik

    Re: No i po terminie

    Oczywiście trzymam kciuki za Twojego tchórzyka, który się boi zobaczyc świat. Może wytłumacz mu, że idzie wiosna, robi się cotraz piękniej i warto to wszystko zobaczyć!!!
    Nie mart się, to i tak bliżej niż dalej…..

    Pozdrawiamy,

    Magda, Rafał i chyba Albercik (7.09.03)

    #210605

    Anonim

    Re: No i po terminie

    Powodzenia i nie martw sie niczym – przyjdzie Twoj czas już niebawem:)
    Wiem, ze sie niecierpliwisz, ale wytrzymaj jeszcze troszke…
    Ja tez już po cichutku, powolutku zaczynam odliczanie…zostało magiczne 30 dni wg terminu, a wg. mnie troszke mniej:) zobaczymy…
    No i Ty mozesz sie posexowac, a ja nie bardzo…ehhh…. iniewiadomo kiedy bede mogła
    NIe masz tak najgorzej
    Całuski

    Bruni i kwietniowy Filipek Kubuś

    #210606

    agus-25

    Kolejna relacja 🙂

    Dzięki wielkie za podniesienie na duchu. Mi się przede wszystkim tak spieszy bo mąż wziął specjalnie urlop i wolałabym już urodzić aby pomógł mi w opiece nad maluszkiem. Pozostały mu 4 tygodnie a potem wyjeżdza na tydzień. No ale czekam dalej 😉

    Agus i chłopaczek (20.03.2003)



    #210607

    aleksandra27

    Re: a może….

    …. postaraj sie atk nie wyczekiwać.. wtedy na pewno się zacznie ( tzw. prawa Murphy’ego:))) ). a powaznie, to sie nie martw, będzie dobrze. moze w nocy się zacznie….?
    trzymam kciuki
    pozdrawiam

    Ola i Mateuszek (28.04.03)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close