Pierwsze USG

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #74969

    misiana81

    Jejku:-) Ale sobie wstydu narobiłam…normalnie się rozkleiłam! Jak zobaczyłam rączki,nóżki, bijące serduszko(i jak je usłyszałam) to wymiękłam. Pan się strasznie ze mnie śmiał:-D Było cudnie:-) Myszka ma 6cm od głowy do pupy i wszystko super. Ma też nos!:-) To ważne ponoć a Mysza nie chciała współpracować i się odwracała…Pan nas strasznie opukał w brzuch chcąc nakłonić Maluszka do ustawienia się odpowiednio.Udało się na chwilę ale potem sie nam Mycha obraziła i odwróciła całkiem juz pupą do obiektywu….:-D….moja krew!!! 😀

    #989603

    jaga

    Re: Pierwsze USG

    o rany, ale to slodkie 🙂
    takie usg to piekna sprawa, trudno sie nie wzruszyc.
    Poglaszcz brzuszek, pozdrawiam.
    Bronia



    #989604

    porky

    Re: Pierwsze USG

    super 🙂

    pamiętam te emocje towarzyszące USG….. 🙂


    Juleczka

    #989605

    myha1

    Re: Pierwsze USG

    Hmmm… przeciez to nie wstyd.
    Uczucie piekne, choc nastepne USG wzruszylo mnie jeszcze bardziej.
    Pozdarwiam
    Monika + Majowy Maluch

    #989606

    magdzik22

    Re: Pierwsze USG

    Ja też tak płakałam. Zwłaszcza jak mi Marta pomachała ręką. A potem sie łapała za głowę – pewnie na widok tego mojego zapłakanego pyszka. Zastanawiała się dlaczego z mamy taka płaczka .
    Dla lekarzy to chyba żaden szok – mało która pacjentka jest opanowana i rzeczowa w takim momnecie.

    M&Marta 07.09.04 i Wrześniątko

    #989607

    agathhha20

    Re: Pierwsze USG

    Witaj.
    Przestań… to żaden wstyd :)))
    My jak byliśmy z mężem na USG też było zabawnie. Mąż usiadł sobie obok lekarza no i na początku tylko obserwował, a pozniej było tak… „widzę nosek, ojej jakie cudo, posture ma po tatusiu…” poczym zaczelo machać to tatusia 🙂 Wtedy był już koniec 🙂 Mąż zapomniał chyba o wszystkim i zaczął płakać, sam jak wariat zaczął machać do tego monitora a ja… nie wiem dlaczego ale nie mogłam się powstrzymać ze śmiechu 😉
    Przez nst. tydzień nie było o niczy innym mowy. Fotki z USG widziało chyba tysiące osób; nawet robił przymiarkę aby jakąś ramkę na nie kupić :)))
    Naprawdę nie masz się czym martwić. Przecież ile jest niechcianych dzieci na świecie… A Ty dzieki temu okazałaś jak bardzo je kochasz 🙂
    Pozdrawiam

    Agathhha



    #989608

    kamuszka

    Re: Pierwsze USG

    Oj pamiętam, to super uczucie 🙂 Tego mi brakuje już teraz i ruchów maleństwa 😉

    Pozdrawiam!

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close