Tak sobie wymyslilam – czy to glupie?

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #30281

    ciku

    Przyszla mi do glowy taka dziwna mysl….jak sadzicie czy to ma sens? otoz chodzi mi o to ze gdy dziecko rosnie to podobno zaczyna nabierac tkanki tluszczowej dopiero pod sam koniec ciazy. Nawet gdzies wyczytalam, ze wtedy mozna troche bezkarniej jesc tlustosci bo dziecko ich potrzebuje i nie wejda w „bioderka”.
    No i tak sobie mysle, ze skoro tak jest, to moze gdyby tak ograniczyc tluszcze w koncowej ciazy ( a przy tym odzywiac sie bardzo zdrowo, zeby dzidzi nic nie brakowalo) to moze dzidzia nie majac dostepu do tluszczu z diety bralaby tluszcz z nas i tym samym nas odchudzala troche. Moze to kosmiczna teoria ale co o tym myslicie?

    Ciku i Kacperek
    12 luty 2004

    #399341

    marcela-30

    Re: Tak sobie wymyslilam – czy to glupie?

    Nie mam pojecia jak to jest, ale dokladnie taka sama teoria przemknela mi dzisiaj przez glowe jak zerknelam na lustro w lazience….
    Teoria moglaby byc chociaz troszke prawdziwa.

    Buziaki

    Marcela i malutki Ktoś 3.05.04



    #399342

    ciku

    Re: Tak sobie wymyslilam – czy to glupie?

    Oj moglaby, moglaby :)))))))))))))))

    Ciku i Kacperek
    12 luty 2004

    #399343

    monika21

    Re: Tak sobie wymyslilam – czy to glupie?

    Fajne by bylo:) Ale musze przyznac, ze od poczatku ciazy nie zwracam uwagi na kalorie. Tak jak zawsze mialam obsesje na punkcie odchudzania, tak teraz zupelnie mi przeszlo. Stwierdzilam, ze dzidzius musi miec wszystko co jest mu potrzebne dla prawidlowego rozwoju. I tak przytylam juz 10 kg:) Jestem w 27tc.
    Pozdrowienia

    Monisia i styczniowy dzidziuś

    #399344

    Anonim

    Bedziesz eksperymentowac?

    Droga Ciku!

    Bardzo ciekawa teoria. Tez troche boje sie, ze po ciazy nie strace zbednych kilogramow. Ale wszedzie pisza, ze jak w ciagu calej ciazy przytyje sie do ok. 12 kg to nie ma strachu, bo wroci sie do sylwetki sprzed ciazy bez problemu (sam porod – ok.5-6 kg, potem odchodzi nadmiar wody w organizmie, a potem jest to kwestia kilku kilogramow, co szczegolnie przy karmieniu piersia nie jest zadna kwestia). Tak wiec mi wydaje sie, ze lepiej probowac kontrolowac sie w czasie calej ciazy (tzn. chodzi mi o ilosc pochlanianych ciach i slodkosci, bo te zdrowiu dzidzi nijako nie sluza), a starac sie po prostu zdrowo w miare jesc. Wiem, latwo sie mowi, ale przeciez od tego mamy tez nasze forum – mozemy sie wspierac wzajemnie!

    Buzka!

    Ania i Malutkie Kochane Serduszko
    (23 marca 2004)

    #399345

    irenas

    Re: Tak sobie wymyslilam – czy to glupie?

    Wszędzie piszą, że ciąża to nie czas na odchudzanie. Jeśli organizm nie dostanie odpowiedniej liczby kalorii wyciągnie z zapasów tłuszczu, ale przy tym powstają produkty przemiany materii, które mogą być szkodliwe dla dziecka. Moim zdaniem nie opłaca się ryzykować. A znowu z drugiej strony do prawidłowego odżywiania nie potrzeba aż tak dużo tłuszczu. Według książki „Dieta przyszłej matki” nie więcej niż 30% kalorii dziennie może pochodzić z tłuszczów, ale poniżej tej granicy też nie można schodzić. Przy wadze ok.60 kg potrzeba ok. 2100 kalorii dziennie – a ok. 630 kalorii z tłuszczu. To jest mniej więcej 70 g tłuszczu (mały kotlet, frytki i szarlotka) A gdzie jeszcze np. masło na kanapce, oraz tłuszcze „ukryte” m. in. w : jajkach, białym i żółtym serze, mięsie i wędlinach? Niedobór Ci raczej nie grozi i jeśli nie wyrzucisz całkowicie tłuszczy z diety, to powinno być wszystko w porządku.
    A swoją drogą jak tam u Ciebie ze słodyczami? Też mają sporo tłuszczu, nie mówiąc o cukrze.
    Jeśli chcesz, to mogę napisać, w jakich produktach jest najwięcej tłuszczu. Będziesz wiedziała czego unikać

    Irena i SARA (05.11.03)



    #399346

    asia80

    Re: Tak sobie wymyslilam – czy to glupie?

    Mysle ze przy zdrowym rozsadku warto sprobowac. Jestem zalamana – przytylam 10kg- a jest to dla mnie tym bardziej straszne ze przed ciaza schudlam 24 kg (w ciagu roku) zeby lepiej zniesc ciaze. Z drugiej strony juz wiem ze moge tyle schudnac i ze sie uporam z nadmiarem kilogramow! Teraz najbardziej sie obawiam zeby te dodatkowe kilogramy nie byly efektem jo-jo…….

    Asia i maluszek 😉 (27 tygodniowy)

    #399347

    swa

    Re: Tak sobie wymyslilam – czy to glupie?

    Dokładnie – żadnego odchudzania w czasie ciąży. Potem przyjdzie czas na ostre ćwiczenia 🙂 A teraz zdrowe odżywianie i tyle. Po prostu nie jedzcie za tłusto. Zresztą spróbujcie potwierdzić swoje teorie u lekarza – nie sądzę, aby się zgodził. Pozdrowionka.

    #399348

    ciku

    Re: Tak sobie wymyslilam – czy to glupie?

    Ja nawet sie nie kusze na slodycze….wcale tez tak duzo nie przytylam bo 8 kilo to ni duzo ni malo, ale nie mam problemow z silna wola. Tak myslalam ogolnie, nie tylko pod swoim katem . Zastanawiam sie jednak czy taki mechanizm w organizmie dziala.
    Problem dodatkowy to fakt ze nie zuzyte weglowodany i tak zostaja przerobione w tluszcz, wiec nawet jesli ten ograniczymy, to mozemy miec pewnosc ze nie tak calkowicie :)Pozdrowienia :)) papa

    Ciku i Kacperek
    12 luty 2004

    #399349

    swa

    Re: Tak sobie wymyslilam – czy to glupie?

    Szczerze wątpię, żeby okazały się one efektem jojo. Myslę, że to normalne, zdrowe tycie ciążowe. Nie martw się. Pozdrowionka.



    #399350

    asia80

    Re: Tak sobie wymyslilam – czy to glupie?

    Dzieki za wsparcie 😉

    Asia i maluszek 😉 (27 tygodniowy)

    #399351

    magducha

    Re: Tak sobie wymyslilam – czy to glupie?

    Hej!
    To trochę nie tak. Te tłuszcze w końcówce ciąży są najistotniejsze dla rozwoju/dojrzewania układu nerwowego dzidziusia. Szczególnie nienasycone kwasy tłuszczowe. Jeśli kobieta w trzecim trymestrze wyrzekłaby się jedzenia tłuszczu to mogłoby mieć negatywne skutki dla maluszka. Te tłuszcze muszą byc dostarczone do organizmu z pożywieniem.

    Pozdrawiamy

    Magda i Konrad (02 kwietnia 2003)



    #399352

    agatunka

    Re: Tak sobie wymyslilam – czy to glupie?

    Fajne masz pomysły. Niestety wydaje mi się to nieomożliwe. Lepij teraz chyba jeść a odchuzać się po ciązy. Teraz tylko uważać na słodycz i tym podobne rzeczxy bo one nie dają żadnych dobrych efektów. Zyczę więcerj takich pomysłow. Pozdrawiam Agata i 34 tyg brzuszek

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close