opuchlizna i drętwienie??? post chyba do smoki

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #13472

    zaneta

    to już końcówka mojej ciązy (38 tydzień) i strasznie puchną mi nogi do tego drętwieja mi strasznie palce u rąk, zresztą ręce tez mam całe opuchnięte. O ile dobrze pamiętam smoki miała wywoływany poród właśnie z tego powodu, wiem że opuchlizna w ciąży to prawie regóła, ale te drętwienie?
    nie wiem co mam robić, nie chcę panikować?!
    Pomocy!!!

    Pozdrawiam
    Żaneta i marcowy Adaś albo Oliwka (18.03.2003)

    #204589

    nata

    Re: opuchlizna i drętwienie??? post chyba do smoki

    Ja mialam dretwienie przy porodzie,momentami nawt kwalifikowalo sie to to chwilowego paralizu i slablam ,na szczescie trwalo to nie dlugo bo szybko urodzilam.

    Przyczyna tego byla moja nie umiejetnosc oddychania przy porodzie.
    Wiec mysle ze i u ciebie jest to powodem ..NIEDOTLENIWENIE….masz juz nieduzo czasu do porodu staraj sie duzo chodzic na spacery lub przebywac na swierzym powietrzu , sodze ze to powinno pomuc i gleboko oddychaj brzuchem.
    Co do opuchlizny moze odpowie ktos inny ,nie mialam doczynienia.

    NATAla i KAPEREK (3 -3,4miesiaca)



    #204590

    sylwia111

    Re: opuchlizna i drętwienie??? post chyba do smoki

    Podczas ciąży drętwiały mi palce u lewej dłoni. Na pocieszenie mogę powiedzieć, że jakiś czas po urodzeniu ok. 1-2 tygodnie (dokładnie juz nie pamietam) drętwienie ustępuje.
    Pozdrawiam

    Sylwia mama Antosia (9.9.2002)

    #204591

    smoki

    Re: opuchlizna i drętwienie??? post chyba do smoki

    Lepiej idz do szpitala i niech lekarz oceni – robiac KTG
    U mnie przez to wywoływano porod……. Mimo ze duzo sie ruszalam, spacerowalam, nie jadlam soli….. za duzo wody zatrzymywalo sie w tkankach… W ciagu ostatniego tygodnia + 3 kg….
    Czy u Ciebie też waga tak wzrosła?

    Po porodzie (mimo ze rodzilam 2 dni po terminie) okazało się że dziecko jest sporo przenoszone……..

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (prawie 6 miesiecy!)

    #204592

    czarna1

    Re: opuchlizna i drętwienie??? post chyba do smoki

    hej! nie stresuj sie tak bardzo….tez miałam okropnie spuchniete nogi, wkladalam tylko adidasy i to tez z duzym wysilkiem, opuchlizna to nie zawsze niebezpieczenstwo- po prostu nerki nie nadążaja “przepompować” większej ilosci krwi w organiźmie…aczkolwiek przy podwyzszonym cisnieniu moze byc oznaką zatrucia ciążowego- kontroluj cisnienie! Niestety po porodzie nogi spuchly mi jeszcze bardziej, az do kolan…..i opuchlizna zeszla dopiero po 3 tygodniach od porodu!!!! powodzenia

    Magda i Pawełek ur.29.11.2002

    #204593

    ola2

    Re: opuchlizna i drętwienie??? post chyba do smoki

    Miałam ten sam problem. Prawa ręka bardziej zdrętwaiała od lewej. Najgorzej było po nocy, a wszyscy mówili że po nocy przechodzi. Nie mogłam sie podpierać, a szklanka wylatywała mi z rąk. Miałam też wieeeeeeeeeelka opuchliznę, buty 2 nr większe. Kostek nie miałam. Opuchliznę miałam na całym ciele , myslałam że tak przytyłam. Jednak 2 tygodnie po porodzie woda dosłownie ” wychodziła” mnie po nocy, kołdra była calutka mokra. Miałam w ciąży problem z nerką, więc zastój wody prawdopodobnie był jej następstwem. Urodziłam tydzień przed terminem – więc o czasie. A drętwienie zniknęło od razu.
    Lekarz kazał mi łykać Magne B6. Ale normalny magnez to to samo. Pozatym na drętwienie doskonały jest sok z pomidorów i pomidory – ja niestety ich niecierpię.
    Trzymaj sie po porodzie jak ręką odjął.
    Ola.



    #204594

    Anonim

    Re: opuchlizna i drętwienie??? post chyba do smoki

    Na Twoim miejscu (tak na wszeli wypadek) chodziłabym co drugi dzień na KTG do szpitala – bo ja tak właśnie robiłam, a dokładnie się czułam tak jak Ty. Będąc w ciąży po prostu “spuchłam”, ja nie przytyłam prawie 30 kg, tylko “nabrałam wody”. Buty musialam kupić o dwa numery większe, co wywołało we mnie złość z dwóch powodów: niepotrzebnego wydatku i raczej kupionego bezguścia (bo co można kupic dobrego, jak się nosiło rozmiar 40, a noga spuchła do 42?). Schylać się nie mogłam, bo wiadomo brzuch :), a jak kucałam, to miałam wrażenie, że mi woda tryśnie uszami. Ręce drętwialy mi strasznie. Rano problemem było zgięcie palców u dłoni – musiałam najpierw ją trochę rozpracować zginając i prostując palce. W dniu porodu ważyłam 92 kg !! (moja normalna waga oscyluje w granicach 65 kg). Kilka godzin po porodzie, kiedy poczłapałam do łazienki i na korytarzu zobaczywszy wagę zważyłam się – ważyłam dokładnie 82 kg !!??!!! 10 kg zrzuciłam podczas porodu wywoływanego oksytocyną, naturalnego i w 41 tygodniu ciąży (dziecku było dobrze i wcale sie na świat nie śpieszyło). Urodziłam w nocy, a nad ranem jak już było widno – wiesz co było pierwszą rzeczą jaką zrobiłam? – odkryłam kołdrę ze stóp i zobaczyłam, że znów mam kostki 🙂 i widoczne żyły na nogach. Teraz waże 72 kg, czyli dobrze by było zrzucić jeszcze 10 kg, ale na razie karmię piersią, więc nie jest to temat na teraz. Kończąc ten pamiętnik :))) chciałam tylko życzyć Ci powodzenia – i zobaczysz wszystko będzie dobrze, a problemy drętwienia i opuchlizny znikną zaraz po porodzie lub jakiś czas po nim.
    Ewa i Igorek ur. 4.12.2002

    #204595

    patrycjad

    Re: opuchlizna i drętwienie??? post chyba do smoki

    Hej
    Jeśli ciśnienie Masz dobre to nie powinnaś się tym tak bardzo przejmować. Ja też miałam opuchnięte nogi i to dużo wcześniej niż Ty, a o rękach to już nie wspomnę, szczególnie palce miałam strasznie zdrętwiałe 24h/dobę bardziej w prawej ręce tak że nawet łyżki nie mogłam utrzymać. Jest to albo brak magnezu albo (bo lekarze różnie to interpretują) dziecko uciska Ci na jakiś nerw. Po porodzie jakieś 2 tygodnie wszystko przechodzi.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia
    Patrycjad i Kamilek (01.02.03r.)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close