Operacja podniesienia piersi?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #115118

    kiara

    Jeśli macie jakiekolwiek informacje o tej operacji bardzo proszę o podzielenie się nimi:)
    Ale nie wyczytane z netu, tylko od osób, które takową miały.

    #5293866

    kiara

    Dużo wejść, zero odpowiedzi:)
    Ale znalazłam to co chciałam, lekarz wybrany:)
    Zrobię jak schudnę:D



    #5293867

    ewelkaxy

    Zamieszczone przez kiara
    Dużo wejść, zero odpowiedzi:)
    Ale znalazłam to co chciałam, lekarz wybrany:)
    Zrobię jak schudnę:D

    Kiara to poziel się wiedzą 🙂

    koszt, miasto , lekarz , klinika i etc 🙂

    może sobie podniosę a co ! ( p.s. też jak schudnę )

    #5293868

    kiara

    Czeski Cieszyn, dr Brzuchański – z tego co dziewczyny pisza (i pokazuja;)) to prawdziwy czarodziej jesli chodzi o biust 🙂
    Koszt – nie wiem jakie aktualne ceny, bo vat wzrósł, ale w 6 tyś. powinnna spokojnie sie zmieścic – czyli dużo taniej niz w PL.

    Edut – mało wiadomości jest o nim w necie, ja zalogowałam się na forum i tam sporo poczytałam 🙂

    #5293869

    irta

    Na Śląsku, na pewno mogę polecić dr Annę Olender. Moja siostra po trzech ciążach, robiła u niej zabieg przed dwoma laty. Jest bardzo zadowolona, z efektu operacji, ale i z profesjonalnego podejścia dr Olender. Szczerze, teraz nie pamiętam ile płaciła, ale to można się zorientować 🙂

    #5293870

    deborah

    też mnie taki zabieg zastanawia
    nie wypychanie „poduszkami”, tylko podniesienie
    nie wiem czy uda się bez pocięcia pierś i sznyt



    #5293871

    zuzel

    Z tego co się orientowałam, to niezbędne jest cięcie półkoliste pod piersią, przez pierś od brodawki w dół no i brodawka wraz z otoczką jest wycinana i przyszywana w innym miejscu. Jest to zabieg dość inwazyjny w porównaniu z włożeniem implantu, efekty są mniej spektakularne, rekonwalestencja dłuższa.

    #5293872

    deborah

    Zamieszczone przez Zuzel
    Z tego co się orientowałam, to niezbędne jest cięcie półkoliste pod piersią, przez pierś od brodawki w dół no i brodawka wraz z otoczką jest wycinana i przyszywana w innym miejscu. Jest to zabieg dość inwazyjny w porównaniu z włożeniem implantu, efekty są mniej spektakularne, rekonwalestencja dłuższa.

    no i piersi pocięte, nie wiem czy warto

    #5293873

    zuzel

    Zamieszczone przez Deborah
    no i piersi pocięte, nie wiem czy warto

    Niby lekarze opowiadają że blizny zbledną i odpowiednio pielęgnowane będą prawie niewidoczne.
    Trudno mi w to uwierzyć patrząc na moje blizny na kolanie czy na brzuchu.

    Kiedyś byłam bardzo nastawiona na tą operację i odkładałam nawet kasę. Teraz nie jestem przekonana. Obawiam się że operacja nie spełniła by moich oczekiwań. Że otrzymany efekt w moim odczuciu nie byłby wart bólu i pieniędzy.

    #5293874

    jaiza

    Też o czymś takim myślałam, byłam jednak przekonana, że to mniej drastyczny od implantowania zabieg. Może jednak się skuszę na powiększanie? Kiedyś, kiedyś… 🙂



    #5293875

    deborah

    Zamieszczone przez jaiza
    Też o czymś takim myślałam, byłam jednak przekonana, że to mniej drastyczny od implantowania zabieg. Może jednak się skuszę na powiększanie? Kiedyś, kiedyś… 🙂

    podobno po powiększeniu mężczyzna wyczuwa tą wkładkę i w dotyku piersi są inne, nienaturalne
    jedynie efekt wizualny jest, ale dla mnie tez trochę sztuczny
    widziałam na plaży nagą babkę po 60 z wypchanymi piersiami
    wyglądało to strasznie nienaturalnie i „podkreślało” zmarszczki w innych miejscach
    ale jak człowiekowi już tylko flaczki zostaną, to może i warto włożyć wkładki

    #5293876

    grzesiek22

    Wypchanymi…? Jeżeli lekarz zrobi zabieg dobrze i pomoże w wyborze odpowiednich implantów, wtedy zabieg podniesienia piersi może przynieść bardzo dobre wizualnie rezultaty, nigdy nie można przesadzać.



    #5293877

    zuzel

    Efekt sztuczności dają implanty okrągłe. Te w kształcie łezki są zbliżone do naturalnych.
    Jak rozmiar jest dobrze dobrany do sylwetki, to wyglądają moim zdaniem zdecydowanie lepiej niż gorzej.

    #5293878

    aguq

    gdybym wygrała w totka też bym coś z piersiami zrobiła. Wyglądają jak flaki, albo jak u karmiącej od lat kobiety z Kongo…. tylko u mnie podnosić nie ma co, chyba że skórę… :Śmiech:

    #5293879

    deborah

    Zamieszczone przez AguQ
    gdybym wygrała w totka też bym coś z piersiami zrobiła. Wyglądają jak flaki, albo jak u karmiącej od lat kobiety z Kongo…. tylko u mnie podnosić nie ma co, chyba że skórę… :Śmiech:

    Może mocno schudłaś?
    Ja tam przytyłam i mam dużą kontrolowaną strefę zgniotu. Ale jakbym schudła 12 kg to byłoby kiepsko.

    Niedługo trzecie urodzinki 🙂
    Pozdrawiam

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close