Od kiedy dziecko może jeździć na podstawce?

Orientujecie się może od jakiego wieku lub raczej wzrostu/wagi można już dziecko wozić w samochodzie na samej podstawce? Bez fotelika?

Sprawdź: Zmiany przepisów dotyczących przewożenia dziecka w samochodzie w 2019 roku

29 odpowiedzi na pytanie: Od kiedy dziecko może jeździć na podstawce?

marchewkowa2009-12-30 15:38:41

Od wagi: Tak jak producent zaleci, czyli najczęściej 15 kg.
Oraz na logikę: tak, żeby pas samochodowy przebiegał w tym miejscu co powinien.

edysia2009-12-30 15:51:11

Czyli jak moje dziecko waży 18 kg, to już mogę część tylną zlikwidować i zostawić samą podstawkę pod pupę?
A wzrost nie ma tu znaczenia?
Moja ma około 110 cm teraz.

marchewkowa2009-12-30 16:15:18

Teoretycznie możesz (przeczytaj w instrukcji, tam jest dokładnie opisane jaką wizję miał producent), ale po co? Nie mieści się? Bezpieczniej z tą tylną częścią.

dominikak2009-12-30 16:18:50

Możesz zlikwidować, jeśli pas przechodzi prawidłowo. Waga córci jest odpowiednia.
Mój średniak ma fotelik z odpinanymi plecami, ale woli go niż sam poddupnik, wygodniej mu. Synek ma 113 cm i 18 kg. Kiedy najmłodszy korzysta z jego fotelika, musi jechać na poddupce i narzeka, że w foteliku mu lepiej. Najstarszy jak zdaży się, że mąż go do szkoły podwozi, to też korzysta z całego fotelika, mimo, że ma 140 cm wzrostu i 28 kg.

edysia2009-12-30 16:23:31

Zamieszczone przez marchewkowa:Teoretycznie możesz (przeczytaj w instrukcji, tam jest dokładnie opisane jaką wizję miał producent), ale po co? Nie mieści się? Bezpieczniej z tą tylną częścią.

Wydaje mi się, że dziecku wygodniej. Tak to siedzi jak w takiej “tubie”, a na samym podstawku o wiele więcej miejsca jest.

asik2009-12-30 16:23:46

Zamieszczone przez Edysia:
Moja ma około 110 cm teraz

To raczej jest za niska na sam poddupnik.
Pas chyba by jej przez twarz/szyję przechodził.

dominikak2009-12-30 16:33:15

Mój ma 113 cm i pas przechodzi mu normalnie – prawidłowo. Ja jednak wolę fotelik. Jakoś tak bardziej bezpieczny mi się wydaje. Najstarszy na podstawce siedział. Teraz już nie używa, bo nie ma takiej możliwości w naszym małym autku. Sama podstawka mu się przesuwała po fotelu.

kas2009-12-31 00:11:56

Moje młodsze ma mniej więcej 108 cm i jakieś 16 kg. Za nic nie przesadziłabym go na poddupnik, bo pasy przez szyję mu przechodzą. Niedawno dopiero go przesadziłam na ostatni fotelik, a starszą (ok. 128 cm, ponad 25 kg) na poddupnik. Nie spieszy mi się.

monikachorzow2009-12-31 07:40:29

Ja odpowiem krótko: jak najdłużej w foteliku. Żaden poddupnik nie zapewnia takiego bezpieczeństwa jak fotelik. Koniec i kropka.
Szczególnie te marketowe styropiany. To już w ogóle żenada.

monikachorzow2009-12-31 07:50:53

Edysia pomyśl, że po coś “te tuby ” wymyślili. Małe ciałko w chwili hamowania lub uderzenia leci bezwładnie i poddupnik nic tu nie pomaga. Fotelik jednak odbiera siłę uderzenia i amortyzuje w tym najgorszym momencie, jakim jest przeciążenie. Ciało odrywa się od fotela i z impetem z powrotem wraca (o ile nie wypadnie przez przednią szybę). Jest to cios dla głowy i kręgosłupa – takie walnięcie o kanapę. W tym ułamku sekundy działa tak olbrzymia siła, że trudno to sobie wyobrazić.
Wpisz sobie w google “testy fotelików” albo “dziecko bez fotelika w samochodzie”, a włos ci się na głowie zjeży, jak to zobaczysz.
Wygoda wygodą, ale bezpieczeństwo najważniejsze. Wygodnie to można mieć na kanapie w domu, a w samochodzie grunt to dobry fotelik i żeby tego było mało, to jeszcze fotelik DOBRZE ZAPIĘTY. To zmora kupujących foteliki. Wybulą mnóstwo kasy na fotelik i nie ważne jak go zapną – już myślą, że dziecko jest bezpieczne. W nieprawidłowo zapiętym foteliku dziecko jest jeszcze bardziej narażone na niebezpieczeństwo, niż podróżowałoby bez fotelika. Po prostu w chwili wypadku leci razem z kilkukilogramowym fotelem jak kula armatnia. Szok.
Wybacz mój wywód, ale mam skrzywienie z racji pracy w branży fotelikowo-wózkowej i szlag mnie trafia. jak widzę niektórych rodziców. Ehh… Szkoda gadać.

beasia2010-01-01 18:46:52

Ania jeździ (sporadycznie np. z babcią) już od jakiegoś roku/półtorej, ale ona jest z tych wysokich. Ma obecnie 5,5 roku oraz 123 cm wzrostu i 26 kg wagi.

dorotka12010-01-01 19:13:32

133 cm wzrostu w całym foteliku, ale ma akurat taki obszerny. Niektóre już by dawno były za małe. Wiedziałam, co wybrać.

edysia2010-01-08 07:51:59

Zamieszczone przez Beasia:Ma obecnie 5,5 roku oraz 123 cm wzrostu i 26 kg wagi.

No no, wzrost ma twoja przynajmniej 7 latki.

Sprawę przemyślałam po waszych odpowiedziach. Na razie zostaje fotelik w całości, przynajmniej do lata.
Potem zobaczymy.

sole2010-01-09 16:10:01

Moja ma wzrost 120 i jezdzi w foteliku z tyłem Graco.
W drugim aucie które od czasu do czasu i na małe trasy ma podkładkę, ale mimo wszystko wpija się w szyje pas, więc niewygodnie. Nie polecam. Lepiej fotelik z tyłem jak najdłużej.

betrisa2010-01-15 11:01:57

Mój jeździ na podkładce, bo w foteliku już się nie dopinał. Waży około 18 kg i ma około 110 cm. Zresztą foteliki strasznie drogie. Mojej siostry dwójka dzieci jeździ na takich podkładkach. Mój mały jest zadowolony. Mamy podkaładkę geco.

olinja2010-01-15 12:17:07

Syn waży 19 kilo i ma wzrost na pewno ponad 110 cm (nie mierzyłam go dawno).
Fotelik zmienialiśmy w poprzednim roku na taki, który można regulować zarówno w barkach, jak i na wysokość i długość siedziska.
Ma też ISOFix, co było ważne przy wyborze. Zamierzam go wozić w foteliku tak długo, jak się da.
Jemu zresztą jest w nim wygodnie.
Ten ma też mozliwość realnego uzyskania pozycji spoczynkowej.

monikachorzow2010-01-15 19:01:34

Zamieszczone przez betrisa:Foteliki strasznie drogie

Ciekawe, czy droższe niż życie dziecka.

kiara2010-01-16 19:00:37

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:ciekawe, czy droższe niż życie dziecka.
Dokładnie. Edysia mi się wydaje, że w foteliku to nie dość, że bezpieczniej to i wygodniej.

Dziecko ma z dwóch stron oparcie dla główki. W razie jak przyśnie, opiera sobie rączki o boki fotelika.

Przynajmniej ja mam takie wrażenie, jak patrzę na synka.

beasia2010-01-19 09:33:23

Zamieszczone przez Edysia:No no, wzrost ma twoja przynajmniej 7 latki.

Hehehe… Nikt raczej jej nie daje 5 lat.
Mam nadzieję, że teraz trochę przystopuje z tym wzrostem.

meva2010-01-21 16:30:07

Jakoś nie brałam w ogóle pod uwagę, że będę używać takich podstawek zamiast normalnego bezpiecznego fotelika.
Są takie foteliki – te do 36 kg, że są wygodne dla naprawdę dużych (wysokich) dzieci.
Moja siostrzenica wzrost około 125 cm jeździ w foteliku concord. Moja córka póki co 103 cm też jeździ w standardowym foteliku do 36 kg – MAXI-COSI.
Dziecko jeżdżąc tylko na takiej podstawce ma w ogóle niezabezpieczoną głowę, a przy zderzeniu bocznym wiadomo, co może się stać.

white-rabbit2010-10-15 09:59:34

Mam pytanie: czy taka podkładka zapewnia w ogóle jakiekolwiek bezpieczeństwo dla dziecka (przedszkolak ok 15 kg)? Zastanawiałam się nad nią, gdybym musiała jechać taksówką bez fotelika, albo z przedszkola z jakąś inną mamą. To około kilometr drogi, nie ruchliwej. Tak w wyjątkowych i krótkich sytuacjach. Fotelika nie zatargam na plecach, nie ma szans. W samochodzie mamy mega bezpieczny fotelik z isofixem. Chodzi tylko o ekstremalne sytuacje.

kas2010-10-15 10:06:00

W ekstremalnych sytuacjach w taksówce moje dzieci jeżdżą bez niczego. Zatem poddupnik uważam za całkiem wystarczający.

monikachorzow2010-10-15 17:55:18

Zamieszczone przez white rabbit:Czy taka podkładka zapewnia w ogóle jakiekolwiek bezpieczeństwo dla dziecka (przedszkolak ok 15 kg)?

Spokojnie możesz czasami wykorzystać poddupnik, ale bądź świadoma, że nie zapewnia on żadnej ochrony. Poza taką, że chroni przed mandatem.
Opiekunka synka też ma w aucie poddupnik i wozi go kilka razy w miesiącu. Droga z przedszkola do domu to 3-4 minuty więc – tfu tfu – mam nadzieję, że na osiedlowej ulicy nic złego się nie stanie. Choć z drugiej strony jadąc do kiosku po zapałki można mieć wypadek.

cszynka2010-10-15 18:23:53

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:Bądź świadoma, że nie zapewnia on żadnej ochrony. Poza taką, że chroni przed mandatem

Na pewno?
Nie jest przypadkiem tak, że dziecko poprawnie zapięte w poddupniku ma na odpowiedniej wysokości pas na biodrach?
Chyba inaczej ten pas układa się na podstawce i bez niej, prawda?
Mówię o sytuacji, kiedy dziecko jest już tego wzrostu, że na poddupniku może jeździć, a poddupnik ma oparcia pod ręce/łokcie, gdzie można pas przełożyć. Nie wiem jak się sprawy mają przy podstawkach bez podłokietników. Widywałam takie, ale moja nigdy w takim nie jeździła.

elza292010-10-15 18:30:46

Napewno dziecko na podstawce jest bezpieczniejsze niż bez żadnego fotelika. O ile wzrostem i wagą jest już do tego “uprawnione”. Różnica między podstawką a fotelikiem jest taka, że w foteliku dziecko ma też zabezpieczoną glowę przed uderzeniami bocznymi. Choć i to zależy od fotelika. Nie wiem czy jest jeszcze jakaś różnica w wożeniu dziecka “uprawnionego” na podstawce. Nie wiem w czym fotelik miałby być bezpieczniejszy.

szaldi2010-10-15 18:34:04

Zamieszczone przez cszynka:na pewno?
a nie jest przypadkiem tak, ze dziecko poprawnie zapięte w poddupniku ma na odpowiedniej wysokości pas na biodrach?
chyba inaczej ten pas układa się na podstawce i bez niej, prawda?

Prawda, przynajmniej ja tak rozumiem rolę poddupnika.
Mam. Używam sporadycznie. Chociaż mój syn odkąd poszedł do szkoły uważa się za taaaaaaaaakieeeeego dooooorosłeeeeeego, że toczy z nami boje o używanie poddupnika cały czas.

monikachorzow2010-10-16 12:26:41

Zamieszczone przez cszynka:Różnica między podstawką a fotelikiem jest taka, że w foteliku dziecko ma też zabezpieczoną głowę przed uderzeniami bocznymi

Najważniejsza jest ochrona głowy, a takiej podstawka nie daje.
Racją jest, że pas przebiega prawidłowo, co na pewno jakoś pomaga.
Miejmy nadzieję. że nikt z nas nie będzie musiał się o tym przekonywać.

cszynka2010-10-16 13:02:23

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:Najważniejsza jest ochrona głowy, a takiej podstawka nie daje.

A jaką masz ochronę głowy w przypadku osoby dorosłej?
Bo w poddupniku jeździ już dziecko na tyle duże, które już w foteliki raczej nie wchodzi i stąd podstawka, która ustawia pas biodrowy.

monikachorzow2010-10-17 16:59:56

Zamieszczone przez cszynka:a jaką masz ochronę głowy w przypadku osoby dorosłej?

Kręgosłup osoby dorosłej jest “mocniejszy” niż dziecka, a mimo to w wypadkach samochodowych niestety często ulega uszkodzeniu.
Wiem, że przychodzi taki moment, kiedy dziecko jest już za duże na fotelik i trzeba się przesiąść na samą podstawkę, bo innej opcji nie ma. Mój synek już ma fotelik ustawiony na najwyższej pozycji i za około 2 cm. okaże się, że jest za wysoki (teraz ma ok. 133 cm wzrostu). Przejdziemy wtedy niestety na samą podstawkę.

Znasz odpowiedź na pytanie: Od kiedy dziecko może jeździć na podstawce??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Czy duphaston pomaga zajść w ciążę?
Staramy się od maja tego roku. Miałam nieregularne cykle, podejrzenie PCOS. Od dwóch miesięcy biorę Duphaston. Moja ginekolog powiedziała, że ma z tym doświadczenie i że będzie na pewno łatwiej
Czytaj dalej
Karmienie
Jak zakładać kapturek?
Jak się zakłada kapturki? Mam strasznie bolące sutki i nie dam rady karmić. W instrukcji jest napisane, że sutek musi wypełnić kapurek, ale mój wypełnia go tylko do połowy. Czy
Czytaj dalej