Uczulenie na wodę?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)
  • Autor
    Wpisy
  • #98975

    bociek

    witam wszystkie mamusie.
    czy któras z Was zaobserwowała u pociechy uczulenie na wodę? W sensie alegrii kontaktowej a nie pokarmowej?
    Mały mi często choruje, przy poważniejszych chorobach ograniczam kąpiel do minimum – tj. mycie pupy i to wsio. Za pierwszym razem jak przez tydzien:Wstyd: go nie kapałam i skóra znacznie się poprawiła. Myślałam że to zbieg okoliczości. Teraz historia powtórzyła się i nie wierzę w przypadek. I co z tym fantem mam zrobić? Gotować wodę do kąpieli?! Cos do niej dodawać? Czy po prostu tak ma być i czekać aż skóra przyzwyczai się do wody?
    I jeszcze jedno – skoro woda uczula to czy mam mu gotować wszystko na wodzie mineralnej?

    #2467377

    jaga

    Ja po kąpieli zawsze mam suchą skórę i czerwone swędzące placki. Widzę, że mój mały ma to samo. Dodawałam różne specyfiki apteczne, ale na nic. Chyba nie pomogę, ale mogę potwierdzić, że mogą być różne reakcje na wodę, a może raczej na to, czym ją uzdatniają.



    #2467378

    mata-hari

    Też podejrzewam, że to nie tyle sama woda, co to, czym została potraktowana.
    Jak mój był mały, to całe pożywienie szykowałam na mineralnej. Wiem też, że są przypadki, gdy dziecko się kąpie nawet w takiej wodzie. Jest to jednak droga impreza.
    Ja bym zaczęła eksperymentować. Najpierw gotowałabym wodę i w takiej myła dziecko. Jak to by nie pomogło, myślałabym dalej. Może jakaś parafinka do kąpieli by pomogła, czort wie. Trzeba próbować.

    #2467379

    brawurkot

    No ja zaobserowałam to samo u Kuby. Ostatnio troszkę chorował i jak nie był kapany przez 2-3 dni to skórka byla o niebo lepsza. Wiem, ze nasza wrocławska woda bardzo pogarsza mu skórkę (choć nie jest jedynym czy głównym zródłem problemów). A masz filtr do wody. JA go cząsto w filtrowanej kąpie (choć właściwie nie zauważyłam różnicy… :Niepewny:)
    No i obowiązkowo kapiele w krochmalu. I raz na jakiś czas w Oilatum.
    Uzdatniam tą wodę ile mogę. Ale i tak jest zła 🙁

    #2467380

    bociek

    Zamieszczone przez Bronia
    Ja po kąpieli zawsze mam suchą skórę i czerwone swędzące placki. Widzę, że mój mały ma to samo. Dodawałam różne specyfiki apteczne, ale na nic. Chyba nie pomogę, ale mogę potwierdzić, że mogą być różne reakcje na wodę, a może raczej na to, czym ją uzdatniają.

    O właśnie, u nas jest dużo chloru w wodzie, więc może to o to chodzi? :Hmmm…:
    A co do specyfików to też nie pomagają – kąpie w oilatum i emoilum irównie dobrze mogłabym do kąpieli nic nie dodawać

    #2467381

    bociek

    Zamieszczone przez Mata_Hari
    Też podejrzewam, że to nie tyle sama woda, co to, czym została potraktowana.
    Jak mój był mały, to całe pożywienie szykowałam na mineralnej. Wiem też, że są przypadki, gdy dziecko się kąpie nawet w takiej wodzie. Jest to jednak droga impreza.
    Ja bym zaczęła eksperymentować. Najpierw gotowałabym wodę i w takiej myła dziecko. Jak to by nie pomogło, myślałabym dalej. Może jakaś parafinka do kąpieli by pomogła, czort wie. Trzeba próbować.

    Pomyślę o gotowaniu ale Bartuś powoli przestaje się mieścić w wanience a nie wyobrażam sobie gotować wodę do wanny.
    Parafina nic nie pomaga.



    #2467382

    bociek

    Zamieszczone przez brawurkot
    No ja zaobserowałam to samo u Kuby. Ostatnio troszkę chorował i jak nie był kapany przez 2-3 dni to skórka byla o niebo lepsza. Wiem, ze nasza wrocławska woda bardzo pogarsza mu skórkę (choć nie jest jedynym czy głównym zródłem problemów). A masz filtr do wody. JA go cząsto w filtrowanej kąpie (choć właściwie nie zauważyłam różnicy… :Niepewny:)
    No i obowiązkowo kapiele w krochmalu. I raz na jakiś czas w Oilatum.
    Uzdatniam tą wodę ile mogę. Ale i tak jest zła 🙁

    Filtra nie mam ale chyba się za czymś rozejrzę.
    A z tym krochmalem to mnie właśnie oświeciło – przecież Alę tak kąpałam jak tylko pupa zaczynała być odparzona i wszystko szybko wracało do normy

    #2467383

    aborka

    ja zawsze miałam suchą skóre po kapieli a odkąd uzywam mydła dove to nie mam problemów. Pewnie kazda kapiel z moczeniem sie wysusza skóre. Alergika lepiej myc pod prysznicem. moze to pomoze

    #2467384

    mata-hari

    Zamieszczone przez majowamama
    Woda zazwyczaj nasila objawy alergii.
    Sama w sobie raczej nie uczula, no, chyba, że ktoś jest wrażliwy na jakiś składnik.

    To nie jest tak, jak piszesz. Na wodę jak najbardziej można reagować, bo nie ma czegoś takiego, jak jeden, prawidłowy wzorzec wody, która jest w naszych kranach i jest idealna, nikomu nie szkodzi. Woda, nawet w tym samym wodociągu w różnych jego miejscach może być różna. Tak jest i czego byśmy nie napisali, to nie zmieni to tego faktu.
    Nie można też pisać, że woda „zazwyczaj nasila objawy alergii”, bo to nieprawda. Nasilać ona może jedynie wtedy, gdy ktoś właśnie na jakiś skład wody jest uczulony. Dla niektórych osób natomiast może ona mieć wręcz działanie błogosławione. Wystarczy tu chociażby wspomnieć o osobach uczulonych na własny pot, pyłki, itd. Osoby takie, bez kąpieli, bez obmywania nie mogą normalnie funkcjonować.

    #2467385

    kokunia

    Zamieszczone przez Bronia
    Ja po kąpieli zawsze mam suchą skórę i czerwone swędzące placki. Widzę, że mój mały ma to samo. Dodawałam różne specyfiki apteczne, ale na nic. Chyba nie pomogę, ale mogę potwierdzić, że mogą być różne reakcje na wodę, a może raczej na to, czym ją uzdatniają.

    To podobnie jak ja i mąż-zastanawiałam się właśnie od czego to może być-i już chyba znalazłam winowajcę:Hmmm…:



    #2467386

    kokunia

    Zamieszczone przez Bociek
    witam wszystkie mamusie.
    czy któras z Was zaobserwowała u pociechy uczulenie na wodę? W sensie alegrii kontaktowej a nie pokarmowej?
    Mały mi często choruje, przy poważniejszych chorobach ograniczam kąpiel do minimum – tj. mycie pupy i to wsio. Za pierwszym razem jak przez tydzien:Wstyd: go nie kapałam i skóra znacznie się poprawiła. Myślałam że to zbieg okoliczości. Teraz historia powtórzyła się i nie wierzę w przypadek. I co z tym fantem mam zrobić? Gotować wodę do kąpieli?! Cos do niej dodawać? Czy po prostu tak ma być i czekać aż skóra przyzwyczai się do wody?
    I jeszcze jedno – skoro woda uczula to czy mam mu gotować wszystko na wodzie mineralnej?

    Ja bym spróbowała kąpać w przegotowanej wodzie i zobaczyć czy nastąpi poprawa.

    #2467387

    lilavati

    Przy atopii kąpiele sa wogle nie wskazane bo dodatkowo wysuszają skórę – ja kąpię chłopaków baaardzo rzadko, zamiast kąpieli lepszy krótki prysznic, ważne też aby skóry nie wycierac a jedynie osuszać ręcznikiem przez poklepywanie – oczywiście warto po skórę odpowiednio nawilżyć



    #2467388

    tora

    Zamieszczone przez Bociek
    witam wszystkie mamusie.
    czy któras z Was zaobserwowała u pociechy uczulenie na wodę? W sensie alegrii kontaktowej a nie pokarmowej?
    Mały mi często choruje, przy poważniejszych chorobach ograniczam kąpiel do minimum – tj. mycie pupy i to wsio. Za pierwszym razem jak przez tydzien:Wstyd: go nie kapałam i skóra znacznie się poprawiła. Myślałam że to zbieg okoliczości. Teraz historia powtórzyła się i nie wierzę w przypadek. I co z tym fantem mam zrobić? Gotować wodę do kąpieli?! Cos do niej dodawać? Czy po prostu tak ma być i czekać aż skóra przyzwyczai się do wody?
    I jeszcze jedno – skoro woda uczula to czy mam mu gotować wszystko na wodzie mineralnej?

    bociek, a moze nie woda tylko mydlo? albo balsam? tymo tak mial jakos tak swiezo po urodzeniu i sie okazalo, ze to byl balsam aveno po kapieli. na mydlo tej samej firmy reagowal dobrze. po czym pare miesiecy potem uczulil sie na mydlo. to mnie zreszta zmylilo bo przeciez wczesniej bylo dobrze i myslalam ze to o marchew albo ziemniaka chodzi, byl moment ze odstawilam dokladnie wszystko oprocz piersi, a on uda i pas wokol brzucha nadal mial w czerwonych plamach i suchych plackach, zaczynaly sie robic ranki.
    po odstawieniu mydla jest wyrazna poprawa.
    niedlugo chce sprobowac znow z marchwia i ziemniakiem, bo moze nieslusznie je posadzalam o niecne dzialania..

    #2467389

    bociek

    Zamieszczone przez tora
    bociek, a moze nie woda tylko mydlo?

    Ale późno odpisuję 🙂

    Też o tym myślałam ale od dłuższego czasu kąpię brzdąca w emoilum a to chyba nie powinno uczulać? :Niepewny:
    Balsamów/oliwek od dawna nie używam bo po emoilum skóra jest już natłuszczona.
    Bartek zdrowy więc kąpiele znów wróciły do łaski i nie jest źle ze skórą. Hurrra!

    #2467390

    bociek

    Zamieszczone przez kokunia
    Ja bym spróbowała kąpać w przegotowanej wodzie i zobaczyć czy nastąpi poprawa.

    Poprawa jest(ciekawe na jak długo :Fiu fiu:) a leniwa matka wody nie gotuje 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close