Po 6 wizytach czuje sie zawiedziona i rozczarowana

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #46461

    natasza

    Czesc dziewczyny,
    Wczoraj odbylam juz 6 – sta wizyte u ginekologa ktory opiekuje sie mna od poczatku ciazy, lekarz prowadzi swój prywatny gabinet a oprócz tego jest lekarzem w CZMP, znanym jako dobry chirurg, ginekolog. Na brak pacjentek raczej nie narzeka. Wizyta kosztuje mnie 70 zl – czy to duzo czy malo to rzecz wzgledna ale chodzac prywatnie oczekiwalabym czegos innego. Otórz kazda z nas chcialaby byc przynajmniej odrobinke pamietana z twarzy, (nie mowie juz o imieniu czy nazwisku) dolegliwosciach. Moj lekarz natomiast przed wizyta nawet nie przypomni sobie tresci jaka podczas ostatniej wizyty wlasnorecznie wpisal do mojej karty, i zupelnie nie wie, nic nie pamieta o jakich dolegliwosciach dotychczas mowilam, co ostatnio on mi zalecil i w ogole. To tak jak co trzy tygodnie chcodzilabym do nowego lekarza – zadnej wiezi, co wizyta pyta mnie o to samo, gdzie pracuje, czy jezdze samochodem, co mi dolega itd. Jest mi troche przykro bo ciaza to nie grypa która przychodzi 2 razy do roku lecz CUD – ciaza to prawdziwy cud czasem pierwszy i jedyny w zyciu. To okres szczególny dla kobiety i jej rodziny. Czy ja wymagam za wiele????? Jestem teraz na poczatku 7 miesiaca i nie bede w tej chwili zmieniala – to bez sensu. Jako do lekarza nie mam zadnych zastrzezen – kieruje mnie na zalecane badania we wlasciwym czasie, zawsze mnie „uczciwie” bada . Ale czy to wystarczy??? Czy uwazacie ze przesadzam??? A jak postepuja Wasi lekarze???

    Natasza z sierpniowym dzidziusiem

    #602251

    edysia

    Re: Po 6 wizytach czuje sie zawiedziona i rozczarowana

    Smutne to co piszesz Kasiu.
    Ja jak wiesz tez mam gina z CZMP też chodze prywatnie z tym, ze u mnie wizyta kosztuje 100 zł. Ale mój pamieta mnie doskonale, moge do niego zadzwonic o kazdej porze zawsze przez telefon jak tylko słyszy mój głos mówi a witam Pani Edyto, co słychać :-)))
    Chodzimy do niego na wizyty razem z męzem, śmieje się i zartuje z nami, doskonale pamięta gdzie pracuje, jakie mam dolegliwosci moje terminy badań i inne ważne rzeczy!
    Do tego stopnia, ze pamieta o czym rozmawiał ze mna na wczesniejszej wizycie !
    Ja jestem bardzo zadowolona, chociaż płace duzo, ale wiem za co !
    Jak chcesz dam Ci adres do niego.
    Buziaczki

    Edysia z



    #602252

    magdzik22

    Re: Po 6 wizytach czuje sie zawiedziona i rozczarowana

    Lekarze jak ludzie – kazdy inny. Jeden pamieta doskonale pacjentow i szczegoly z ich zycia, drugi zyje w swiecie jednostek chorobowych i kompletnie nie ma glowy do twarzy czy innych rzeczy. Sztuka w tym, zeby sobie pacjent dobral takiego lekarza, ktory spelania jego oczekiwania.

    Moi znajomi chodza rowniez do lekarza, ktory ma wiele pacjentek. Tez prywatnie. Na poczatku ciazy poprosili mnie zeby im przywiezc Jenevera (holenderska jalowcowa wodke) i zaniesli lekarzowi, bo maz mojej przyjaciolki twierdzil, ze trudno zapamietac jedna ze stu pacjentek i jej przypadek, ale jak sie ona pojawi z jakims oryginalnym prezentem, to jest to dla lekarza duze ulatwienie w kojarzeniu pacjentek
    Z tego co wiem (dziewczyna jest teraz w 28 tc) – zadzialalo.
    Pozostaje tylko kwestia tego czy sie ktos chce lekarzowi kojarzyc z jalowcowka

    M&M

    #602253

    natasza

    Re: Po 6 wizytach czuje sie zawiedziona i rozczarowana

    Czesc, No niestety nie dostalam tego e maila od Ciebie, nie wiem co sie dzieje. Moze cos zlego z INTERIA???? Gdzie chodzisz do lekarza??? Na Radwanska???? do DIASONU. Pytam bo podczas wizyt u dr Szaflika na USG – widzialam jednego extra lekarza -ale bylo to juz po dokonaniu przeze mnie wyboru. No to gdzie chodzisz i jak nazywa sie lekarz??? Odpisz moze na PRIVA?

    Natasza z sierpniowym dzidziusiem

    #602254

    mati2

    Re: Po 6 wizytach czuje sie zawiedziona i rozczarowana

    Cześć dziewczyny,
    ja również chodzę prywatnie do lekarza z CZMP i również tak jak Edysia nie mogę narzekać. Naprawde super facet, dzwonić mogę o każdej porze, nie mówiąc już o pamiętaniu przez niego całej mojej historii. W każdej chwili mogę też zjawiać się u niego na oddziele jeżeli coś mnie nagle niepokoi. Jestem z niego bardzo, bardzo zadowolona i co najważniejsze ufam mu całkowiecie.
    Pozdrawiam serdecznie
    P.S. Edysiu ciekawa jestem czy czasem nie mamy tego samego lekarza ?

    #602255

    pasiasta

    Re: Po 6 wizytach czuje sie zawiedziona i rozczarowana

    Nie oczekujesz za wiele, zresztą ja oczekuję tego samego; nie musi mnie pamiętać z nazwiska, ale niech na początku każdej wizyty nie pyta się ‚z czym przychodzę’!
    Moja nowa ginka ostatnio nawet pamiętała, że na poprzedniej wizycie miałam paskudny katar, mile mnie to zaskoczyło

    Kasia i lwiątko 06.08.04



    #602256

    edysia

    Re: Po 6 wizytach czuje sie zawiedziona i rozczarowana

    Moze !
    Moj to jest dr n med. Bogumił Włodarczyk a twój?
    Buziaczki

    Edysia z

    #602257

    shibaa

    A mnie mój mile zaskoczył 🙂

    Ja zostałam ostatnio mile zaskoczona przez mojego lekarza. Nie wymagałam nigdy od lekarzy szczególnie takich którzy mają „tabuny” pacjentek żeby mnie pamiętali.
    Sama wiem że to trudne zapamiętać wszystkich kiedy się jest bardzo zapracowanym (sama jestem lekarzem coprawda CAŁKIEM innej specjalności hihi więc wiem jak to z ta pamięcią bywa, szczególnie w niektóre dni kiedy „zadeptują” – od tego mam jednak komputer i kartotekę oraz wpisy w książeczkach).
    A tu mój doktorek do którego wysłałam moją mamę – nie dość że skojarzył że ja to jej córka (dojeżdżamy do niego z innego miasta) a nawet pamiętał moje nazwisko (mam inne niż mama bo po mężu) a NAWET jaki mam zawód i że przeszłam poronienie (!!!) – nie miał przecież w tej chwili mojej karty przed sobą.
    Kiedy mi to mama opowiadała to byłam w szoku bo ciągle miałam wrażenie że mnie niespecjalnie kojarzy na wizytach.
    A tu taka niespodzianka.
    I na dzisiejszej wizycie to rozmawiał z nami (ze mną i mężem) jakby był naszym znajomym ze studiów czy coś – sam opowiadał o różnych ciekawostkach dot. dziecka, o banku krwi pępowinowej itd i wogóle mu się nie chciało kończyć … dziwna sprawa:)
    I podejrzana :))))))

    Agata + Ania 13.IX

    #602258

    yessa

    Re: Po 6 wizytach czuje sie zawiedziona i rozczarowana

    Czytam ten wątek i strasznie mnie korci żeby wtrącić swoje „3 grosze”. Mowa jest o CZMP, więc pewnie dziewczyny które sie tu wypowiedziały mieszkają w Łodzi lub niedaleko. Ja też jestem łodzianką. Od początku ciąży prowadzi mnie lekarz z Rydygiera, z tym że ja chodzę do niego do swojej przychodni rejonowej (prywatnej ale mającej podpisaną umowę z NFZ). Nie płacę nic. Lekarz przyjmuje 2 razy w tygodniu, ma tyle pacjentek, że trudno sie do niego dostać. Ale –
    po pierwsze bardzo dobrze mnie pamięta,
    po drugie na każdej wizycie jestem dokładnie badana (wizyta trwa min 30-40 minut),
    po trzecie przyjmie mnie w każdej chwili nawet bez karty (sprawdzone!),
    po czwarte mam jego numer komórki i moge dzwonić jeśli coś mnie niepokoi,
    po piąte od początku ciąży jestem na L4 (z powodu charakteru mojej pracy) i nigdy nie musiałam o nie prosić. Ostatnio w sytuacji alarmowej, w sobotę, po badaniu, natychmiast skierował mnie do szpita (trafiłam do CZMP bo Rydygier w weekendy pęka w szwach, stwierdził że szkoda czasu i mojego zdrowia na jechanie tam). Miałam okazje poznać tamtejszych lekarzy – fakt w przeważającej większości są mili i ogólnie OK, ale w nawale pacjentek w szpitalu wcale nie dziwię się, że nie pamiętają historii ciąży. Wniosek – dziewczyny, czy naprawdę warto płacić tyle kasy? Ja pieniądze wydaję na badania u porządnych specjalistów (genetyczne czy USG) no i oczywiście na wyprawkę dla maluszka….
    Pozdrawiam
    Jola

    #602259

    edysia

    Re: Po 6 wizytach czuje sie zawiedziona i rozczarowana

    Masz szczęscie, ze masz takiego gina.
    Moj jest dokjładnie taki sam jak twój z tym, ze płace za wizyty.
    Mogła bym chodzić za darmo do niego do przychodni w CZMP ale ja sama wybrałam wizyty prywatne bo moze głupio ale uważam, ze to zawsze lepsza opieka niż państwowo.
    Jest super lekarzem nie mam problemu z załatwieniem czegokolwiek u niego ( zwolnienia oczywiście też ) ale on kosztuje!!!!
    Dziewczyny marywią się o szpital, opłacaja połozne i lekarzy przy porodzie…ja nie musze… on wszystko załatwia dla mnie i opieke i połozne i będzie odbierał poród ( na telefon jestem umówiona jak zaczne rodzić on od razu jedzie do szpitala)
    To tyle!
    Buziaczki

    Edysia z



    #602260

    mati2

    Re: Po 6 wizytach czuje sie zawiedziona i rozczarowana

    Nie to nie ten sam mój to doc. dr hab. n. med. Jacek Wilczyński. To oznacza, żejest jeszcze kilku lekarzy z prawdziwego zdarzenia.
    Pozdrawiam

    #602261

    delfinka

    Re: Po 6 wizytach czuje sie zawiedziona i rozczarowana

    Jeslio chodzi o moje to też człapię na wizyty prywatne. Od progu wita mnie po imieniu, a pamięc o poprzednich wizytach wraca mu momentalnie gdy dam mu kartę ciąży. Więc na wstępie też za wiele nie pamięta ale po „luknięciu” w kartę pamięta nawet duperele hi hi

    To może jeszcze nie jest za późno na zmianę i to na takiego przy którym czułabyś się dobrze?? Z tego co widzę dziewczyny są z Twojego miasta i chwalą sobie….może by tak kontakcik do sueper gina od nich :)) ???

    Pozdrawiam i życzę bardziej owocnych wizyt! :))

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close