Bardzo duza ilosc plemnikow

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #7458

    iwo-nka

    Moj problem jest moze wydumany ale wczoraj odebralam wyniki meza i troszke sie zmartwilam. Ma on przeszlo 400ml plemniczkow, przy ruchliwosci ok.60% i postaci patologicznych 81%.
    Martwie sie tymi 400mln bo normy mowia >250mln. Jestesmy (a raczej ja jestem) w trakcie leczenia, mam zaplanowane spotkanie z moim lekarzem dopiero na 12 grudnia. Jak uwazacie, czy to jest powod do niepokoju???
    Jestem ciekawa waszych opini.

    Pozdrawiam serdecznie
    Iwona

    #133727

    kinga

    Re: Bardzo duza ilosc plemnikow

    Hej!
    Niestety (a moze na szczescie) wogole sie na tym nie znam ale chyba nie ma czegos takiego jak za duza ilosc plemnikow. Dziewczyny jak to jest?
    Pozdrowka
    Kinga



    #133728

    iwo-nka

    Re: Bardzo duza ilosc plemnikow

    Jednak moze byc za duzo plemnikow (chyba). Zacytuje co odpowiedziala mi pani doktor z forum zdrowie kobiety: „Czy to na pewno nie pomyłka? Za dużo plemników i za dużo postaci patologicznych>MA”
    Teraz to dopiero zaczynam sie martwic, niedlugo ivf a tu taka niespodzianka. ;((((

    #133729

    malgosia

    Re: Bardzo duza ilosc plemnikow

    Iwanka, ważniejsza jest jakość, nie ilość. Co z tego, ze ma tych plemników jak słoń, jak tyle z nich to patologia. A co lekarz na to? Czy ukochany był u specjalisty?

    #133730

    iwo-nka

    Re: Bardzo duza ilosc plemnikow

    Ukochany jest „monitorowany” juz od 3 lat i nigdy nie bylo z nim problemow. Wyniki zawsze OK, w granicach 50-250mln, reszta tez w porzadku. To badanie mialo byc jedynie formalnoscia, problem lezy raczej po mojej stronie, pan doktor chcial sie „podeprzec” IVF czy ICSI, choc mowa byla zawsze raczej o IVF. Jedyna nadzieja ze pomylili sie w laboratorium, choc zawsze robilam tam badania i nigdy nie mialam zastrzezen do ich wynikow. Pamietam ze gdzies mi sie obilo ze jak plemniczkow jest za duzo to tez nie jest OK, tylko nie moge tego znalezc. Wg normy patologicznym powino byc <70%, wiec mam nadzieje ze z tym nie jest tak tragicznie.
    Dzieki Malgosiu, za dobre slowo, pomimo wszystko usmialam sie z Twoich slow ze plemnikow ma jak slon ;-))))), choc pozwol ze nie bede mu tego powtarzac ;))))

    #133731

    zosia

    Re: Bardzo duza ilosc plemnikow

    Iwonko, Moja Przyjaciolko,
    Tez niestety nie spotkalam sie z tym problemem, ale…
    wszedzie pisza,ze rozne czynniki moga miec wplyw na wynik badania (wypoczynek, choroby, itd). Dlatego te wyniki moga byc inne z tygodnia na tydzien…

    Wiem,ze to nieprzyjemne dla ukochanego, ale mysle,ze jeszcze raz powinien zrobic badanie zeby przed IVF nie bylo zadnych watpliwosci.

    Przed naszym IVF maz mial raz jedne „podejrzane” wyniki ( za duzo form patologicznych wlasnie) i lekarka wyslala mojego meza na badania natychmiast. Kolejne badania wykazaly mniej form patologicznych….

    Tu zawsze mowia,ze w wiekszosci przypadkow badanie spermy jest jedynym i najwazniejszym badaniem u mezczyzny, bo zakladaja,ze problem lezy po stronie kobiety (mhmmmm…), wiec „you have to get it right!!!! ”

    A propos…wynikow ja slon – musze Malgosi przyznac,ze byl to komentarz, ktory naprawde mnie rozbawil :-)))), wybacz Iwonko, ze to kosztem cudzego meza, ale wiesz..moze on bylby cholernie dumny gdyby sie dowiedzial o tym okresleniu!!
    Sama nie wiem…;-)).

    Pozdrawiam Cie serdecznie, namow go na badanie, lepiej dmuchac na zimne!!!

    Zosia



    #133732

    iwo-nka

    Re: Bardzo duza ilosc plemnikow

    Na szczescie nie musze namawiac go na badanie, on wie ze to jest konieczne i nie robi z tego problemu. Wyslalam go do domu po wyniki i jak tylko dotrze do mnie to zaraz dzwonie do mojego doktora, co on o tym sadzi.
    Co do komentarza Malgosi, to mnie on rozbawil, moze zaczne mowic do mojego Sloniku? Niech sie domysla o co chodzi ;-))))
    Jak sie czujesz Zosiu? Mam nadzieje ze wszystko juz wraca do normy!
    Trzymaj sie cieplutko, u mnie zima juz na calego 😉
    Pozdrawiam

    #133733

    malgosia

    do Zosi i Iwonki

    Ojej, nie miałam takiego zamiaru, z tym słoniem, mam nadzieję I., że się nie obraziłaś. Prawda jest taka, że Ci zazdroszczę takiego ” materiału”. I troche tego, że Twój miły chce się badac, przynajmniej uznaje taką koniczniość. Ja się dziś z Misiem pokłóciłam, bo powiedział, ze nie dojrzał do pójścia do androloga. Jedną wizytę juz odłożył.; Dodam, że ma bardzo słabe wyniki.Dzis naprawde było ostro. ” Nie dojarzał’…… Jerzu ci faceci.,…….M

    #133734

    iwo-nka

    Re: do Zosi i Iwonki

    Malgosiu, nie obrazilam sie!!!!! Nie jest mi teraz do smiechu a czytajac o jego sloniowych osiagach naprawde sie usmialam ;-))) I rozumiem ze moj problem moze byc roznie zrozumiany, wiekszosc placze bo ma za malo a ja ze mam za duzo. Ale niestety te wyniki nie sa dobre a czasu na ich poprawienie juz nie mam.
    Nie wiem czy udalo mi sie trafic na wyjatkowy egzemplarz ale nigdy nie mial problemow z „tymi” badaniami. Nie moge powiedziec aby poddawal sie im ze spiewem na ustach, ale nie protestuje ;-)))
    Teraz tez bez oporow zgodzil sie powtorzyc badanie, bo „ja wiem ze ty histeryzujesz ale jezeli to ma ci pomoc…..”. Wiem ze to trudne, ale nie gniewaj sie na swojego Misia. To niesprawiedliwe, przyznaje, my zrobilybysmy wszystko a oni tego nie rozumieja, ale ktos musi byc madrzejszy?
    Trzymaj sie cieplutko ;-)))

    #133735

    zosia

    Re: do Zosi i Iwonki

    Malgosiu,
    Bardzo Ci wspolczuje,z powodu Misia, wiem,ze to rozumiesz,ze on ma swoje leki (=strachy) i chyba powinnas dac mu czas na „dojrzenie”.

    Moge Ci dac podobny przyklad – maz mojej kolezanki jest ginekologiem-poloznikiem, ona ma prawie 38 lat (i nota bene tylko jeden jajnik) mowi jej ze ..nie dojrzal jeszcze do dzieci!!
    A potem pewnego dnia zapytal ja czy by go mniej kochala gdyby niemogl miec dzieci???!!

    Czy uwazasz,ze to moze byc to??? Misio Twoj boi sie ze sie okaze ,ze cos z nim nie tak i ze go nie bedziesz chciala… a moze po prostu jest wyczerpany calym staraniem, wiesz po sobie,ze roznie to bywa z czasem.

    Pozdrawiam Cie cieplutko i nie rozmawiaj z Misiem o ciazy i wizycie u androloga, tylko z nami ;-)))))).

    Niech Misio ma gwiazdkowa przerwe, a jak bedzie mniej zestresowany to moze wyniki mu sie polepsza (do sloniowych ;-))))).

    Caluje i mysle o Tobie,
    Zosia

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close