Forum: Polecam

Opel Astra czy Ford Focus

Który z tych modeli aut bardziej byście poleciły? Zależy mi na aucie tanim w eksploatacji i do tego dość mało awaryjnym. Pytam o autka używane, z rocznika 2000 i wyżej.

61 odpowiedzi na pytanie: Opel Astra czy Ford Focus

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gacka:Który z tych modeli aut bardziej byście poleciły? Zależy mi na aucie tanim w eksploatacji i do tego dość mało awaryjnym. Pytam o autka używane, z rocznika 2000 i wyżej.
zdecydowanie ford focus, w beznzynie
mieliśmy 3

teraz mąż ma służbową astrę … komfort jazdy nieporównywalnie gorszy

gacka Dodane ponad rok temu,

Ewka – a jak z kosztami eksploatacji?

luczka Dodane ponad rok temu,

My mieliśmy astrę, teraz mamy vectrę. Ceny części do opli nie są wysokie. Mogę porównać komfort między Astrą a Vectrą i Vectra zdecydowanie wygodniejsza.

chilli Dodane ponad rok temu,

tych dwoch to pewnie focus

ale czy tani w eksploatacji bedzie?

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gacka:Ewka – a jak z kosztami eksploatacji?
pali niestety ok. 10l (no ale ani ja monsz go nie oszczędzaliśmy;))
z serwisem nie pomogę, bo wymiany oleju, klocków, filtrów itp robił mąż; a same częscie drogie nie były;
bezyniaki w sumie bezawaryjne były, kiedyś chyba tylko jakaś linka od biegów pękła – ale dało się jechać a wymiana grosze kosztowała (nie chcę zgadywac, ale na pewno poniżej stówy);
diesel był fatalny, trochę w niego włozyliśmy 🙁 ale co dokładnie to nie powtórzę, a mąż będzie w czwartek dopiero…

gacka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilka:tych dwoch to pewnie focus

ale czy tani w eksploatacji bedzie?

No właśnie Madzia – zależy mi na aucie, które nie będzie skarbonką, bo zwyczajnie nie stać mnie na to, a mam możliwość kupna bardzo ładnej Astry z 2002 roku, przede wszystkim bezwypadkowej, ale nastawiałam się na Focusa i mam mętlik we łbie. Nie wiem, czy brać Astrę czy poczekać na Fokę.
A czemu Fokus lepszy?
Oczywiście szukam autka w benzynie. Diesel nie wchodzi w ogóle w grę.

gacka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez EwkaM:pali niestety ok. 10l (no ale ani ja monsz go nie oszczędzaliśmy;))
z serwisem nie pomogę, bo wymiany oleju, klocków, filtrów itp robił mąż; a same częscie drogie nie były;
bezyniaki w sumie bezawaryjne były, kiedyś chyba tylko jakaś linka od biegów pękła – ale dało się jechać a wymiana grosze kosztowała (nie chcę zgadywac, ale na pewno poniżej stówy);
diesel był fatalny, trochę w niego włozyliśmy 🙁 ale co dokładnie to nie powtórzę, a mąż będzie w czwartek dopiero…

Ewka – a jaki macie silnik i jakie nadwozie? Ja chcę taki 1,6 maks w benzynie z nadwoziem typu hatchback. Ropniaka nie biorę pod uwagę.

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Ja nie miałam ani jednego, ani drugiego, ale zawsze słyszałam, że do Opli są drogie części (poza tym, często je kradną, np. lusterka), a za to, Focusy są dobre mechanicznie. Mają dobrą zawiechę i się faktycznie sprawdzają. Jak mąż zmieniał samochód kilka lat temu, to patrzył właśnie na Focusy. A mąż zdecydowanie z tych, co się na autach znają 😉
Ja też dla siebie w zeszłym roku Focusa szukałam, ale nie udało mi się znaleźć dobrego egzemplarza, więc musiałam zrezygnować.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gacka:Ewka – a jaki macie silnik i jakie nadwozie? Ja chcę taki 1,6 maks w benzynie z nadwoziem typu hetschbek. Ropniaka nie biorę pod uwagę.
mieliśmy
hetchbeck w beznzynie 1,6
kombi w bezynie 1,8
kombi w dieslu 1,9

devilry Dodane ponad rok temu,

My od lat mamy opla astre. Nasz egzemplarz jest bezawaryjny. Bardzooo polecam 🙂

nikeewa Dodane ponad rok temu,

Zdecydowanie polecam Opela. Może być i Astra

gacka Dodane ponad rok temu,

I bądź tu babo mądra – jedni Opel, drudzy FordFiu fiu
Ja byłam nastawiona cały czas na Focusa, ale ten Opel, który stoi i czeka na mnie z lekka mnie zbił z tropu. Astry zawsze mi się podobały, mam do nich spory sentyment, dużo ich jeździ (choć Focusy też się mnożą w oczach) więc pozostaje mi zobaczyć na żywca Astrę i wówczas zdecydować, czy to ją kupuję czy czekam na Fokę.

Dodane ponad rok temu,

jedzilam astra II pol roku, koszmar, powaznie, czulam sie jakbym siedziala na krzesle, ciagle jakas usterka, a to wycieraczka nie chodzi, a to swiatla…bleeeee tesciowia miala corse, tez bubel…
ja mialam dizla i drogo mnie wychodzila jazda po miescie…

a nie mozesz poszukac czego z VW???chocby golfa III?
ja teraz od roku jezdze POLO i na nic bym nie zamienila, dynamiczny silnik, malo pali, rewelacja!Astra byla bodajze 1,6 i aby wyprzedzis musialam naprawde sie postarac

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Gacka – Jeśli cały czas byłaś nastawiona na forda, to czekaj na niego, bo potem możesz sobie w brodę pluć. Wybierz taki, jak Tobie pasuje. Ja się cieszę, że nie posłuchałam męża, bo teraz jeździłabym fabią, a tak mam piękny samochodzik, który MNIE się podoba 😉

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gacka:I bądź tu babo mądra – jedni Opel, drudzy FordFiu fiu
Ja byłam nastawiona cały czas na Focusa, ale ten Opel, który stoi i czeka na mnie z lekka mnie zbił z tropu. Astry zawsze mi się podobały, mam do nich spory sentyment, dużo ich jeździ (choć Focusy też się mnożą w oczach) więc pozostaje mi zobaczyć na żywca Astrę i wówczas zdecydować, czy to ją kupuję czy czekam na Fokę.

hi hi, no masz rzeczywiscie problem;)

moge dorzucic, ze mam astre 2002r i nigdy jeszcze nie wlozylam w nia ani grosza
absolutnie bezawaryjna, pali sporo, ale ja jej nie oszczedzam, mze gdybym jezdzila bardziej ekonomicznie, byloy jeszcze taniej

fordem jezdzilam, rzeczywiscie fajny samochod, ale przy silniku bodajze 1,8 nie bylo mnie stac na eksploatacje – palil b. duzo i czesci byly o jakies 30% drozsze niz do opla

opel to taki niemiecki maly fiat mysle:)
no, ale niemiecka technologia od fiata odstaje:)
polecam astre

snoopy Dodane ponad rok temu,

mamy focusa i jestesmy zadowoleni! więc polecam!

gacka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:hi hi, no masz rzeczywiscie problem;)

moge dorzucic, ze mam astre 2002r i nigdy jeszcze nie wlozylam w nia ani grosza
absolutnie bezawaryjna, pali sporo, ale ja jej nie oszczedzam, mze gdybym jezdzila bardziej ekonomicznie, byloy jeszcze taniej

fordem jezdzilam, rzeczywiscie fajny samochod, ale przy silniku bodajze 1,8 nie bylo mnie stac na eksploatacje – palil b. duzo i czesci byly o jakies 30% drozsze niz do opla

opel to taki niemiecki maly fiat mysle:)
no, ale niemiecka technologia od fiata odstaje:)
polecam astre
TiaWow! Widzę tu jeszcze propozycję Nelki w sprawie VWHmmm…
Powiem tak – do Opli nic nie mam, nie przejechałam się na nich, choć opinie słyszałam tak różne jak teraz tutaj.
Miałam Forda i po tym jednym egzemplarzu mogłabym powiedzieć – nigdy więcej, ale też mam świadomość, że co egzemplarz to co innego – generalnie gdybym miała wyrazić swoją opinię o Fordzie to: super komfort jazdy, duża przestrzeń, choć miałam model Fiesta z 2002 roku, z pełnym wyposażeniem, środek bardzo ergonomiczny, wszystko pod ręką, spalanie na przyzwoitym poziomie, ale ceny napraw mnie zabijały. Znalazłam warsztat, gdzie mi gość naprawiał go tanio, ale gdybym chciała w ASO serwisować to poszłabym z torbami. Do tego miałam rzadko spotykany w Polsce model silnika więc o części zamienne było naprawdę trudno, a zamienników nie było więc sobie skarbonkę zafundowałam. Na szczęście jeździ teraz gdzieś na Śląsku i mam nadzieję, że ma się dobrze w nowych rękach.
Mimo tego nie sparzyło mnie to i wymyśliłam sobie Focusa, choć Astrę uwielbiam od zawsze, ale że autko ma być rodzinne to z mężem konsultuję, który niestety na Astrę patrzy bardziej krytycznie niż ja – nie podoba mu się rozwiązanie wnętrza – tu mu przyznaję rację, bo jest dość ubogie, ale kurcze, chyba nie o to tylko chodzi? Ja chce mieć silnik zdrowy, a wnętrze – do wszystkiego można się przyzwyczaić.
Taką samą opinię mam w sprawie Skody – środek nieciekawy, a jednak przoduje w rankingach sprzedaży aut w Polsce więc coś musi w sobie mieć skoro takie są statystyki.
A może Mercedes klasy A? Hmmm… Mnie się bardzo podobają, ale nigdy w życiu bym nie pomyślała o tym, by kupić sobie Mercedesa, bo te autka kojarzą mi się z wyższą półka, a ja raczej niziny obstawiamŚmiech
W środę jadę na wizję Astry – o ile nie znajdzie do tego czasu innego właściciela i wówczas będę myśleć dalej.
Zaliczyłam już wizję Renault Laguna – piękne autko, w którym się płynie a nie jedzie, ale – no właśnie – przeraziła mnie w całokształcie.

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gacka:
Taką samą opinię mam w sprawie Skody – środek nieciekawy, a jednak przoduje w rankingach sprzedaży aut w Polsce więc coś musi w sobie mieć skoro takie są statystyki.

cene i brak wymagan nabywcow

[quote]A może Mercedes klasy A? Hmmm… Mnie się bardzo podobają, ale nigdy w życiu bym nie pomyślała o tym, by kupić sobie Mercedesa, bo te autka kojarzą mi się z wyższą półka, a ja raczej niziny obstawiam[/QUOTE]

ale Mercedes tez ma polki swoje – nie rzucasz sie na S czy R-klase tylko na najtanszego – dla plebsu Śmiech
sama mam takiego dla plebsu co to o nim mowia “jeszcze nie mercedes a juz nie samochod” kupionego za male pieniadze, wiernego 😀
w poltora roku zrobilam mu raz przeglad za 390pln i raz wymienialm klocki (2 tyg temu hyhy) za 230pln.

Wsrod Opli tez rozwazasz nizszy/sredni model
w fordach tez

ps. na litosc boska tylko nie skoda

Dodane ponad rok temu,

Mam AstręII kombi diesel (z Niemiec). Jestem baaaardzo zadowolona, samochód wygodny, bezawaryjny, fajnie mi się jeździ, mieszczę wszystkie dzieciowe duperele w bagażniku, no i full wypas wyposażenie:).

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gacka:… który niestety na Astrę patrzy bardziej krytycznie niż ja – nie podoba mu się rozwiązanie wnętrza – tu mu przyznaję rację, bo jest dość ubogie, ale kurcze, chyba nie o to tylko chodzi? Ja chce mieć silnik zdrowy, a wnętrze – do wszystkiego można się przyzwyczaić.

calkowicie się z małżonkiem zgodzę, imo toporna jest w środku strasznie, drzwi owierają się tak, że mogą zabić;
chyba tylko ”nasza” astra jest najlepszym autkiem świata – bo służbowym 😉
Zamieszczone przez szpilka:ale Mercedes tez ma polki swoje – nie rzucasz sie na S czy R-klase tylko na najtanszego – dla plebsu Śmiech
….
ps. na litosc boska tylko nie skoda

a moze B klasa ? sliczna jest, moje marzenie (nierealne) 🙂

i ze szpilki się zgodzę – nie skoda 😉

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez EwkaM:drzwi owierają się tak, że mogą zabić
Hmm… jakoś nie zauważyłam…

gacka Dodane ponad rok temu,

Nie, nie, ja skody nie biorę pod uwagę w ogóle – nie gada do mnie ten samochód.
Moja marzenie to Toyota RAV 4Hmmm… – niedoścignione, ale pomarzyć możnaŚmiech

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gacka:Moja marzenie to Toyota RAV 4Hmmm… – niedoścignione, ale pomarzyć możnaŚmiech
Ja też marzę o tym samochodziku:). Może mąż się zlituje i kupi mi na któreś na urodziny… np. 80-teŚmiech.

gacka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Avocado:Ja też marzę o tym samochodziku:). Może mąż się zlituje i kupi mi na któreś na urodziny… np. 80-teŚmiech.

Nawet jako 80 – latka pośmigałabym RAV4 – o ile w tym wieku o śmiganiu mówić możnaŚmiech, ale rundki wokół osiedla bym sobie porobiła – w niedzielę oczywiście, po kościeleWow!

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Tak piszecie “tylko nie skoda”, ale podejrzewam, że niejedna z Was dałaby się pokroić za Skodę RS, czy to Fabię, czy Octę (a może i by się nie dała, jak dla niej możliwości samochodu nie są istotne). To są zupełnie inne samochody niż przeciętne “prykawki”.
Ja skodę wspomniałam, bo w moim przypadku mogła wchodzić w rachubę zwykła fabia, ale takiego RS’a, to nie powiem, z otwartymi ramionami bym przyjęła. Może z zewnątrz jest nudny, ale mnie akurat stylistyka niemiecka podchodzi, a w tym samochodziku liczy się to, co oferuje, a nie tylko jak wygląda 😉 To tak samo, jakby powiedzieć, że Subaru okropnie wygląda. A czy ktoś kupuje subaru dla wyglądu?! 😉
Są samochody i SAMOCHODY i chyba bezpieczniej jest operować konkretnymi modelami i typami, a nie uogólniać ograniczając się tylko do marki.
Poza tym, chyba bezpieczniej za bardzo nie bazować na pojedynczej opinii jednego człowieka, który np. powie, że samochody marki “x” są super, bo akurat jego “x” był bezproblemowym autkiem, dającym samą frajdę. Wystarczy mieć pecha i trafić na trefny egzemplarz, a może okazać się, że wszystko będzie w nim szwankować zaraz po wyjechaniu z salonu 😉

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gacka:Nawet jako 80 – latka pośmigałabym RAV4 – o ile w tym wieku o śmiganiu mówić możnaŚmiech, ale rundki wokół osiedla bym sobie porobiła – w niedzielę oczywiście, po kościeleWow!

Mnie się Ravka podoba tylko wizualnie, bo tyle ile się już nasłuchałam na temat niedoskonałości jej mechanicznych rozwiązań, to …………………… już bym jej raczej nie chciała 😉 Świadomość, nie pozwoliłaby mi się chyba z niej w pełni cieszyć. Czasem lepiej za dużo nie wiedzieć, wtedy oczekiwania się mniejsze i o przyjemność łatwiej 😉

malimarta Dodane ponad rok temu,

Jak juz mowa o marzeniach…. to mi sie marzy lexus RX330:-)

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:Tak piszecie “tylko nie skoda”, ale podejrzewam, że niejedna z Was dałaby się pokroić za Skodę RS, czy to Fabię, czy Octę

w moim przypadku skoda to skoda Fiu fiu

w kto sie wroblem urodzi..

ale wiesz Mata – u mnie sie to niesie szerzej.
Subaru tez nie kupie Hyhy
ale wiele osob nie kupi MB bo jest pretensjonalny jak mi ostatnio ktos powiedzial Fiu fiu

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilka:w moim przypadku skoda to skoda

No nie, to ja rozgraniczam między modelami, bo w niektórych przypadkach (szczególnie gdy się zestawia zwykłe autko z autkiem sportowym), różnice mogą być ogromne. Taki RS dajmy na to, jest zupełnie innym pojazdem niż zwykła Fabia, czy Octavia.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gacka:Oczywiście szukam autka w benzynie. Diesel nie wchodzi w ogóle w grę.

A dlaczego? Teoretycznie samochody przechodzone są lepsze w dieslu – bardziej długodystansowe silniki…

Co do astry – ja jeżdżę służbową… Sama nigdy bym takiego samochodu nie kupiła – wszystko tam chodzi chyba ciężej niż w traktorze (kolega nawet parę razy reklamował, bo musiał się siłowac zmieniając biegi – po parokrotnej reklamacji powiedzieli mu, że TAK MA BYĆ). Ja na sprzęgło głównie narzekam…
Pali niezdeterminowanie – czasem 6l, czasem 9 – nie da się tego wytłumaczyć korkami/trasą/klimą itp. Dotarta juz powinna być, więc to nie to…
No i podobno faktycznie kradną – nawet pani w firmie leasingowej ostrzegała 🙁

Forda nie znam.

jane Dodane ponad rok temu,

Widze, ze opinie rozne, dorzuce wiec cos od siebie do tego worka 🙂 Mialam Astre przez dwa lata (rocznik 2005) i zlego slowa na nia nie powiem. Ani razu mnie nie zawiodla, silnik chodzil cichutko i bez zarzutu. Gdy ja sprzedawalam byla jak nowka.

Jedna znajoma Hiszpanka taka sama Astra (tyle ze starsza), w momencie gdy rozmawialysmy, jezdzila szosty rok i mowila, ze ani razu nie miala zadnej awarii.

W 1997 roku bylam w Niemczech u kolezanki i jej rodzice mieli wlasnie Astre. Kiedy zatrzymalismy sie na swiatlach myslalam ze silnik zgasl (a on tak cicho pracowal) – to apropos glosnej pracy silnika, o ktorej ktos pisal.

Co do wnetrza, to nie wiem czego szukasz. Moja Astra moze nie miala super bajerow, ktore byc moze oferuje ford, ale miala wszystko, czego mi do szczescia potrzeba, gdy prowadze samochod. No i wnetrze jest przestronne, zwlaszcza z tylu – na to specjalnie zwracalam uwage, bo mialam wozic w niej dwojke dzieciakow. Bagaznik tez pojemny.

Focusa niestety nie znam, choc z widzenia autko mi sie podoba 🙂
Masz ciezki orzech do zgryzienia, nie zazdroszcze 😉

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:A
Co do astry – ja jeżdżę służbową… Sama nigdy bym takiego samochodu nie kupiła – wszystko tam chodzi chyba ciężej niż w traktorze (kolega nawet parę razy reklamował, bo musiał się siłowac zmieniając biegi – po parokrotnej reklamacji powiedzieli mu, że TAK MA BYĆ). Ja na sprzęgło głównie narzekam…

Hyhy

ewa250 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gacka:Który z tych modeli aut bardziej byście poleciły? Zależy mi na aucie tanim w eksploatacji i do tego dość mało awaryjnym. Pytam o autka używane, z rocznika 2000 i wyżej.

moim zdaniem focus, a jeżli ma być tani w eksploatacji to diesel… zakochałąm się w nim od pierwszej jazdy (facet który nam go udostępniał pewnie pomyślał że jakaś nienormalna jestem i w czasie jazdy na zakrętach kurczowo trzymał się rączki nad pasażerem Hyhy)

aniaos Dodane ponad rok temu,

dawno, dawno temu 😉 mialam forda sierre i… NIGDY W ZYCIU NIE KUPIE FORDA. psul sie co 5 sekund /a to bezpieczniki od migaczy, a to sprzeglo, a to wycieraczki – niby pierdoly,ale kasa szla jak woda/, od ponad 4 lat mam opla /ale corse/ i jest genialna 🙂 jeszcze nigdy nie byla w naprawie, nic sie nie psuje, rewelacja. jak dla mnie samochod pierwsza klasa i bardzo malo pali. astra jezdzi moj tato -tez bardzo sobie chwali.
jesli wybierasz miedzy oplem a fordem – polecam opla; jesli zas ogolnie szukasz, to volvo 🙂

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez EwkaM:Hyhy

Chcesz jeszcze (mam więcej, bo cała firma oplami teraz jeździ Rogaty)?
Kiedyś jechałam z kolegą z innego działu – on ma już starszą, 2-3 letnią astrę, diesla.
W pewnym momencie rozpędza się na prostej i… w czasie jazdy gasi silnik i zapala znowu. Zdębiałam. A jemu zapaliła się kontrolka turbiny, no i spadła moc. Mówił, że już kilkukrotnie tę turbinę naprawiał – wymienili sama turbinę, oprogramowanie, coś tam jeszcze… W końcu mu pokazali palcem w instrukcji obsługi, a tam jak byk, że jak się taka kontrolka zaświeci, to ma zgasić silnik i zapalić. Czyli usterka znana, rozpoznana…
Na początku stawał na poboczu, ale później juz opracował wyłączanie silnika w czasie jazdy. Jechaliśmy jakieś 400 km – w tym czasie musiał gasić kilkunastokrotnie.
Moja jeszcze takich numerów nie robi, ale przejechałam dopiero 7000, więc kto wie Hyhy…

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilka:
ale wiele osob nie kupi MB bo jest pretensjonalny jak mi ostatnio ktos powiedzial Fiu fiu

Ale jaki wygodny Kciuki

klucha Dodane ponad rok temu,

własnie nie tak dawno stalismy sie posiadaczami foki/diesel
małż studiował pół netu, rozmowy z zaufanym mechanikiem
i padł wybór na fokę

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:Chcesz jeszcze (mam więcej, bo cała firma oplami teraz jeździ Rogaty)?
Kiedyś jechałam z kolegą z innego działu – on ma już starszą, 2-3 letnią astrę, diesla.
W pewnym momencie rozpędza się na prostej i… w czasie jazdy gasi silnik i zapala znowu. Zdębiałam. A jemu zapaliła się kontrolka turbiny, no i spadła moc. Mówił, że już kilkukrotnie tę turbinę naprawiał – wymienili sama turbinę, oprogramowanie, coś tam jeszcze… W końcu mu pokazali palcem w instrukcji obsługi, a tam jak byk, że jak się taka kontrolka zaświeci, to ma zgasić silnik i zapalić. Czyli usterka znana, rozpoznana…
Na początku stawał na poboczu, ale później juz opracował wyłączanie silnika w czasie jazdy. Jechaliśmy jakieś 400 km – w tym czasie musiał gasić kilkunastokrotnie.
Moja jeszcze takich numerów nie robi, ale przejechałam dopiero 7000, więc kto wie Hyhy…

To ja nie wiem, co to za mechanicy i co to za instrukcja, ale tego typu problem jest usterką, a nie normalną rzeczą. Po prostu turbina nie została odpowiednio wyregulowana i tyle. Wiem to na 100%, bo niedawno sami z mężem przechodziliśmy przez coś takiego w samochodzie zupełnie innej marki.
A gadanie, że to normalne, nie jest niczym innym, jak szczytem głupoty. Owszem, zapalenie się kontrolki wymaga testowego zgaszenia silnika i ponownego jego zapalenia, ale tylko w celu sprawdzenia, czy taki błąd zostanie znowu wykryty przez komputer pokładowy. Jeśli się to powtórzy, należy tę usterkę naprawić. Dlatego w instrukcji jest info o ponownym włączeniu zapłonu.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:To ja nie wiem, co to za mechanicy i co to za instrukcja, .

Autoryzowany serwis Rogaty

Rozmowa była w większym gronie i każdy man radził, co jeszcze z tą turbina należałoby zrobić – było robione już wszystko Fiu fiu

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:własnie nie tak dawno stalismy sie posiadaczami foki/diesel
małż studiował pół netu, rozmowy z zaufanym mechanikiem
i padł wybór na fokę

Kciuki

Znasz odpowiedź na pytanie: Opel Astra czy Ford Focus?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Męka
Witam, mieszkam w dużym mieście, mąż pracuje od rana do wieczora,megakorki, on przyjeżdza megazmęczony wieczorem, ja pracuje blizej ale też jestem baardzo zmeczona odbieram dziecko z przedszkola i staram się poświęcić
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Ktoś z Ciechanowa -pilnie poszukiwany !!!
Witam Mam ogromną prośbę do osoby , która jest z Ciechanowa (województwo-mazowieckie) Jeżeli ktoś się znajdzie to napiszę szczegóły na priv . Serdecznie pozdrawiam KLAUDIA
Czytaj dalej