Problemy z sexem – proszę o pomoc

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #50080

    arabella

    Dziewczyny czy miałyście problemy z sexem po porodzie? Ja niestety mam 🙁 podczas stosunku czuję ból, nie pomógł żel intymny (feminil), 2 razy przeprowadziłam kurację lactovaginalem i też nie pomogło.
    Mój ginekolog powiedział że trzeba czekać ale ile czasu i właściwie na co aż samo się poprawi? Co raz bardziej odechciewa mi się zbliżeń bo wiem że będzie mnie bolało no i mam z tego powodu niezłego stresa.
    Jeśli możecie podzielić się swoją wiedzą na ten temat będę wdzięczna.

    Ania i Bartuś (26.04.2004)

    #643766

    gosia

    Re: Problemy z sexem – proszę o pomoc

    Może jest za wcześnie? U nas też tak było, ale niestety nie pamiętam jak długo trwało.

    Gosia i Artek



    #643767

    olasz

    Re: Problemy z sexem – proszę o pomoc

    Spokojnie, tylko bez nerwów 🙂 Moja pani doktor też mówiła, że należy przeczekać i to święta prawda 🙂 U nas to trwało też długo, chyba z cztery miesiące a kto wie czy nie więcej, ale tak naprawdę to dopiero jak dostałam okres po ośmiu m-cach po porodzie przestało boleć wcale, a jak skończyłam karmić (po ponad 13-stu m-cach) wróciła i ochota, której wcześniej było jak na lekarstwo…

    Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

    #643768

    anastazja

    Re: Problemy z sexem – proszę o pomoc

    No i tak czasami bywa, trzeba odczekac swoje i nie bac sie i nie stresowac , bo to dziala odwrotnie , wogole nie zachecajaco WYLUZUJ a bedzie wszystko OK

    Jagodzia01.08.03

    #643769

    gosiagr

    Re: Problemy z sexem – proszę o pomoc

    ja miałam problem podobny myślę do Twojego ale raz sie przemogłam i już nie odczuwam bólu.Bolało tylko na początku i juz teraz jest cały czas ok.jeśli mogę Ci coś poradzić (nie wiem czy to poskutkuje u Ciebie) spróbuj pozycji innej niż klasyczna.powodzenia.

    gosia

    #643770

    nikita33

    Re: Problemy z sexem – proszę o pomoc

    Ja miałam podobne problemy, to chyba normalne w tej sytuacji. Na początku bardzo bolało, mimo stosowania różmych żelów, a i ochoty za bardzo nie było. Nawet teraz, pięć miesięcy po porodzie jeszcze trochę odczuwam ból, zawsze na początku, ale staram się o nim nie myśleć i maksymalnie się rozluźnić i to pomaga. A jak już akcja nabieże tempa… to słowo daję, jest dużo lepiej, niż przed porodem – i to mówi wiele dziewczym, że odczucia są bardziej intensywne. Słowem – nie załamuj się, to trwa długo, ale wszystko z czasem wraca do normy , a nawet jest lepiej!
    A tak na marginesie, im bardziej Twój mężczyzna się postara na wstępie, tym oczywiście mniej boli, więc nie żałujcie sobie wstępnych igraszek

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close