pozne czy wczesne macierzynstwo

fajny artykuł na onecie

jakieś typowania – lepiej późno czy wcześnie ?

91 odpowiedzi na pytanie: pozne czy wczesne macierzynstwo

Dodane ponad rok temu,

wczesniej

mamy więcej siły, energii

ale nie przeczytałam jeszcze artykułu 😉

ahimsa Dodane ponad rok temu,

[Zobacz stronę]

Z drugiej strpny- moja koleżanka urodziła drugie dziecko z ZD w wieku 30 lat.

goooosia Dodane ponad rok temu,

gdybym mogła cofnąć czas to zdecydowałabym sie na dziecko dużo wcześniej (na pewno jeszcze na studiach). i wtedy na tyle szybko na ile by się dało chciałabym miec drugie.
uważam, że fajnie jest mieć odchowane dzieci gdy jest się jeszcze młodym 🙂
urodziłam chyba w najgorszym momencie dla siebie (2 lata po ukończeniu studiów, bo chciałam przed 28 rokiem życia), a że życie, błędny wybór drogi zawodowej i problemy zdrowotne dziecka trochę dały mi po tyłku to teraz jestem 30-latką bez konkretengo doświadczenia zawodowego, która tak naprawdę musi zaczynać wszystko od początku.
na drugie dziecko (które gdzieś w głębi chciałabym mieć;)) perspektyw teraz nie mam, a w wieku powyżej 35 lat dziecka już nie będę chciala mieć z różnych względów, więc pewnie pozostanę matką jedynaka.

nusiak Dodane ponad rok temu,

dla mnie 30 była właściwa: skończone studia, ugruntowana pozycja zawodowa, wlasne mieszkanie, jednoczesnie poszalenie nieco, podróże, bycie z chłopem sam na sam
fajnie nam wyszło – nie cofnęłabym 🙂

joannam Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez krecik_75:dla mnie 30 była właściwa: skończone studia, ugruntowana pozycja zawodowa, wlasne mieszkanie, jednoczesnie poszalenie nieco, podróże, bycie z chłopem sam na sam
fajnie nam wyszło – nie cofnęłabym 🙂

Tak samo mysle :).

jaiza Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez JoannaM.:Tak samo mysle :).
I ja 🙂
Sama kiedys zastanawiałam się, co zrobiłabym, gdybym mogła cofnąć czas – i wiem, że na dziecko zdecydowałabym się tak samo, jak teraz. Może miałabym wiecej siły, ale jednoczesnie może byłabym bardziej skupiona na sobie i swoich potrzebach… Na pewno miałabym mniej cierpliwości. Poza tym miałam 30 lat tylko dla siebie. Wczesne macierzyństwo – nawet jak dzieci urodzi się w wieku 20 lat i “odzyskuje wolność” koło 40-tki – sprawia, że bardzo wcześnie przestaje się być “tylko dla siebie”. To egosityczna postawa, ale sądzę, że człowiek ma prawo zrealizowac się w różnych dziedzinach – a bez dzieci jest łatwiej i wygodniej.
Poza tym późne macierzyństwo odmładza 🙂

anna-pl Dodane ponad rok temu,

Myślę, że dzieci mam w samą porę, ale czasem mam wątpliwości.

Ani się nie zdążyłam wyszaleć, ani niczego dorobić :Hmmm…:
To może nie był jednak dobry moment……

Nie chce mi się artykułu czytać 🙂

jbielu Dodane ponad rok temu,

dla mnie było za późno, ale wyszło tak jak wyszło. nie zawsze uda się wszystko co się zaplanuje. mogło być jakieś 3 lata wcześniej.

nie żałuję oczywiście. wydaje mi się, że mam więcej cierpliwości.
ale boję się, że kiedy dorośnie i nie będzie chciał chodzić z matką ma koncerty:Hyhy:

telimena Dodane ponad rok temu,

Młody urodził się jak miałam już 33 lata (rocznikowo 34) nie wiem jak będzie później ale na ten moment to moje 33 to idealny wiek – jak dla mnie oczywiście. Z drugiej strony jak widze koleżanki z liceum z odchowanymi 14 latkami dostrzegam też urok wczesnego macierzyństwa. Jak to mówią każdemu wg potrzeb.

zuzel Dodane ponad rok temu,

Nie mam co gdybać, bo wcześniej nie miałam z kim, więc zostało mi późne macierzyństwo.

tazmanka Dodane ponad rok temu,

Nikolę urodziłam mając 21 lat (rocznikowo 22), oczywiście niczego nie żałuje, bo teraz jest fajnie, ale wówczas było ciężko, byliśmy bardzo młodzi- zdecydowaliśmy się świadomie na dziecko- sami chyba do końca nie wiedząc jak zmieni nasze życie. Aurelię urodziłam mając 27 lat, i byłam ostoją spokoju, wyluzaowana, ciesząca się macierzyństwem, dużo lepiej było teraz, ale może dlatego że to drugie dziecko?

Plusem wczesnego macierzyństwa jest przed wszystkim to ze w jednym roku będziemy obchodziły znaczące urodziny z Nikolą- ona 18 ja 40:)

chilli Dodane ponad rok temu,

mama mojego meza miala 35 lat jak go urodzila.

jest tak:
ja 34, malzonek 38
moja mam 58, ojciec 59
tesciowa 73, tesc niezyje
tesc nie doczekal sie wnuczki ani slubu syna – zmarl pol roku przed narodzinami wiktorii
malzonek wspomina swoje dziecinstwo wlasnie bez udzialu rodzicow – tata nie biegal z pilka (dobiegal 40-tki jak sie pojawil jedyny syn), praca, mama w domu pracowala i skupiona glownie na pracy, zeby podreperowac budzet – jeszcze do tego mocno powsciagliwa w wyrazaniu uczuc i bardzo wymagajaca wobec dziecka

ja urodzilam w wieku 27 i 30
i ciesze sie ze nie pozniej.

rea Dodane ponad rok temu,

Maję urodziłam tydzień przed 25 urodzinami..Moim zadaniem w sam raz, drugie chcę już teraz..żeby przed 30 wyjść z pieluch 😀

Później trzeba będzie trzeba pomyśleć o jakiejś pracy, bo jak na razie zajmuję się dzieciem :Hmmm…:

rea Dodane ponad rok temu,

Jaki przedział wiekowy obejmuje wczesne?
Bo moim zdaniem pierwsze dziecko w wieku 27 lat to już późno..

ahimsa Dodane ponad rok temu,

U mnie 25 i 28 lat i uważam, że ok.:)

Moi rodzice mieli mnie raczej młodo ( ojciec 22lata matka 24lata) i sie cieszyłam, że mam młodych rodziców;)

Moi dziadkowie mieli wtedy 42lata:)))

gobin Dodane ponad rok temu,

miałam 28 lat rocznikowa jak urodziłam Seba to był odpowiedni wiek i odpowiedni facet.
Teraz mam 32 lata i nie wiem czy będzie drugie

moja mama miała 19 i 32 lata jak ja się urodziłam. Jej się chciało zarówno za piłką ze mną ganiać, jak chodzić wszędzie.
Teraz ma 64 i życzę wszystkim tak ruchliwej babci. Nadal gania za piłką i świetnie bawi się z wnukiem. Moja teściowa ma obecnie 75 jak dobrze liczę i też daje radę choć kondycyjnie jest ok to zdrowotnie nie bardzo
Moja siostra lat 45 i woli tv oglądać

natinka Dodane ponad rok temu,

jeśli mogła bym cofnąć czas ,chciała bym aby to było
5 lat wcześniej , ale nie narzekam 😉

jbielu Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki: tata nie biegal z pilka (dobiegal 40-tki jak sie pojawil jedyny syn)

ciekawe od czego to zależy. mój tato ma w tej chwili 63 lata, biega za piłka i Matim bez problemu. jakieś 8 lat wcześniej biegał ze swoim pierwszym wnukiem (synem mojej siostry).

ja urodziłam mając 33 lata. moja siostra pierwsze dziecko urodziła jak miała 21.
córka mojej koleżanki z klasy jest pełnoletnia:Niepewny:

mam Dodane ponad rok temu,

Chłopaków urodziłam majac 23 lata ( dziecko bylo planowane) dla mnie w sam raz.. Mielismy dosc dobra sytuacja finansowa, ja skonczylam studia I stopnia, mielismy mieszkanie. Moze troche za wczesnie na 2 dzieci ale na to juz nie mialam wpływu:D.

Jestem panikara później bałabym sie wszelkich powikań ( ktore wcale nie musialyby byc..) ale jednak taka moja natura..

Podoba mi sie, że nikt nie dowierza ile mamy lat, a odrazu mamy dwojke dzieci:Hyhy:

Jednak nie czuje takich ochów i achów nad chlopakami.. Brakuje mi nieraz cierpliwosci, dosc szybko wrocilam do pracy.. Kocham ich najbardziej na swiecie ale tez nikt nie potrafi mnie tak wyprowadzic z rownowagi jak oni;)

Moja tesciowa późno urodziła mojego M ( okolo 33 lat, ma starsza siostre) i sam mowil ze nieraz czuł ze ma ” starszych rodzicow niz rowiesnicy”, czasem ciezko bylo sie porozumiec z nimi..

Ja z moimi rodzicami mialam i mam relacje przyjacielsko/ partnerskie, moja mama urodzila mnie majac 24 lata..

Pewnie wszystko zalezy nie od wieku a od dojrzalosci psychicznej.. 30 latek moze byc mlody duchem a 22 latek byc już doswiadczony prez zycie i tym samym czuc sie starzej..

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jbielu:ciekawe od czego to zależy. mój tato ma w tej chwili 63 lata, biega za piłka i Matim bez problemu. jakieś 8 lat wcześniej biegał ze swoim pierwszym wnukiem (synem mojej siostry).

codziennie
i mieszka z nimi pod jednym dachem
i jednoczesnie pracuje zawodowo
i odciaza zone jak moze

figa Dodane ponad rok temu,

Imo nie ma jednego najlepszego momentu dla wszystkich.
Każdy ma swój.

Ja się cieszę z tego co mam i jak się u mnie poskładało.
Nie wiem jaką byłabym matką gdybym była bardzo młoda matką –
na pewno nie byłabym mądrzejsza, o nie :Hyhy: – to akurat pewne :Hyhy:
Nie chciałabym też być starszą matką niz jestem,
bo mi się kręgosłup sypie i kto by nosił za mnie to małe 😉

Dziś nie zmieniłabym w tym względzie niczego.

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jbielu:ciekawe od czego to zależy. mój tato ma w tej chwili 63 lata, biega za piłka i Matim bez problemu. jakieś 8 lat wcześniej biegał ze swoim pierwszym wnukiem (synem mojej siostry).
Od kondycji i dobrych chęci z pewnością 😉

wyki Dodane ponad rok temu,

no mnie by się przydało tak z 5 lat do tyłu;)

ale pewnie jakbym urodziła wcześniej jako młoda mama to bym tez łatwiej nie miała;) zawsze coś będzie lepiej a coś gorzej… Ja wychodzę z założenia ze co ma być to będzie – szczególnie po USG gdzie mi powiedziano że mam bliźniaki;)

rea Dodane ponad rok temu,

Wyki gratulacje :Hura!: 😀

dominikak Dodane ponad rok temu,

Kube urodziłam w wieku 18 lat (rocznikowo 19), był zaplanowany 😀 Kacpra, jak miałam 23, Kajtka, jak miałam 26,Anię, jak 29. Nasz plan z mężem był taki,żeby wyrobić się ze wszystkimi dziećmi do 30 i plan, jeżeli chodzi o mnie, jest wykonany 😀
Jak dla mnie rewelacja! niczego bym nie zmieniła 🙂 Jak będę miec 36 lat, Kuba będzie pełnoletni:Hyhy:, wiec w jego prrzypadku czuje się “młodą mamą”. Liecum skończyłam, studia skończyłam, pracowąłam, pracuję w domu. Jest super, jak jest 🙂

corel Dodane ponad rok temu,

Moje dzieci urodziłam kolejno mając 25 i 26 lat- wtedy myślałam, że za szybko, że nie dam rady (ze studiami, pracą itp..) – dziś myślę, że dla nas był to najbardziej optymalny czas,
za nic nie cofnęłabym czasu.

Dodane ponad rok temu,

ja jestem zadowolona
pierwsze – 25
z trzecim uwinęłam się na 3 m-ce przed 30-ką

czuję się młodo i dzieci odbębnione
życie przede mną :Fiu fiu:

a, cieszę się, że nie miałam wczesniej

iwi Dodane ponad rok temu,

Gdyby miał mi kto pomóc przy dzieciach oprócz męża, to pewnie wyrobiłabym się z całą trójcą przed 30-stką. A tak mam dzieci co 4lata, bo inaczej nie dałabym rady psychicznie, bo fizycznie to raczej tak. Gdybym była młodsza to zdecydowałabym się na jeszcze jedno dziecko, bo zawsze chciałam mieć dużą rodzinę. Ale nie chcę przed 40-stką, bo to już dosyć późno :Niepewny:

kasia Dodane ponad rok temu,

pierwsze urodziłam młodo – 21 lat, drugie – 27 lat
nie narzekam, choć gdybym mogła cofnąć czas to poczekałabym z pierwszym jeszcze z 3 lata
ale generalnie jest dobrze, młoda się cieszy, że ma młodą mamę :Fiu fiu:

aniaos Dodane ponad rok temu,

Makarego urodzilam mając 31 lat, Miloszka 36. Czy to późno? Jak dla mnie normalnie. Nie wyobrażam sobie macierzyństwa w wieku lat 20 -w tym okresie nie byłam na to przygotowana ani materialnie, ani emocjonalnie. Po 30 bez żalu zrezygnowalam z pubów, imprez, spontanicznych wyjść, wolności i beztroski. Sporo znajomych rówieśników ma już odchowane dzieci, mam klasową koleżankę, która została babcia w wieku 34 lat, ale spotykam tez coraz wiecej kobiet, które grubo po trzydziestce rodzą pierwsze dziecko. Każdemu według potrzeb -najważniejsze, by dziecko, które przychodzi na świat było oczekiwane i kochane. To, czy jego rodzice są 20 cz 40-latkami ma najmniejsze znaczenie.

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AniaOS:Makarego urodzilam mając 31 lat, Miloszka 36. Czy to późno? Jak dla mnie normalnie. Nie wyobrażam sobie macierzyństwa w wieku lat 20 -w tym okresie nie byłam na to przygotowana ani materialnie, ani emocjonalnie. Po 30 bez żalu zrezygnowalam z pubów, imprez, spontanicznych wyjść, wolności i beztroski. Sporo znajomych rówieśników ma już odchowane dzieci, mam klasową koleżankę, która została babcia w wieku 34 lat, ale spotykam tez coraz wiecej kobiet, które grubo po trzydziestce rodzą pierwsze dziecko. Każdemu według potrzeb -najważniejsze, by dziecko, które przychodzi na świat było oczekiwane i kochane. To, czy jego rodzice są 20 cz 40-latkami ma najmniejsze znaczenie.

Ania, ja podobnie, 32 i 35.
I jeżeli chciałabym wcześniej to tylko z tego względu, żeby jeszcze z dwójką zdążyć 😉 No, ale trudno, nie odważę się na kolejne po 40stce 😉

aisa-m Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Ania, ja podobnie, 32 i 35.
I jeżeli chciałabym wcześniej to tylko z tego względu, żeby jeszcze z dwójką zdążyć 😉 No, ale trudno, nie odważę się na kolejne po 40stce 😉

Ja też pierwsze mając 32 lata a z drugim chciałabym się wyrobić właśnie mając 35 🙂
Chciałam pierwsze mając 30 no ale nie wyszło ale dla mnie to idealny wiek, wcześniej zdążyłam się wyszaleć i teraz nie żal mi, że nie ma mnie na jakiejś imprezie 🙂

2308 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez garstka:gdybym mogła cofnąć czas to zdecydowałabym sie na dziecko dużo wcześniej (na pewno jeszcze na studiach). i wtedy na tyle szybko na ile by się dało chciałabym miec drugie.
uważam, że fajnie jest mieć odchowane dzieci gdy jest się jeszcze młodym 🙂
urodziłam chyba w najgorszym momencie dla siebie (2 lata po ukończeniu studiów, bo chciałam przed 28 rokiem życia), a że życie, błędny wybór drogi zawodowej i problemy zdrowotne dziecka trochę dały mi po tyłku to teraz jestem 30-latką bez konkretengo doświadczenia zawodowego, która tak naprawdę musi zaczynać wszystko od początku.
na drugie dziecko (które gdzieś w głębi chciałabym mieć;)) perspektyw teraz nie mam, a w wieku powyżej 35 lat dziecka już nie będę chciala mieć z różnych względów, więc pewnie pozostanę matką jedynaka.

Ja mialam Patryka na stiudiach. Wtedy bylo mi nie za dobrze psychicznie w zwiazku z tym, ale z perspektywy czasu ciesze sie ze tak wyszlo. Dzieki niemu mielismy jakis plan na przyszlosc. Potem urodzil sie Eg i to bylo dla mnie spelnienie prawdziwe w roli matki. Teraz jestesmy mlodzi, mamy ustabilizowane zycie, odchowane dzieci i mase planow na przyszlosc!

izabel-la1986 Dodane ponad rok temu,

Ja chciałam mieć 4 do 30 ale marnie idzie 25 lat i jedno dziecko.
Pozostaje liczyć chociaż na bliźniaki i jeszcze jeden maluch.

kevlar-girl Dodane ponad rok temu,

moje ciaże zawsze były planowane
na pierwsze dziecko zdecydowaliśmy sie gdy ja miałam 25 lat, małż 32
po urodzeniu sie Igora powiedziałam, że muszę poczekać z kolejnym aż starszy pójdzie do szkoły i tak tez się stało, o Eryka zaczeliśmy starania gdy ja byłam po 30, a małż przed 40
więcej nie planujemy ( chociaż małż chciałby)
niczego bym nie zmieniła
czasami było ciężko, szczególnie o pracę dla mnie, ale zawsze jakoś sie poukładało i nieukrywam zawsze na cztery łapy spadłam
wyszalałam się przed narodzinami chłopców
a reszta jakos sie poukładała
z pracy jestem obecnie zadowolona i na studia się po 30 zdecydowałam
w sumie udane mam życie – mogę powiedzieć
wiadomo czasami szaro, czasami różowo, czasami są burze, czasami świeci słońce
takie życie
i nie wyobrażam sobie jego bez tych moich chłopaków

yoko Dodane ponad rok temu,

uważam, że pierwsze miałam za wcześnie.
Mogliśmy poczekać do zakończenia studiów i dyplomów w ręku,
a drugie miałam za późno, bo róznica miedzy dziećmi 6,5 roku.

Myślę, że zarówno wczesne macierzyństwo, jak i późne ma swoje plusy i minusy.
Nie ma co porównywać.
Na pewno samo macierzyństwo jest na ogromny plus:)

kiara Dodane ponad rok temu,

Dawidka urodziłam jak miałam 25 lat.
czuję się za stara na drugie, ale planuję ciążę

asik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez krecik_75:dla mnie 30 była właściwa: skończone studia, ugruntowana pozycja zawodowa, wlasne mieszkanie, jednoczesnie poszalenie nieco, podróże, bycie z chłopem sam na sam
fajnie nam wyszło – nie cofnęłabym 🙂

I tylko podpisać mi się pozostało 😀
Chociaż ja załapałam się jeszcze przed 30-stką – miałam 27 (rocznikowo 28)
Dla mnie to był idealny moment

Zamieszczone przez kiara:Dawidka urodziłam jak miałam 25 lat.
czuję się za stara na drugie, ale planuję ciążę

Ja się nie czuję za stara, czuję się gotowa 😀
ale jeśli w takim tempie będę zachodzić w ciążę
to mogę się nie wyrobić przed pięćdziesiątką :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

cukierkova Dodane ponad rok temu,

Ja dzieci rodzilam mająć 20 i 24 lata. Chlopcom w to graj bo radoche mają ze matka da rde z nimi szalec.
moja ciotka np pierwsze urodzila mając 20 lat drugie 35. i kurde.. szkoda mi tego mlodszego. na spacer jej ciezko wyjsc, pobawić sie z mlodym jej ciezko, dzieciak kontakt z rowiesnikami ma jak przyjadą do nas i widzi sie z F, bo wszystkie jej kolezanki mają odchowane dzieci.. ponad 10 letnie ktore niechcą sie bawić z 5 latkiem.
Mam tez kolezanke ktora ma 22 lata i trojke dzieci po 30 jej sie wolnosc zacznie.. o ile kolejnych nie bedzie miala 🙂

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez renatkaa09:Ja dzieci rodzilam mająć 20 i 24 lata. Chlopcom w to graj bo radoche mają ze matka da rde z nimi szalec.
moja ciotka np pierwsze urodzila mając 20 lat drugie 35. i kurde.. szkoda mi tego mlodszego. na spacer jej ciezko wyjsc, pobawić sie z mlodym jej ciezko, dzieciak kontakt z rowiesnikami ma jak przyjadą do nas i widzi sie z F, bo wszystkie jej kolezanki mają odchowane dzieci.. ponad 10 letnie ktore niechcą sie bawić z 5 latkiem.
Mam tez kolezanke ktora ma 22 lata i trojke dzieci po 30 jej sie wolnosc zacznie.. o ile kolejnych nie bedzie miala 🙂

A co jej jest? Chora?

Swoją dwójkę mam po 30stce, w tym drugie własnie w 35 rż, kurde, muszę się ludzi popytać, czy im szkoda moich dzieci…..

Znasz odpowiedź na pytanie: pozne czy wczesne macierzynstwo?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
obwód nadgarstka :)
możecie mi napisać jaki macie? tak mierzone luźno bez ścisku
Czytaj dalej
Nasze zdjęcia
Egipskie klimaty :)
PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ...jeszcze bladzi...
Czytaj dalej