apel twojego dziecka

APEL TWOJEGO DZIECKA

Nie psuj mnie, dając mi wszystko, czego zapragnę. Przecież niektórymi prośbami wystawiam Cię jedynie na próbę.

Nie obawiaj się czasem wobec mnie postępować twardo i zdecydowanie. Tego potrzebuję, bo to daje mi poczucie bezpieczeństwa.

Nie pozwój mi ukształtować złych nawyków. Ufam, że to Ty pomożesz mi zwalczyć je w zarodku.

Nie zachowuj się tak, abym czuł się młodszym niż jestem. To sprawia, że postępuję głupio, chcąc być dorosłym.

Nie karć mnie w obecności innych. Najbardziej skutkuje, gdy zwracasz mi uwagę w sposób spokojny i dyskretny.

Nie ochraniaj mnie przed konsekwencjami mojego złego zachowania. Potrzebne mi są również bolesne doświadczenia.

Nie przejmuj się zbytnio, gdy mówię: “Nienawidzę Cię”. To nie Ciebie nienawidzę, lecz Twojej władzy nade mną.

Nie doprowadzaj do tego, abym swoje pomyłki uważał za niewybaczalne grzechy. To niszczy moje poczucie wartości.

Nie przejmuj się tak bardzo moimi małymi dolegliwościami. Czasami, to jedyny sposób, by zwrócić na siebie Twoją uwagę.

Nie gderaj. W przeciwnym razie będę się przed tym bronił, udając głuchego.

Nie składaj mi pochopnych obietnic. Czuję się bardzo zawiedziony, gdy ich potem nie dotrzymujesz.

Nie zapominaj, że zawsze za wszelką cenę staram się wyrazić, co czuję. Dlatego niekiedy popełniam błędy.

Nie przesadzaj z tą moją uczciwością. Czuję się przez to skrępowany i sprawia, że po prostu kłamię.

Nie zmieniaj zasad postępowania ze względu na układy. To wywołuje we mnie zamęt i utratę wiary w siebie.

Nie zbywaj mnie, gdy zadaję Ci pytania. W przeciwnym wypadku przestanę Cię pytać o cokolwiek, a odpowiedzi poszukam gdzie indziej.

Nie mów mi, że mój strach i obawy są głupie czy bezpodstawne. One naprawdę są bardzo realne.

Nigdy nie sugeruj, że to tylko Ty jesteś doskonały i nieomylny. Przeżywam szok, gdy widzę, że nie jesteś taki.

Nigdy nie myśl, że usprawiedliwanie się przede mną i przepraszanie mnie jest poniżej Twojej godności. Twoje przyznanie się do winy budzi we mnie szacunek i serdeczność w stosunku do Ciebie.

Nie zapominaj, że rosnę szybko. Zapewne trudno Ci dotrzymać mi kroku, ale proszę Cię, postaraj się.

Tekst anonimowy, opracowany przez psychologów w USA.

9 odpowiedzi na pytanie: apel twojego dziecka

Dodane ponad rok temu,

Re: apel twojego dziecka

rewelacja! wydrukuję sobie i powieszę w ramce!

Kaśka z Natusią (20 miesięcy 🙂

bergman Dodane ponad rok temu,

Re: apel twojego dziecka

bardzo fajne :-)))

pozdrawiam serdecznie
Iza, mama Liwii (ur. 10.02.2003)

vieta Dodane ponad rok temu,

Re: apel twojego dziecka

mi tez się bardzo spodobało….no i dlatego postanowiłam się z Wami podzielić się tym

vieta Dodane ponad rok temu,

Re: apel twojego dziecka

jak to wyszperałam dziś na kompie to od razu pomyślałam: muszę się tym podzielićz innymi mameczkami…bo my mamuśki tak staramy się wychować nasze bajbuski, jednocvześnie też popełniamy błędy…więc warto się doszlifowywać,hhiaha

kiuik Dodane ponad rok temu,

Re: apel twojego dziecka

och gdyby w jakims procencie mi sie udalo sprostac temu apelowi……..bylabym szczesliwa

a tak wogole to skad ja to znam? 🙂

kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)

vieta Dodane ponad rok temu,

Re: apel twojego dziecka

ja też!!!!!!!!!!!!!!!!!

teo Dodane ponad rok temu,

Re: apel twojego dziecka

świetne
już wydrukowałam
kupie ramkę i dam mężowi pod choinkę:-)
dzięki

ILONA I KUBEK(21.02.02)

vieta Dodane ponad rok temu,

Re: apel twojego dziecka

rewelacyjny pomysł! może ja “odpapuguję ” od Ciebie?

inti Dodane ponad rok temu,

Re: apel twojego dziecka

super!!!!!strasznie prawdziwe i realne!!!!!
mam nadzieję, że chociaż część z tych rzeczy wprowadzę w życie

sylwia i JUlka 20.01.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: apel twojego dziecka?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wszystko o porodzie
Poród październikówki
Date porodu miałam wyznaczoną na 5-6 pażdziernika 2003r.Tak więc od połowy września kazdy był podekscytowany tym, ze to moze sie zacząc w każdej chwili.Tym bardziej , ze odstawiałam fenoterol...a
Czytaj dalej
Dla starających się
Jest nadzieja !?
W sobote byłam u gina i powiedział, że jest optymistycznie. Potwierdził gotowość plemniczków mojego męża. W srodę jadę jeszcze raz do gina. Chyba będzie sprawdzał przepuszczalność mojego śluzu wzgledem małych
Czytaj dalej