bociany pszczołki kapusta czyli jak to powiedziec

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #79830

    kocorek

    witajcie mam ogromna prosbe od 8 mies jestem szczesliwa mama niestety moja serdeczna przyjaciolka ma z tego powodu troche kłopotow; -))otoz jej syn najpierw byl zywo zainteresowany moim brzuszkiem ,potem jak to sie stalo ze juz brzuszka nie ma a jest dzidzius i jak ja go z tamtad wyjelam,a teraz przezywa fascynacje piersiami i funkcja jaka pelnia!nie wiem moze zapowiada sie z niego jakis wielki lekarz ;-)niestety przyjaciolka juz nie wie jak z nim rozmawiac to nie tak do konca ze sie krepuje ale ja sama chce mu cos wytłumaczyc a… jakos tak nie wychodzi zeby to bylo wiarygodne ,dostosowane do wieku i do umiejetnosci przyswojenia tej wiedzy!moze macie jakies godne polecenia ksiazki jak o tym rozmawiac z dzieckiem lub jeszcze lepiej str www bo mlody jest” komputerowcem”…z gory dzieki za kazda sugestie i rade.mialyscie podobne problemy?czekam z niecierpliwoscia

    kocorek

    #1092333

    kura-plemienna

    Re: bociany pszczołki kapusta czyli jak to powiedz

    Hihi to chyba jakiś urodzaj na tematy tabu.
    Basia zaczęła już wcześniej, ale po zakończenia przedszkola wypytywała coraz częsciej o siusiaki, cipulinki, cycuszki itp.
    U mnie jest bardzo prosto z tematem “a skąd?” Mam bliznę po cc i pokazałam jej, że pan doktor rozciął mamie brzuszek i wyciągnął małą Basię. A skąd się tam wzięła??? Mamusia z tatusiem tak mocno się kochali i cąłowali, ze malutka Basia powstała w brzuszku mamusi.
    Jak na razie działa???

    Anka i Basiulec z 17.12.2002



    #1092334

    superbasiek

    Re: bociany pszczołki kapusta czyli jak to powiedz

    dokładnie to samo zrobiłam jak mnie Tymek spytał jak Kluska wyskoczy… pokazałam mu bliznę po cesarce, dostał iformację i mu wystarczyło 🙂 ale dzieciaki są różne i niektóre bardzie drążą niż inne…. a jak mnie zapytał czym ja sikam skoro nie mam pisiorka to mu powiedziałam że cewką … też wystarczyło, nie zagłębiam się w tematy, daję mu krótką informację 🙂 ale jakbym miała mu tłumaczyć szerzej to bym się chyba zdecydowała zakupić parkę gryzoni 🙂 … i niech obserwuje :)))

    Pozdrówki :)))


    człowiek uśmiechnięty jest bogatszy o … uśmiech

    #1092335

    pikpok

    Re: bociany pszczołki kapusta czyli jak to powiedz

    Olek wie praktycznie wszystko o zapłodnieniu komórki jajowej przez nasionko – plemnik, wie, że jajeczko miała mamusia, a nasionko – tatuś, wie że w brzuszku pływał w wodzie i jedzonko dostawał przez rurkę – pępowinę w brzuszku. Olo wie, że jedne dzieci wychodzą dołem, a inne lekarze wyciągają przez rozcięcie w brzuszku. Cykl rozwoju płodu w wersji dla maluchów moje dziecko ma w jednym paluchu.

    Nic mu nie mówiliśmy jeszcze o tym jak “robienie dzieci” wygląda od strony praktycznej 😉 – póki co satysfakcjonują go otrzymywane, szczegółowe odpowiedzi dotyczące komórek, miłości i oczekiwania na dziecko.

    Aga i Olo (11.01.2002)

    #1092336

    klucha

    Re: bociany pszczołki kapusta czyli jak to powiedziec

    a w jakim wieku jest przyszły lekarz?? 🙂

    ja z moja nie gram w bociany tylko szczerze mówie aby potem nie zagubić się
    więc moja wie ze dzieci są bo rodzice bardzo się kochają i spełniają swoje marzenie o posiadaniu kochanej córeczki (Zuzi)
    dzidzuś wychodzi z brzuszka. Pomógł mu w tym pan doktor. dzieci wychodzą na dwa sposoby przez specjalną dziurkę którą mają panie (Zu wie która to) a jak dzieciom jest tak dobrze w brzuszku i nie chcą wyjść do pan doktor daje mamie tabletkę, rozcina brzuszek i wyciaga leniwca 😉

    Zu miala okres zainteresowania sprawami narodzin i musiałam jej wszystko opowiadać od tego dlaczego ona jest na świecie, jak to była jak była w brzuszku i jak wyszła z tego brzuszka. na początku wystarczały proste odpowiedz, z czasem dopytywała sie o szczegóły. Baaa musiałam nawet wkładać poduszkę pod blizkę i pokazywać jej jaki wielki miałąm brzuch jak ciezko mi było i jak cały podskakiwał jak miała czkawkę 😉

    Zawsze odpowiadam szczerze, staram się dobierać słowa bo niektóre sprawy mogą dziecku wydać się “brutalne”, np, na rozcinanie brzuszka Zuzanka na poczatku reagowała płaczem, ale uspokajała się gdy wspomniałam o tabletce 🙂
    Nie ma co krecić bo potem człowiek sam się zakręci 😉

    Izka i Zuzia 4 latka 🙂

    #1092337

    dorotka1

    Re: bociany pszczołki kapusta czyli jak to powiedz

    wszystko zalezy od wieku malca i jego zapatrywan na szczegoly
    moze wystarzy to co napisala komanczera

    szymon mnie pytal np czy Michałek w brzuszku robi siku i ktoredy wyjdzie i inne pytanka – odpowiadalam prawde, w koncu nie byl az tak zaintersowany zebym mu musiala mowic ze mam z tata technicznie robili to i to wystarczylo ze bardzo go chcieli miec na swiecie i ich marzenie sie spelnilo tak jakby dobra wrozka to wyczarowala ze zamieszkal w brzyszku mamy – zreszta to czysta prawda – bo bez tej Wrożki techniczne wyczyny by nic nie daly

    Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06



    #1092338

    kocorek

    Re: bociany pszczołki kapusta czyli jak to powiedz

    no niestety Mateusz jest bardzo dociekliwy..wczesniej mial faze na dinozaury prowadzil zeszyt obserwacji ,przekopywal kol caly ogrudek w poszukiwaniu szczatkow,ma sporo ksiazek ktore czytali mu rodzice na dobranoc..w przedszkolu zaciekawil sie tematem anatomi no i masz babo placek juz zaklada zeszyt obserwacjii ;-))

    kocorek

    #1092339

    Anonim

    Re: bociany pszczołki kapusta czyli jak to powiedziec

    Jestem w ciąży, więc na początku musiałam Julce wszystko dokładnie wyjaśnić, tyle, że to dla mnie nie temat tabu :). Polecam książkę Narodziny Agnes Vandewiele (są to pytania i odpowiedzi dla dzieci 3-6 letnich z obrazkami). Są tam odpowiedzi na pytania dlaczego sa potrzebni mama i tata, aby urodziło sie dziecko, jak dziecko wydostaje się z brzucha mamy itp. Książka jest ładnie wydana i kosztuje tylko 12.90 zł.

    #1092340

    gosiag

    Re: bociany pszczołki kapusta czyli jak to powiedziec

    Obiema rękami podpisuję się pod Kluchą! jula wie “wszystko”… Nawet oglądała zdjęcia (real foto) z porodu w książce. Sama się na nie natknęła 😉 Stopniowo ale szczerze dostawała konkretne odpowiedzi na konkretne pytania. O cesarce nawet nie wspominałam – bo mi nie przyszło do głowy. Jak się pojawiło pytanie którędy Marysia wyszła (młodsza siostra) to dostala konkretną odpowiedź o “dziurce, która się rozszesza w czasei porodu i dzieciątko się rodzi” i już! Teraz też drąży temat bo jestem wysoko w ciąży ale są to raczej pytania na potwierdzenie tego co już wie. A co do “literatury dla dzieci” na ten temat…. Polecam “Mama zniosła jajko” Babette Cole. Wydaw. Nasza księgarnia (na allegro jest promocja za 6 zł!!!!!!!)
    Najpierw rodzice “ściemniają” dzieciom o kapuście , pszczółkach i takie tam, na co dzieci w śmiech i uświadamiają rodziców:
    “Mama ma w brzuchu jajeczka…
    a tata nasienie w specjalnych woreczkach.Tata ma też coś w rodzaju tubki> stąd wydostają się nasionka, czyli plamniki.” To cytat 😉 Cała książeczka w zabawnych ilustracjach, krótka i na temat! Ładnie wydana! polecam!

    Jula(02.02.02) Marysia(04.05.04) i Nowa Jesienna Nadzieja (32 t.c.)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close