Szelki do nauki chodzenia?

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #24762

    monikaapj

    Cześć, Mamy!
    Tym razem mam pytanko od mojej koleżanki, która nie korzysta z naszego forum (nie rozumiem, jak ona może??? ). Dziewczyna szuka sprzętu do nauki chodzenia, ale nie chodzi o miękkie szelki, tylko o jakąś sztywną instalację, dzięki której nie trzeba się schylać i można prowadzić dzieciątko będąc wyprostowanym.
    Jeśłi coś wiecie, dajcie znać-jak to się nazywa, gdzie to można kupić, może ktoś zza granicy też może to załatwić?
    Wielkie dzięki

    Monika i Basia (05.10)

    #333163

    pluto

    Re: Szelki do nauki chodzenia?

    Nie słyszałam o szymś takim………..takia sztywna konstrukcja wydaje się byż bez sensu…………no bo jak dziecko ma nauczyć się podnośić jak upadnie…ale nic nie mówię, bo nie widziałam tego cuda…….jak się dowiesz coś więcej o tym wynalazku to daj znać………….

    Julka i 14 miesięczny Karolek



    #333164

    monikaapj

    Re: :)))

    …ja tam nie wiem, nie znam się, przekazuję tylko pytanko od koleżanki… może jednak ktoś coś kojarzy….

    Monika i Basia (05.10)

    #333165

    izuncia

    Re: Szelki do nauki chodzenia?

    ja nie slyszalam o niczym takim, o szelkach tak i nawet zastanawialam sie czy ich nie kupic, moja znajoma kupila ale jej synak nie byl za bardzo szczesliwy jak mial je zalozone, wiec nie wiem. podobno te szelki sprwadzaja sie berdziej jak dziecko juz umie chodzic i wtedy np na spacerze mozna je wykorzystac, zamiast ciagnac dziecko za reke albo biegac za nim mozna je „puscic na smyczy” , brzmi to troche dziwne ale na zachodzie czy w USA jest to czyms zupelnie normalnym, no a niestety w Polsce byloby sie obiektem kpin, zartow i oburzenia!! Ja chyba je kupie:)))

    pozdrawiam
    iza i fabianek (07.10.2002)

    #333166

    Anonim

    Re: Szelki do nauki chodzenia?

    Nauka chodzenia? Przecież dziecko samo uczy się chodzić…

    [i] Asia i Julia (12 m-cy)

    #333167

    Anonim

    Re: Szelki do nauki chodzenia?

    ja już kupiłam (dzięki pluto za radę) i przyzwyczajam do nich Krzysia w domu…. zakładam mu je, ale na razie nie „prowadzam” Krzycha, bo on głównie raczkuje… no ale niech się z nimi oswaja… może potem nie będzie protestował ?

    [i]Ewa i Krzyś (8 i 3/4 mies.)



    #333168

    monikaapj

    Re: naprawdę nikt nie wie?

    …oj, a myślałam,że coś wiecie….

    Monika i Basia (05.10)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close