Sierpniówki czy też jesteście takie płaczliwe?

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #51386

    slonia

    Na ostatniej wizycie gin. dowiedziałam się, ze moja szyjka prawie już nie istnieje i poród w ciągu następnych 10 dni, czyli ok. 2 tygodnie przed terminem. I… dopiero do mnie dotarło, ze moje życie nieodwołalnie się zmienia, i że tej zmiany się boje…
    Naturalnie cieszę się na dziecko, ale jakoś jestem zupełnie rozchwiana emocjonalnie, ciągle mi się chce płakać (mój biedny mąż! pyta dlaczego a ja nie wiem), czyżby depresja poporodowa dopadła mnie przed porodem ? A może Wy też tak macie?

    Słoń i sierpniowa chyba jeszcze lwiczka

    #660315

    pasiasta

    Re: Sierpniówki czy też jesteście takie płaczliwe?

    Ja też jestem świadoma, że nasze życie już na zawsze się zmieni, ale jeszcze jakoś nie płaczę z tego powodu, ale Ty jak masz ochotę to płacz, będziesz zdrowsza, nie ma co tłumić emocji w sobie.

    Kasia i lwica 06.08.04



    #660316

    suzzie

    Re: Sierpniówki czy też jesteście takie płaczliwe?

    mam to samo!!!!
    ostatni taki napad złego nastroju miałam dzisiaj rano. wyłam jak bóbr…. mąż pyta:” czego ryczysz?” a ja po prostu nie wiem…. chandra czy jak.
    żeby dał mi święty spokój powiedziałam mu że płaczę bo MIchałek nie chce wyłazić z brzuszka – co po części było prawdą ;)))))
    pozdrawiam zuzka

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close