zarąbali mi tablicę rejestracyjną

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 38)
  • Autor
    Wpisy
  • #101300

    dorotka1

    wrrrrr

    jedna 😉

    zglosilam juz telefonicznie na 997
    jutro od 7 mam wleciec na komende po swistek
    a potem do urzedu komunikacyjnego
    wiecie moze jaka jest procedura w urzedzie?

    a w tym czasie pewnie juz zatankowali na 10 stacjach na moj numer :Strach::Strach::Strach:

    #2924640

    bratek

    matko jdyna
    pod domem?
    czy w pracy
    co za chu…..



    #2924641

    yoko

    no , wyrabianie nowych tablic (nowe numery) dokumentów…
    wspołczuje…

    swoją drogą – nie byłaś na zlocie – oliwa nieżywa…

    #2924642

    Anonim

    mi w Płocku rąbneli obydwie tablice – najblizszy komisariat zaliczylam
    dostalam papier na ktorym wrocilam do domu.
    następnego dnia dostalam tablice.

    #2924643

    kasiex

    przerabialismy to kiedys…
    zeznania na policji
    nowa tablica na szczescie jedna – koszty ciut mniejsze
    po jakims czasie sprawa umozona zostala
    nie bylo zadnych akcji ze stacjami na naszych numerach

    #2924644

    dorotka1

    wyglada na to ze w miescie
    pod domem juz nie mialam
    dopiro pod domem zauwazylam

    a co mam miec ze soba w urzedzie?
    odkrecic te druga tablice?
    czy tylko dowod rejestracyjny i karte pojazdu?



    #2924645

    kas

    Współczuję. Mamy tak upierdliwy system, że będziesz musiała przerejestrować samochód.

    Beznadzieja, taki w sumie drobiazg a tyle komplikacji dla pokrzywdzonego :(.

    #2924646

    alice82

    Zamieszczone przez dorotka1
    wrrrrr

    jedna 😉

    zglosilam juz telefonicznie na 997
    jutro od 7 mam wleciec na komende po swistek
    a potem do urzedu komunikacyjnego
    wiecie moze jaka jest procedura w urzedzie?

    a w tym czasie pewnie juz zatankowali na 10 stacjach na moj numer :Strach::Strach::Strach:

    ojjjjjj współczuję

    #2924647

    natinka

    Najgorsze to załatwianie takie gnojki tylko kłopotu narobią wrrrrrrrrrrrrr

    #2924648

    kama28

    ojojoj, mocno współczuję
    po co komuś taka tablica? do czego to się może przydać?



    #2924649

    mata-hari

    A czy jesteś pewna, że Ci ją skroili? Może po prostu zgubiłaś? Gdybyś ją tylko zgubiła, to można ryzykować licząc na szczęście i nie bawić się w zmiany tablic i dokumentów.

    #2924650

    pasiasta

    Zamieszczone przez kama28
    ojojoj, mocno współczuję
    po co komuś taka tablica? do czego to się może przydać?

    Zakładają takie tablice i jadą tankować:Niepewny:

    Nie wiem jak to wygląda od strony formalnej, pamiętam tylko, że jak brat był w takiej sytuacji, to ktoś mu doradził, by zgłosić zgubienie a nie kradzież – podobno mniej ceregieli i upierdliwości, ale to było parę lat temu, może się coś zmieniło od tego czasu.

    Latania za tym nie zazdroszczę!



    #2924651

    dorotka1

    otoz juz wszystko wiem
    wieczorem zadzownilam na 997
    rano o 7 bylam na komisariacie
    panowie dali mi swistek ze zglosilam
    potem do urzedu komunikacji
    dadza mi duplikaty tablic – do tego samego dowowdu rejestracyjnego
    na te same numery
    niestety nie da sie dorobic tylko jednej bo komplet musi miec ten sam wzor
    a ja mam takie sprzed kilku lat bez gwiazdek unijnych 😉

    koszt 17 zl na komendzie + 91,50 w komunikacyjnym
    i kilka dni czekania na nowe

    bez tablicy poruszac sie autem nie moge
    czego dowiedzialam sie natychmiast odjezdzajac spod urzedu
    juz policja na mnie czekala 😀
    niby nie stanelam na stopie-wg mnie stanelam
    ale juz im sie nie podobalao ze balch nie mam
    pouczeniem sie skonczylo

    zreszta rano na komendzie tez mi o tym mowili 😉

    #2924652

    pasiasta

    Niby logiczne, ale jak tu wszystko załatwić bez auta:Niepewny:

    #2924653

    kiara

    brak slow…:(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 38)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close