Uczulenie na wodę?

witam wszystkie mamusie.
czy któras z Was zaobserwowała u pociechy uczulenie na wodę? W sensie alegrii kontaktowej a nie pokarmowej?
Mały mi często choruje, przy poważniejszych chorobach ograniczam kąpiel do minimum – tj. mycie pupy i to wsio. Za pierwszym razem jak przez tydzien:Wstyd: go nie kapałam i skóra znacznie się poprawiła. Myślałam że to zbieg okoliczości. Teraz historia powtórzyła się i nie wierzę w przypadek. I co z tym fantem mam zrobić? Gotować wodę do kąpieli?! Cos do niej dodawać? Czy po prostu tak ma być i czekać aż skóra przyzwyczai się do wody?
I jeszcze jedno – skoro woda uczula to czy mam mu gotować wszystko na wodzie mineralnej?

29 odpowiedzi na pytanie: Uczulenie na wodę?

jaga Dodane ponad rok temu,

Ja po kąpieli zawsze mam suchą skórę i czerwone swędzące placki. Widzę, że mój mały ma to samo. Dodawałam różne specyfiki apteczne, ale na nic. Chyba nie pomogę, ale mogę potwierdzić, że mogą być różne reakcje na wodę, a może raczej na to, czym ją uzdatniają.

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Też podejrzewam, że to nie tyle sama woda, co to, czym została potraktowana.
Jak mój był mały, to całe pożywienie szykowałam na mineralnej. Wiem też, że są przypadki, gdy dziecko się kąpie nawet w takiej wodzie. Jest to jednak droga impreza.
Ja bym zaczęła eksperymentować. Najpierw gotowałabym wodę i w takiej myła dziecko. Jak to by nie pomogło, myślałabym dalej. Może jakaś parafinka do kąpieli by pomogła, czort wie. Trzeba próbować.

brawurkot Dodane ponad rok temu,

No ja zaobserowałam to samo u Kuby. Ostatnio troszkę chorował i jak nie był kapany przez 2-3 dni to skórka byla o niebo lepsza. Wiem, ze nasza wrocławska woda bardzo pogarsza mu skórkę (choć nie jest jedynym czy głównym zródłem problemów). A masz filtr do wody. JA go cząsto w filtrowanej kąpie (choć właściwie nie zauważyłam różnicy… :Niepewny:)
No i obowiązkowo kapiele w krochmalu. I raz na jakiś czas w Oilatum.
Uzdatniam tą wodę ile mogę. Ale i tak jest zła 🙁

bociek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bronia:Ja po kąpieli zawsze mam suchą skórę i czerwone swędzące placki. Widzę, że mój mały ma to samo. Dodawałam różne specyfiki apteczne, ale na nic. Chyba nie pomogę, ale mogę potwierdzić, że mogą być różne reakcje na wodę, a może raczej na to, czym ją uzdatniają.

O właśnie, u nas jest dużo chloru w wodzie, więc może to o to chodzi? :Hmmm…:
A co do specyfików to też nie pomagają – kąpie w oilatum i emoilum irównie dobrze mogłabym do kąpieli nic nie dodawać

bociek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:Też podejrzewam, że to nie tyle sama woda, co to, czym została potraktowana.
Jak mój był mały, to całe pożywienie szykowałam na mineralnej. Wiem też, że są przypadki, gdy dziecko się kąpie nawet w takiej wodzie. Jest to jednak droga impreza.
Ja bym zaczęła eksperymentować. Najpierw gotowałabym wodę i w takiej myła dziecko. Jak to by nie pomogło, myślałabym dalej. Może jakaś parafinka do kąpieli by pomogła, czort wie. Trzeba próbować.

Pomyślę o gotowaniu ale Bartuś powoli przestaje się mieścić w wanience a nie wyobrażam sobie gotować wodę do wanny.
Parafina nic nie pomaga.

bociek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez brawurkot:No ja zaobserowałam to samo u Kuby. Ostatnio troszkę chorował i jak nie był kapany przez 2-3 dni to skórka byla o niebo lepsza. Wiem, ze nasza wrocławska woda bardzo pogarsza mu skórkę (choć nie jest jedynym czy głównym zródłem problemów). A masz filtr do wody. JA go cząsto w filtrowanej kąpie (choć właściwie nie zauważyłam różnicy… :Niepewny:)
No i obowiązkowo kapiele w krochmalu. I raz na jakiś czas w Oilatum.
Uzdatniam tą wodę ile mogę. Ale i tak jest zła 🙁

Filtra nie mam ale chyba się za czymś rozejrzę.
A z tym krochmalem to mnie właśnie oświeciło – przecież Alę tak kąpałam jak tylko pupa zaczynała być odparzona i wszystko szybko wracało do normy

aborka Dodane ponad rok temu,

ja zawsze miałam suchą skóre po kapieli a odkąd uzywam mydła dove to nie mam problemów. Pewnie kazda kapiel z moczeniem sie wysusza skóre. Alergika lepiej myc pod prysznicem. moze to pomoze

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez majowamama:Woda zazwyczaj nasila objawy alergii.
Sama w sobie raczej nie uczula, no, chyba, że ktoś jest wrażliwy na jakiś składnik.

To nie jest tak, jak piszesz. Na wodę jak najbardziej można reagować, bo nie ma czegoś takiego, jak jeden, prawidłowy wzorzec wody, która jest w naszych kranach i jest idealna, nikomu nie szkodzi. Woda, nawet w tym samym wodociągu w różnych jego miejscach może być różna. Tak jest i czego byśmy nie napisali, to nie zmieni to tego faktu.
Nie można też pisać, że woda “zazwyczaj nasila objawy alergii”, bo to nieprawda. Nasilać ona może jedynie wtedy, gdy ktoś właśnie na jakiś skład wody jest uczulony. Dla niektórych osób natomiast może ona mieć wręcz działanie błogosławione. Wystarczy tu chociażby wspomnieć o osobach uczulonych na własny pot, pyłki, itd. Osoby takie, bez kąpieli, bez obmywania nie mogą normalnie funkcjonować.

kokunia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bronia:Ja po kąpieli zawsze mam suchą skórę i czerwone swędzące placki. Widzę, że mój mały ma to samo. Dodawałam różne specyfiki apteczne, ale na nic. Chyba nie pomogę, ale mogę potwierdzić, że mogą być różne reakcje na wodę, a może raczej na to, czym ją uzdatniają.To podobnie jak ja i mąż-zastanawiałam się właśnie od czego to może być-i już chyba znalazłam winowajcę:Hmmm…:

kokunia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bociek:witam wszystkie mamusie.
czy któras z Was zaobserwowała u pociechy uczulenie na wodę? W sensie alegrii kontaktowej a nie pokarmowej?
Mały mi często choruje, przy poważniejszych chorobach ograniczam kąpiel do minimum – tj. mycie pupy i to wsio. Za pierwszym razem jak przez tydzien:Wstyd: go nie kapałam i skóra znacznie się poprawiła. Myślałam że to zbieg okoliczości. Teraz historia powtórzyła się i nie wierzę w przypadek. I co z tym fantem mam zrobić? Gotować wodę do kąpieli?! Cos do niej dodawać? Czy po prostu tak ma być i czekać aż skóra przyzwyczai się do wody?
I jeszcze jedno – skoro woda uczula to czy mam mu gotować wszystko na wodzie mineralnej?

Ja bym spróbowała kąpać w przegotowanej wodzie i zobaczyć czy nastąpi poprawa.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Przy atopii kąpiele sa wogle nie wskazane bo dodatkowo wysuszają skórę – ja kąpię chłopaków baaardzo rzadko, zamiast kąpieli lepszy krótki prysznic, ważne też aby skóry nie wycierac a jedynie osuszać ręcznikiem przez poklepywanie – oczywiście warto po skórę odpowiednio nawilżyć

tora Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bociek:witam wszystkie mamusie.
czy któras z Was zaobserwowała u pociechy uczulenie na wodę? W sensie alegrii kontaktowej a nie pokarmowej?
Mały mi często choruje, przy poważniejszych chorobach ograniczam kąpiel do minimum – tj. mycie pupy i to wsio. Za pierwszym razem jak przez tydzien:Wstyd: go nie kapałam i skóra znacznie się poprawiła. Myślałam że to zbieg okoliczości. Teraz historia powtórzyła się i nie wierzę w przypadek. I co z tym fantem mam zrobić? Gotować wodę do kąpieli?! Cos do niej dodawać? Czy po prostu tak ma być i czekać aż skóra przyzwyczai się do wody?
I jeszcze jedno – skoro woda uczula to czy mam mu gotować wszystko na wodzie mineralnej?

bociek, a moze nie woda tylko mydlo? albo balsam? tymo tak mial jakos tak swiezo po urodzeniu i sie okazalo, ze to byl balsam aveno po kapieli. na mydlo tej samej firmy reagowal dobrze. po czym pare miesiecy potem uczulil sie na mydlo. to mnie zreszta zmylilo bo przeciez wczesniej bylo dobrze i myslalam ze to o marchew albo ziemniaka chodzi, byl moment ze odstawilam dokladnie wszystko oprocz piersi, a on uda i pas wokol brzucha nadal mial w czerwonych plamach i suchych plackach, zaczynaly sie robic ranki.
po odstawieniu mydla jest wyrazna poprawa.
niedlugo chce sprobowac znow z marchwia i ziemniakiem, bo moze nieslusznie je posadzalam o niecne dzialania..

bociek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez tora:bociek, a moze nie woda tylko mydlo?

Ale późno odpisuję 🙂

Też o tym myślałam ale od dłuższego czasu kąpię brzdąca w emoilum a to chyba nie powinno uczulać? :Niepewny:
Balsamów/oliwek od dawna nie używam bo po emoilum skóra jest już natłuszczona.
Bartek zdrowy więc kąpiele znów wróciły do łaski i nie jest źle ze skórą. Hurrra!

bociek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kokunia:Ja bym spróbowała kąpać w przegotowanej wodzie i zobaczyć czy nastąpi poprawa.

Poprawa jest(ciekawe na jak długo :Fiu fiu:) a leniwa matka wody nie gotuje 🙂

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bociek:
Też o tym myślałam ale od dłuższego czasu kąpię brzdąca w emoilum a to

Mój ma uczulenie na emolium krem specjalny
No i trzeba mieć na uwadze, ze skóra się “psuje” przy przeziębieniach

bociek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Mój ma uczulenie na emolium krem specjalny
No i trzeba mieć na uwadze, ze skóra się “psuje” przy przeziębieniach

ooo, to ciekawe z tym emolium.
A przy przeziębieniach to skóra Maluchowi poprawia się bo go rzadziej kąpię.

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bociek:Ale późno odpisuję 🙂

Też o tym myślałam ale od dłuższego czasu kąpię brzdąca w emoilum a to chyba nie powinno uczulać?

No cóż, mnie emolium do kąpieli bardzo zawiodło.

adonay Dodane ponad rok temu,

nam alergolog kazala nie szalec z kapielami,jako mloda matka kapalam blizniaki codziennie. ich skora byla bardzo pozdrazniona,jak ograniczylam kapiele skora stala sie zdrowsza:)ja zreszta tez nie moge kapac sie za duzo,bo skora mi sie tak luszczy swedzi wychodze w czerwonych plackach.

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez adonay:nam alergolog kazala nie szalec z kapielami,jako mloda matka kapalam blizniaki codziennie. ich skora byla bardzo pozdrazniona,jak ograniczylam kapiele skora stala sie zdrowsza:)ja zreszta tez nie moge kapac sie za duzo,bo skora mi sie tak luszczy swedzi wychodze w czerwonych plackach.

U nas codzienne kąpiele (nie mówię, że u noworodka 😉 ) były niezbędne ze względu na duże ilości środków natłuszczająco-nawilżających, jakie stosowaliśmy. Nie było mowy o tym, by skóry nie umyć. Środki usieliśmy stosować bez względu na to, czy dziecko było kąpane, czy nie, bo taka była konieczność. Skoro więc smarowaliśmy, myć musieliśmy.
Każdy przypadek jest więc inny i inaczej należy go rozpatrywać.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:U nas codzienne kąpiele (nie mówię, że u noworodka 😉 ) były niezbędne ze względu na duże ilości środków natłuszczająco-nawilżających, jakie stosowaliśmy. Nie było mowy o tym, by skóry nie umyć. Środki usieliśmy stosować bez względu na to, czy dziecko było kąpane, czy nie, bo taka była konieczność. Skoro więc smarowaliśmy, myć musieliśmy.
Każdy przypadek jest więc inny i inaczej należy go rozpatrywać.

A nie spotkałaś się z opinią, że za dużo smarujesz skoro skóra wszystkiego nie wchłania?

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Nie, nie spotkałam się z taką opinią. Za to przez każdego lekarza oglądającego moje dziecko byłam zawsze chwalona, za to, że ma bardzo dobrze wypielęgnowaną skórę. (To tak na marginesie. A tak poza tym, to nie zawsze smaruje się tak, by wszystko się wchłonęło 😉 ). U nas czasem wystarczyło delikatne smarowanie, ale przeważnie trzeba było nasmarować tak, aby na powierzchni skóry utworzyła się odpowiednia warstwa chroniąca skórę przed podrażnieniami. Nie chodziło tylko o to, by dbać o jej głęboką strukturę, ale również sam jej wierzch, a aby to uzyskać, aby skóra była wyraźnie tłusta, trzeba było stosować odpowiednio dużo środków i odpowiedniego rodzaju, tak by po ich częściowym wchłonięciu, nadal pozostawał płaszczyk ochronny na wierzchu.
Jak już pisałam, przypadek przypadkowi nie równy więc nie można patrzeć tylko przez pryzmat własnego przypadku.

A tak w ogóle, to bez względu na fakt, czy skóra wchłania wszystko, czy nie uważam, że skórę należy przemywać. Uważam, że jest to niezbędne dla prawidłowego jej funkcjonowania i nie tylko ze względu na stosowanie emolientów, ale chociażby ze względu na fakt, że żyjemy w czasach gdzie istnieje duże zanieczyszczenie środowiska. Stosowanie nawilżaczy i natłuszczaczy to tylko jeden aspekt problemu.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:Nie, nie spotkałam się z taką opinią. Za to przez każdego lekarza oglądającego moje dziecko byłam zawsze chwalona, za to, że ma bardzo dobrze wypielęgnowaną skórę. (To tak na marginesie. A tak poza tym, to nie zawsze smaruje się tak, by wszystko się wchłonęło 😉 ). U nas czasem wystarczyło delikatne smarowanie, ale przeważnie trzeba było nasmarować tak, aby na powierzchni skóry utworzyła się odpowiednia warstwa chroniąca skórę przed podrażnieniami. Nie chodziło tylko o to, by dbać o jej głęboką strukturę, ale również sam jej wierzch, a aby to uzyskać, aby skóra była wyraźnie tłusta, trzeba było stosować odpowiednio dużo środków i odpowiedniego rodzaju, tak by po ich częściowym wchłonięciu, nadal pozostawał płaszczyk ochronny na wierzchu.
Jak już pisałam, przypadek przypadkowi nie równy więc nie można patrzeć tylko przez pryzmat własnego przypadku.

A tak w ogóle, to bez względu na fakt, czy skóra wchłania wszystko, czy nie uważam, że skórę należy przemywać. Uważam, że jest to niezbędne dla prawidłowego jej funkcjonowania i nie tylko ze względu na stosowanie emolientów, ale chociażby ze względu na fakt, że żyjemy w czasach gdzie istnieje duże zanieczyszczenie środowiska. Stosowanie nawilżaczy i natłuszczaczy to tylko jeden aspekt problemu.

Przemywać tak ale codzienne kąpiele raczej niewskazane i nie chodzi mi tu o zaprzestanie mycia ale ograniczenie kąpieli do co 3-4 dni (10-15 minut )

Emolienty co prawda odtwarzają płaszcz lipidowy ale nadmiar kosmetyków może też powodować zatykanie porów a to może owocować np zaskórniakami

Jeszcze 20 lat temu w szpitalach codziennie pod kran wrzucano noworodki , teraz syna w szpitalu obmyli mi jeden raz dopiero 24h po porodzie (wcześniej został jedynie wytarty i osuszony) właśnie dla dobra skóry

adonay Dodane ponad rok temu,

hmmm….z tego co czytam to jednym pasuja czeste kapiele innym nie,kazdy wybiera,to co jemu pasuje i co jest lepsze:)

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Ania, noworodków się teraz od razu nie kąpie, bo za szybko zmywałoby to płaszcz ochronny z naskórka, co jest istotne przy tak drastycznej zmianie otoczenia, jakiej jest poddawane nowo-narodzone dziecko.

Ja u Michała wszystko określam mianem kąpieli, bo mu napuszczam wody do wanny, ale nie znaczy to, że siedzi w niej pół godziny 😉 Przeważnie takie mycie trwa u nas ze wszystkim (myciem zębów i innymi zabiegami) do 10 min.

U nas nie było mowy o nadmiarze używanych środków. Nie mogliśmy stosować mniej, bo to, co aplikowaliśmy to było niezbędne minimum. Inaczej dziecko nie mogłoby w miarę (!) normalnie funkcjonować.

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez adonay:hmmm….z tego co czytam to jednym pasuja czeste kapiele innym nie,kazdy wybiera,to co jemu pasuje i co jest lepsze:)

Dokładnie! Każdemu według potrzeb 😉

hel Dodane ponad rok temu,

a wiecie co, u nas w trakcie ostatnich trzech kapieli majel wyskakuja kropeczki (taka nakrapiana sie robi) w czasie gdy jest w wannie. szczegolnie na ramoinach z tylu i pleckach. nie wim o co chodzi, bo wczesniej nic nie miala. myslicie ze nagle czegos innego do wody daja, czy jaka cholera. lazienka jest po remoncie, ale juz od jakiegos miesiaca czasu w niej sie kapiemy…nie wiem co zrobic…

mata-hari Dodane ponad rok temu,

A może po prostu wanna nie jest dobrze spłukiwana po Waszej kąpieli. U nas też czasem zdarzy się, że Michałowi podczas kąpieli wyjdą jakieś zmiany.

hel Dodane ponad rok temu,

no wlasnie ostatnim razem zwrocilam na to szczegolna uwage, ze moze dobrze plyn, ktorym czyszcze wanne jest nie splukany, ale wrzatkiem kilka minut plucze, wydaje mi sie ze dobrze.:Hmmm…:

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bociek:witam wszystkie mamusie.
czy któras z Was zaobserwowała u pociechy uczulenie na wodę? W sensie alegrii kontaktowej a nie pokarmowej?
Mały mi często choruje, przy poważniejszych chorobach ograniczam kąpiel do minimum – tj. mycie pupy i to wsio. Za pierwszym razem jak przez tydzien:Wstyd: go nie kapałam i skóra znacznie się poprawiła. Myślałam że to zbieg okoliczości. Teraz historia powtórzyła się i nie wierzę w przypadek. I co z tym fantem mam zrobić? Gotować wodę do kąpieli?! Cos do niej dodawać? Czy po prostu tak ma być i czekać aż skóra przyzwyczai się do wody?
I jeszcze jedno – skoro woda uczula to czy mam mu gotować wszystko na wodzie mineralnej?

Bardzo wątpię by go uczulała woda sama w sobie.
Jeżli już to przyczyny szukała bym albo w srodkach które uzywasz do kąpieli dziecka:
– mydło
– płyn do kąpieli
– balsam do smarowania
albo w srodkach jakimi myjesz wanne/brodzik.

Napisz co stosujesz – bo pewnie w tym jest powód

Znasz odpowiedź na pytanie: Uczulenie na wodę??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
mam pytanie
Drogie staraczki! Mam mala zagwozdke...tydzien temu mialam wykonaywana laparoskopie w celu udroznienia jajowodow. Po zabiegu doktor poradowal mnie informacja, ze zabieg sie powiodl i rurki sa ok. Na pytanie o
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Jak zmienić wyglą kompa
Dziewczyny - nie wiem jakim cudem, ale zmieniły się w moim kompie ustawienia. Mam Windowsa XP, a zmieniło się wszystko tak, jakbym miała Windowsa 98 - ten pasek na dole
Czytaj dalej