sie nażarłam

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)
  • Autor
    Wpisy
  • #80844

    dorotka1

    no bo dzis juz nie bede karmic Michała
    wiec poszlam niewasko
    zaczelam juz wczoraj wieczorem zamawiajac pizze ktorej resztki odgrzalam dzis na sniadanie
    potem kanapka z miodkiem i maselkiem
    potem tabasco prosto do pyska
    potem zupa pomidorowa
    potem kawa ze smietanka
    potem sledz
    cukierek z adwokatem
    i zamierzam jeszcze poszalec do wieczora

    a tymczasem obejrze watek o gubieniu zbednych kilogramow i chyba od piatku zaczne glodowke na dobry poczatek coby sie oczyscic (musze wytrzymac chociaz te 3 dni a moze dam rade 5 – o wiecej nie marze:) a potem do was dolacze kochane grubasy!

    do wagi sprzed ciazy brak mi 6 kg no i jeszcze drugie 6 ktore przytylam przed ciaza i bede hepi!

    Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

    #1119377

    kika210

    Re: sie nażarłam

    No to do tego jeszcze walnij wieczorem kielonka lub dwa! 😉

    A i Ada. ps.friko.pl



    #1119378

    dorotka1

    Re: sie nażarłam

    sie zrobi – dzieki za pomysla!

    Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

    #1119379

    bastet

    Re: sie nażarłam

    sluszna rada ;-)))

    Aga, Szym i Jula

    #1119380

    marchewkowa

    Re: sie nażarłam

    a krople żołądkowe w domu masz?? ;>

    #1119381

    monikachorzow

    Re: sie nażarłam

    no kochana …no-spa chyba sie przyda…….ładna mieszanka…..
    albo przynajmniej czerwona herbatka….

    Monika i Marcinek (15.01.04)



    #1119382

    dorotka1

    Re: sie nażarłam

    na razie zalalam czerwonym…. winkiem oraz kolejna kawusia

    Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

    #1119383

    dorotka1

    Re: sie nażarłam

    mam mam
    i no-spe
    i nawet rapacholin!!!

    Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

    #1119384

    cait

    Re: sie nażarłam

    A w ciąży to Ty nie jesteś? Z lekka porąbany jadłospis 😉

    Cait + Alka (15 stycznia 2003) + Mr. Bean (ok. 10 grudnia 2006)

    #1119385

    kamuszka

    Re: sie nażarłam

    Więcej z czekoladą 😉 Ja pamiętam, jak przestałam karmic, torbę mieszanki wedlowskiej zeżarłam, słoiczek grzybków marynowanych, wychlałam do tego całe piwo 🙂

    D & W ( 8.11.2005 )



    #1119386

    dorotka1

    Re: sie nażarłam

    swietna mysl!
    zanim mi sie strona z odpowiedzia odpalila juz zbieglam do spizarni bo tam sie wlasnie mieszanki torebeczka marnowala nietknieta:)
    a normalnie slodyczy a szczegolnie czekolady nie wielbie

    Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

    #1119387

    teo

    Re: sie nażarłam

    🙂

    dobrze ze tym razem trafiło mi sie takie dziecko – ze jem to wszystko co wymieniłas 🙂 i nie ma problemów [oprócz tabasco – jako takiego …ale ketchup pikantny jem:)]

    [z kubkiem była ostra dietka wrrr – przez tyle miesiecy – bo skonczylam jak mial 11 miesiecy]

    wiec jem wszystko czego tylko mi sie chce 🙂
    tylko po śliwkach suszonych mała nie ten tego – bo za duzo kupek było i ja chyba brzuszek bolał – ale to jedyna taka wpadka podczas tego karmienia:)

    wiec dorotka szalej i ciesz sie z rozpusty jedzenia.

    ps., aha mialam ci napisac – mam juz mirene w domku 🙂 19 zakładanie – na razie bylismy na wstepnej rozmowie – demonstacji jak to wyglada itp …i pobraniu cytologii przed założeniem 🙂
    podejscie maja to super ….i juz w sumei nie moge sie doczekac …nie mireny samej w sobie tylko tego seksu bez leku o kolejnego potomka naszego :):)

    ILONA i



    #1119388

    mirabelka79

    Re: sie nażarłam

    o matko!!! jak bym zjadla taka wczorajsza pizze!!! uwielbiam rano jesc pizze z poprzedniego wieczoru…tyle ze ja nie podgrzewam, jem na zimno:)
    dzis wieczorem zamawiam, jutro bede miec na sniadanko;)

    Ala i Gosia (16.12.2003)

    #1119389

    dorotka1

    Re: sie nażarłam

    a mi sie unormowalo po tej depo-proverze i chyba jednak wezme druga dawke a potem mirene

    napisz koniecznie jak bedzie po zalozeniu

    Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

    #1119390

    mata-hari

    Re: sie nażarłam

    Kurcze, a ja jak odstawiłam Michała, to zjadłam wreszcie normalną kanapkę, z normalnego chleba z masłem, kupną wędlinką i pomidorem. Wszystko popiłam najzwyklejszą w świecie herbatą z cukrem i cytryną. To bym rarytas. Byłam przeszczęśliwa.

    Michaś 09.05.04

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close