zespół taśm / pasm owodniowych

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 33)
  • Autor
    Wpisy
  • #103429

    czynka

    Jestem mamą czteromiesięcznego chłopczyka, jest śliczny i zupełnie zdrowy, choć w 17 tygodniu ciąży stwierdzono u mnie zespół taśm ( pasm) owodniowych. Byłam przerażona zwłaszcza,że poszukując na ten temat informacji w internecie trafiłam jedynie na przerażające zdjęcia i złowieszcze opisy. Obiecałam sobie wtedy, że gdy urodzę moje maleństwo napiszę kilka słów o tym, co przeszłam, by każda mama, która podobnie jak ja usłyszy od lekarza diagnozę znalazła przynajmniej jeden pocieszający i optymistyczny post. Tak więc jak już wspomniałam w 17 tyg. usłyszałam na USG, że w moim brzuchu widać taśmę, która stwarza potencjalne zagrożenia dla zdrowia a nawet życia maleństwa. Przypominała ona błonę, żagiel i miała okoła 3 cm szerokości. Lekarz powiedział mi wówczas, że taka taśma może się oderwać albo z powrotem przykleić do owodni. Jeśli się tak jednak nie stanie i nie daj Boże oplącze się wokół dziecka, zawsze można to operować. Powiedził,że mam się pojawić za 10 dni i jeśli sytuacja się nie zmieni skieruje mnie na konsultacje do Warszawy ( jestem z zielonej góry) a tam, jeśli zajdzie taka konieczności, skierują mnie do Gdańska na operację. Gdy przyszłam do domu po wizycie, byłam zdruzgotana, wiedziałam jednak, że nie będę siedzieć spokojnie i czekać bezczynnie na to, co się wydarzy. Znalazłam w internecie namiary na klinikę w Gdańsku i na profesora, który jako jedyny w kraju specjalizuje się w diagnozowaniu taśm oraz w ich operowaniu ( operaja polega na przecięciu taśm, by nie stanowiły zagrożenia dla kończyn). Nazywa się prof. Krzysztof Preis

    ( 058.349.3445 (sekretariat)

    To niesamowite, ale już 20 minut po tym jak wysłałam do profesora maila z opisem mojej sytuacji oraz ze zdjęciami z usg dostałam odpowiedz z numerem tel. kom., pod który prosił bym zadzwoniła. Skutkiem rozmowy już za dwa dni byłam na wizycie w Gdańsku, ominęła mnie długa droga czekania i jeżdzenia do warszawy. Lekarz po usg potwierdził diagnozę, uspokoił nas jednak mówiąc, że maluchowi nic aktualnie nie zagraża. Polecił mi jednak kolegę, innego profesora we Wrocławiu ( dużo bliżej zielonej góry), aby to on prowadził ciążę i kontrolował to, co dzieje się z ową taśmą. Prócz tego miałam dobrego lekarza na miejscu. Aby nie przedłużać – już na drugiej wizycie we Wrocławiu a także w Zielonej óze okazało się, że taśma się przykleiła z powrotem i nie stwarza juz zagrożenia. Sytuacja ta nie zmieniła sie az do porodu i w listopadzie ubiegłego roku powitaliśmy na świecie zdrowego cudnego chłopczyka!!! Jak widzicie, nie warto tracić nadziei i wiary, nawet jak usłyszy się tę straszną diagnozę. Warto zrobić wszystko dla swojego maleństwa i poczynić wszelkie kroki, by uratować zdrowie swojego dzieciątka. My mieliśmy sporo szczęścia, ale wiem też, że szczęściu trzeba pomagać! Mam nadzieję, że mój post komuś pomoże, kogoś uspokoi i pozwoli wierzyć, że będzie dobrze! Musi być!P.S Jeśli ktoś z Was będzie potrzebował namiarów na profesora, piszcie.

    #3317827

    pasiasta

    Super, że nam to opisałaś 🙂 prędzej czy później – na pewno jakiejś mamie się przyda Twoja historia:Fiu fiu:



    #3317828

    zaniepokojona

    chciałam Ci bardzo podziękować za ten post!! u mnie właśnie stwierdzono zespół taśm … Gdy usłyszałam, co to może spowodować była ( nadal jestem ) przerażona. po Twojej wiadomości już inaczej na to patrze, ale dalej sie boję 🙁

    #3317829

    mago

    a jakiego lekarza ci polecił we Wrocławiu?

    #3317830

    aniolek80

    Chcę pomóc siostrze bo właśnie dowiedziała się, że stwierdzono u niej zespół taśm owodniowych. Mieszkamy w okolicach Malborka więc nie mamy daleko do Gdańska. Proszę o podanie dokładniejszych namiarów na dr Krzysztofa Preis.

    #3317831

    ewawos1

    zespol tasm,pasow, blon owodniowych

    Jetem w 18 tygodni ciazy i dowiedzialam sie ze mam zesplol tasm owodniowej! Jesem przerazona z kazdym dniem coraz bardziej !!!!! Prosze o katakt jesli ktos moze mi pomodz w tej sprawie moj imeijl [email]wosewos@op.pl



    #3317832

    jagienkaw

    Czynka dzięki za tą wiadomość. Właśnie dowiedziałam się,że podejrzewa się u mnie taśmę owodni i jestem przerażona tym co przeczytam na necie.
    We wtorek idę na Kopernika w Krakowie i tam mają mi powiedzieć co dalej.
    Dziewczyny, które to miały, napiszcie jak się skończyło u Was?

    #3317833

    m-amp-m-s

    Ja miałam jedną taśmę – już nie pamietam dokładnie- miała chyba ok 5 cm długości:Hmmm…:

    Lekarz zbadał zmierzył i wszystko było ok:) One bardzo często się wchłaniają, starszym dzieciom już nie zagrażają tak jak na samym poczatku ciąży – bo czytałam wtedy że taka taśma, albo jej zerwanie może grozić śmiercią płodu albo niewykształceniem/uszkodzeniem kończyn.

    Nie masz się co martwić na zapas – niestety w internecie opisane są tylko złe przypadki, mało kto pisze ze u niego skończyło się wszystko dobrze:Niepewny:

    :Kciuki:za wizytę – na pewno wszystko bedzie dobrze :Kciuki:

    #3317834

    jagienkaw

    Ja nie wytrzymałam do wtorku i poszłam się zbadać w prywatnej klinice na aparacie 3d. Lekarka powiedziała mi, że na 90 procent to nie jest taśma, tylko taka właściwość łożyska, które wygląda jak taśma albo może było jakieś mikro-krwawienie w tym miejscu i za miesiąc nie powinno tego być bo się wchłonie.
    Mam wielką nadzieję , że to się tak skończy. Napiszę po następnym usg co i jak bo pewnie jeszcze niejedna mama będzie miała z tym problem, a po tym co jest napisane na necie można się nieźle załamać.

    #3317835

    ania-balla

    Witam,
    Bardzo dziekuję za toszkę nadzieji.Jetem w tej chwili w 15 tyg. ciązy i wykryto u mnie Zespól Pasm Owodniowych .Jestm mi strasznie cięzko ,jesli możesz podać mi kontakt mail lub inny do dr Preisa lub innego kóry może blizej mnie jest zlokalizowany (jestem z Katowic)to bardzo Cię proszę.Pozdrawiam i czekam na wiadomość .:(



    #3317836

    sweethour

    Witam,
    W 19 tygodniu ciąży lekarz stwierdził taśmy owodniowe, w 23 ponownie. Bardzo się martwię.
    Poproszę o e-mail do dra Preisa.
    Z góry dziękuję.

    #3317837

    m-amp-m-s

    Zamieszczone przez sweethour
    Witam,
    W 19 tygodniu ciąży lekarz stwierdził taśmy owodniowe, w 23 ponownie. Bardzo się martwię.
    Poproszę o e-mail do dra Preisa.
    Z góry dziękuję.

    a co lekarz mówił przy usg? dziecko w porządku – badania wyszły prawidłowe?
    miałam w pierwszej ciąży – dziecko rozwijało się prawidlowo, żadnych powikłań nie było – wszystko skończyło sie dobrze 🙂
    U Ciebie też na pewno tak będzie:)



    #3317838

    sweethour

    Nie mówił, że coś nie tak z dzieckiem, ale że trzeba obserwować, bo nic nie można z tym zrobić. Skontaktowałam się z prof. Preisem z Gdańska i okazuje się, że w ostateczności, tzn. kiedy taśmy kolidują z kończynami płodu, dokonuje się przecięcia taśm. Jadę jeszcze na usg do Poznania do prof. Pietrygi.
    Swoją drogą inny lekarz robiąc usg stwierdził błoniasty przyczep pępowiny z naczyniami błądzącymi. Nie wiem, czy to można pomylić… Teraz zbiorę te dwie diagnozy i zobaczę, co powie prof. Pietryga.
    Czekanie na każdą wizytę jest wiecznością. Boję się, że pewnego razu ktoś powie, że taśmy uszkodziły płód i będzie za późno na cokolwiek.
    Mimo wszystko mam nadzieję na dobre zakończenie.

    Miałaś taśmę do końca ciąży?

    Pozdrawiam.

    #3317839

    m-amp-m-s

    U mnie taśmę zobaczył lekarz w 20 tc na usg połówkowym (wtedy pierwszy raz poszłam do nowego lekarza ) nawet mi ją pokazywał, ale powiedział że płód rozwija się prawidłowo, nie widać żadnych uszkodzen (tzn. miał rączki nóżki, buzia ok itp) wiec będzie wszystko ok i mam się nie przejmować. W 30 tc miałam taśmy ale też było wszystko ok.

    W internecie jest duzo informacji o dobrych i złych zakończeniach tych historii ale musisz brać poprawkę ze złe historie bardziej zapadają w pamięć i są bardziej „medialne” niż dobre zakończenia dlatego sie wydaje że jest tego więcej:) Trzymam kciuki, na pewno będzie wszystko dobrze 🙂

    Z tego co czytałam wtedy to taśmy mogą najwięcej szkód wyrządzić właśnie na początku ciaży jak kształtują się konczyny, płód się przekształca – jak teraz jest ok, to na pewno bedzie dobrze :Kciuki:

    Kiedy masz wizytę?

    #3317840

    sweethour

    Mam wizytę 22 maja. Mam nadzieję, że wykluczą te taśmy (dr Preis pisał mi w e-mailu, że 99% taśm owodniowych to złe diagnozy). Nie wiem, czy na tym etapie jest już bezpiecznie, skoro – z tego co czytałam – taśmy pojawiają się ok. 18-22 tygodnia ciąży, a u mnie jest dopiero 23 tydzień.
    Masz rację z tymi złymi informacjami – więcej osób się nimi dzieli niż dobrymi. A szkoda…
    Dziękuję za Twoją dobrą wiadomość. Mam nadzieję, że też będę mogła wkrótce się taką podzielić.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 33)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close