Plaska głowka po bokach

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #11329

    aga-27

    Od narodzin kładłam maluszka na boczku raz na jednym raz na drugim, wynikiem tego jest ze ma bardzo splaszczona glowke na bokach, jak go poloze na wznak i tak glowka sie przekrzywia, czy trzymac mu glowke na wznak, czy cokolwiek robic?

    Aga (jestem juz 28) mama Bartoszka (01.12.2002)

    #177781

    iwonta

    Re: Plaska głowka po bokach

    Spróbuj kłaść pieluszki po bokach główki jak leży na prosto, u mojej znajonmej to poskutkowało, dziecko leżało jakby w dybach. Spróbuj.

    Iwonta i Natalka (07.10.02)



    #177782

    aga-27

    Re: Plaska głowka po bokach

    Już się robi 🙂

    Aga (jestem juz 28) mama Bartoszka (01.12.2002)

    #177783

    jan2lilly

    Re: Plaska głowka po bokach

    U mojego Jasia tez tak bylo. Moja mama mnie ‚uratowala’. Kladla z obu stron glowki zrolowane reczniki ( na pleckach ) . Jas dzis -3,5 lat ma piekna glowke, co mama zawsze podkresla, ze to dzieki niej.
    Pa mama Jasia

    #177784

    carma

    Re: Plaska głowka po bokach

    oj to ja chyba też spróbuję, bo moja Nati ma również taką główkę płaską po bokach

    Pozdrawiam
    Carma z Natalką (19.10.2002)

    #177785

    gosiar

    Re: Plaska głowka po bokach

    a czy w ten sposob nie splaszczy sie potem glowa z tylu? chyba lepiej miec glowe splaszczona na skroniach niz z tylu
    Gosia



    #177786

    miro

    Re: Plaska głowka po bokach

    MIŁOSZEK JAK MIAŁ 2 MIESIĄCE SPAŁ TYLKO NA LEWYM BOCZKU I OD TEGO NA LEWEJ STRONIE MIAŁ TAK SPŁASZCZONĄ GŁÓWKĘ, ŻE SZOK!!!! NIE WIEDZIAŁAM CO MAM ROBIĆ, JAK ZSYPIAŁ PRZEKRĘCAŁAM MU JĄ NA SIŁĘ, PODKŁADAŁAM RULONIKI Z PIELUCH I NIC GŁÓWKA Z POWROTEM WĘDROWAŁA NA ULUBIONY BOCZEK. BYŁAM ZROZPACZONA JAK MI KTOŚ POWIEDZIAŁ, ŻE TAK MU MOŻE ZOSTAĆ. ALE NIE JAK TYLKO MAŁY ZACZĄŁ WIĘCEJ SAM SIĘ

    KASIA I GRUBASEK MIŁOSZEK(17.05.02)

    #177787

    miro

    Re: Plaska głowka po bokach

    MIŁOSZEK JAK MIAŁ 2 MIESIĄCE SPAŁ TYLKO NA LEWYM BOCZKU I OD TEGO NA LEWEJ STRONIE MIAŁ TAK SPŁASZCZONĄ GŁÓWKĘ, ŻE SZOK!!!! NIE WIEDZIAŁAM CO MAM ROBIĆ, JAK ZSYPIAŁ PRZEKRĘCAŁAM MU JĄ NA SIŁĘ, PODKŁADAŁAM RULONIKI Z PIELUCH I NIC GŁÓWKA Z POWROTEM WĘDROWAŁA NA ULUBIONY BOCZEK. BYŁAM ZROZPACZONA JAK MI KTOŚ POWIEDZIAŁ, ŻE TAK MU MOŻE ZOSTAĆ. ALE NIE JAK TYLKO MAŁY ZACZĄŁ WIĘCEJ SAM SIĘ RUSZAĆ, TRZYMAĆ GŁÓWKĘ MOCNO, KRĘCIĆ NIĄ W PRAWO I LEWO TO SPŁASZCZONE MIEJSCE ZNIKNĘŁO I NIE MA PO NIM ŚLADU. PODOBNO KOŚCI CZASZKI MODELUJĄ SIĘ I USZTYWNIAJĄ DO 9 ROKU ŻYCIA WIĘC MAMUŚKI NIE MARTWCIE SIĘ TYM ZBYTNIO. POZDROWIENIA:)

    KASIA I GRUBASEK MIŁOSZEK(17.05.02)

    #177788

    milda

    Re: Plaska głowka po bokach

    Moja znajoma kładła po obu stronach po kilogramie cukru zawiniętego w pieluszki, to gwarantowało że się nie przesunie. Życzę powodzenia.

    milda – szczęśliwa mama Wiktorka

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close