o siusianiu prawie dwulatki

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #59248

    inti

    Jejku, dziewczyny, jak to jest w tym wieku? powinna siusiać na nocnik czy nie? czy są dwulatki, które siusiają w pieluchy?
    bo ja mam wrażenie, że gdzieś popełniłam błąd ( a moze niania?) Julka już ładnie wołała, były dni, ze w ciagu dnia 1 pielucha wystarczała, wołała w sklepie, na spacerze itp. a teraz? w domu wcale nie woła… czasem daje sie posadzic na nocnik a czasem nie… czasem płacze, jak mówię o nocniku a czasem ucieka z gołym dupskiem po pokoju i siada faktycznie na wysiusianie…kupę woła i robi piękni na nocnik właśnie, bez proszenia specjalnego. no i taki stan trwa już ze 2 miesiace…
    poradźcie mamusie, czy to jest prawidłowe? czy ktoś gdzieś dziecko zniechecił do nocnika? czy to okres buntu, bo widzi, ze mi zależy?
    może zmienić nocnik(mamy foczkę) na inny kształt?

    sylwia i JUlka 20.01.2003

    #756503

    lea

    Re: o siusianiu prawie dwulatki

    Technicznie nie pociesze… powiem tylko, ze Mati nie korzysta z nocnika… chyba ze go zapytam czy chce na nocnik… czasami chce… ale gdybym miala obliczyc procentowo, ile tych chcen sie konczy czyms nocnikowym…

    Mateuszek (14.03.2003)



    #756504

    Anonim

    Re: o siusianiu prawie dwulatki

    czy Ty piszesz o moim dziecku???

    Nelly i Hubert 23.02.03

    #756505

    anet

    o siusianiu prawie trzylatka

    no to co ja mam powiedziec???

    Agniesia 07.07.02 + Adrianek 03.01.04

    #756506

    inti

    Re: o siusianiu prawie dwulatki

    pocieszasz mnie
    czyli tak to już jest…
    zaraz mi lepiej, przynajmniej nie mam wyrzutów sumienia, ze ja coś gdzieś zawaliłam…

    sylwia i JUlka 20.01.2003

    #756507

    inti

    Re: o siusianiu prawie trzylatka

    wiesz, ja się na tym zupełnie nie znam, nie maiałam rodzeństwa, nie obserwowałam innych dzieci. a tu wszyscy się pytają o to siusianie, wiec myślałam, ze coś nie tak…
    że ją ktoś zniechęcił…
    ale skoro to normalne, nie będę sobie robić wyrzutów ani patrzeć podejrzliwie na nianię. tylko poczekam jeszcze…

    sylwia i JUlka 20.01.2003



    #756508

    anet

    Re: o siusianiu prawie trzylatka

    no Wy macie jeszcze czas, ale ja juz powoli zaczynam jednak panikowac
    mam tylko nadzieje ze sie to niebawem zmieni

    Agniesia 07.07.02 + Adrianek 03.01.04

    #756509

    magducha

    Re: o siusianiu prawie dwulatki

    Konrad tez wola kupke – zawsze. Siusiu nie zawsze sie udaje, a sa takie dni, ze wcale nie chce. Jesli sie dobrze bawi i jest skupiony na tym co robi, to zupelnie nie mysli o siusianiu, a kiedy go pytamy, czy chce zrobic odpowiada, ze nie. Gdyby go wtedy probowac posadzic na sedesie – bylaby straszna awanturka… Moze twoja coreczka tez teraz woli sie po prostu bawic i posadzenie na nocniczek kojarzy z przerwaniem zabawy? Nie stresuj siebie i Julki. Najgorsze to uprzedzic dziecko – my tez nic nie robimy na sile. Zobaczysz, sama sie nauczy, wystarczy tlumaczyc i pokazywac :)))

    Magda i Konrad (02 kwietnia 2003)

    #756510

    klucha

    Re: o siusianiu prawie dwulatki

    Zuzanka przed drugimi urodzinami wołała siusiu na nocnik, kupke robiła dłuuugo w pieluchę. A w trakcie edukacji nocniczkowej miała kilka kryzysów, trwających od tygodnia do miesiąca: posikane dywany, kanapa, czy fotele i płacz na widok nocnika. Nie zmuszałam wtedy tylko zakładałam pieluchę. Wkrótce kryzys mijał i nocnik wracał do łask. Zresztą w połowie grudnia przeszłyśmy znów kryzys w którym Zuzanka kazała sobie zakładać pieluchy, trwał z tydzień :)) potem wszystko wróciło do normy.

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #756511

    figa

    Re: o siusianiu prawie dwulatki

    Jest.
    Ptyśka też wołała i było super.
    Ale zmieniła zdanie i teraz zasiada na tronie baaardzo rzadko.
    Spokojnie czekam, zachęcając niezbyt namolnie od czasu do czasu 🙂

    Beata i Ptysia (30.01.03)



    #756512

    agus-25

    Re: o siusianiu prawie dwulatki

    To muszę Ci powiedzieć, że moje dziecko w ogóle nic nie chce zrobić na nocnik. Owszem siedzi na nim i to potrafi posiedzieć nawet dość długo ale nie zrobi siusiu ani kupki 🙁 Parę razy udało mi się w „locie” złapać siuśki do nocniczka.

    Agus i Kamilek (24.03.2003)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close