wieczne uczulenie :(

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #61376

    pam-24

    kiki ma już 14 m-cy , je swoje zupki i z nami również, pije soczek malinowy PAOLI, je danonki itd, ale czesto niby nic nowego nie dostaje wyskakją jej jak ja to mówię „liszje policzkowe” teraz kurde ma całe uda w suchych krostkach, pani doktor powiedzial obserwowac, ale ja nie potrafie znaleźć przyczyny 🙁 kupka jest ok, za to czasem ma kwasny oddech, tak jak odrazu po zdjedzeniu danonków, taki twarożkowy…nie wiem jak to nazwac. Boję sie że skoro ma uczulenie to tam w brzuszku mogą zajść jakieś nieodwracalne zmiany…co mam robic bo już płakać mi sie chce ;(

    Pam & Kiki 13-12-2003

    #782267

    krzemianka

    Re: wieczne uczulenie 🙁

    Z alergią właśnie tak jest, że ciężko dojść co uczula. Tylko dziwię się, dlaczego dajesz Kiki Danonki skoro podejrzewasz, że one mogą być winowajcą?
    Moze zapisuj, co Kiki je (sklad zupki też) i analizuj, po czym dzieje się coś zlego ze skórą?


    Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)



    #782268

    zabka

    Re: wieczne uczulenie 🙁

    A u nas to właśnie Danonki uczulały i zaczęłam podawać serki Danio.

    Pozdrawiam
    Żabka i Miki (13.02.03)

    #782269

    emalka

    Re: wieczne uczulenie 🙁

    tak btw danonki sa od 3 roku zycia…

    Zuza i emalka

    #782270

    kaszanna

    Re: wieczne uczulenie 🙁

    Powtórzę się: rzuć Danonki. Zresztą od nie jedzenia nabiału nikt nie umarł 🙂 Ja jem rzadko bo jestem uczulona. Potem próbuj zmieniać składniki zupki.
    Jedne co powiem: ja do tej pory nie wiem co mnie tak naprawdę uczula 🙂 Może nigdy się nie dowiem.
    Spokojnie i bez paniki.

    Kaszanna i Gabrysia (13.01.04)

    #782271

    gosik

    Re: wieczne uczulenie 🙁

    Hej
    Nie wiem jak długo twoja niunia ma zmiany i jak długo podajesz soki i danonki…wiem, że jak mój Fifi dostał podczas ostatniego przeziębienia syrop malinowy (pewnie malin tam niewiele, bardziej chemia, mająca dodać smaku….) nastąpiło zaostrzenie objawów……syropek odstawiłam.
    Nabiału też długo nie będę mu podawać…..w tych danonkach też wydaje mi się jest dużo chemii….
    Mogę polecić Nestle Sinlac (zastępuje 1 posiłek mleczny), mój synuś lubi to jeść i raczej napewno nie powinno uczulać (choć nigdy nie wiadomo)
    Czy podajesz jej preparat mlekozast. dla alergików?
    Czasem trzeba ograniczyć dietę do minimum i podawać te ,,najmniej podejrzane” pokarmy i…czekać na efekty. Moja siostra po 2 latach jedzenia przez małą prawie wszystkiego, również zaczyna taką walkę…

    Powodzenia i ….wytrwałości.
    Ja też nadal nie wiem co uczula mojego synka……wsród pojejrzanych jest tylko sok marchewkowy….po marchewce got. nic nie było.

    GOSIA i Filipek



    #782272

    asia80

    Re: wieczne uczulenie 🙁

    A ja bym nie dawala dodatkowo soków skondensowanych.

    Asia i Oliwierek 14.01.2004

    #782273

    mata-hari

    Re: wieczne uczulenie 🙁

    To wcale nie musi być pokarmowe. A brałaś pod uwagę alergię wziewną?

    Asia & Michaś 09.05.04

    #782274

    pam-24

    Re: wieczne uczulenie 🙁

    niee, a co to za cholera? boze już mnie nastraszylas 🙁

    Pam & Kiki 13-12-2003

    #782275

    monikachorzow

    Re: wieczne uczulenie 🙁

    oj ciężko znaleźć sprawce uczulenia…ja szukam od pół roku i nic:(
    może na poczatek odstaw nabiał -szczególnie te danonki -moim zdaniem to nic dobrego…i może ten sok???nie wiadomo co w nim siedzi…
    a jeśli chodzi o alergie wziewna to jest też prawdopodobne.może uczulac pierze(w poduszkach ,papuga w domu),sierśc (pies ,kot ,chomik…),roztocza kurzu domowego,pleśnie,nawet kwiatki doniczkowe….o oliwkach i innych kosmetykach dziecięcych nie wspomne…
    marcin miała ostatnio okropny wyrzut pokrzywki na całym ciele co w efekcie skończyło sie tygodniem w szpitalu a ja nadal nie wiem po czym to było…wyrzuciłam kanarki,futrzaki leżące na podłogach,poduszki z pierzem,nie uzywam przy małym żadnych atomizerów np.do mycia szyb …podłogi myje szamponem,piore w płatkach mydlanych…po prostu nie wiem co jeszcze mogę zrobic a to wszystko to i tak szukanie po omacku.w marcu mamy testy alergiczne i może wtedy coś będzie wiadomo.pisze MOŻE bo u roczniaka testy mogą wyjsc albo i nie…
    zaznacze jeszcze że marcin ma podejrzenie skazy białkowej i nie je żadnych nabiałów,pije mleko pepti a skóra na policzkach ciągle zaczerwieniona i raz mocniej a raz lżej zaogniona.juz na prawde nie wiem co to może być ????
    droga przed toba długa zanim znajdziesz alergen….powodzenia…

    Monika i Marcinek (15.01.04)



    #782276

    mata-hari

    Re: wieczne uczulenie 🙁

    Sorki, nie zamierzałam Cię straszyć. Napisałam tak, bo u nas najpierw wszyscy wołali, że skaza białkowa (ja już prawie nic nie jadłam ), a dopiero po zrobieniu testów okazało się, że i owszem mamy alergię pokarmową, ale do tego też i alergię wziewną. W naszym przypadku z wziewnych uczulają roztocza, pierze i sierść. (Mam nadzieję, że tylko to.) U Ciebie jednak może to być zupełnie coś innego, czego z całego serca życzę.

    Asia & Michaś 09.05.04

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close