oczekiwanie….

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #51077

    aska

    Cześć dziewczyny, znowu musze się przed Wami wygadać , bo nikt tak jak Wy mnie nie zrozumie. Szczęśliwe Mamusie, które zaszły w ciążę przy pierwszej próbie, doradzają mi , że najważniejszy jest luz, że za dużo o tym myślę , itd……same jednak wiecie jakie to jest trudne, oczywiście zdaję sobie sprawę, że mają wiele racji ale oczekiwanie , liczenie dni płodnych itd jest silniejsze . Właśnie jutro mam termin@…i na razie nic , jedynie cięższe piersi ale nie bolące …szkoda bo taki objaw mógłby być rózwnież objawem ciąży. Zazwyczaj miałam regularne cykle….więc nie ukrywam, że oczekuję jak to się zakończy.Czy któraś z Was tak jak ja jest w okresie „bezpośredniego oczekiwania ” – gorąco pozdrawiam A.

    #656464

    moni2003

    Re: oczekiwanie….

    Słonko, nie jestem w okresie „bezpośredniego oczekiwania „, ale wiem co czujesz. Sama napędzam się tak jak Ty. Cóż świadomość, że nie jest to najlepsza droga ku szczęściu nic niestety nie daje. Niestety, tylko my same możemy sobie w tym pomóc by nie zwariować. Trzeba być twardkim a nie miętkim 😉 Mój mąż ostatnio powiedził mi coś co spowodowało, że spróbuję podnieść się z tego obłędu i postaram się przejść z tym do porządku dziennego.
    Prawdą jest, że jak codziennie przez cały dzień będziemy myślały o tempkach i wmawiały sobie objawy, to nic nam z tego wszystkiego nie wyjdzie.
    Słońce, trzymaj się ciepło i uszki do góry – będzie lepiej. Przesyłam moc fasolkowych flooidkoof Tobie i wszystkim Kobietkom na forum.
    Trzymam kciuki żeby @ sie nie pojawiła 😉
    moni



    #656465

    vaska

    Re: oczekiwanie….

    To Ty juz na „finish-u” a mi zostalo jeszcze caaallych 7 dni do terminu @ i kiedy bede mogla zrobic w koncu tescik. Zabijam czas porownywaniem mojego wykresiku temp do wykresow ciezarnych i doszukuje jakis bladych podobienstw
    A co tam jak nie tym to moze nastepnym razem sie uda
    Trzymam kciuki za Ciebie
    5 cykl staran

    Vaska

    #656466

    kabi

    Re: oczekiwanie….

    Nie wiem czy cię to pocieszy, ale ja czekam na @ od 18 lipca i nic… a jeszcze gorsze jest to że robiłam dwa testy ciążowe, ostatni w tą niedzielę i NIC!! objawy @ są …. czuję podbrzusze i bolą suty, ale co tam….. czekam na @ potem zaczynam brać jakies leki (femoston dla kobiet w okresie menopałzy lub po operacyjnym usunięciu jajników – to na pewno nie ja, no ale…. lekarz kazał) potem mam mieć regularnie @ i próbować, próbować, próbować!!
    No to jeszcze na pocieszenie Ci powiem że też mam schizy z tym czekaniem, ale po ostantim teście stwierdziłam KONIEC Z TYM, to nie jest normalne, muszę dać na luz. – czego i Tobie życzę z całego serca, nie znaczy żeby nie próbować, tylko żeby tak dosłownie wszystkiego nie traktować…. nie wmawiać sobie objawów, co ma być to będzie i już :)))))
    Ja tam wiem że nic nie dzieje się bez przyczyny, przynajmniej na razie, zobaczymy jak będę śpiewać za parę miesięcy…… o ile nie będzie fasolki – i widzisz znów te nadzieje ……… to chyba normalne:)))))
    Buziaki trzymaj się skarbie.
    Powodzenia,
    kabi

    #656467

    aneczka23

    Re: oczekiwanie….

    CZESC JA TEZ CZEKAM OSTATNO MIALAM CYKL 28 DZNIOWY CZYLI POWINNAM DOSTAC W SOBOTE ALE ZAWSZE BYLY 30 DNIOWE CZYLI POWINNA POJAWIC SIE WCZORAJ ALE CISZA POZDRAWIAM

    #656468

    lotos

    Re: oczekiwanie….

    JA bym chciała baaardzo być na dzień przed terminem!!!!!
    A tu jeszcze 10 dni z duphastonem a potem jeszcze 3 dni oczekiwania na @- czyli czynaśćie długich dni AAAAAA
    Tak że nie piszcz-jest dobrze! Wkrótce poznasz wynik- życzę tego jednego jedynego wymarzonego!!!!

    Ania
    http://www.fertilityfriend.com/home/43162



    #656469

    mkkafe

    Re: oczekiwanie….

    Ja jestem w 26 dc i baaardzo bym sobie zazdroscila dotrwania do tego czasu, bo zwykle okolo 20 dc juz mam plamienia, gdyby nie to ze juz zaczelam brudzic. A wiec nici. Ale poki co czekam na @. Nakrecalam sie caly poprzedni tydzien, bo bylo optymistycznie (tempka wysoka, ustaly brudzenia ktore odczytalam jako implantacje (ha ha) ale wczoraj szybciutko zeszlam na ziemie i sie obudzilam. Za miesiac znow sie nakrece. Takie juz sa baby:)) Nic nie zmienisz.

    Monika (7 cykl) i Agatka 4l

    #656470

    lotos

    Re: oczekiwanie….

    Nie mów tak mkkafe! Nie śmiej się tak z siebie!!! Masz prawo mieć nadzieję! I to wcale nie jest głupie! Właśnie, że trzeba wierzyć!!! Jak tak jeszcze będziesz mówić to będziesz mieć ze mną do czynienia! :)))

    Ania
    http://www.fertilityfriend.com/home/43162

    #656471

    beatak

    Re: oczekiwanie….

    Witaj Asiu. Ja też jestem w trakcie oczekiwania na @. Mam nadzieję że nie nadejdzie. Jak nigdy dotąd nie mam prawie żadnych objawów. Nie bolą mnie piersi /tylko są pełniejsze/, nie boli mnie brzuch…Ale bardzo mam zmienne nastroje. Od dobrego humoru poprzez złość i nerwy. Życzę Nam upragnionej fasolki. Gorąco pozdrawiam 🙂

    #656472

    beatak

    Re: oczekiwanie….

    Asia może wpiszesz się do rankingu sierpniowego?



    #656473

    petervdo

    Re: oczekiwanie….

    Witam dziwczyny,
    Ja tez czekam na wynik naszych przyjemnych starań.
    Jestem w 17 dc wiec jescze 9,10 dni. Chyba za szybko na jakiekolwiek dolegliwości, prawda? chodzę często siku ale to chyba z przeziębienia. W tym cyklu miałam ” piękny”śluz, jak nigdy. Moze to po Hormelku, który brałam w zeszłym cyklu.-już go nie biore. Teraz muszę czekać i nie myśleć o tym, a to takie trudne………..
    pozdrawiam
    Natalia

    #656474

    aska

    Re: oczekiwanie….

    Beata, podpowiesz mi może jak to zrobić ? A.



    #656475

    beatak

    Re: oczekiwanie….

    Wejdź na Sierpięń…. i napisz odpowiedź tzn. kiedy masz dostać @ od kiedy się starasz i zostaniesz wprowadzona. Później możesz informować czy dostałaś @. Ja teraz tam jestem wśród strających się.
    Pozdrawiam

    #656476

    pszczola

    Re: oczekiwanie….

    Witaj ja teraz jestem ta ktora czeka!!???? ale testu nie kupie bo sie boje!
    Powiem Tobie jak bylo z moja Pszczoleczka- pierwsze dni to wcale nic nie jest , nic nie boli i wwcale nie ma mdlasci!! To byla zima wiec kiedy dostalam 37,6 i byllam senna I MYSLALAM ZE JESTEM CHORA tylko moj maz kupil tescik i wyszlo DWIE KRECH – na ktore teraz tak czekam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Pozdrawiam gosia

    Gosia i Pszczołka Maja 10.11.2001i jeszcze moje starania o bobaska

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close