ból zęba???

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #36615

    marikasj

    Od dwóch dni bolała mnie głowa. Na szczęście dzis już przestała, ale mam podejrzenie, że to może byc z powodu zęba. 6 lat temu dentystka powiedziała, że nie daje mi na niego gwarancji… ale jakos przetrwał bez problemu do czasu ciąży. Wiem, że jest tam duza dziura i chyba stan ropny. Muszę iść do dentystki, ale wcześniej chciałam Was zapytać. Boje się, że już tym razem nie da się go uratować. Ze zgrozą przypominam sobie tekst, który kiedys usłyszałam „jedna ciąża -jeden ząb”. Koleżanka po urodzeniu musiała iść wyrwac zęba. Boje sie tego, że jeśli nic z nim nie zrobie może zacząć mnie boleć np w 8 lub 9 miesiącu i co wtedy? Poza tym martwie się, że Mikołajek tez odczuwa stan zapalny w organizmie spowodowany tym zębem. Boje się, że będą mi go musieli usunąć podczas ciąży (nie wiem czy cos takiego podczas ciąży sie wykonuje). Wiem, że będę się stresowała okrutnie i stres czasami wywołuje poród… Bardzo Was proszę o rady jeśli miałyście podobne sytuacje.

    Pozdrawiam,
    Marika + Mikołajek (14.04.2004)

    #477861

    zuzkan

    Re: ból zęba???

    Marika przede wszystkim sie nie steresuj… ja o problemach z zebami wiem chyba wszystko, niestety. Z tego co wiem w ciazy dentysta moze Ci zrobic znieczulenie i w razie koniecznosci usunac zeba. To napewno nie zaszkodzi dziecku bardziej niz stan zapaly. Mnie chyba czeka to samo bo mam wrazenie ze pekl mi zab trzonowy i to tak przez srodek … ach te zeby. Trzymam kciuki za Ciebie… napewno bedzie dobrze.

    Zuza + malenstwo 7.VII.2004
    moje temperaturki



    #477862

    skate130

    Re: ból zęba???

    Marika, ja mam podobny problem, dwa lata temu miałam problem z szóstką, żaden dentysta nie chciał podjąć się kanałowego leczenie tylko mówili, że ząb jest do usunięcia. To było na dwa tygodnie przed moim ślubem, ząb bolał a ja uparłam się, że znajdę kogoś kto go wyleczy. I znalazłam, długi czas był spokój a teraz w ciąży się odezwał, zbiera się pod nim krew a ja koszmarnie boję się iść do dentysty chociaż ginekolog zapewnia, że nie ma podwodu do strachu. Nie wiem ale chyba trzeba zęba usunąć bo jak nie to co, leczyć znowu kanałowo? Nie wiem czy można w ciąży wkładać zatrucie. Ten ząb mi spędza sen z powiek, też mnie już od niego bolała głowa. Daj znać jak to rozwiążesz, ja narazie czekam… bo się bardzo boję :((

    skate i maleńki chłopiec czerwcowy (12.06.2004)

    #477863

    frida

    Re: ból zęba???

    Dziewczyny, wczoraj byłam u dentysty, bo okazało się, że moje uzębienie pozostawia co nieco do życzenia. Od razu powiedziałam, że jestem w ciąży, a że mam rewelacyjnego dentystę (chociaż i tak strasznie panikuję) zadałam mu wszystkie możliwe pytania na temat leczenia i wyrywania zębów w ciąży. I chętnie Wam zdradzę parę sekretów:
    1. można leczyć zęby w ciąży ze znieczuleniem, tylko trzeba poprosić lekarza o specjalne znieczulenie dla kobiet w ciąży, ma ono podobne działanie jak „normalne” znieczulenie, ale nie obkurcza naczyń krwionośnych więc jest bezpieczne dla dziecka.
    2. wyrywanie zębów w ciąży jeśli już jest konieczne jest zalecane między 4-7 miesiącem; natomiast jeśli zbiera się ropa, lepiej od razu wyrwać zęba, bo stany ropne źle wpływają na zdrowie dziecka.
    3. leczenie kanałowe również jest możliwe, jednak lekarze starają się nie stosować go u kobiet w ciąży, gdyż przy takim leczeniu konieczne jest zrobienie minimum dwóch prześwietleń, a to jest raczej niewskazane.
    Gdybyście miały jeszcze jakieś pytanka, chętnie na nie odpowiem. Aha i mam rewelacyjnego lekarza w wawie, gdyby któraś z Was była zainteresowana mogę podać namiary. Jest on zarówno stomatologiem jak i chirurgiem szczękowym.
    Pozdrawiam
    Monika

    #477864

    -edyta

    Re: ból zęba???

    Nie denerwuj sie,
    ja miałam usuwaną ósemkę przed samymi świętami (zaczęła baaardzo boleć). Na szczescie RTG miałam zrobiome troche wcześniej, bo o konieczności usunięcia tego zęba wiedziałam juz od czerwca. Oczywiście ze strachu nie poszłam wcześniej, a teraz nie miałam wyjścia. Dostałam specjalne znieczulenie (takie na samego zęba, że nie dretwieje pół twarzy) i po 2 minutach było po bólu (to znaczy po wszystkim :-)), bo nic nie bolało). Dziąsło troche krwawiło, ale nie było bardzo źle.
    Kanałowo też miałam leczonego zęba niedawno ( chyba w 18 tyg.) i też nic sie nie dzieje.
    Najważniejsze to sie nie stresować, przecież stomatolog wie co robi. Lekarz doradzi Ci co jest w tym przypadku najlepsze, po prostu zaufaj mu i………….do dzieła!
    Powodzenia.

    Edyta i Maleństwo (09.05.2004)

    #477865

    agnesm

    Re: ból zęba???

    Mnie od kilku dni bolą w nocy zęby, ale trudno określić który to dokładnie jest winowajcą…
    jutro idę do dentystki i okaże się cóż mam począć… może to byc leczenie kanałowe, albo nieszczęsna ósemka, która jest niestety jeszcze pod skórą …
    Ale nie mam wyjścia poczekam do jutra…
    Pozrawiam i mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok.
    Agnesm + 8 tygodniowa Dzidzia 😉



    #477866

    evaa

    no właśnie

    Idę dziś do dentysty bo już dłużej czekać nie mogę. we wrześniu wyleciała mi plomba i ukryszył się ząb, a ja oczywiście bałam się pójść i zrobić z nim porządek. A teraz po prostu delikatnie daje mi o sobie znać ;-). Zatem dziś o 14.30….

    pozdrawiam

    Eva i okruszek marcowo-kwietniowy

    #477867

    agnesm

    Re: no właśnie

    No i już po wizycie… a co ciekawe dentystka nie wie co mnie może boleć… zęby są wszystkie poleczone… a ja pewnie znowu w nocy nie będę mogła spać 🙁

    no chyba, że stanie się jakiś cud…

    #477868

    nynek27

    Re: ból zęba???

    Mariczko ja mialam wyrywanego zeba w 8 miesiacu ciazy. A najlepsze jest to ze siedzialam na fotelu o 2 w nocy, bo z bolu az wylam. Dostalam znieczulenie, chociaz lekarz uprzedzil mnie, ze moj stres spowodowany tym wyrywaniem moze rozpoczac porod. Ja bardziej sie stresowalam bolem niz tym, ze trace wlasnie zeba. Zreszta byl tam juz niezly stan zapalny..A jutro z kolei ide konczyc leczenie kanalowe (rozpoczete miesiac temu) i nikt mi nie robil zadnych przeswietlen ani zadnych znieczulen. Rozmawialam z ginekologiem na temat znieczulenia przy wyrwaniu zeba i nie widzial przeciwwskazan jesli zab boli i jest stan zapalny.
    Grunt to znalezc dentyste, ktory sie tego podejmie, bo kazdy panikuje jak widzi kobiete w ciazy:)))
    Pozdrawiam

    Nynek i maly Oliwier (03.03.2004)

    #477869

    akinom

    Re: ból zęba???

    Ojojojoj wyrywanie zęba jak jest stan ropny??? Nie dajcie się na to naciągać. Jeśli jest taka sytuacja to najpierw koniecznie trzeba zaleczyć stan zapalny. Wyobraźcie sobie jak zakażona ropa potrafi „zapaprać” ranę po zębie. Można w ten sposób nabawić się niezłej infekcji. Nie życzę nikomu a co dopiero Ciężarówkom.
    3majcie się ciepło
    akinom + 4.07.2004



    #477870

    can

    Ból zęba u dziecka.

    Szanowni Państwo

    Większość rodziców czeka z wizytą do ostatniej chwili i udaje się z dzieckiem do specjalisty dopiero, gdy pojawia się ból zęba. To objaw świadczący o tym, że w jamie ustnej dzieje się już coś niedobrego. Najczęściej konieczny jest wtedy nieprzyjemny zabieg. W ten sposób w dziecku wyrasta przekonanie, że pobyt w gabinecie dentystycznym wiąże się z bólem i płaczem. Najlepiej więc odwiedzić stomatologa z maluchem już wtedy, gdy pojawią się pierwsze mleczaki. Lekarz sprawdzi, czy ząbkowanie przebiega prawidłowo, a także poinformuje, jak czyścić dziąsła i zęby dziecka. Zarówno na pierwszą, jak i na kolejne wizyty dobrze umawiać się z pedodontą – to dentysta, który specjalizuje się w profilaktyce i leczeniu zębów u dzieci i młodzieży. Do tego zna psychikę młodych pacjentów, dzięki czemu łatwiej mu zdobyć ich zaufanie oraz radzić sobie z ich strachem.

    #477871

    nadyjka

    Zamieszczone przez MarikaSJ
    Od dwóch dni bolała mnie głowa. Na szczęście dzis już przestała, ale mam podejrzenie, że to może byc z powodu zęba. 6 lat temu dentystka powiedziała, że nie daje mi na niego gwarancji… ale jakos przetrwał bez problemu do czasu ciąży. Wiem, że jest tam duza dziura i chyba stan ropny. Muszę iść do dentystki, ale wcześniej chciałam Was zapytać. Boje się, że już tym razem nie da się go uratować. Ze zgrozą przypominam sobie tekst, który kiedys usłyszałam „jedna ciąża -jeden ząb”. Koleżanka po urodzeniu musiała iść wyrwac zęba. Boje sie tego, że jeśli nic z nim nie zrobie może zacząć mnie boleć np w 8 lub 9 miesiącu i co wtedy? Poza tym martwie się, że Mikołajek tez odczuwa stan zapalny w organizmie spowodowany tym zębem. Boje się, że będą mi go musieli usunąć podczas ciąży (nie wiem czy cos takiego podczas ciąży sie wykonuje). Wiem, że będę się stresowała okrutnie i stres czasami wywołuje poród… Bardzo Was proszę o rady jeśli miałyście podobne sytuacje.

    Pozdrawiam,
    Marika + Mikołajek (14.04.2004)

    Ja mialam usuwany zab w 2 trymestrze. Dostaniesz znieczulenie dla ciezarnych/alergikow i po problemie. Moj gin powiedzial, ze lepsze tysiac razy usuniecie niz stan zapalny, ktory szkodzi bardzo dziecku !!!!
    Chodze do jednego z najlepszych ginow we Wroclawiu, kiedy tylko napomnkęłam o usunieciu natychmiast przerwal mi w polowie zdania i powiedzial NIE ZASTANAWIAC SIE !

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close