Waga, anemia, niejedzenie

Post贸w wy艣wietlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)
  • Autor
    Wpisy
  • #85674

    iris30

    Witam Wszystkie Mamy 2-latkow i nie tylko 馃檪

    Mam powazny problem. Niestety, pediatrzy (panstwowi, prywatni) lekcewaza sprawe. Moj Synek za 17 dni skonczy 2 lata. Wazy 13 kg. Czy to prawidlowo? Jest wysoki, ale wg mnie chudy. Od zawsze, poza mlekiem i napojami NIC nie chce jesc, poza paluszkami jeszcze. Ma anemie: 3.80 czerwone krwinki. Nie ma mowy, zeby zjadl cos lyzka, nie ma mowy o karmieniu. Wypija do 2 butelek mleka na dobe, duzo pije, skubie troche parowki, kurczaka-generalnie symboliczne ilosci. Jest bardzo energiczny, a prawie nigdy nie jest glodny. Urodzil sie b.duzy i w okresie niemowlecym jadl b.duzo, ale od poltora roku jest z tym dramat. Ciagle jest przeziebiony, blady. Pediatrow w ogole to nie obchodzi. Prawie nic nie mowi, tylko ”po swojemu”. Ogolnie jest bardzo bystry, kontaktowy, ale tez niezbyt grzeczny, robi niestety to, co On chce. Oczywiscie, o nauce nocnika nie ma na razie mowy.
    Kochane Mamy, czy ta waga jest niepokojaca i ilosc czerwonych krwinek? Czy Wasze Dzieci tez tak marnie jedza?
    Pozdrawiam i sciskam,
    AI

    #1302915

    marta-g

    Re: Waga, anemia, niejedzenie

    Wg tej tabeli: czerwonych krwinek ma w normie. Waga 13 kg to wg mnie calkiem niezla waga na 2 latka. Nie napisalas, ile wzrostu ma Twoj synek. Moja corka (wysoka dosyc) w wieku 2 lat wazyla niecale 12 kg i to byl chyba srodek siatki centylowej, zajrzyj do siatki chlopcow i zobacz, jak to u Was wyglada. Jesli chodzi o jedzenie, ja jestem zwolenniczka postawy „odpuscic”, ale ja nigdy nie latalam za dzieckiem z jedzeniem ani nie zmuszalam, mala je, kiedy uzna, ze jest glodna i je to, co chce. Moze i Ty odpusc? Twoj synek sie nie zaglodzi.

    Marta i Lenka 15.01.2004



    #1302916

    iris30

    Re: Waga, anemia, niejedzenie

    Marta, bbb dzieki za odpowiedz 馃檪
    Kuba majac 19 miesiecy mierzyl 86cm, a teraz jest Go coraz trudniej zmierzyc, ale widac, ze sie wydluza. My tez nie zmuszamy Go do jedzenia. Nigdy nie chcial jesc sloiczkow. Ma takie fazy, ze tylko KFC chce lub McDonalds’a. Wykladam Zywienie, wiec wiem, ze to nie za zdrowe, ale moj Tata zawodowo bada jedzenie z KFC i jest OK. Dzis ma 39.2 i jedziemy do przychodni. Martwie sie bbb, bo ciagle lapie takie stany. Jak mial 13 miesiecy byl w szpitalu na zapalenie pluc i drgawki goraczkowe i od tej pory ciagle cos, a wczesniej w ogole nie chorowal. No i biedak, mimo, ze odwiedzamy Sasiadki z Dziecmi, bardzo nudzi sie w domu, ale zlobkow boje sie, wiec szukam prywatnego przedszkola dla 2-latkow w Piasecznie k/Warszawy.
    Pozdrwiam Ciebie i Corcie goraco,
    Ania Irena

    #1302917

    agaria

    Re: Waga, anemia, niejedzenie

    Moja Inga w wieku 2 lat wa偶y艂a ok. 12-13 kg. A Olga ma prawie 16 miesi臋cy i do tej pory nie przekroczy艂a 9 kg (ca艂y czas w okolicy 8,5-8,7kg). 呕adna z nich nigdy nie by艂a „niejadkiem”, ale ja te偶 nigdy ich nie zmusza艂am – jak nie chcia艂y, to nie jad艂y (te艣ciowa zawsze si臋 dziwi艂a ;). Obie do roku by艂y karmione piersi膮 (plus s艂oiczki). Ale odk膮d sko艅czy艂y rok jedz膮 wszystko to, co my (艂膮cznie z oliwkami i … 艣ledziami). O s艂oiczkach nie by艂o mowy, a butelki w og贸le nie znaj膮. Je艣li mleko to tylko krowie i np. z p艂atkami albo kakao.
    Ka偶de dziecko jednak to oddzielna historia…

    Pozdrawiamy i g艂owa do g贸ry 馃槈

    Aga (mama Ingi IX.2003 i Olgi X.2005)

    #1302918

    kantalupa

    Re: Waga, anemia, niejedzenie

    Czy te anemie zdiagnozowal u Was lekarz? Bo jesli tak, Twoj syn powinien dostac jakies preparaty zelazowe (Ferrum Lek w syropie zapewne).

    Moj syn ma ponad dwa lata, 96cm wzrostu (jest bardzo wysoki, wychodzi z siatki centylowej wzrostem) i wazy jakies 12 kilo (do niedawna 11, przytyl troszke w ostatnim miesiacu). U nas roznica miedzy centylem wagi i centylem wzrostu jest kolosalna. Jesli chcesz wiedziec, czy Twoj syn ma niedowage, sprawdz w siatkach umiejscowienie wagi i wzrostu synka, jesli roznica to kwestia jednego, dwoch przedzialow, nie masz absolutnie czym sie martwic.

    Sprawe niejedzenia mam opanowana. Od czerwca zeszlego roku jestem w stanie ciaglej walki o kazdy kes. POmaga zmiana jadlospisu, podanie czegos nowego (na krotko oczywiscie), zmiana nawykow zywieniowych (posilki o tych samych porach, nigdy syn nie je sam, zawsze je posilki z nami lub z niania) i podawanie jakichs malych pozywnych przegryzek do reki (ciastka owsiane, marchewka, wafelek ryzowy), choc tutaj trzeba uwazac, zeby nie zepsuc apetytu w okolicach glownego posilku.
    Nie wciskam nic na sile, nie chce jesc, trudno. Nie biegam za dzieckiem z lyzeczka, nie pozwalam mu tez bawic sie jedzeniem w trakcie posilku. Adach je sam, ladnie posluguje sie sztuccami, wiec sytuacja wlasciwie o trudniejsza (odmowil karmienia go, kiedy mial 9 m-cy).
    I polecam podawanie wysokokalorycznych przegryzek typu awokado, gruszka, orzeszki, suszone owoce czy nawet maslo orzechowe.

    Adam i Alek;)

    #1302919

    marta-g

    Re: Waga, anemia, niejedzenie

    No prosz臋, mieszkamy w tych samych okolicach (ja pod Piasecznem) 馃檪 Ja wo偶臋 dziecko do przedszkola w Warszawie. W Piasecznie i okolicach ejst kilka fajnych, polecanych przedszkoli, poszukaj na gazetowym forum e-dziecko lub jakim艣 lokalnym (nie pami臋tam, czy jest piaseczy艅skie, czy og贸lnie Warszawa). Wiem, 偶e Zaczarowana Pozytywka jest fajna, ale kilka km od Piaseczna, chyba jedno z dro偶szych w tej okolicy.

    Moja c贸rka jako niespe艂na roczniak mia艂a zdiagnozowan膮 niedokrwisto艣膰. Nie pami臋tam niestety poziomu hgb i krwinek czerwonych, bo zagin臋艂y nam wyniki bada艅. Ale by艂o to niewiele poni偶ej dolnej granicy. Lekarka nie kaza艂a nam podawa膰 dziecku 偶elaza, tylko urozmaici膰 diet臋 (oczywi艣cie wi臋cej mi臋sa). No ale moje dziecko by艂o zawsze 偶ar艂okiem, z kr贸tkimi okresami niejedzenia (wiosn膮 i latem potrafi ca艂ymi dniami nic nie je艣膰 tylko pi膰).

    Iris KFC i McDonald’s??? 馃檪 S艂uchaj zbadaj mu mo偶e jeszcze ka艂, zastosuj jak膮艣 troch臋 zdrowsz膮 diet臋, min. cukru, bez nabia艂u itp, no sama wiesz chyba najlepiej :), przeciez takie diety przynosz膮 doskona艂e efekty (zak艂adaj膮c, 偶e ma艂emu nic powa偶nego nie dolega oczywi艣cie). Podajesz mu co艣 typu tran, Bioaron C czy inna Rutinacea?

    Marta i Lenka 15.01.2004



    #1302920

    usianka

    Re: Waga, anemia, niejedzenie

    Po przeczytaniu Twojego posta przypomnial mi sie ostatni odcinek superniani…. ogl膮da艂a艣? Powinna艣 馃檪 2-latek nie ma takiego zo艂adka jak Ty – chcialabys zeby zjadal porcje podobne do Twoich? 13 kg to sporo. A ze wizualnie chudy – no c贸偶, ja bym sie nie martwi艂a. Moja wazyla tyle samo i wygladala jak kluseczka – to dopiero zmartwienie dla mamy dziewczynki
    U mojej c贸rki apetyt wyraznie urosl gdy odkryla ogorki kiszone i kapuste kiszon膮 (miala wtedy 13 miesiecy). Poza tym w zasadzie wogle nie jada slodkiego. W wieku 2 lat Emilka jadala juz dawno posilki o ustalonych porach, jako przek膮ska owoce albo bakalie. I przede wszystkim nie pila juz z butli.
    pozdrawiam

    PS: KFC? McDonald’s? I zajmujesz sie zywieniem? O matko…. W tym temacie nic mnie nie przekona.

    Ula i Emilka (3 latka)

    #1302921

    iris30

    Re: Waga, anemia, niejedzenie

    Dziewczyny! Dziekuje bbb za wszelkie porady 馃檪

    Co, do KFC-jesli mam do wyboru, czy moj Syn skubnie kurczaka z KFC, czy NIC, wybieram KFC.
    Moj Maz doskonale gotuje. Robi ”podrobki” KFC, ale Kuba jest na to za cwany 馃槈
    To nie jest kwestia wiedzy zywieniowej, bo ta mysle, ze mam spora, (studia+pare lat uczenia). Mam dziesiatki ksiazek z przepisami dla dzieci. To kwestia psychiki. Kuba uwaza, ze jedzenie jest zbedne, ze to Mu przeszkadza w zabawie, narusza Jego autonomie. Wczoraj Pediatra z Kliniki LIM powiedziala nam, ze Kuba nie chce jesc takze przez anemie i alergie pokarmowa. Byla zaskoczona, ze Kuba zasypia o 24, ale zmienila front, gdy uslyszala, ze mamy 1 pokoj…
    Pamietajmy, ze kazda z nas jest inna, mamy rozne warunki i sytuacje. Nie brakuje mi pomyslow na to, co podac dziecku. Nie wiem tylko jak do Niego dotrzec.
    DZIEKUJE bbb za posty, ktore mnie podtrzymaly na duchu. To duzo cenniejsze niz wizyty u lekarza, zwlaszcza, ze co lekarz, to inna opinia…

    #1302922

    usianka

    Re: Waga, anemia, niejedzenie

    Zalatuje mi tu prowokacj膮….

    Wiesz, kazdy chyba dwulatek uwaza, ze czas poswiecony na jedzenie to czas skradziony zabawie – wiec kombinuje jak moze. Moja corka zachowuje sie co jakis czas dokladnie tak samo, ale niedobra matka zawsze mowi „nie zjesz obiadu, to nie – nie zmuszam. Kolejnym posilkiem bedzie kolacja” I tak jest, a nie zapychanie Bog wie czym. Tak bylo, jest i b臋dzie. Wole zeby nie zjadla nic niz KFC Dzieciak sie nie zaglodzi – nie zje dzien, dwa – potem zrozumie i zacznie jesc po ludzku i kropa. Przepisy dla dzieci powiadasz – a po co? Daj ma艂emu jesc tak jak Wy, razem przy stole, o tych samych porach co Wy. Ewentualnie, skoro alergik – zmodyfikujcie lekko swoj jadlospis. Moja c贸rka wielu rzeczy nie chce tkn膮膰, dostosowalam to co gotuje do jej gustu i co jakis czas probuje cos nowego – posmakuje, dobrze, nie to nie. Ja tez wielu rzeczy nie jem, bo nie lubi i jak mam wybrac zjesc papryke czy nic – wybieram to drugie.
    Odnosze wrazenie (zaznaczam – jestem laikiem), ze w kwestii wyrabiania dobrych nawykow zywieniowych robisz dokladnie na odwr贸t niz sugeruje to zdrowy rozs膮dek.
    I co ma jeden pokoj do kladzenia dziecko spac o polnocy? Zupelnie nie rozumiem. To kolejny nawyk, ktory naprawde mozna zmienic.

    pozdrawiam 馃檪

    Ula i Emilka (3 latka)

    #1302923

    iris30

    Re: Waga, anemia, niejedzenie

    Nie rozumiem… Prowokacja?
    Nie mam czasu na bzdury. Po co mialabym to robic? Mam 2 prace, Maz dojezdza 1.5h w 1 strone do pracy, do tego ja studiuje jeszcze i mialabym sie tak bawic? Sorry, ale ja akurat nie mam na to czasu. Nie pisalabym tu, gdyby Kuba nie jadl przez kilka dni, ale On nie je od roku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Pije tylko mleko i soki, a ostatnio nawet tego nie.
    My nie mamy stalych por jedzenia, spania, itd.,bo nie mamy na to czasu. Maz wlasnie sie obronil, ja mam dwie prace, oprocz dziecka, bo takie sa czasy. Nam nikt nie pomaga. Ja nie mam Mam, nianiek, cioc, itd.
    Pozdrawiam i duzo wyrozumialosci zycze.



    #1302924

    usianka

    Re: Waga, anemia, niejedzenie

    kochana, ja mam naprawde duzo wyrozumialosci 馃檪 nie masz sie co denerwowac – to jest Twoj pierwszy w膮tek – ot, az sie ci艣nie takie skojarzenie 馃檪 I prosze Cie nie zakladaj, ze wszyscy tutaj maj膮 l偶ej od Ciebie, ok?
    Pisalas ze Kuba je te KFC, troche kurczaka, skubnie par贸wke itp. Napisz konkretnie – ile czego w ciagu dnia – wtedy mozna sie wypowiedziec. To ze duzo pije to wazne – to dobrze, ale z drugiej strony plynami zalewa 偶o艂膮dek i nie czuje moze takiego 艂aknienia? Nie panikuj. Nizej napisano Ci, ze hemoglobina jest w normie, waga tez super – wiec moim zdaniem problem tkwi po czesci w Tobie i Twojej wizji ile Twoj syn jesc powienien – to wlasnie chcialam Ci uzmyslowic. Moze napisz po prostu jak wygl膮da dzien zywieniowy Kuby? Szkoda ze niedawno czyszczono archiwum – pokazalabym Ci dlugasne watki o identycznej tematyce 馃檪 Piszesz, ze rozni lekarze bagatelizuj膮 problem – a moze po prostu wiedza, ze wiele dzieci zachowuje sie podobnie jak Twoj syn? Moja c贸rka ma „fochy” jesli chodzi o jedzenie odkad skonczyla 9 miesiecy – raz je super, raz je malutko. Jako 9 -miesieczniak na 2 miesiace przestala jesc zupy – calkiem!! I zyje. Skonczyla 14 miesiecy przestala jesc nabial – zero mleka, jogurtow, serkow (jak sie okazalo – miala racje, bo potem gdy zaczela ujawnila sie nagle alergia na nabial ). I zyje i ma zdrowe zeby. I tak jest wkolko. Mam sie zamartwiac, plakac? Byla klusk膮, teraz nogi ma jak patyki, zebra jej wystaja, a mimo to wazy niezle, jest zdrowa, m膮dra i po prostu cudowna. Twoj syn tez – powtarzam kolejny raz 馃檪
    A co do stalych p贸r – to by sie naprawde przyda艂o Kubie. Kto sie nim zajmuje gdy jestescie w pracy/na uczelni? Jak wtedy jest zorganizowany jego czas? Spi w dzien?
    Swita mi w glowie, ze niektore mamy dawaly cos na apetyt (chyba jakies preparaty tranowe). Ja nigdy nic nie dawalam, wiec nie podam Ci niestety nazwy.
    Zycze wiecej spokoju

    Ula i Emilka (3 latka)

    #1302925

    iris30

    Re: Waga, anemia, niejedzenie

    Ulo,

    Dziekuje za mily post 馃檪 Zgadzam sie z Toba w wielu sprawach. Ja mam prace w domu, w gazecie, w tygodniu zajmuje sie Kuba,a druga praca jest w weekendy w szkole. Wtedy Maz zostaje z Kuba, lub Kuba jedzie do Tesciowej i tam czasem zje rosol, bo sie Jej boi 馃槈
    Mnie boi sie najmniej. Jeszcze w ciazy pracowalam w przedszkolach, i dawalam rade 30 dzieciakom, ale Kuba jest b.histeryczny i zywiolowy.., wiec ”szewc bez butow chodzi”. Kuba na kazda probe karmienia kreci glowa, odwraca sie. Wiem, ze to niewiarygodne, ale On naprawde je symbolicznie. Nikt nie wie, skad tak dobra waga. Pije bbb duzo i to z butelki, bo to Go uspokaja. Inaczej dostaje spazmow. Niekapokow nie toleruje, a ma juz ze 4, do wyboru, do koloru 馃槈 Wiem, ze soki Go ”zapychaja”, ale, gdyby Ich nie dostal, to by rozniosl blok 馃槈
    Dietolog dziecieca tez mowila mi, ze ”dzecko sie nie zaglodzi”, ale anemia jest przeciez niebezpieczna.., a On ma od roku tzw.mikrocytarna stwierdzona w szwpitalu i szmer nad sercem-”przetrwaly przewod Botall’a”. Myslelismy, ze sie zarosl, ale nie :-(((, ma 3mm.
    Kuba to cudo, ale teraz marze jeszcze o Coreczce, choc Kube przenosilam 3tyg.,cesarka, nadwaga 36kg…
    Pozdro dla Obu Pan i Reszty Korespondentek 馃檪



    #1302926

    daga-j23

    Re: Waga, anemia, niejedzenie

    Waga Ci臋 niepokoi? Dziwne, moja nie wa偶y艂a 13 kg na dwa latka, prawd臋 m贸wi膮c ma sko艅czone 2,5 a dopiero wa偶y 13 kg, ju偶 tak bardzo powoli rosnie ta waga, bo w tym wieku tak jest. Co prawda martwi艂o by mnie na Twoim miejscu to niejedzenie, no naprawd臋 trudno mi uwierzy膰, 偶e 2 letnie dziecko mo偶e prawie nie je艣膰, je艣li piszesz prawd臋, tzn. nie mam na my艣li, 偶e k艂amiesz, ale mo偶e nie艣wiadomie pomijasz jakie艣 jego przek膮ski? Musz臋 Ci jednak wierzy膰, bo i inne mamy czasem pisz膮 podobne rzeczy, 偶e ich dziecko pije tylko mleko i np. zje p贸艂 bu艂ki dziennie i tyle. I do tego dzieci s膮 energiczne. Wsp贸艂czuj臋 Ci ale nie bardzo rozumiem to, bo moja je normalnie, dzi艣 zjad艂a kromk臋 na 艣niadanie, kubeczek mleka, potem serek homogenizowany, p膮czka, talerz zupy og贸rkowej, znowu kawa艂ek p膮czka, jeszcze czeka j膮 na kolacj臋 kaszka i wiem, 偶e j膮 zje. U nas pory jedzenia s膮 sta艂e, menu te偶 podobne. Nie wiem jakim cudem nie jedz膮c mog艂aby mie膰 tyle energii.
    No ale musisz si臋 za to wzi膮膰, skoro dziecko ma anemi臋, dziwne, 偶e lekarze nic nie powiedzieli…!

    Dagmara i

    #1302927

    jane

    Re: Waga, anemia, niejedzenie

    to moze wlasnie dlatego, ze nie macie czasu na uregulowany tryb zycia, w tym i czas posilkow – Kuba nie je. Ja tez zauwazylam, ze moje dziewczynki zdecydowanie lepiej jedza, jesli robimy to o stalej porze i ja zasiadam z nimi do stolu. Jesli mamy jakakolwiek zmiane rytmu, np w porze obiadowej wizyte u lekarza (czasem niestety tak sie zdarza – ze specjalistami zwlaszcza) to o ile Malgosia cos tam jeszcze pozniej zje, to Martinka obiadu juz nie chce.

    I tu, wydaje mi sie lezy Wasz problem – dziecko powinno miec stale pory posilkow. Zobaczysz jak pojdzie do przedszkola 馃檪
    A to kfc, czy mcdonald to u nas tez jest czasami…. 馃槈 Np jak wracamy z Polski i stajemy na postoj akurat przy McDonaldzie to wszyscy cos tam jemy i to nie zadna tragedia, ze maluch raz na jakis czas zje porcje frytek czy hamburgera stamtad… I balona przy okazji dostanie 馃槈

    Martinka 1,5 & Malgosia 3,5

    #1302928

    daga-j23

    Re: Waga, anemia, niejedzenie

    Zgadzam si臋 z Usiank膮. My te偶 mieszkali艣my jaki艣 czas w jednym pokoju i dziecko sz艂o spa膰 o 20. Da艂o si臋 obok po cichu poogl膮da膰 telewizj臋, komputer mieli艣my w kuchni, jako艣 by艂o.
    Do McDonalds i KFC po prostu nie chodzimy, po co, je艣li nie chcemy w tak ma艂ym wieku uczy膰 dziecka jedzenia „zapychaj膮cego”? Od czasu do czasu to du偶a przyjemno艣膰 zje艣膰 hamburgera, ale je艣li ju偶 teraz dziecko by to jad艂o to nie zrozumia艂oby, 偶e to jest nie najlepszy wyb贸r.
    Moja Emilka te偶 ma swoje smaki i zdarzy艂o si臋, 偶e poda艂am na obiad co艣 niedobrego, m贸wi wtedy „mama nie l贸b tati obiad”, m贸wi臋 jej, dobrze c贸reczko ju偶 nie b臋d臋 takiego robi艂a. Troch臋 zje, wygrzebiemy z tego co dobre i nie szkodzi. Najcz臋艣ciej jednak Emilka m贸wi „O Mama, l贸b tati obiad” 馃檪 Nie gotuj臋 jej oddzielnie ju偶 od dawna, sami przyzwyczaili艣my si臋 jada膰 rzeczy dozwolone dziecku, zreszt膮 czasem by艂y odst臋pstwa od regu艂y, to jej wtedy kupowa艂am s艂oiczek, albo te偶 pr贸bowa艂a, ale to mimo wszystko by艂y obiady domowe.

    Dagmara i

Post贸w wy艣wietlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)


Musisz si臋 zarejestrowa膰 lub zalogowa膰, 偶eby odpowiedzie膰

Close