Warszawa, szpital ul. Starynkiewicza

Czy wiecie cos o szpitalu na ul. Starynkiewicza? Jakie są tam warunki i ceny? Mój lekarz prowadzący ciążę tam pracuje i zastanawiam się czy nie zdecydować się na poród własnie tam.
Jesli mowi Wam cos nazwisko Mirosław Wielgoś, również dajcie znać.
Dzieki i serdecznie pozdrawiam Wszystkie przyszłe mamusie.
Ilona i maleństwo (19/12/2004)

5 odpowiedzi na pytanie: Warszawa, szpital ul. Starynkiewicza

2004-08-07 18:44:35

Re: Warszawa, szpital ul. Starynkiewicza

Cześć,
Jeszcze nic nie wiem na temat tego szpitala, ale mam do niego skierowanie na patologię ciąży (mam się zgłosić we wtorek)
Pracuje tam moja dr prowadząca.
Jeśli się czegoś dowiem to po powrocie ze szpitala na pewno dam Ci znać.

Pozdrawiam
K+

córcia 3.10

klusunia2004-08-07 23:49:05

Re: Warszawa, szpital ul. Starynkiewicza

ja chodzę do prywatnego lekarza, który nie ma już praktyki w szpitalu, karze mi się wyborem szpitala jescze nie przejmować (7tc), ale moja bratowa naciska,że wszyscy chodzą do prywatnych i państwowych (bo badania bezpłatne itp) i to tam gdzie zamierzają rodzić. Poleciła mi Św.Zofię oczywiście, tam dzwonię a wizyty też płatne i to ok.100, bo nie mają umowy z kasą. Pierwszeństwo mają przy przyjęciu z porodem kobiety, które leczyły się w przychodni przyszpitalnej, bardzo mi się to nie spodobało (kasa), nigdzie w innym szpitalu tak nie ma ,a ja jak się zezłościłam to obdzwoniłam wszystkie te lepsze. Padło właśnie na pl. Starynkiewicza czyli Dzieciątka Jezus.Podobała mi się tam rozmowa z panią, która mnie zapisywała, mam tam 1 wizytę 25.08.Tego samego dnia weszłam na forum w gazecie o ciąży a tam czytam, jak kobiety się zachwycają Starynkiewiczem, nawet krytykując Św. Zofię. Są tam podobno pojedyncze salki po porodzie płatne oczywiście jakieś 150-200 zł,ale normalne są 2-3 sobowe i obsługa podobno super, zresztą możesz odszukać to na forum w gazecie>edziecko. Brdzo sie ucieszyłam,że moja intuicja chyba mnie nie zawiodła. Sytuacja w szpitalach podobno szybko się zmienia tzn ten szpital co był wysoko może spaść (np Karowa) i odwrotnie. A jak to jest, czy Ty masz gwarancję,że ten Twój lekarz będzie przy porodzie, skoro rodzić będziesz w jego szpitalu?!

ilonas2004-08-08 08:56:04

Re: Warszawa, szpital ul. Starynkiewicza

Dziewczyny, b. dziekuje za info!!! Ciesze sie, ze opinia o tym szpitalu jest dobra i licze na to, ze jak bedziecie wiedzialy cos wiecej dacie mi znac.
Tak jak pisalam moj lekarz prowadzacy pracuje w tym szpitalu. Jestem zadowolona z wizyt u niego, wiec zastanawiam sie czy sie z nim nie umowic w ten sposob, ze jak bede rodzic, to dzwonie do niego i on przyjezdza do szpitala i jest przy porodzie. Martwi mnie tylko to, ze mam termin blisko swiat, a wtedy to moglby byc problem.
Pozdrawiam
Ilona i malenstwo (19/12/2004)

ewa19782004-08-08 11:03:59

Re: Warszawa, szpital ul. Starynkiewicza

Czy to ma cos wspolnego z cukrzyca ciazowa? Jak wyszly Twoje drugie wyniki i jak sie czujesz w ogole?

Pozdrawiam,
Ewa i Julcia

2004-08-09 09:00:02

Re: Warszawa, szpital ul. Starynkiewicza

Cześć,
Tak, okazało się, że mam cukrzycę.
Drugi wynik krzywej to:
66, po godzinie 181, po dwóch 127.

Czuję się normalnie (jak na ten etap ciąży czyli męczą mnie upały, ale jak nas wszystkie). Tylko w zeszłym tygodniu zasłabłam na ulicy – ale byłam głodna, więc to na pewno niedocukrzenie 🙁

Pozdrawiam
K+

córcia 3.10

Znasz odpowiedź na pytanie: Warszawa, szpital ul. Starynkiewicza?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Ciężko mi jakoś ...
Właściwie nie myślałam że odważę się napisać ,i jeszcze teraz nie wiem czy nacisnę " Dalej".Generalnie jestem osobą szczęśliwą,mam męża,na którego nie mogę narzekać.Pobraliśmy się w październiku tamtego roku,ciąża
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Jak to jest w tej Polsce?
W przyszlym roku planuje wrocic juz na stale do Polski, jednak wszyscy dookola mowia mi, ze jestem nienormalna, ze w Polsce bieda i straszny syf. Jak rozmawiam ze znajomymi, to
Czytaj dalej