problem ginekologiczny:)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)
  • Autor
    Wpisy
  • #90161

    gucia82

    mam pewien problem a nie mam w najblizszych dniach mozliwosci pojscia do lekarza wiec pytam tutaj, moze ktoras z Was tez tak miala i wie co to jest…
    otoz, chodzi o to, ze przy wspolzyciu straszliwie mnie boli w srodku, jak gdyby szyjka macicy albo sama macica, tak na dole. az wyje z bolu. i to prawie zawsze. a czasem jak nie boli to i tak nie jest ok bo krwawie po seksie. nie jakos bardzo, ale jednak chyba nie jest to normalne. ostatnio nawet lekko plamie i bez wspolzycia.
    i do tego moje okresy sa dlugie, trwaja ostatnilo 7-8 dni.
    czy macie jakis pomysl co to moze byc?

    #1500696

    ewi

    Re: problem ginekologiczny:)

    Może nadżerka?

    Ewa



    #1500697

    nena75

    Re: problem ginekologiczny:)

    o tym samym pomyślałam….

    W i T 3l 9m

    #1500699

    karolinaj

    Re: problem ginekologiczny:)

    Moim zdniem to nadzerka i najszybciej idz do lekarza

    Karola i Wiki ( 30.10.2003 )

    #1500700

    olinja

    Re: problem ginekologiczny:)

    guciu do lekarza biegaj 🙂

    Jonatan

    #1500701

    silvius

    Re: problem ginekologiczny:)

    Tez tak mam, ale mi sie porobily zrosty po cesarce, do usuniecia przy kolejnej. No chyba, ze nie bede juz w ciazy, to wtedy zabieg. Najlepiej idz do lekarza jak najszybciej, jak radza dziewczyny.



    #1500702

    gacka

    Re: problem ginekologiczny:)

    Na nadżerkę stawiam. Raczej bez wizyty u ginka się nie obędzie i proponuję w miarę szybko.

    Julka

    #1500703

    dorota27

    Re: problem ginekologiczny:)

    mam tylko jeden pomysl na to….do lekarza!

    claudia

    #1500704

    gucia82

    Re: problem ginekologiczny:)

    ufff…troche mnie pocieszylyscie:) juz sie zastanawialam czy nie mam aby jakiegos raka, zwlaszcza ze w mojej rodzinie czeste sa zachorowania na niego.
    ale nadzerka to chyba nic strasznego (mam nadzieje). oczywiscie, musze sie wybrac do lekarza ale na dizen dzisiejszy jestem troche uspokojona:) dziekuje:)

    #1500705

    gosia

    Re: problem ginekologiczny:)

    Niby nie, ale nieleczona może się przerodzić w coœ gorszego.
    Daj znać dco to takiego po wizycie



    #1500706

    gacka

    Re: problem ginekologiczny:)

    No Guciu – nadżerka to wcale nie jest “nic strasznego”. Szczególnie ta nieleczona w odpowiednim czasie. Z niej często właśnie rozwija się nowotwór dlatego ja bym nie bagatelizowała i poszła do lekarza jak najszybciej. Choć może się okazać, że to co innego, np. zaburzenia hormonalne, ale to i tak musi ocenić wrać

    Julka

    #1500707

    krzemianka

    Re: problem ginekologiczny:)

    Mam to samo, od urodzenia 1 dziecka.
    I tez przyczyn brak 🙁

    a boli paskudnie



    #1500708

    ciku

    Re: problem ginekologiczny:)

    Ja podejrzewam ze to sa zmiany hormonalne.

    #1500709

    newmama1

    Re: problem ginekologiczny:)

    Miałam trzy diagnozy za każdym razem. Raz – nadżerka (jakiś czas celibatu i przeszło), dwa suchość (pomaga kremik), trzy – grzybek (pomogła maść).
    Ale bez lekarza się nie obeszłoby…
    Pozdrawiam!

    #1500710

    gucia82

    Re: problem ginekologiczny:)

    a juz sie cieszylam ze wiem co mi jest:) a tu widze ze nie ja jedyna mam taki problem i wcale nie oznacza to nadzerki…hmmm…moze faktycznie to problem hormonalny jakis…jesli o suchosc chodzi to chyba nie to jest przyczyna. co prawda, na ta suchosc niestety cierpie ale zawsze uzywam duuuzo zelu poslizgowego;)
    no coz, trzeba sie bedzie wybrac do dr jak troszke czasu bede miala.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close