Poszukuję blizniaczych ciężarówek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)
  • Autor
    Wpisy
  • #85977

    tomikat1

    halo halo,
    Są tu jakieś podwójne przyszłe mamuśki?Ja mam termin z usg na 14.09.2007.O mało co nie spadłam z leżanki ja się dowiedziałam.To moje pierwsze dzidziuśki.

    Monia12tc

    #1312375

    irena

    Re: Poszukuję blizniaczych ciężarówek

    Gratulacje podwojne!!!!!!!!!!
    Dbaj o siebie i malenstwa.
    Zapytaj na oczekujacych o podwojne przyszle mamy.
    Mysle ze jakas mama sie znajdzie.
    Pozdrawiamy

    Irena i



    #1312377

    tomikat1

    Re: Poszukuję blizniaczych ciężarówek

    W sumie to w bliskiej rodzinie nie.Mojej babci dwie siostry miały bliźnięta a od str. męża również siostra jego babci powiła dwójeczkę.Ale zawsze wydawało misię że to dziedziczenie idzie bardziej po linii męskiej tak więc moje zaskoczenie było naprawdę ogromne.A jak przechodziłaś ciążę ze swoimi dziewczynkami?Urodziły się w terminie czy wcześniej?
    Pozdrawiam

    Monia12tc

    #1312378

    tomikat1

    Re: Poszukuję blizniaczych ciężarówek

    zaraz , zaraz a czy te Twoje dzieciaszki to przypadkiem nie trojaczki???
    Właśnie zaczęłam się uważniej przyglądać i…

    Monia12tc

    #1312379

    monikaapj

    Re: Poszukuję blizniaczych ciężarówek

    Pola spadnie z krzesla jak to przeczyta :))

    Maya i Nina to bliżniaczki, Adaś jest ich starszym bratem 🙂

    Monika i Basia

    #1312380

    joannar

    Re: Poszukuję blizniaczych ciężarówek

    Monika, witaj serdecznie:)
    Pisz pisz. My tez miałyśmy takie „spadające? momenty
    Skąd jesteś?
    Co porabiasz? Pierwsze dzieci?
    Pisz wszystko:)

    Asia & PAA Kids Co.:



    #1312382

    pasiasta

    Re: Poszukuję blizniaczych ciężarówek

    W odpowiedzi na:


    Ale zawsze wydawało misię że to dziedziczenie idzie bardziej po linii męskiej


    Jest dokładnie odwrotnie, bo to kobieta musi ‚wyprodukować’ 2 jajeczka – dla ciąży dwujajowej, a skąd bierze się ciąża bliźniacza jednojajowa to nie wiadomo.

    #1312383

    adonay

    Re: Poszukuję blizniaczych ciężarówek

    no to moje gratulacje moje pierwsze dzieci to tez blizniaki,ale maja juz 8 lat!jak nie znajdzie sie nikt z przyszlych mam blizniakow,to my jestesmy juz z roznymi doswiadczeniami.powodzenia.dbaj o siebie wysypiaj sie ile wlezie,bo potem to roznie bedzie.


    paulina szymon lidia

    #1312384

    tomikat1

    Re: Poszukuję blizniaczych ciężarówek

    Dzięki dziewczynki za zainteresowanie.
    Na razie czuję sie całkiem nieźle mam tylko trochę mdłości i nie mogę spać po nocach.Najgorsze chyba jest to że przytyłam już 4kilo!!!a to przecież koniec 3 mca:(((
    Jak tak dalej pójdzie to osiągnę rozmiary słonia:)))
    Jeszcze raz Wam dziekuję pozdrawiam Was i Wasze maleństwa.

    Monia13tc

    #1312385

    tomikat1

    Jak to było u Was z porodem?

    Dziewczyny powiedzcie mi jak to było u Was z porodem, naturalny czy cc?A kiedy dowiedziałyście się w jaki sposób urodzicie swoje dzieciaszki?Miałyście może jakąś możliwość wpłynięcia na decyzję lekarzy o tym czy naturalnie czy przez cc ma się on odbyć?
    Ja się potwornie tego boję i chyba wolałabym urodzić przez cc

    Monia13tc



    #1312386

    Anonim

    Re: Jak to było u Was z porodem?

    Ja miałam poród naturalny. Dużo zależy od położenia dzieciaczków. Ale to mój drugi poród. Bardzo często pierwszy porod kończy się cc.
    Ja do końca nie byłam pewna jak urodzę. Moej bliźniaki leżały najpierw poprzecznie (byłabyby cc). Potem przeekręciły się główkami w dól, no i ku mojemu niezadowoleniu wiedziałam, że będę rodzić naturalnie . Pierwszy mój poród przeżyłam bardzo boleśnie. Bałam się niesamowicie podwojnego porodu. Okazało się, że o wiele był prostszy, i nie żałuję że nie miałam cc. Wspólpracowałam z lekarzami, o dziwo było ich wielu (przy pierwszym porodzie żadnego) i poszło :). Poród bliźniaków wspominam bardzo dobrze.

    Konradek 01.05.2005

    #1312387

    joannar

    Re: Poszukuję blizniaczych ciężarówek

    E tam słonia:)
    Ja z bliźniakami przytyłam 30 kg. To jest dopiero słoń:)

    Asia & PAA Kids Co.:



    #1312388

    joannar

    Re: Jak to było u Was z porodem?

    To czy poród odbędzie się sn czy przez cc, zależy od bardzo wielu czynników:
    – czy to pierwsza ciąża, czy kolejna,
    – jak są dzieci ułożone
    – który to tydzień ciąży, bo jak za wczesny i dzieci są małe, to raczej jest to cc,
    – czy mama na coś choruje,
    – czy ciąża przebiegała bez powikłań,
    – czy ciążą jedno czy dwuowodniowa,
    – i pewnie jeszcze inne
    Ja sama nie wiedziałam jak urodzę do ostatniej chwili. Urodziłam naturalnie. Z perspektywy jeśli mogę powiedzieć, to wolałam zdecydowanie psn. Już w 3 godziny po porodzie mogłam zajmować się dziećmi. Mogłam sie poruszać, iść pod prysznic. Po prostu szybko dochodziłam do siebie. A wbrew pozorom drugi poród, czyli z bliźniakami uważam za łatwiejszy 🙂
    Chciałam najpierw rodzic z zzo, ale dziś Bogu dziękuję, że nie było dostępnych anestezjologów, bo przy zzo nie urodziłabym Alusi naturalnie. Po urodzeniu Adrianka, akcja skurczowa prawie zanikała, gdybym była pod zzo to zanikłaby zupełnie i musieliby mnie ciąć. Nie chcę stawiać wyższości psn nad cc, bo najważniejsze jest dobro, bezpieczeństwo i zdrowie dzieci, ale łatwiej chyba naturalnie:) A strach ma wielkie oczy. Pamiętaj, że natura tak ułożyła to wszystko + hormony, że mama w czasie porodu jest baaaardzo zmotywowana:)
    Głowa do góry, będzie dobrze:) Wypoczywaj, oszczędzaj się. Relaksuj, abyś wytrwała jak najdłużej w ciąży. Każdy dzień w brzuszku mamy, szczególnie pod koniec ciąży, jest na wagę złota:)
    Ja rodziłam na początku 37 tygodnia. Adrianek ważył 3040g, a Alusia 2420g. Nie były ani minuty w inkubatorkach, nie mają nic z wcześniactwa. Życzę tego samego ;)))

    Asia & PAA Kids Co.:

    #1312389

    Anonim

    Re: Jak to było u Was z porodem?

    Mogłabym się podpisać pod Twoim postem. Też uważam, ze poród bliźniaczy był o wiele prostszy. Również przy drugim bliźniaku akcja porodowa zanikała, podałi mi oksytocynę, po 10 minutach od wyjścia Alka wyszedł Arturek. Rozważano cesarkę już po wyjściu Alka bo Arturek był pępowiną owinięty.
    No i też urodziłam w 37 tygodniu:). Niestety nie dane było mi mieć dziewczynki

    Konradek 01.05.2005

    #1312391

    joannar

    Re: Jak to było u Was z porodem?

    I u mnie:)
    Bo miałam mieć 3 chłopców:)
    Ale jednak okazało się że Alicja jest jak z Krainy Czarów:)

    Asia & PAA Kids Co.:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close