No i sie doczekałam – niania

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #78812

    kura-plemienna

    Moi rodzice wyjechali na zasłużone wakacje, Jarek ma full roboty, ja w niedzielę zakończenie roku szkolnego w robocie – przygotowań full, a Basiuta ma …anginę ropną!!!!
    I co zaraz muszę jechać do pracy – dostałam wolne do 12.00 potem mam kupę spotkań i nie mam z kim zostawić Basiulca!!!
    Wiedziałam, ze ten dzień nastąpi i co teraz….
    Uruchomiłam wszelkie siostry cioteczne…. dzisiaj nie mogą, jest szansa w koledze Jarka!!! tak, tak pan niania – ostateczność, z której będę musiała skorzystać….. tylko, ze ma właśnie egzamin i nie wiadomo, o której skończy….. kurcze nie wiedziałam, ze będę mieć taki problem….
    czekam na telefon……

    Anka i Basiulec z 17.12.2002

    #1068638

    klucha

    Re: No i sie doczekałam – niania

    przede wszystkim zdrówka dla Basi

    a tobie życzę aby kolega-niania skończył jak najszybciej egzamin. Dylematy matek pracujących 🙁

    Izka i Zuzia 4 latka 🙂



    #1068639

    dorotka1

    Re: No i sie doczekałam – niania

    oj kurcze to wspolczuje, bo sytuacja nie pozazdroszenia
    trzymam kciuki, zeby ktos sie znalazl w tej lapance

    Szymon 10.02.2003 + Ktos czerwcowy

    #1068640

    Anonim

    Re: No i sie doczekałam – niania

    Ojej 🙁 Dla Basiuli -zdrówka!

    Kaśka z Natusią (4 lata 🙂

    #1068641

    kura-plemienna

    Re: No i sie doczekałam – niania

    Wujek jean się zjawił!!!!
    Przez 15 minut Basia była pod nasłuchem niani i mojego pracownika!!! Ależ wyrodna matka ze mnie!
    Jak wróciłam, Basia nie chciała wujka wypuścić.
    Jutro z Basią będzie moja siostra cioteczna Magda. Nie wiem co zrobię z piątkiem, ale dostałam cynk, ze być moze córka mojej księgowej będzie mogła przyjść.
    Matko nie sądziłam, że to taki wielki problem.

    Na szczęście Basia nie ma gorączki, ale co dziwo, dzielnie siedzi w łóżku.
    Pozdrawiam cioteczki pracujące!

    Anka i Basiulec z 17.12.2002

    #1068642

    cait

    Re: No i sie doczekałam – niania

    Ciotka, ależ to wysoki stopień komplikacji! Mam nadzieję, że Basiulec szybko wyzdrowieje – przynajmniej nim zaczniesz urządzać łapanki na ulicach 😉

    Cait + Alka (15 stycznia 2003) + Fasolka (ok. 10 grudnia 2006)



    #1068643

    edycja

    Re: No i sie doczekałam – niania

    ojojojoj to nie dobrze, skad ta angina, przeciez jeszcze 10-tego byliscie u nas i calkiem zdrowa byla Basia!!!
    co sie stalo??
    no ale fakt, starzy wyjechali, tesciow wygonilas na drugi koniec Polski
    mam nadzieje ze szybko wroci do zrowia

    caluski

    edycja i <10-06-2005>

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close