Po szczepieniu:)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 37)
  • Autor
    Wpisy
  • #92878

    Anonim

    Bylam w szoku. Na szczepieniu dziecie nawet nie pisknelo:)łezka mu nawet nie poleciala, taki byl dzielny, potem mowil innym dzieciom w poczekalni ze bylo fajnie:)))nie wiem jak u Was ale unas Hubi zawsze plakal strasznie kiedy mial pobierana krew albo zastrzyki, a teraz luzik:)))

    #1787722

    Anonim

    Zamieszczone przez nelly21
    Bylam w szoku. Na szczepieniu dziecie nawet nie pisknelo:)łezka mu nawet nie poleciala, taki byl dzielny, potem mowil innym dzieciom w poczekalni ze bylo fajnie:)))nie wiem jak u Was ale unas Hubi zawsze plakal strasznie kiedy mial pobierana krew albo zastrzyki, a teraz luzik:)))

    di-te-per?



    #1787723

    dorotka1

    trzba by bylo sie i mi kopsnac ale jakos mi sie nie chce

    #1787724

    dora

    Zamieszczone przez dorotka1
    trzba by bylo sie i mi kopsnac ale jakos mi sie nie chce

    My w następną środę idziemy.

    #1787725

    dora

    Zamieszczone przez nelly21
    Bylam w szoku. Na szczepieniu dziecie nawet nie pisknelo:)łezka mu nawet nie poleciala, taki byl dzielny, potem mowil innym dzieciom w poczekalni ze bylo fajnie:)))nie wiem jak u Was ale unas Hubi zawsze plakal strasznie kiedy mial pobierana krew albo zastrzyki, a teraz luzik:)))

    Brawa dla dzielnego Huberta!
    A gdzie ta szczepionka byla podawana? W ramię? Jedno wkłucie? Planuję posmarować Kasię żelem znieczulającym.

    #1787726

    Anonim

    Zamieszczone przez DziuniaP
    Brawa dla dzielnego Huberta!
    A gdzie ta szczepionka byla podawana? W ramię? Jedno wkłucie? Planuję posmarować Kasię żelem znieczulającym.

    w ramie i dwie krople do buzi:)



    #1787727

    Anonim

    Zamieszczone przez EwkaM
    di-te-per?

    tak

    #1787728

    figa

    Zamieszczone przez nelly21
    Bylam w szoku. Na szczepieniu dziecie nawet nie pisknelo:)łezka mu nawet nie poleciala, taki byl dzielny, potem mowil innym dzieciom w poczekalni ze bylo fajnie:)))nie wiem jak u Was ale unas Hubi zawsze plakal strasznie kiedy mial pobierana krew albo zastrzyki, a teraz luzik:)))

    Dzielny chłop 🙂

    My jeszcze pozwlekamy, do wakacji chyba conajmniej…
    A może i dłużej? Się zobaczy.

    #1787729

    Anonim

    Zamieszczone przez Figa123
    Dzielny chłop 🙂

    My jeszcze pozwlekamy, do wakacji chyba conajmniej…
    A może i dłużej? Się zobaczy.

    my też przeciągamy ile się da

    #1787730

    Anonim

    Zamieszczone przez EwkaM
    my też przeciągamy ile się da

    Boze a dlaczego???



    #1787731

    Anonim

    Zamieszczone przez nelly21
    Boze a dlaczego???

    bo się boimy

    #1787732

    figa

    Zamieszczone przez EwkaM
    bo się boimy

    My też zaczęliśmy,
    od czasu kiedy pani homeo-lekarka (niepoinformowana o drgawkach ptyskowych) sasugerowała jakies szkody poczynione przez jedno ze szczepień.
    No a Ptyśka miała kiedyś 2 napady drgawkowe o nieustalonym pochodzeniu.
    To było ze 2 tygodnie po DTP…

    Ja podejrzewałam, że to była reakcja na paracetamol, ale kto to może wiedzieć 🙁



    #1787733

    Anonim

    Zamieszczone przez Figa123
    My też zaczęliśmy,
    od czasu kiedy pani homeo-lekarka (niepoinformowana o drgawkach ptyskowych) sasugerowała jakies szkody poczynione przez jedno ze szczepień.
    No a Ptyśka miała kiedyś 2 napady drgawkowe o nieustalonym pochodzeniu.
    To było ze 2 tygodnie po DTP…

    Ja podejrzewałam, że to była reakcja na paracetamol, ale kto to może wiedzieć 🙁

    krzysiol po ostatnim DTP+ polio+ hib (Infanrix 5 w 1) spuchł; zanczy noga tylko jak bania była, 7 cm w obwodzie grubsza od drugiej się zrobiła, rumień (jajo) jakieś 12 x 8 cm (tak na oko, nie mierzyłam);
    tydzien temu rozmawialam z pediatrą – radzi szczepić, ale poczekamy do wakacji;

    #1787734

    basiogroszek

    Do mnie dziś zadzwonili z przychodni w sprawie tego szczepienia. Chcieli mnie zarejestrować na wtorek. Nie pasowało mi, go mąż na cały przyszły tydzień wyjeżdża, a doustne polio było jedyną szczepionką, którą Staś odchorował. babka powiedziała, że skoro tak było poprzednim razem, to teraz może być jeszcze gorzej (ale też może być lepiej, dodała dla jasności hehe).
    Widzę, że nic się nie stanie jak trochę odwlekę do sprzyjającej okazji, bo wiele z Was tak robi.

    Czy któreś z dzieci dostało polio w tym wieku podskórnie, nie doustnie?

    #1787735

    Anonim

    Zamieszczone przez basiogroszek
    Do mnie dziś zadzwonili z przychodni w sprawie tego szczepienia. Chcieli mnie zarejestrować na wtorek. Nie pasowało mi, go mąż na cały przyszły tydzień wyjeżdża, a doustne polio było jedyną szczepionką, którą Staś odchorował. babka powiedziała, że skoro tak było poprzednim razem, to teraz może być jeszcze gorzej (ale też może być lepiej, dodała dla jasności hehe).
    Widzę, że nic się nie stanie jak trochę odwlekę do sprzyjającej okazji, bo wiele z Was tak robi.

    Czy któreś z dzieci dostało polio w tym wieku podskórnie, nie doustnie?

    Hubert dostal dwie szczpieonki doustnie dwie krople, a w ramie normalnie:)
    hmmm, mi kazali przyjsc dopiero jak Hubert skonczy 5 latek, wiec Twoj Stas moim zdaniem ma czas

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 37)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close