Złodzieje znowu atakują BZ WBK

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #93611

    figa

    Mając świeżo w pamięci wątek o oszustwach z allegro w tle,
    podrzucam

    #1839344

    viccy

    Na szczęście ja mam token, bez którego nawet jak znasz wszystki dane i hasła nie przelejesz ani grosika. :), co najwyżej zablokuje się tylko konto.

    Niestety w drugim banku mam kartę kodów TAN i to uważam że już nie jest tak bezpieczne jak token. Niestety bardziej lubię ten bank, a nie bz wbk.:cool:



    #1839345

    figa

    Zamieszczone przez viccy
    Na szczęście ja mam token, bez którego nawet jak znasz wszystki dane i hasła nie przelejesz ani grosika. :), co najwyżej zablokuje się tylko konto.

    Niestety w drugim banku mam kartę kodów TAN i to uważam że już nie jest tak bezpieczne jak token. Niestety bardziej lubię ten bank, a nie bz wbk.:cool:

    Nie ma chyba 100% pewnych zabezpieczeń 🙂
    Trzeba być ostrożnym i nie reagować na taki emaile, a już na pewno nie korzystać w zawartych w nich liknów 🙂
    W jednym z moich banków mogliby tacy hakerzy narozrabiac nieźle nawet nie mając kodów, tokenów czy innych historii.
    Długo o tym myślalam i wymyśliłam jak możnaby komuś zrobić niezłą burzę na koncie mając tylko login i hasło.
    Z oczywistych względów nie będę opisywać jak to zrobić 😉

    #1839346

    viccy

    tak oczywiście nie opisuj, bo by było.:D
    I masz rację, że nie ma 100% zabezpieczeń, (wiec lepiej nie podawać haseł i uważać na to co się robi) , ale na tym świecie nie ma nic pewnego oprócz śmierci, no tylko tego jednego możemy być pewni. 😀
    Ale przyznaję, że bz wbk jest dość dobrze zabezpieczony (tokeny, chipy na kartach, a nie paski magnetyczne), ale te durne młode i bez doświadczenia babeczki w oddziale mnie wkurzają i nie wiem po co one tam są, chyba po to żeby WYGLĄDAĆ. Pewnie ci bardziej doświadczeni pracownicy są na zapleczu o ile w ogóle są, bo pewnie mniej ładni i nie tacy młodzi. No trafia mnie jak muszę iść do banku….., na szczęście nie muszę zbyt często, a na tel. oferty to odpowiadam, „no może Pani/Pan przedstawić, rozumiem, ze swoją pracę trzeba wykonać, ale i tak na 100% nie skorzystam” i po takim wstępie przestają być natrętni, ale nadal są uprzejmi.:)

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close