Forum: Odradzam

odradzam i ostrzegam przed zakupami w sklepie Swiat Dziecka Paulina Warszawa Falenica

Dziecko zrobilo kupke(lal deszcz i nie mozna bylo zalatwic problemu na zewnatrz)-zapytalismy pracownika, czy mozna skorzystac z toalety dla pracownikow-pozwolil. W polowie zalatwiania sprawy pampersowej przybiegla mloda gniewna pani ekspedientka i zaczela nas rugac podniesionym glosem (tak ze dziecko sie przestraszylo), ze bezprawnie wtargnelismy w miejsce zakazane dla klientow. Nawet informacje, ze pozwolil inny z pracownikow, nie zatrzymala potoko jej slow. Pani szefowa natomiast “delikatnie” dodala, ze przecie tam jest towar (tak olbrzymie kartony z pieluchami). Pokazalam jej wiec torebkę, na dowod, że jednak nie mam tam jej kartonow.
Duzy sklep dla dzieci-bez intymnego miejsca do przewijania dziecka- nie licze przwijaka w dziale z butelkami do karmienia dzieci, bo nie chcialabym jako klientka wachac kupek innych dzieci, ani jako matka rozbic pokazowki ze zmiany pampersa. Zwlaszcza, ze poltoraroczne dziecko nie latwo polozyc na przewijaku dla noworodka i utrzymac go bez ruchu. A co na to sanepid?
2 pietra powierzchni, ale prozno szukac tam kacika dla dziecka-chociazby stolik+ krzeselka.
Obsluga: liczna, ale nie panujaca nad sytuacja. Przez bez mala tydzien nie udalo sie ustalic ceny materaca, ktory zamowilismy dla dziecka, a miesiac po odbiorze wózka, mailują z przypomnieniem, żeby odebrać zamówiony towar.

39 odpowiedzi na pytanie: odradzam i ostrzegam przed zakupami w sklepie Swiat Dziecka Paulina Warszawa Falenica

hakami Dodane ponad rok temu,

Ja tam wredna jestem i na pamiątkę bym im tego zasranego pampersa włożyla gdzieś glęboko żeby szybko nie znaleźli a żeby śmierdziało dłuugo:Fiu fiu:

agatom Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:Ja tam wredna jestem i na pamiątkę bym im tego zasranego pampersa włożyla gdzieś glęboko żeby szybko nie znaleźli a żeby śmierdziało dłuugo:Fiu fiu:

:Śmiech::Śmiech: no dokładnie!!
co za ludzie w tym sklepie:Strach:

magda2109 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez medeja:Dziecko zrobilo kupke(lal deszcz i nie mozna bylo zalatwic problemu na zewnatrz)-zapytalismy pracownika, czy mozna skorzystac z toalety dla pracownikow-pozwolil. W polowie zalatwiania sprawy pampersowej przybiegla mloda gniewna pani ekspedientka i zaczela nas rugac podniesionym glosem (tak ze dziecko sie przestraszylo), ze bezprawnie wtargnelismy w miejsce zakazane dla klientow. Nawet informacje, ze pozwolil inny z pracownikow, nie zatrzymala potoko jej slow. Pani szefowa natomiast “delikatnie” dodala, ze przecie tam jest towar (tak olbrzymie kartony z pieluchami). Pokazalam jej wiec torebkę, na dowod, że jednak nie mam tam jej kartonow.
Duzy sklep dla dzieci-bez intymnego miejsca do przewijania dziecka- nie licze przwijaka w dziale z butelkami do karmienia dzieci, bo nie chcialabym jako klientka wachac kupek innych dzieci, ani jako matka rozbic pokazowki ze zmiany pampersa. Zwlaszcza, ze poltoraroczne dziecko nie latwo polozyc na przewijaku dla noworodka i utrzymac go bez ruchu. A co na to sanepid?
2 pietra powierzchni, ale prozno szukac tam kacika dla dziecka-chociazby stolik+ krzeselka.
Obsluga: liczna, ale nie panujaca nad sytuacja. Przez bez mala tydzien nie udalo sie ustalic ceny materaca, ktory zamowilismy dla dziecka, a miesiac po odbiorze wózka, mailują z przypomnieniem, żeby odebrać zamówiony towar.

:Strach::Strach:

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

:Strach:

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:Ja tam wredna jestem i na pamiątkę bym im tego zasranego pampersa włożyla gdzieś glęboko żeby szybko nie znaleźli a żeby śmierdziało dłuugo:Fiu fiu:
Ja też wredna jestem, ale pampka bym nie zostawiała, za to wzięła bym zakichane dziecko pod pachy i wyszła między klientów, przepraszając, że za zgodą jednego pracownika śmiałam załatwić sprawę higienicznie i dyskretnie, po czym dokończyła bym oporządzanie gdzieś na środku:Hyhy:

A tak serio, to jeśli już nie mają niczego przystosowanego pod klientów, to w awaryjnej sytuacji już mogli z tego afery nie robić:Nie nie:
A może Warszawianki skrzyknijcie się tam z pełnymi pampersami u dzieci i naróbcie szumu:Hyhy:

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Ja odebrałam ten przewijak jako wystawowy:Niepewny:
Matko, jakbym Werkę tam z qpą przewijała, to by 2 dni musieli wietrzyć:Cwaniak:

koyaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:Ja tam wredna jestem i na pamiątkę bym im tego zasranego pampersa włożyla gdzieś glęboko żeby szybko nie znaleźli a żeby śmierdziało dłuugo:Fiu fiu:

Ja może pampersa bym nie zostawiła ale powiedziałabym do słuchu, żeby im w pięty poszło. Nakręcam sie zbytnio w takich sytuacjach.

jaga Dodane ponad rok temu,

Kupowałam tam tylko przez internet. Cieszę się, że nie osobiście 😉

Swoją drogą, czy ktoś się zna na tym, czy przepisy nie mówią nic o wc dla klientów? To nie jest mały warzywniak, a na prawdę duży sklep.

swiki Dodane ponad rok temu,

dla obslugi musza byc wc, dla kleintow chyba nie (spytam meza, tylko chyba lokale gastronomiczne itp musza miec).
Ale ja chyba podobnie bym zrobila jak dziewczyny pisza, albo jakis pampers rozwalony po sklepie, ale przeparadowalabym na srodek sklepu a i jeszcze pozwolila malemu zasiusiac wszystko 😉
kolezanka kupiala kiedys przeterminowana rybe ( w sloiku), sprzedawczyni nie chciala jej przyjac i zwrocic kase to ona wziela wylala jej ta rybe na tasme i jeszcze roztarla tym sloikeim… heh czasem nei warto zadzierac z klientem 😉

agatom Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez swiki:kolezanka kupiala kiedys przeterminowana rybe ( w sloiku), sprzedawczyni nie chciala jej przyjac i zwrocic kase to ona wziela wylala jej ta rybe na tasme i jeszcze roztarla tym sloikeim… heh czasem nei warto zadzierac z klientem 😉

:Wow!::Śmiech::Śmiech::Śmiech:
i bardzo dobrze!!
pewnie niezłą minę miała ta sprzedawczyni

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kasiasta:Ja odebrałam ten przewijak jako wystawowy:Niepewny:
Matko, jakbym Werkę tam z qpą przewijała, to by 2 dni musieli wietrzyć:Cwaniak:

co nie zmienia faktu że przewijak był i mozna było skorzystać;-)

i nie dziwię się reakcji sprzedawczyni jeśli tam był towar, ona za niego odpowiada…

ja tam w wózku przebieram;)

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bronia:

Swoją drogą, czy ktoś się zna na tym, czy przepisy nie mówią nic o wc dla klientów? To nie jest mały warzywniak, a na prawdę duży sklep.

chyba nie ma takiego przepisu ze musi byc wc w każdym sklepie….przeciez jakby tak było to kibelki byłyby w lidlach ,biedronkach i innych mniejszych marketach.jedynie w centrach handlowych gdzie jest jakies żarełko to sa wc na pasazu.
ja pracuje w sklepie zara na dziale dziecięcym i tez nieraz klientki się oburzają ze dlaczego nie ma u nas wc i miejsca do przewinięcia/nakarmienia malucha.tłumaczymy ze takie miejsca sa na pasazu centrum i to musi wystarczyc…szczerze mówiąc nie chciałabym zeby była jakas “przewijalnia” bo znając zycie na nas by spadły obowiązki utrzymywania tego miejsca w czystosci… i tak mamy pracy…

goloneczka Dodane ponad rok temu,

ja musiałam przewinąć swoją kluskę w urzędzie pracy, i niestety musiałam to zrobić we wózku, bo nie mają specjalnego miejsca dla mam z dziećmi…

fresz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:Ja tam wredna jestem i na pamiątkę bym im tego zasranego pampersa włożyla gdzieś glęboko żeby szybko nie znaleźli a żeby śmierdziało dłuugo:Fiu fiu:

:Śmiech: :Śmiech:

medeja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kasiasta:Ja odebrałam ten przewijak jako wystawowy:Niepewny:
Matko, jakbym Werkę tam z qpą przewijała, to by 2 dni musieli wietrzyć:Cwaniak:

Ja tez go odebralam jako wystawiony towar: w takim centralnym miejscu i wcisniety miedzy inne towary (pasowalo tematycznie, bo niedaleko byla polka z plynami do kapieli itp asortymentem). Nie mowie juz o wodzie, czy smietnikiem na pampersy

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez medeja:Ja tez go odebralam jako wystawiony towar: w takim centralnym miejscu i wcisniety miedzy inne towary (pasowalo tematycznie, bo niedaleko byla polka z plynami do kapieli itp asortymentem). Nie mowie juz o wodzie, czy smietnikiem na pampersy

Kochana, a nie za dużo wymagasz??? to jest tylko sklep:Strach:

medeja Dodane ponad rok temu,

nie wymagam wiele-konsekwencji – skoro jeden z pracownikow pozwolil nam przewinac dziecko w toalecie, to niech drugi nie wyskakuje na nas z geba i nie straszy dziecka
i minimum kultury w podejsciu do klinta i nie posadzanie o kradziez, nie udzielanie pseudo psychoterapeutycznych porad (nie to byl cel naszej wizyty)

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez medeja:nie wymagam wiele-konsekwencji – skoro jeden z pracownikow pozwolil nam przewinac dziecko w toalecie, to niech drugi nie wyskakuje na nas z geba i nie straszy dziecka
i minimum kultury w podejsciu do klinta i nie posadzanie o kradziez, nie udzielanie pseudo psychoterapeutycznych porad (nie to byl cel naszej wizyty)

ZGADZAM sie z Tobą.

Dodane ponad rok temu,

ja na chrzcinach bratanicy przewijałam moja Emi w prywatnym gabinecie właściciela lokalu w którym była impreza, jeszcze nas przeproszono za to ze nie dysponują odpowiednim miejscem:Fiu fiu: no i zostawiono nam klucze do tego gabinetu na czas trwania całej imprezy, żebym nie musiała latać i szukać, bo wszyscy rozumieli ze mam małego brzdąca na reku a drugiego w drodze

medeja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dąbro7:ja na chrzcinach bratanicy przewijałam moja Emi w prywatnym gabinecie właściciela lokalu w którym była impreza, jeszcze nas przeproszono za to ze nie dysponują odpowiednim miejscem:Fiu fiu: no i zostawiono nam klucze do tego gabinetu na czas trwania całej imprezy, żebym nie musiała latać i szukać, bo wszyscy rozumieli ze mam małego brzdąca na reku a drugiego w drodze

podobnie jak ty mam i bardzo pozytywne doswiadczenia z tego rodzaju sytuacji. w butiku (w malej miejscowosci) przydazyla mi sie podobna sytuacja-pani ekspedientka udostepnila swoje zaplecze (nie bylo tam oddzielnej toalety, pokoju wypoczynkowego i magazynu na towar, ktorego nie zdazyla wywiesic na sklep-3w1). przepraszala jeszcze za “niedogodne warunki”. kiedy ja wczesniej przymierzalam rzeczy ekspedientka bawila sie z moja coreczka i nie miala, ani podczas chwilowego zajecia sie dzieckiem, ani podczas przewijania na zapleczu najmniejszego problemu. byla bardzo mila i umiala sie wczuc w sytuacje kobiety samej na zakupach z maluszkiem. nie wspomnialam tej historii w feralnym “Świecie dziecka” w Warszawie-Falenicy(chociaz pomyslalam o niej,) kiedy jedna z ekspedientek na odchodne rzucila mi, ze niby ich sklep na dwoch pietrach to maly butik i co ja smiem od nich oczekiwac. jak widac, w prawdziwych malych butikach mozna trafic na prawdziwe zrozumienie i kulture obslugi.

adik11 Dodane ponad rok temu,

Znam sklep i tez nie nalezy do moich ulubionych ale to juz z innego powodu…. Nienawidze, jak za mna krok w krok udaje sie ekspedientka i patrzy na rece. W zyciu jeszcze niczego nie ukradlam i nie lubie jak traktuja mnie jak potencjalna zlodziejke.

A i tak probowali oskubac mnie przy zakupie wozka dla dziecka. Facet twierdzil, ze w ramach promocji (kupowalam duzo rzeczy) moze ‘dorzucic’ spiworek do gondoli. I dolozyli. W domu zorientowalam sie, ze spiworek jest jako standard w jednym z kartonow w ktorym znajdowal sie wozek i dostalam przy kasie drugi. Oczywiscie drugi zwrocilam…

A sytuacja z toaleta oczywiscie skandaliczna. Nawet jesli nie ma specjalnych przepisow to nie wyobrazam sobie tego, ze jest sklep (jak widac w tym przypadku nawet umiejscowiony w budynku, ktory mial byc domem jednorodzinnym) caly poswiecony rzeczom dla dzieci i nie ma nawet kacika dla dzieci nie mowiac juz o toalecie.

kasiuleczkaaaaa Dodane ponad rok temu,

Czasami się ktoś taki niezbyt miły trafia ale cóż zrobić takie życie, może ta Pani kiedyś też będzie w podobnej lub innej sytuacji.

madzian2006 Dodane ponad rok temu,

Ja też jestem klientką tego sklepu od bardzo długiego czasu bo mój maluch ma już 4 latka ale nigdy nie spotkałam się z takim traktowaniem jak wy piszecie. Zawsze obsługa jest bardzo miła i nie przeszkadza mi że chodza za mną bo to ich praca. Nie mam nic na sumieniu i nigdy w życiu nic nie ukradłam więc nie czuje się jak “obserwowana złodziejka”. Przynajmniej jak potrzebuje pomocy to nie muszę szukać ekspedientki aby mi coś doradziła czy pomogła znaleźć tak jak jest w innych sklepach czy marketach.
Mój Kubuś nie raz korzystał z WC w świecie dziecka i nikt nie robił z tego problemu więc wydaje mi się że troszeczke przesadzacie.
Ja również kiedyś pracowałam w sklepie (nie dużym bo z odzieżą damską) i z dobrego serca pozwoliłam klientce skorzystać z toalety firmowej, czego później bardzo żałowałam ponieważ widok po tem jaki zobaczyłam był przerażający :Strach:( ślady butów i kupki na desce) więc później ja jako osoba która pozwoliła skorzystać z toalety klientce musiałam po niej to sprzątać!

medeja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez madzian2006:Ja też jestem klientką tego sklepu od bardzo długiego czasu bo mój maluch ma już 4 latka ale nigdy nie spotkałam się z takim traktowaniem jak wy piszecie. Zawsze obsługa jest bardzo miła i nie przeszkadza mi że chodza za mną bo to ich praca. Nie mam nic na sumieniu i nigdy w życiu nic nie ukradłam więc nie czuje się jak “obserwowana złodziejka”. Przynajmniej jak potrzebuje pomocy to nie muszę szukać ekspedientki aby mi coś doradziła czy pomogła znaleźć tak jak jest w innych sklepach czy marketach.
Mój Kubuś nie raz korzystał z WC w świecie dziecka i nikt nie robił z tego problemu więc wydaje mi się że troszeczke przesadzacie.
Ja również kiedyś pracowałam w sklepie (nie dużym bo z odzieżą damską) i z dobrego serca pozwoliłam klientce skorzystać z toalety firmowej, czego później bardzo żałowałam ponieważ widok po tem jaki zobaczyłam był przerażający :Strach:( ślady butów i kupki na desce) więc później ja jako osoba która pozwoliła skorzystać z toalety klientce musiałam po niej to sprzątać!

ZASTNAWIAM SIE, CZY MOWIMY O TYM SAMYM SKLEPIE-JEZELI TAK, TO MOZE BYLA INNA OBSLUGA. Jeden z pracownikow pozwolil skorzystac z WC-ale mloda gniewna pani, ktora wpadla i zaczela nas besztac-dziecko az sie przestraszylo(jest male i nieprzywykle do takich scen(ek)-nie chciala sluchac wytlumaczenia i niemal , ze w biegu dokonczylam zmiane pampa. Na sumieniu tez nic nie mam, a pelny pamp i widok/zapach kupki maluszka chyba byl wystarczajacym dowodem, po co weszlismy do WC. W trakcie niemilej rozmowy-pan, ktory pozwolil nam tam wejsc przyznal sie i tez zostal lekko skarcony (zapomnial zapytac szefowej, zanim nam pozwolil i zachowal sie niezgodnie z “polityka” sklepu). Coz, ja bylam drugi raz w tym miejscu (i ostatni) i nie bylam obeznana z ich zwyczajami. co do przesady-wolalabym teraz byc posadzona o bezpodstawne przesadzanie , niz byc uczestnikiem tego zdarzenia.
Jest inny sklep Swiat dziecka w CH na Malborskiej i tam faktycznie mozna skorzystac ze specjalnej toalety dla klientow z dziecmi-tam jest tak, jak opisujesz.

natalka2006 Dodane ponad rok temu,

[QUOTE=medeja;2172716] [I][I][I]Jeden z pracownikow pozwolil skorzystac z WC-ale mloda gniewna pani, ktora wpadla i zaczela nas besztac-dziecko az sie przestraszylo(jest male i nieprzywykle do takich scen(ek)-nie chciala sluchac wytlumaczenia i niemal , ze w biegu dokonczylam zmiane pampa. Na sumieniu tez nic nie mam, a pelny pamp i widok/zapach kupki maluszka chyba byl wystarczajacym dowodem, po co weszlismy do WC. W trakcie niemilej rozmowy-pan, ktory pozwolil nam tam wejsc przyznal sie i tez zostal lekko skarcony (zapomnial zapytac szefowej, zanim nam pozwolil i zachowal sie niezgodnie z “polityka” sklepu). Coz, ja bylam drugi raz w tym miejscu (i ostatni) i nie bylam obeznana z ich zwyczajami. co do przesady-wolalabym teraz byc posadzona o bezpodstawne przesadzanie , niz byc uczestnikiem tego zdarzenia[/I][/I][/I].

Tak się niestety składa, że przypadkowo byłam swiadkiem opisanego zdarzenia.Kupowalam akurat dziecku buty i mimo woli zwrociłam uwagę na cale zajscie.”Madeja” niestety jest najwyraźniej osobą nazbyt wrazliwą i źle zareagowała na zapytanie sprzedawczyni “co cała jej rodzina łacznie z meżem robi w toalecie na zapleczu sklepu i dlaczego tak długo?”. Niestety dalszy tok tej sprawy to wytrząsanie niepotrzebnych emocji wraz z machaniem otwartą torbą przed samym nosem (dosłownie może ze 3 cm) kierowniczki sklepu, która kulturalnie próbowała wytłumaczyć dlaczego klienci nie są wpuszczani do toalety dla pracowników na w/w zapleczu .W życiu nie widzialam takiej furiatki!!!!Nie dziwię się, że wiecej tam nie pójdzie bo ja też bym tego nie zrobiła.:Wstyd:
Uważam, że dziecko to się mogło przestraszyć jedynie zachowaniem i nerwowoscią matki, gdyż to własnie ona powinna zachowywać się normalnie nawet w trudniejszej sytuacji.To niestety nie miało miejsca. Nawet dziwię się spokojnemu zachowaniu obsługi jak okazało się, że ta kobieta ponownie wtargnęła bez zapytania na zaplecze a tym razem do pomieszczenia socjalnego.Ja bym ją wyrzuciła!
Nie przychodze czesto po zakupy do tego sklepu, gdyż ma towar jak dla mnie z wyższej półki ale jak chcę kupic cos porządnego to tam wpadam, zwłaszcza po buty Bartek bo maja duzy wybór.Nigdy nikt nie byl dla mnie niemiły.Jeśli nawet nie udostępnia mi toalety to i tak tam bedę przychodzić, nie zwracajac uwagi na opinie ludzi, ktorzy według mnie powinni zasiegnąć porady specjalisty.A tu widzę, ze na forum to niektóre inne osoby to też kulturą nie grzeszą a wymagaja kultury od innych(jak można mysleć o tym aby specjalnie dziecko coś opsikało, chamstwo do potęgi…)

madzian2006 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez medeja:ZASTNAWIAM SIE, CZY MOWIMY O TYM SAMYM SKLEPIE-JEZELI TAK, TO MOZE BYLA INNA OBSLUGA. Jeden z pracownikow pozwolil skorzystac z WC-ale mloda gniewna pani, ktora wpadla i zaczela nas besztac-dziecko az sie przestraszylo(jest male i nieprzywykle do takich scen(ek)-nie chciala sluchac wytlumaczenia i niemal , ze w biegu dokonczylam zmiane pampa. Na sumieniu tez nic nie mam, a pelny pamp i widok/zapach kupki maluszka chyba byl wystarczajacym dowodem, po co weszlismy do WC. W trakcie niemilej rozmowy-pan, ktory pozwolil nam tam wejsc przyznal sie i tez zostal lekko skarcony (zapomnial zapytac szefowej, zanim nam pozwolil i zachowal sie niezgodnie z “polityka” sklepu). Coz, ja bylam drugi raz w tym miejscu (i ostatni) i nie bylam obeznana z ich zwyczajami. co do przesady-wolalabym teraz byc posadzona o bezpodstawne przesadzanie , niz byc uczestnikiem tego zdarzenia.
Jest inny sklep Swiat dziecka w CH na Malborskiej i tam faktycznie mozna skorzystac ze specjalnej toalety dla klientow z dziecmi-tam jest tak, jak opisujesz.

Ja mówie o tym samym sklepie w Falenicy chodze tam jak już wcześniej pisałam od 4 lat i obsługa pracuje zawsze ta sama więc raczej nie sądze że była jakaś inna zmiana. Uważam że to źle świadczy o kimś jak chciałoby wykorzystac własne dziecko do zrobienia komuś na złość a w niektórych wypowiedziach tu na forum pisza o tym Mamusie:Szok: Każdy może przeciesz mieć zły dzień tylko szkodza że my jako klientki też miewamy złe dni i wyżywamy sie na obsłudze w sklepach.

medeja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez madzian2006:Ja mówie o tym samym sklepie w Falenicy chodze tam jak już wcześniej pisałam od 4 lat i obsługa pracuje zawsze ta sama więc raczej nie sądze że była jakaś inna zmiana. Uważam że to źle świadczy o kimś jak chciałoby wykorzystac własne dziecko do zrobienia komuś na złość a w niektórych wypowiedziach tu na forum pisza o tym Mamusie:Szok: Każdy może przeciesz mieć zły dzień tylko szkodza że my jako klientki też miewamy złe dni i wyżywamy sie na obsłudze w sklepach.

nie wyobrazam sobie wykorzystywac wlasne dziecko , zeby komus na zlosc zrobic i raczej nie wpadlabym na taki pomysl. Moze faktycznie trafilam na gorszy dzien “tej pani”.
Tak czy inaczej sklep na Malborskiej jest bardzo przyjazny dzieciom i ich rodzicom.

jaga Dodane ponad rok temu,

Taka akcja jest we Wrocławiu – przydałaby się i w Wawie (a pewnie i gdzie indziej też)

[Zobacz stronę]

medeja Dodane ponad rok temu,

szkoda, ze w wa-wie nie ma.

ostatnio znowu potrzebowalam “ustronnego” miejsca na zmiane pampersa i ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu w CH promenada zastalam profesjonalne pomieszczenie do tych celow-przestronne i odpowiednio wyposazone w baby changing station, papierowe reczniki, umywalke itd.
to rozumiem!!!

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez natalka2006:[QUOTE=medeja;2172716] [I][I][I]Jeden z pracownikow pozwolil skorzystac z WC-ale mloda gniewna pani, ktora wpadla i zaczela nas besztac-dziecko az sie przestraszylo(jest male i nieprzywykle do takich scen(ek)-nie chciala sluchac wytlumaczenia i niemal , ze w biegu dokonczylam zmiane pampa. Na sumieniu tez nic nie mam, a pelny pamp i widok/zapach kupki maluszka chyba byl wystarczajacym dowodem, po co weszlismy do WC. W trakcie niemilej rozmowy-pan, ktory pozwolil nam tam wejsc przyznal sie i tez zostal lekko skarcony (zapomnial zapytac szefowej, zanim nam pozwolil i zachowal sie niezgodnie z “polityka” sklepu). Coz, ja bylam drugi raz w tym miejscu (i ostatni) i nie bylam obeznana z ich zwyczajami. co do przesady-wolalabym teraz byc posadzona o bezpodstawne przesadzanie , niz byc uczestnikiem tego zdarzenia[/I][/I][/I].

Tak się niestety składa, że przypadkowo byłam swiadkiem opisanego zdarzenia.Kupowalam akurat dziecku buty i mimo woli zwrociłam uwagę na cale zajscie.”Madeja” niestety jest najwyraźniej osobą nazbyt wrazliwą i źle zareagowała na zapytanie sprzedawczyni “co cała jej rodzina łacznie z meżem robi w toalecie na zapleczu sklepu i dlaczego tak długo?”. Niestety dalszy tok tej sprawy to wytrząsanie niepotrzebnych emocji wraz z machaniem otwartą torbą przed samym nosem (dosłownie może ze 3 cm) kierowniczki sklepu, która kulturalnie próbowała wytłumaczyć dlaczego klienci nie są wpuszczani do toalety dla pracowników na w/w zapleczu .W życiu nie widzialam takiej furiatki!!!!Nie dziwię się, że wiecej tam nie pójdzie bo ja też bym tego nie zrobiła.:Wstyd:
Uważam, że dziecko to się mogło przestraszyć jedynie zachowaniem i nerwowoscią matki, gdyż to własnie ona powinna zachowywać się normalnie nawet w trudniejszej sytuacji.To niestety nie miało miejsca. Nawet dziwię się spokojnemu zachowaniu obsługi jak okazało się, że ta kobieta ponownie wtargnęła bez zapytania na zaplecze a tym razem do pomieszczenia socjalnego.Ja bym ją wyrzuciła!
Nie przychodze czesto po zakupy do tego sklepu, gdyż ma towar jak dla mnie z wyższej półki ale jak chcę kupic cos porządnego to tam wpadam, zwłaszcza po buty Bartek bo maja duzy wybór.Nigdy nikt nie byl dla mnie niemiły.Jeśli nawet nie udostępnia mi toalety to i tak tam bedę przychodzić, nie zwracajac uwagi na opinie ludzi, ktorzy według mnie powinni zasiegnąć porady specjalisty.A tu widzę, ze na forum to niektóre inne osoby to też kulturą nie grzeszą a wymagaja kultury od innych(jak można mysleć o tym aby specjalnie dziecko coś opsikało, chamstwo do potęgi…)
jaki zbieg okoliczności?
a mnie się wydaje, że Pani tam zwyczajnie pracuje i wpadła tu wybielać sklep i jego obsługę.

gaba Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:
jaki zbieg okoliczności?
a mnie się wydaje, że Pani tam zwyczajnie pracuje i wpadła tu wybielać sklep i jego obsługę.

Sądząc po wściekłym tonie posta to nawet na pewno:Hyhy: Ja myślę, że to ta ekspedientka albo szefowa, skoro widziała te 3 cm odległości między torebką a nosem w toalecie ..:Cwaniak:

medeja Dodane ponad rok temu,

coz pozostaja bardziej przyjazne miejsca jak wyzej wspomniana CH promenada, swiat dziecka na ul. Malborskiej-pokoj + lazienka dla rodzicow i dzieci “w potrzebie” oraz…………………piszcie dziewczyny, jak traficie na przyjazniejsze miejsca niz Falenica.

jaga Dodane ponad rok temu,

W Ikei jest pokój dla matki z dzieckiem.

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:Ja tam wredna jestem i na pamiątkę bym im tego zasranego pampersa włożyla gdzieś glęboko żeby szybko nie znaleźli a żeby śmierdziało dłuugo:Fiu fiu:

Cudowne :D:D:D Jestes WIELKA 🙂

rosilka Dodane ponad rok temu,

ja jestem zadowolona z zakupów w sklepie [usunieto nazwe] na Ursusie, teraz sklep znajduje się na ulicy [usunieto adres], przenieśli się z ulicy [usunieto]. Duży, przestronny sklep, ceny moim zdaniem bardzo ok jak na Warszawę. czy łazienka jest to nawet nie wiem, nie potrzebowałam nigdy takiej informacji.

rodzice-na-102 Dodane ponad rok temu,

Jedna rzecz to produkty, a druga to podejście do klienta… Sklep dla dzieci, gdzie nie może dziekco skorzystać z toalety… słabo!

jurczak79-79 Dodane ponad rok temu,

Powiem szczerze iż troszkę sie porawiło w tym sklepie ale mogliby jeszcze bardziej profesjonalnie podchodzić do klienta i bardziej o niego zabiegać.

tasorma Dodane ponad rok temu,

Dokładnie, poprawiło się większość rzeczy kótre mi się nie podobały, ale mogli by bardziej popracować nad pochodzeniem do klientów.

tasorma Dodane ponad rok temu,

Dokładnie, poprawiło się większość rzeczy kótre mi się nie podobały, ale mogli by bardziej popracować nad pochodzeniem do klientów.

Znasz odpowiedź na pytanie: odradzam i ostrzegam przed zakupami w sklepie Swiat Dziecka Paulina Warszawa Falenica?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Jak sie ubrac?
Bardzo dobry kolego M 2 tyg temu ozenil sie w Polsce, teraz za niecaly miesiac szukuje impreze dla tutejszych. Nie bedzie slubu w tutejszym kosciele, tylko impreza weselna-pozaweselna. Nie wiem
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
To nie koniec lata ale....
To jeszcze nie koniec lata. Sloneczko jeszcze wysoko Goraco Niektore z Was jeszcze bycza sie na urlopie Ale....:Fiu fiu::Hyhy: Trzeba myslec wczesniej O uodpornieniu Naszych dzieci i Nas samych Od zblizajacych sie przeziebien,
Czytaj dalej