wodniak jąderka

Witam.
Dziewczyny mam problem!
Mój synek ma wodniaka jąderka, w związku z tym mam wizytę u chirurga ale dopiero na 04.07! Słyszałam, że one się czasem same wchłaniają, ale ten mojego synka staje się coraz większy!
Jestem przerażona, w porównaniu do zdrowego jąderka to jest ok 3 razy większe a skóra jest na nim strasznie napięta.

Czy ja powinnam lecieć z tym jak najprędzej do lekarza ( a jak tak to czy na ostry dyżur,do szpitala?) czy może poczekać na tą wizytę 4 lipca?
Proszę o radę mamy które miały podobny problem.
Z góry serdecznie dziękuję za wszystkie odpowiedzi:-)

Aneta + Kinga (10 l.) i Igorek (20.03.05)

7 odpowiedzi na pytanie: wodniak jąderka

krzemianka2005-05-28 04:16:30

Re: wodniak jąderka

Jestem jak najbardziej w temacie, bo niedawno Hubi mial operację – usuwanie wodniakow.

Wazne jest w jakim tempie ten wodniak rośnie? Czy jak go dotykasz maly placze? Jąderko jest gorące, skora zaogniona?

Hubiemu też zamiast maleć rósł, też się martwiłam, chcialam biec do szpitala. Bo wodniak zrobil sie prawie do kolan, byl twardy, skora napięta. Jednak doczekalam do dnia operacji (czekaliśmy ok.1,5 m.) i Hubiemu przez ten czas nic sie nie działo.

Operacja juz za nami, udana, sytuacja jąderkowa wraca do normy choc przed nami jeszcze jeden zabieg (na drugim jąderku).

Myślę, że poczekaj jeszcze i zonbacz jak sie sytuacja rozwija. Igorek jest malutki, więc może wodniak przestanie rosnąć i się wchłonię. Tego Wam życzę 🙂


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

aneci2005-05-28 13:13:44

Re: wodniak jąderka

Dziękuję Ci serdecznie za odpowiedź:-)
Tak pamiętam jak pisałaś o Hubim, cieszę się że wszystko jest w porządku:-)))) Z drugim jąderkiem też napewno wszystko będzie dobrze!

Co do Igorka – mam wrażenie, że wodniak zaczął się znacznie powiększać od ok. 2 tygodni. Skóra nie jest zaogniona ale jąderko jakby cieplejsze niż zwykle:(
Mały nie płacze jak się go dotyka, ale wyraźnie mu się to nie podoba.
Właśnie, boję się tego że ten wodniak urośnie do ogromnych rozmiarów i Igorek będzie bardzo cierpiał.
Masz rację, poczekam jeszcze ale…może warto przejść się prywatnie do jakiegoś specjalisty? Na prywatne leczenie mnie nie stać, ale może tylko sama konsultacja?
Jakoś nie do końca ufam naszej pańswowej służbie zdrowia, do tego te terminy!

Pozdrawiam ciepło Ciebie i urwiski:-)

Aneta + Kinga (10 l.) i Igorek (20.03.05)

aniaos2005-05-28 15:14:07

Re: wodniak jąderka

wiesz, panstwowy lekarz nie zawsze jest zly. to zalezy tylko od tego, jakie czlowiek ma podejscie do swoich obowiazkow. mozesz tez trafic na partacza, ktory ma piekny gabinet i niebotyczne ceny… ale do rzeczy: moj makary tez mial wodniaka jadra. kiedy sie urodzil lekarze niczego nie zauwazyli – dopiero po przyjsciu do domu dokladnie obejrzalam malucha i zauwazylam, ze jedno jaderko jest powiekszone, ma ciensza skorke. ktora przeswituje na taki leciutko niebieskawy kolor. pediatra oczywiscie stwierdzila, ze panikuje i nic tam nie ma, ale poszlam do chirurga dzieciecego (panstwowego) – wodniak byl spory (wedlug lekarza), ale powiedziano,ze nic sie z tym nie robi do momentu ukonczenia przez dziecko 2 roku zycia. do tego momentu podobno wiekszosc wodniaczkow sie wchlania samoistnie – u nas tak sie wlasnie stalo. jezeli moge cos tobie doradzic, to postaraj sie pojsc do poradni chirurgii dzieciecej – jak jeden lekarz ci sie nie spodoba, zawsze mozesz zapisac sie tez do drugiego. wydaje mi sie, ze przyszpitalne poradnie sa o tyle dobre, iz pracujacy tam lekarze takze pracuja na oddzialach i dobrze znaja rozne przypadki – na pewno dobrze tobie doradza.
trzymam kciuki,zeby wszystko poszlo dobrze

ania

krzemianka2005-05-28 20:10:50

Re: wodniak jąderka

Nie wiem, czy czytalaś pierwszy post Aneci dokladnie. Ma skierowanie do przychodni, tylko że termin jest prawie za 1.5 miesiąca. Nie tak latwo dostać się od razu do specjalisty, jakby mogiło się wydawać.
Poza tym, tu nie chodzilo o to, że lekarz “państwowy” jest zły, tylko, że jest nieosiągalny. I jak nie ma zagrożenia życia, trzeba czekać 🙁
Widzisz, moj synek mial wodniaka i lekarze (państwowi z przyszpitalnej przychodni) powiedzieli, że do 2 lat czekać nie można w przypadku Hubiego. Tu duże znaczenie ma rozmiar wodniaka. Jeśli jest taki niezauwazalny jak u Makarego to ok, na pewno się wchlonie. Ale co jeśli ma rozmiar dużej śliwki węgierki? Jak myślisz?


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

krzemianka2005-05-28 20:21:47

Re: wodniak jąderka

Wiesz co, chybabym poszla prywatnie do chirurga dziecięcego. Skoro widzisz, że rośnie ten wodniak, to nie ma co czekać tego miesiąca i trochę (swoją drogą – bardzo dlugo się czeka u Ciebie – we Wroclawiu ok. 2 tyg). Przynajmniej dowiesz się, o co chodzi i się uspokoisz. Bo sama wiem, że nie ma nic gorszego niż niepewność 🙁
Tak jeszcze zapytam – skierowanie dostalas od pediatry profilaktycznie? Moja pediatra długo uważala, że nie trzeba z tym wodniakiem isc do chirurga. dopiero po 5 miesiącach ją zaniepokoilo, że dziad rośnie i dostaliśmy skierowanie.
Może najpierw do pediatry pojdz z Igorkiem, niech on się najpierw wypowie (choc wiem, że ich wiedza w tej kwestii jest niewielka). Może chociaż podpowie Ci, czy należaloby “przyspieszyć” wizyte.


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

aniaos2005-05-29 14:59:57

Re: wodniak jąderka

ok, sorry. rzeczywiscie nie zauwazylam (moze niedokladnie przeczytalam),ze ona czeka na wizyte u panstwowego… u nas akurat jest tak, ze do chirurga dzieciecego dostajesz sie od razu: rejstrujesz sie, czekasz godzinke lub dwie w kolejce i juz.w takiej sytuacji, gdy temin jest dopiero na lipiec, poszlabym do prywatnego natychmiast – nawet wtedy, gdybym nie miala kasy i musiala pozyczac.

pozdrawiam

aneci2005-05-29 16:34:54

Re: wodniak jąderka

Tak, mam skierowanie od zwykłego pediatry. Nie dostałam go nawet ze względu na wodniaka, tylko na stawy biodrowe. Lekarz ma się wypowiedzieć na ten temat ” przy okazji”.
Zapisałam się na wizytę 4 maja ( 2 m-ce czekania!) ale tą przychodnię polecały mi znajome ze względu na dobrych specjalistów.

Zrobię jak radzicie – najpierw pójdę do zwykłego pediatry, niech on go jeszcze raz obejrzy, a potem poszukam przychodni przyszpitalnych. Jeżeli i tam każą nam czekać to wybiorę się z małym prywatnie.

Dziękuję Wam serdecznie:-)
Pozdrawiam.

Aneta + Kinga (10 l.) i Igorek (20.03.05)

Znasz odpowiedź na pytanie: wodniak jąderka?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
Dziecko w foteliku
Dziewczyny !!! Moja córka nie lubi fotelika samochodowego. Jak jest do niego wkładana to wrzask jest nieziemski. Od tygodnia próbuje z niego wysiadaćw trakcie jazdy, to znaczy głowę pochyla mocno
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
zez?
Dziewczyny - mój synek od czasu do czasu zezuje. Nie zdarza się to zbyt często ale jednak. Czy powinnam udać się z nim na konsultację, czy może jest to coś normalnego
Czytaj dalej