pomóżcie…fotelik samochodowy…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)
  • Autor
    Wpisy
  • #77387

    monikachorzow

    Jestem zła….odkąd marcin skończył roczek jeździ w foteliku ramatti venus.super -zawsze byłam z niego zadowolona -chociaz od poczatku nie podobał mi sie ten patent mocowania pasów samochodowych taki pomieszany…ale co zrobic .raz zamontowalismy według książeczki i tak juz zostało.niedawno mąż musiał przewieść cos wielkogabarytowego w naszym nieduzym aucie i po wyjęciu fotelika …okazało sie że nie potrafie go zamocowac ….
    siedziałam na tylnym siedzeniu chyba pół godziny kombinując i nic…po prostu nie da sie wcisnąc tego czerwonego guzika który gwarantuje zamocowanie poprawne pasów…robie wszystko jak w instrukcji -a guzik ani drgnie,,,,,
    chyba zaraz wyrzuce ten fotelik z drugiego pietra…
    tak czy siak za jakies pół roku musimy wymienic ten fotelik na wiekszy model…myslałam że wytrzyma do 4 roku dziecka a tu mój 2,5 latek w zimowej kurtce ledwo mieścił sie w pasach i nie było mowy o rozłożeniu fotelika do pozycji półleżącej bo z kolei nie miał miejsca na nogi….i kopał męża po plecach…
    ja rozumie że opel corsa nie jest limuzyną ale przecież fotelik powinien sie mieścić bez problemu…
    zastanawiam sie co wybrac …skoro ledwo mieści sie ten 9-18 to jak upchne taki 18-36????
    podoba mi sie deltim-mały podróznik ale wydaje mi się tez dosyć duzy…..juz sama nie wiem…jestem taka zła na ten nasz ramatti że nie chce mi sie nawet myslec o kupnie nastepnego ale wakacje za pasem i bedziemy zmuszeni…
    i jeszcze jedno -czy taki 2,5 latek ,niespełna metrowy człowieczek mógłby juz podrózowac w foteliku bez własnych pasów -tylko z tymi samochodowymi???widziałam taki model graco -fajnie wyglądał,miał jakies tacki na napoje,podnoszony zagółwek…ale nie miał swoich pasów….i to mnie zniechęciło…..
    napiszecie mi pewnie że mogłam skorzystać z wyszukiwarki …ale niestety …dzis mi nie działa …pisze ciągle że brak połączenia z serwerem…ehhhh….nie cierpie poniedziałków…nawet tych lanych….

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #1034332

    klucha

    Re: pomóżcie…fotelik samochodowy…

    moja już od dawna jeżdzi w foteliku przypinanym dorosłymi pasami, mamy własnie graco i jestem z niego zadowolona.
    Zuzankę na taki fotelik przeniesliśmy jak skończyła dwa latka

    inne mamy mamjóweczek 2002 🙂 polecają jeszcze inne modele, poczytaj sobie 🙂
    http://www.dzieckoinfo.com/forum/showflat.php?Cat=&Board=trzylatki&Number=1136962&page=1&view=collapsed&sb=5&part=

    Izka i Zuzia prawie 4 🙂



    #1034333

    kra

    Re: pomóżcie…fotelik samochodowy…

    Próbowałam przymierzać Wiktora do fotelików 15-36 kg i jest za niski – pacy szorują mu po szyi. Ma jakieś 91 cm wzrostu. Musiałabyś sprawdzić, jak dziecko w tym siedzi…


    Kra+Wiktorek(2.4l)+Marcelek(8m)

    #1034334

    klucha

    Re: pomóżcie…fotelik samochodowy…

    nie wiem jak fachowo to sie nazywa ale są takie zapinki do fotelików obniżające pasy

    Izka i Zuzia prawie 4 🙂

    #1034335

    justborn

    Re: pomóżcie…fotelik samochodowy…

    my z tych samych powodów, o których piszesz wymieniliśmy venus na ten: http://www.allegro.pl/item96945864_fotelik_coneco_comet_9_36_kg_max_gratisy_zobacz.html

    Kuba nie dotyka w nim nogami do siedzenia kierowcy, fotelik rośnie z dzieckiem do samego końca fotelikowej przygody, a do tego ma własne pasy, demontowane kiedy brzdąca można już przypiąć normalnymi pasami. jedyny minus to dość ciężki sposób montowania do kanapy i to, że dziecko śpi w nim na „scyzoryk” (niczym Al Magdzika w spacerówce ;)).


    Iza i Kuba (2 i 2/12)

    #1034336

    cat

    Re: pomóżcie…fotelik samochodowy…

    Mam fotelik Graco i jeżdżę Corsą, więc mogę zapewnić Cię, że fotelik się mieści i dziecko też 😉



    #1034337

    aborka

    Re: pomóżcie…fotelik samochodowy…

    ja tez mam ten fotelik i sama nie podejmuje sie go montowac ani wyjmowac. Ale mąż jest silny wiec sobie radzi. My w każdym aucie mamy jakiś fotelik – troche nowych, troche pożyczonych i to różne rozmiary. (w sumie 5 fotelików u nas i dziadków :)). Polecam dla ciebie fotelik chico taki właśnie z pasem od samochodu. Teściowie kupili go niedrogo bo ok 400 pln a jest praktycznie do konca (czyli 11 roku życia). Ma regulowaną wysokość zagłówka a potem zostaje z niego siedzisko. A o rozkładanym foteliku chyba trzeba zapomniec bo w żadnym sie chyba nogi nie zmieszczą

    Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003 i czercowa dzidzia

    #1034338

    Anonim

    Re: pomóżcie…fotelik samochodowy…

    Monika, spokojnie możesz kupować fotelik zapinany pasami samochodowymi 🙂 Natka – tak jak Kluchowa Zuzia – jeździ w takowym odkąd skończyła 2 lata 🙂

    Kaśka z Natusią (4 lata 🙂

    #1034339

    monikachorzow

    Re: pomóżcie…fotelik samochodowy…

    właśnie nad tym się zastanawiam….marcin jechał kiedys w foteliku kajki(aga odwoziła nas do domu )i spokojnie pasy były w odpowiednim miejscu -jedynie co to zasnął i główka mu dyndała i nie zdązyłam się zorientowac czy idzie ten fotelik rozsunąc …bo juz bylismy w domu..musze się po prostu wybrać do sklepu i poprzymierzać delikwenta do kolejnych fotelików.kupno ramatti to był błąd bo uzywa go przeszło rok i juz ciasnawy….rosnie mi to chłopisko ,rośnie…

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #1034340

    monikachorzow

    Re: pomóżcie…fotelik samochodowy…

    też zwróciłam na niego uwage na allegro.wygląda solidnie.musze jednak pójśc do sklepu i zrobic przymiarke…my nieczęsto jeździmy na dłuższe trasy,ale marcinowi zdarza sie zasypiac nawet jadąc od dziadka tj ok 5 km…wolałabym żeby oparcie choc troche sie pochylało do tyłu żeby mu ta główka tak nie dyndała do przodu….
    ramatti taki chwalony a jednak w praniu wychodza niedociągnięcia…[smutny]

    Monika i Marcinek (15.01.04)



    #1034341

    monikachorzow

    Re: pomóżcie…fotelik samochodowy…

    a uzywa ktos takiego?????może to śmieszne ale jedyny model jaki ma kolor zielony…..akurat taki mamy samochód i nie chce robic pstrokacizny dlatego szukam czegoś w neutralnym albo zielonym kolorze….
    http://www.allegro.pl/item97812953_nowe_foteliki_baby_bus_oliwka_przeboj_sezonu_.html

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #1034342

    monikachorzow

    Re: pomóżcie…fotelik samochodowy…

    czy piszesz o tym graco????
    http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=98074546
    ja właśnie nad tym się zastanawiałam,musimy tylko pójśc do jakiegoś sklepu i przymierzyc młodego….
    napisz mi -o ile taki fotelik masz-czy mozna w nim pochylac oparcie do tyłu jak dziecko zasnie.bo jest dosyc pionowy i główka by leciała do przodu i na boki -bo boki tez sa mało zabudowane…

    Monika i Marcinek (15.01.04)



    #1034343

    klucha

    Re: pomóżcie…fotelik samochodowy…

    idź najlepiej z dzieckiem i samochodem do sklepu, ja jak kupowałam mogłam fotelik przymierzyć do samochodu i do dziecka.

    Izka i Zuzia prawie 4 🙂

    #1034344

    monikachorzow

    Re: pomóżcie…fotelik samochodowy…

    byłam.oglądałam ten graco i jest bardzo fajny.jednak kupimy go po wakacjach -tak żeby młody nad morze jeszcze jechał w tym który mamy -jest wygodniejszy do spania,bardziej się rozkłada.na tą trase zamontujemy go za pasażerem i nogi się zmieszczą .
    dzieki za wskazówki…

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #1034345

    magdzik22

    Re: pomóżcie…fotelik samochodowy…

    To może lepiej niech podjadą tym samochodem – jak będzie szła z dzieckiem i samochodem, to się może zmęczyć strasznie

    M&Marta i Wrześniątko

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close