Bóle a skurcze

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #40848

    apolosia

    Czy przy skurczach macicy zawsze występuje twardy brzuch, czy tez mogą występować skurcze bez napinania się brzucha a objawiające się tylko bólem podbrzusza?
    Mnie boli podbrzusze, dziś praktycznie cały dzień, ale jest to ból ciągły, i nie towarzyszy mu twardnienie brzucha. Ten ból ciągnie się od okolic kości ogonowej, od krzyża, obejmuje część pośladków i własnie podbrzusze. Nie pojawia się po raz pierwszy, byłam z jego powodu dwa tygodnie temu na Izbie Przyjęć, ale nie zaobserwowano niczego niepokojącego, szyjka się nie skróciła, nie rozmiękczyła i – dzięki Bogu – nie rozwarła. Jestem w 23 tygodniu i bardzo boję się poronienia. Proszę napiszcie co wiecie na ten temat.

    Bliźniątka

    #534437

    skate130

    Re: Bóle a skurcze

    Apolosiu, tak jak napisalam Ci prywatnie, ja mysle ze Twoje maluchy niezle podjadaja i nabieraja wagi i to Cie ciągnie bo przecież takie dwa Maluszki i ważą i rozrabiają a biedna macica nie jest z żelaza i musi to wszystko znosić i reaguje 🙂



    #534438

    apolosia

    Re: Bóle a skurcze

    Dziękuję Skatuś, jesteś naprawdę kochana. Lżej się robi i mniej boli, kiedy pomyślę w ten sposób:))

    Bliźniątka

    #534439

    skate130

    Re: Bóle a skurcze

    Apolosiu Ty bylas przed ciaza takim Szczuplaczkiem, a teraz Twój biedny kręgosłup musi dźwigać napewno juz parę ladnych kilogramów mniej, a nawet skóra na brzuchu jak się rozciaga. Ja po calym dniu intensywnego kopania mam wieczorem dosyc i naprawde czuje ból a co dopiero Dwójeczka? Napewno nieświadomie dają Ci popalić… i za to kochamy te Maluszki 🙂 Nie martw się, lekarze się nie mylą skoro mówią, że jest wszystko dobrze.

    #534440

    majarzeszow

    Re: Bóle a skurcze

    Apolosiu kochana !
    powinnam lezec, a nie siedziec przy kompie- jak ci napisze, to juz ide lezec. wczoraj mnie zlapal skurcz, jak jechalam autem, zatrzymalam sie na przystanku. brzuch twardy i wydawalo mi sie, ze mnie jakas obrecz naokolo uwiera. mialam wczoraj ok. 10 takich twardnien. dobrze, ze mialam wizyte ginkowa. ginka od razu kazala wziac relanium (po ktorym zwalilo mnie z nog) i konska dawke nospy. udalo mi sie to zatrzymac. mialam dzis jechac na KTG, ale jest taka pogoda, ze dzwonie do ginki co 3 godziny i sie spowiadam, jaki brzuszek. tak wiec widzisz, ze skurcze sie troche roznia od tego, co opisalas. cos podobnego jak na miesiaczke. ufff, ale sie wystraszylam……
    mam nakaz lezenia, ide lezec
    PAPAPA

    Maja + SYNECZEK ~1.06.2004 !

    #534441

    kata

    Re: Bóle a skurcze

    Apolosiu, skurcz to jest tak jakby ci obręcz zaciskała cały brzuszek i wtedy robi on się twardy ,wiec twardnienia = skurcze, i jak już Ci Skate napisała masz parkę a to podwójne obciążenie, ja z jedną Dorianą się czuję dość ociężała już a ty z dwójeczką?? Hehe kochana, odpoczywaj sobie, i skoro badanka na izbie nie wykazuja nic podejrzanego a wszystko jest ok z szyjka to się wyluzuj, pozdrowionka

    13.06



    #534442

    beamonica

    Re: Bóle a skurcze

    Moj ginekolog zalecil mi w przypadku pojawienia sie skurczy wypic 1 litr wody, uwodniona macica rozluznia sie. Dziala, bo zwalczam tym wszelkie skurcze. Duzo lez (zaleca sie na lewym boku).

    BeaMonica + Vikki (16.04.04)

    Edited by BeaMonica on 2004/02/27 17:31.

    #534443

    apolosia

    Re: Bóle a skurcze

    Leż kochana, leż. Macica się uspokaja jak leżymy.
    Prawda jest tak, ze pomimo braku napinania się brzuszka, ten ból mój przypomina trochę miesączkowy..Jednak czuję się już spokojniejsza. Dziękuję:)

    Bliźniątka

    #534444

    kaccha

    Re: Bóle a skurcze

    Ja leżałam 10 dni w szpitalu. Też zdarzały mi się takie bóle, ale brzuch był miękki. Skurczy nie miałam bo byłam podłączona do KTG nawet czasami 2 razy dziennie i ani raz nie było skurczów. Zrobiono mi USG, zbadano szyjkę macicy, nie ma rozwarcia. Mimo brania leków skurcze czasem się zdarzają, a bóle brzucha zdarzają mi się zwłaszcza w nocy. Ale nic złego się nie dzieje, więc nie panikuję (na razie hihi…). Ja jestem w 30 tc, a zaczęło się wszystko ponad miesiąc temu.

    Kasia i majowa Alicja

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close