o migdałkach raz jeszcze…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 56)
  • Autor
    Wpisy
  • #100835

    vivian

    Franek miał pod koniec maja angine
    i drugi raz w połowie lipca
    od tamtej pory ma naprawde duze migdały
    bylismy na poanginowej kontroli u pediatry
    powiedziała, ze mogą sie zmniejszyć, ale nie muszą

    i tak sie zastanawiam czy nie wybrać sie aby do laryngologa z nim
    naczytałam sie tyle o kłopotach ze słuchem, oddechem,bezdechem itd
    Franek czasami chrapie i raz na jakis czas dostaje krótkotrwałej chrypki

    dodam,że antybiotyk brał w tym roku 2 razy
    w zeszłym raz/tez angina-wykryta we wczesnym stadium/

    gdzieś czytałam, ze wieku 3 lat migdały intensywnie rosną
    i moze tak byc
    ale nie wygląda to ciekawie
    jakie są kwalifikacje do wycinania/podcinania tych migdałow
    /wiem-tu musi decydować lekarz, ale pytam o doświadczenie/??

    zbliża się jesień, przedszkole, tylko patrzec jak
    coś znowu załapie…..

    #2721477

    aborka

    oczywiscie skonsultuja ale do wycinania sie tak nie pal. Musisz isc do dobrego laryngologa który bedzie miał mozliwosc zbadania słuchu dziecka. badanie słuchy pokazuje czy ewentualnie rozrosniety migdał nie przytyka uszu. wtedy zbiera sie tam płyn i jest niedosłuch.
    To i bezdechy jest wskazaniem do wycięcia. a to czy dziecko choruje to ma drugorzędne znaczenie – Mój synek chorował duzo ale rok przed wycieciem, potem juz nie . ale miał niedosłuch, nie skupiał sie, krzyczał, szalał, moczył sie w nocy. zle spał. Nie wycinałam migdala bo chorował tylko dlatego ze nie słyszał. no i miał wieczne zatkany nos.
    Cókre kontrolowałam od roczku, ona ciągle chorowała tak do 1,5 roku. A potem prawie wcale. Lae i u niej jest wysiek w uszach (bo katary miewa). jest alergikiem i ten migdał jest chyba przez alergi. My juz rok czekamy na termin, nie spieszyłam sie bo ona nie choruje. ale dotąd słabo mówiła, i krzyczy.



    #2721478

    hakami

    Npisze jak bylo z moją corką. Jak skonczyla 3 lata zauwaxyliśmy xe niedosłyszy i w kółko powtarza: „co mówisz?”. Poszliśmy do laryngologa, ktory od razu zauwaxyl znaczny przerost migdalków pdniebiennych, przerost trzeciego i wysiękowe zapalenie uszu (kamerką). Mloda dodatkowo spala z otwartą buzią, chrapala i miała kluchowatą mowę. U nas wskazaniem do zabiegu było głuchnięcie. Raz tylko chorowala na anginę i to łagodnie że ja się nawet nie zorientowalam. Dopiero jak przyszliśmy na operację, to przy kwalifikacji do zabiegu laryngolog się skapowal, xe mala jest chora. Operacja byla 22 maja a tydzien temu niestety następna. Po pierwszej operacji nastąpila natychmiastowa poprawa słuchu, mowy, oddechu. Niestety po ok. póltora mięsiąca zaczęła znow spac z otwartą japą, chrapac, mowić niewyraźnie, migdałki były wielkości orzechow włoskich (stykaly się ze sobą) a uchem poszła krew…Profesor w zeszłym tyg na czwartkowej wizycie kazał natychmiast dzecko dac pod noż i dzień pozniej byliśmy po kolejnej operacji. W tym przypadku bylo ryzyko uduszenia i stąd ten pośpiech. Okazalo się xe z ucha wypadl dren i zrobilo się zakaxenie i stąd ta krew. Przy okazji okazało sie że trzeci migdal też trzeba bylo znow podciąć bo też odrósł. Prof powiedział xe jeszcze się nie spotkal z takim przypadkiem, xeby ax tak szybko to wszystko poodrastało. Swoją drogą niezle się przestraszyl skoro operację wtznaczyl nam na drugi dzien po konsultacji a realnie czeka się na nią ponad rok. Nawet sam ją operował, co sugerowaloby że ktoś wcześniej mógł coś spitolić i woli to sam teraz zrobić…

    #2721479

    vivian

    Zamieszczone przez aborka
    oczywiscie skonsultuja ale do wycinania sie tak nie pal. Musisz isc do dobrego laryngologa który bedzie miał mozliwosc zbadania słuchu dziecka. badanie słuchy pokazuje czy ewentualnie rozrosniety migdał nie przytyka uszu. wtedy zbiera sie tam płyn i jest niedosłuch.
    To i bezdechy jest wskazaniem do wycięcia. a to czy dziecko choruje to ma drugorzędne znaczenie – Mój synek chorował duzo ale rok przed wycieciem, potem juz nie . ale miał niedosłuch, nie skupiał sie, krzyczał, szalał, moczył sie w nocy. zle spał. Nie wycinałam migdala bo chorował tylko dlatego ze nie słyszał. no i miał wieczne zatkany nos.
    Cókre kontrolowałam od roczku, ona ciągle chorowała tak do 1,5 roku. A potem prawie wcale. Lae i u niej jest wysiek w uszach (bo katary miewa). jest alergikiem i ten migdał jest chyba przez alergi. My juz rok czekamy na termin, nie spieszyłam sie bo ona nie choruje. ale dotąd słabo mówiła, i krzyczy.

    a znasz jakiegoś dobrego laryngologa w Warszawie??

    #2721480

    aborka

    Zamieszczone przez vivian
    a znasz jakiegoś dobrego laryngologa w Warszawie??

    ja chodze do kajetan, centrum słuchu. Ci sami lekarze przyjmuja na Konwiktorskiej w fundacji MEDINCUS . ale konkt\retnej osoby nie polece, nas zawsze kto inny ogląda.

    #2721481

    jagoda

    Zamieszczone przez vivian
    Franek miał pod koniec maja angine
    i drugi raz w połowie lipca
    od tamtej pory ma naprawde duze migdały
    bylismy na poanginowej kontroli u pediatry
    powiedziała, ze mogą sie zmniejszyć, ale nie muszą

    i tak sie zastanawiam czy nie wybrać sie aby do laryngologa z nim
    naczytałam sie tyle o kłopotach ze słuchem, oddechem,bezdechem itd
    Franek czasami chrapie i raz na jakis czas dostaje krótkotrwałej chrypki

    dodam,że antybiotyk brał w tym roku 2 razy
    w zeszłym raz/tez angina-wykryta we wczesnym stadium/

    gdzieś czytałam, ze wieku 3 lat migdały intensywnie rosną
    i moze tak byc
    ale nie wygląda to ciekawie
    jakie są kwalifikacje do wycinania/podcinania tych migdałow
    /wiem-tu musi decydować lekarz, ale pytam o doświadczenie/??

    zbliża się jesień, przedszkole, tylko patrzec jak
    coś znowu załapie…..

    Srednią chorób masz raczej niską….
    Z wycinaniem migdałów się wstrzymaj. Migdały do 4 roku zycia lubią odrastac. Mój doświadczony pediatra jest zdecydowanym przeciwnikiem wycinania. Skonsultuj owszem z laryngologiem i zrób badanie słuchu. Jesli tympanometria jest w normie zrezygnuj raczej z pomysłu z wycinaniem migdałów. Taki zabieg nie gwarantuje braku chorób w przedszkolu a sam zabieg jak kazy ma % ryzyka….



    #2721482

    dorocia

    Temat migdałów i mnie bliski.
    Już bylismy nawet w szpitalu na zabieg ale małemu wyskoczyła afta i go odrzucono.
    Skierowanie dostalismy po 4 ostrych zapaleniach ucha w zeszlym roku. Ale młody ma cały czas dobre wyniki badania słuchu, płyn nie zalega i ostatnio rozmawiałam z laryngologiem który odradził mi wycinanie w takiej sytuacji. Przeryłam różne medyczne publikacje z których wynikało że własnie problemy ze słuchem i oddychaniem (bezdechy) są wskazaniami.W reszcie przypadków zabieg jako taki wcale nie musi przynieść poprawy.
    Idę jeszcze na dwie konsultacje, w tym do wspomnianego Medincusa, aby podjąc ostateczną decyzję bo nie wiem co robic.

    #2721483

    sasi

    Witam…

    U nas tez problem migdałkowy.
    Od kilku lat „uciekamy” od wycinania, bo tak jak pisalyście odrastają ;-(
    Co roku ma badany słuch i zawsze jedno uszko na graniczy normy, dziś laryngolog wypatrzył wode w jednym ale mówił że nie mam się martwic jak zobaczył moja minę, za tydzień idziemy jeszcze raz.

    Córcia nigdy nie miała zapalenia ucha, anginy czy zapalenia oskrzeli, tylko wiecznie katar i zapchany nos…. nie wiem czy go wyciąc czy nie… skołowaciała jestem strasznie….

    #2721484

    vivian

    byliśmy u laryngologa
    a własciwie dwóch
    jeden wcale do wycinania się nie kazał spieszyc
    choć migdały wielkie
    zapisała nam broncho-vaxom
    za miesiąc kontrola

    a druga kazała brać lymphomyosot

    #2721485

    sasi

    Viviam i co teraz podajecie?

    My Broncho-V… przerabialismy rok temu ale poprawa byla na 1,5 miesiąca.



    #2721486

    vivian

    my ten broncho-vaxom dopiero od tygodnia bierzemy
    więc za trzy tyg dopiero kontrola

    chyba ten lymphomyosot mu dzis dołożę…..

    #2721487

    sasi

    Czekam wiec na dobre wiesci, bo duzo dobrego slyszalam o tym Broncho V.
    My od wczoraj zakraplamy uszko ( mam nadzieje że się nie rozchoruje jak rano w zakropionym uszkiem do przedszkola idzie) i w poniedziałek mam nadzieje będzie lepiej jak pójdziemy do kontroli. Choć nie wiem co z tą woda będzie 🙁



    #2721488

    vivian

    pocieszyłaś mnie
    thx
    powodzenia

    #2721489

    aborka

    to ja wpisze w temacie.

    na wyciecie czekamy juz rok. Termin ustalony na 30 wrz. , wizyta przedoperacyjna 29. Musiałam jej zrobic badania ale zaczelismy remont kuchni i jeszcze ona miała jakż biegunke w zeszłym tyg…… Jakos czas zleciał. Myslałąm ze mąz z nią pojedzie do medicoveru w sobote ….

    a tu wczoraj o 13 dzwonia ze zabieg 28 (pon) a wizyta w piątek o 15…..

    byłam akurat w sklepie i zaczełam ganiac jak opetana wykonując 100 telefonów – no bo mysze ustalic w pracy, zrobic badani, mąż akurat pojechał na szkolenie na 2 dni wiec i z mamą ……..

    Okazało sie ze na grupe sie u mnie na wsi czeka do 5 dni…….
    w koncu do kajetan sie nie dodzwoniłam zeby ponegocjowac ten termin, wsiadłam i tam pojechałam. na recepcji połączyli mnie z planowaniem i pani powiedziała ze jak nie dam rady w piątek na wizyte kwalifikującą to moge w poniedziałek rano przed zabiegiem przyjsc. No to juz mi dało wiecej czasu.

    umówiłam młodą do lekarza na rano i pobranie, w warszawie….. Dotarłysmy a tam problemy bo lekarka wpisała skerowanie pełnopłatnie (ok 150 pln). Mi sie wydawało ze abonamet obejmuje. obejmował wiec poprawiły. Ide do zabiegowego a one ze u nich sie trza na pobranie dziecka umówic. tak sie krzywily i cudowały ze w koncu postanowiłam jechac do drugiego centum na domaniewską. Tam panie pobrały, Alka sie darła. No i ja wtedy prosze ze mi zalezy na czasie – a one ze 3 doby czyli od dzis na wtorek. A jak chciłam szybciej to powinnam powiedziec przed pobraniem…… bo one dają wtedy do innej probówki….massakra.

    no wiec ja wyrodna matka, kazałam pobrac drugi raz……Wyniki mają byc na sobote.

    teraz wróciłysmy na jedzenie i jedziemy po przychodni rejonoewj po opinie lekarza.

    #2721490

    sasi

    Aborka to masz intensywne dni… tzrymam kciuki i daj znać jak będzie po.
    Ja nie wiem co robic, lekarz nie nalega na wycięcie to czekamy. Ostatnio miała płukanie ucha i dalej krople przez kilka dni jeszcze.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 56)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close