Wciągnięte brodawki

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #14201

    Anonim

    Witam Dziewczyny!

    Z nikim (oprócz Mojego Mężczyzny i gina) jeszcze o tym nie rozmawiałam… wszyscy uspokajają, ale ja i tak się martwię o te moje wciągnięte brodawki, które nie poddają się masażykom. Jutro idę z pierwszą wizytą ciążową i trochę boję się co na to lekarz … pewnie zacznie na mnie wrzeszczeć:(

    Czy któraś z Was miała podobny problem?

    Pozdrawiam

    Aba i Okruszek (27.10.03)

    #212395

    asiorek

    Re: Wciągnięte brodawki

    No cos Ty:) Jakim prawem ma lekarz na Ciebie wrzeszczec?? Nic sie nie przejmuj taka Twoja uroda i jego obowiazkiem jest ci teraz pomoc a nie krzyczec..Sama dokladnie nie wiem jak mozna zredukowac taka „ceche urody” ale mysle, ze sa na to jakies sposoby:)
    Glowa do gory!!
    Pozdrawiamy

    Asia i Kropeczka



    #212396

    Anonim

    Re: Wciągnięte brodawki

    choć dalej nie znam konkretów, przynajmniej oczka mi się uśmiehcnęły;)) ale dalej się boję bo ja jestem taki ‚bojuś’;)

    Aba i Okruszek (27.10.03)

    #212397

    dna

    Re: Wciągnięte brodawki

    Dlaczego ma wrzeszczec?? Niemalo kobiet ma wciagniete brodawki ( ja tez) i chyba to nie jest taki duzy problem z tego co slyszalam.. a moze zle slyszalam??.. Poza tym masz jeszcze bardzo duzo czasu… Ja na razie nie rozmawialam o tym z moja lekarka.. Powinnam z nia porozmawiac o tym? Czy to jest tak duzy problem? Kompletnie mnie skolowalas tym postem..

    Termin 13.09.03 🙂

    #212398

    iwonatrinity

    Re: Wciągnięte brodawki

    Może Ci sie wyciągną, ja tez mialam wcześniej wciągnięte ale od kiedy jestem w ciąży jakoś się częsciej wystawiają i ogólnie to juz chyba nie jest z nimi źle, bo częsciej są stojące niz schowane….
    Mam nadzieje że po porodzie tez takie zostaną, bo miałam lekkie kompleksy na ich punkcie

    Ivo i tygrysek (21.08.2003r.)

    #212399

    agnes02

    Re: Wciągnięte brodawki

    Są na to sposoby. Można nosić na 3m-ce przed porodem takie nakładki wyciągające brodawkę firmy Medela. Koszt ok 25 PLN. Sama mam ten problem i zamierzam kupić je.
    aga( 31.07)



    #212400

    Anonim

    Re: Wciągnięte brodawki

    dziękuję agnes:) to chyba będzie najlpeszy sposób:)

    Aba i Okruszek (27.10.03)

    #212401

    flinka

    Re: Wciągnięte brodawki

    Ja mam też wciągnięte brodawki ,ale tak mam od zawszei co z tym robic.
    flinka

    #212402

    Anonim

    Re: Wciągnięte brodawki

    ja też finka ja też 🙁 zawsze mnie to kompleksiło strasznie. A Mój Mężczyzna po pierwszej wspólnej nocy napisał mi, że przeżył szok lekki na ich widok, ale widząc mnie straszliwie zażenowaną pokochał jeszcze bardziej;)) jakis pożytek:)

    Aba i Okruszek (27.10.03)

    #212403

    ada77

    Re: Wciągnięte brodawki

    Nie tyle mam ten problem ile go miewam. Od czasu do czasu moje brodawki się „wciągały” ( sama nie wiem od czego to zależało), ale teraz (30 tydz.) …same się wyciągnęły i problem zniknął samoistnie czego sie w żadnym razie nie spodziewałam. Byc może tak będzie i u Ciebie, czego zyczę.
    papa
    ada



    #212404

    angela

    Re: Wciągnięte brodawki

    Wlasnie wczoraj moja mama nie tyle na mnie nawrzeszczala, co zyczliwie wypomnaiala, ze jeszcze nie rozmawialam z lekarzem o moich wciagnietych brodawkach, bo ona jak 40 lat temu urodzila moja starsza siostre (a tez ma takie brodawki) to miala straszne klopoty z karmieniem i zapalenie piersi i ogolnie koszmar. efekt byl taki, ze pol wieczoru przeplakalam, bo tymi piersiami sie zamartwiam nie od dzis i przesladuja mnie teraz`straszliwe wizje. Na domiar zlego moje brodawki niespecjalnie sciemnialy,, co jest kolejnym powodem do rozpaczy (bo to juz 23 tydzien). Oczywiscie teraz to placze o byle com, ale sprawa piersi naprawde mnie martwi. Moj ukochany pociesza i tlumaczy, ale moze mama ma racje. czy ktoras z Was rozmwaiala o tym z lekarzem?
    Angela i chlpoczyk 25.07

    #212405

    dorota27

    Re: Wciągnięte brodawki

    slyszalam ze z masazami tez nie ma co przesadzac..bo mozna doprowadzic do wczesniejszego porodu popzrez sprowokowanie produkcji jakiegos hormonu…tak kiedys tu pisaly dziewczyny..
    wiec moze nie przesadzaj..skoro bozia dala ci takie piersi..a nie inne..
    tak dla pocieszenie dopisze ze moja kuzynka tez takie miala…i normalnie , bezproblemowo karmila…..nie stosujac zadnych wkladek..itp
    pozd

    dorota…termin…1 czerwca!

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close