Żarcie

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #14082

    helga

    Otóż Mikołaj niedawno skończył 4 miesiące. Ponieważ karmię go moim mlekiem i mieszanką – mniej więcej pół na pół – przyszedł czas na pierwsze „normalne” danie. Kupiłam jabłuszko Gerbera w słoiku, ogrzałam trochę w ciepłej wodzie słoik i jedną łyżeczkę wsadziłam do miski. We wszystkich poradnikach i gazetach piszą, że dzieci zazwyczaj nie chcą jeść, plują żarciem o innej konsystencji niż mleko i że jeżeli zjedzą jedną lyżeczkę, to matka ma to uważac za sukces. Tymczasem Mikołaj zjadł… trzy czwarte słoika. Nie chciałam mu tyle dawać, ale gdy przestawałam, zaczynał się drzeć. Dodawałam po łyżeczce do tej miski i siup do buźki Mikiego. Gdy się zorientowałam, że zjadł trzy czwarte słoika przeraziłam się. Czy cos mu może się stać??? Była bardzo zadowoalony i zasnął jak …niemowle. Jakie macie doświadczenia z pierwszym jedzeniem „normalnym”?

    Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co! (4 miesiące!!)

    #211135

    westa

    Re: Żarcie

    no to ja ci powiem jak u nas było!! mała zjadła prawie cały słoiczek deserku jabłkowo winogronowego z bobovity ( no trochę ja podjadłam) z takim smakiem i nic sie nie działo. Zupkę marchewkę z ryżem też zjadła. Widzę że jej smakuje kiedy tak smiesznie „rzuca” się na łyżeczkę.
    Kaszka z łyżeczki raczej nam nie idzie ale z butelki owszem. I smakują jej wszystkie smaki dostępne od 5 miesiąca na naszym rynku.
    Nie martw sie gdyby nie smakowało to by nie jadło. A jak smacznie śpi to się cieszyć jak dziecko spi to znaczy że zdrowe!!! Napewno mu smakowało. Małej też nie smakują pewne zupki czy deserki . Ja jak narazie mam miłe doświadczenia z „pierwszego razu” innego jedzenia niż cycuszek.
    A karmisz nadal piersią????

    Westa i Justyś 29.10.02



    #211136

    tao

    Re: Żarcie

    Helga, a ile Miki w ogóle waży? Bo mój już 6,5 kg, a z tego, co widzę, Twój synek to niezły żarłok. Ta mieszanka to z niedostatku pokarmu? Pytam, bo mi chyba powoli zaczyna brakować…

    Tao

    #211137

    pluto

    Re: Żarcie

    Jażeli chodzi o pierwsze jedzonka to wspomianam to nieźle….Karol jadł wszystko…..potem przechodził jakiś bunt i pił tylko mleko…na szczęście teraz wszystko wróciło do normy……….myślę, że 3/.4 słoika to nie za dużo…..ja Karolowi dałam , wstyd się przyznać ,pół słoiczka na początku

    Julka kulka i 8 miesięczny Karolek

    #211138

    helga

    Re: Żarcie

    Tak, z niedostatku, ale sama sobie jestem winna. Gdy wróciłam do pracy, powinnam była zabierać ze soba laktator i odciągac w pracy. Ale oczywiście zawsze było tyle roboty, ze zapominałam o odciąganiu. I cycki się zbuntowały. Przestały produkowac tyle mleka ile trzeba, więc miki przestał się najadać. teraz go karmię zawsze wieczorem i rano, czasem tez w dzień, ale raczej na deser:)) Próbowałam pobudzic lktację, piłam jakies syfy i przystawiałam Mikiego co półtorej godziny, ale tylko przez jeden dzień. Bo okazało się to niemożliwe, zwłaszcza jak jest sie w pracy.

    A ile on waży to nie mam pojęcia. Gdy byłam z nim 18 lutego na szczepieniu to ważył 6200. teraz znów idziemy na kłócie koło 1 kwietnia, więc się okaże. Ale wydaje mi się, ze jest serdelkiem:)))

    Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co! (4 miesiące!!)

    #211139

    helga

    Re: Żarcie

    Oj to dobrze uspokoiłas mnie. Karmię wciąz piersią, jednak mam za mało pokarmu, żeby wykarmić tym Mikołaja. Więc dokarmiam butlą.

    Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co! (4 miesiące!!)



    #211140

    Anonim

    Re: Żarcie

    skad ja znam to darcie po odstawieniu sloika, hihi
    krzys nawet marchewke gerbara zjada ze smakiem (sama sprobowalam i bylam pewna, ze tym razem opluta bede ja, kanapa i dywan)
    na razie staramy mu sie ograniczac do 60 ml, ale czasem nie mam sumienia i krzys zjada caly sloiczek jablka (110g)

    Ewa i Krzyś (3 i 2/3 mies.)
    http://www.mln.republika.pl

    #211141

    carma

    Re: Żarcie

    ja wczoraj pierwszy raz dałam Natusi jabłuszko. Robiła prześmieszne miny, krzywiła się i nawet strasznie nią rzucało (tak, jakbym ja zjadła cytrynę), ale za każdym razem, jak odsuwałam łyżeczkę, żeby nabrać troszkę nowej porcji, był straszny prostest ze strony dziecka. Na razie wygląda na to, że lubi poznawać nowe smaki 😉

    P.S. Tylko że ja nie podgrzewałam jabłuszka…?

    Maja z Natalką (5 miesięcy!!!!)

    #211142

    basik

    Re: Żarcie

    Mam to samo. To znaczy do tej pory byl sam cycus a od 4 dni jabluszko Gerbera. Nim sie spostrzege widac dno w sloiczku. Tez sie lekam, ale podobno dzieciak jak je to wie ile chce. Moge zaszkodzic? Hm…. A jakie kupy wali po tym jabluszku, rany! Helga, a jak przemiana materii Mikolaja?

    Basik i Tynia urodzona 3.10.2002

    #211143

    nata

    Re: Żarcie

    ja tez za pierwszym razem dalam pol sloiczka ,a to dlatego ze kacper przy drugiej lyzeczce otwieral tak szeroko buzie ze myslelismy ze popekamy ze smiechu,jak wprowadzalam zupki tez odrazu po pol sloiczka,kolejny deserek-marczewka z jablkiem i winogronem ,tez od pol sloiczka zaczynalam,jedynie sinlak wprowadzalam mu stopniowo i nic mu nie bylo zadnych zaparc czy rozwolnien ani innych takich,kacper poprostu uwielbia jesc lyzeczka,woli to niz mlwko i mleko w tym wypadku je 4 razy na dobe nie potrawie go zmusic zeby jadl wiecej ,ale zjada po 220-270 wiec mam nadzieje ze to wystarczy

    NATAla i KAPEREK (4 miesiace i 1/4 !)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close