szyka gotowana – mniam

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 55)
  • Autor
    Wpisy
  • #101644

    aborka

    juz było i to nie ja wymysliłam ale wkleje ku pamięci

    składniki – mięcho, najlepsze od szynki ale moze byc schab czy boczek, takie jak do pieczenia

    miecho zalewa sie w garnku wodą i sypie –
    3 łyzki czubate soli
    1 łyżke pieprzu
    1 łyżke majeranku
    majonez – jedna łyzka, trzeba roztrzepac z sosem bo sie skawala.

    jakies inne przyprawy co kto lubi….
    listek laurowy i ziele angielskie

    tak zalane mieso zostawiamy w garnku na 1 dzien (ja zwykle na 12 godz)

    po tym czasie zagotowyjemy i gotujemy 5 min

    zostawiamy na kolejny dzien (ja tez na 12 godz 🙂 )

    zadotowujemy i gotujemy 5 min i mozna jesc na ciepło lub po ostygnięciu jako wędline

    za każdym razem zostawiamy mieso w tej wodzie i sobie stygnie, ja nawet do lodówki nie chowam. Zwykle zalewam na wieczór, raz gotuje rano a potem po pracy…
    Szynka jest dużo lepsza niz pieczona, schab akurat wole upieczony..
    a wygląda tak:

    ja swoja pokroiłam na 4 kawałki i 3 zamroziłam. jak sie pokroi to wygląda jak zwykła szynka, dzieciom smakowało 🙂

    #2976720

    miamia

    wygląda bardzo apetycznie, aż pachnie – zrobię taką gotowaną, naogół zawsze piekę, więc będzie odmiana -mniam



    #2976721

    Anonim

    robiłam tak schab i karkówkę
    karkówka palce lizać :Hyhy:

    #2976722

    chilli

    w sumie mam karkowke w lodowce
    co mi szkodzi 😀

    #2976723

    jaewa

    Ja też polecam karkówkę, lubię małą, bo te wielkie to często są przerośnięte tłuszczem i nie jest to potem zbyt apetyczne.

    Daję do tego przepisu sporo czosnku.

    gotuję jak Aborka 2x 5 minut, ale w ten sposób:
    – wieczorem zagotowuję „zalewę”
    – rano wkładam mięso i gotuję, po wyłączeniu i przykryciu zostaje do ostygnięcia
    – wieczorem powtarzam gotowanie
    – rano gotowe do jedzenia

    Wędlinka smakowita i na pewno zdrowsza od tych wszystkich kupnych szynek, które po dobie w lodówce robią się śliskie.

    #2976724

    qr-chuck

    Zrobiłam, ale dla mnie zdecydowanie za słone…
    Można bez soli? Z lubczykiem na przykład?



    #2976725

    gacka

    Ale mi smaka narobiłaś. Mam jakiś kawał szynki w zamrażalniku – chciałam na pieczeń, ale coś czuję, że będzie gotowana.:Kciuki:
    Wody na oko? Zimnej?
    A z jakim sosem mam ten majonez rozbełtać?

    #2976726

    aborka

    Zamieszczone przez gacka
    Ale mi smaka narobiłaś. Mam jakiś kawał szynki w zamrażalniku – chciałam na pieczeń, ale coś czuję, że będzie gotowana.:Kciuki:
    Wody na oko? Zimnej?
    A z jakim sosem mam ten majonez rozbełtać?

    wody tyle żeby miecho w garze przykryc a majonez t z tą wodą roztrzepac.
    [QUOTE]Zrobiłam, ale dla mnie zdecydowanie za słone…
    Można bez soli? Z lubczykiem na przykład?[/QUOTE]
    co do soli – w przepisie jest pół szklanki, ja i tak daje mniej. Mysle ze bez soli bedzie mniej trwałe – wtedy po gotowaniu trzeba chowac do lodówki a potem szybko zjesc

    #2976727

    jaewa

    Zamieszczone przez aborka
    co do soli – w przepisie jest pół szklanki, ja i tak daje mniej. Mysle ze bez soli bedzie mniej trwałe – wtedy po gotowaniu trzeba chowac do lodówki a potem szybko zjesc

    Ja też z tą solą jakoś nie mogłam na początku sobie poradzić. Na pewno jej ilość zależy od wielkości mięsa, ilości wody. Teraz daję po prostu na smak i po rozpuszczeniu próbuję wodę. Pozostałych przypraw sypię od serca.

    #2976728

    qr-chuck

    Zamieszczone przez aborka

    co do soli – w przepisie jest pół szklanki, ja i tak daje mniej. Mysle ze bez soli bedzie mniej trwałe – wtedy po gotowaniu trzeba chowac do lodówki a potem szybko zjesc

    No właśnie zastanawiałam się, czy się w „przestojach” już nie popsuje…
    Z tym pół szklanki, to może być niegłupie – podobno jak się zrobi taką solankę, to paradoksalnie mięso jest mniej słone… Muszę spróbować jeszcze raz…



    #2976729

    goooosia

    zrobilam, dalam troche mniej soli i duuuzo czosnku (bo to moja ulubiona przyprawa :D, a bylo dawac co kto lubi)
    tak szczerze to w pierwszym momencie wydawalo mi sie takie srednie, ale po nocy spedzonej w lodowce jestem zachwycna. zarowno na zimno jak i na cieplo szynka jest naprawde pyszna :Hura!: . nastepnym razem sprobuje z karczkiem :Cwaniak:

    p.s. mojemu mezowi smakowalo bardzo od pierwszej chwili:Fiu fiu:

    #2976730

    ma-ma

    Robię tak karkówkę co tydzień i jeszcze piekę boczek, to wszystko dla męża na kanapki (ja wędlin nie jem). Wędlin sklepowych nie kupuję. Ale przepis jest fajny. U mnie w przepisie pisało że w trakcie gotowania i pomiędzy jednym a drugim gotowaniem trzeba przykryć garnek pokrywką i najlepiej jakby to był garnek z grubszym dnem, żeby dłużej utrzymywał ciepło.



    #2976731

    ciapa

    Nie mogłam się pozbyć wrazenia, że surowe to to jest
    Pokroiłam i wrzuciłam do zupy grzybowej
    Robiłam schab

    #2976732

    ahimsa

    Ale nie jest!!! robię z indyka teraz.

    #2976733

    jaewa

    Zamieszczone przez ahimsa
    Ale nie jest!!! robię z indyka teraz.

    A ja karkówkę
    teraz 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 55)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close