Bułka w łapę? – czyli gdzie dziecko je…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #42241

    lea

    Czy dzieciom około roku, chodzacym, dajecie jedzenie tylko w krzesełku, czy także „na swobodzie”?

    Jakie widzicie plusy i minusy jedzenie poza krzesełkiem?

    Skąd moje pytania… Mateusz po kaszce np. lubi zagryźć bułką, pozwalam na to, bo tłuścioszkiem nie jest. Samej bułki by tyle nie zjadł, więc cieszę sie, że i kaszka (spora) i trochę bułeczki. Ale ta buła jest chętniej jedzona jeśli dostanie ją „na wolności” – a przy okazji pokruszy na dywan (ale też sporo zje). Czy kontynuować to, czy przestać?

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #552249

    klucha

    Re: Bułka w łapę? – czyli gdzie dziecko je…

    Zuzia śniadanie i kolacje dostaje do łóżka :)) bo z butelki, obiad jak przystało na panienkę z dobrego domu przy stole, a reszta……… przegryzek jest konsumowana w biegu

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)



    #552250

    smoki

    Re: Bułka w łapę? – czyli gdzie dziecko je…

    My jemy na krzeselku bo nie chce byc kolejna mama biegajacą z łyzeczka i zupką za dzieckiem.
    Wyjatek to przekaski spacerowe

    smoki i Dawidek (18 miesięcy)

    #552251

    lea

    Re: Bułka w łapę? – czyli gdzie dziecko je…

    Nie no zupa, łyżka i te sprawy tylko na krzesełku. Buła też – ale kończy się na chodząco… Jako że Mati jest chudeuszem cieszę się z każdego dodatkowego kęsa… ale jeśli by to miało źle potem zaowocować….

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #552252

    ani-ani

    Re: Bułka w łapę? – czyli gdzie dziecko je…

    Sniadanie, obiad najczęsciej przy stole. Ale przegryzki to w łapki raczej daję. Nawet owoce ze słoiczka Iza sama je i to zazwyczaj „na wolności”. Choć to pewnie nie jest zbyt wychowawczo poprawne, bo jeść siępowinno przy stole, ale trudno 😉

    Ania i półtoraroczna Izunia

    #552253

    smoki

    Re: Bułka w łapę? – czyli gdzie dziecko je…

    Zawuazylam ze jak nie zmuszam Dawida do jedzenia tzn nie zabawiam walczac o kolejna lyzke to nic zlego sie nie dzieje.

    Po prostu przy nastepnym posilku (a czasem nawet nastepnego dnia) Dawid je wiecej

    smoki i Dawidek (18 miesięcy)



    #552254

    lea

    Re: Bułka w łapę? – czyli gdzie dziecko je…

    No racja… choć ja nie zabawiam i nie zmuszam 🙂

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #552255

    annah

    Re: Bułka w łapę? – czyli gdzie dziecko je…

    Bulka i inne przekaski Maksiu je w biegu.Tzn, trzyma w raczce i chodzi z tym i je, czasem polozy sobie gdzies a za chwilke znow po to idzie.Nie zakloca to niczego.
    .Posilki glowne przy stoliku.

    Anna i Maksiu 12.01.03

    #552256

    agus-25

    Re: Bułka w łapę? – czyli gdzie dziecko je…

    Ja swojemu jestem wręcz zmuszona często podać bułeczkę lub coś innego do rączki poza krzesełkiem. W krzesełku czasem nie chce jesć w ogóle i nie pomoże przegłodzenie bo będzie marudził a i tak nie zje. Zupki jada w krzesełku, ale muszę go czymś non stop zabawiać, podaję mu książeczki do zabawy, kubeczki…. aby tylko czymś się zajął przez chwilę i nie chciał zejść. On ostatnio w ogóle nie chce mi usiedzieć w jednym miejscu a jak je np. swoje kanapeczki to zjada je po malutkich kawałkach prawie godzinę więc posiedzi parę minut a potem wypuszczam i podaję co chwila kawałeczki do buźki. Mój w ogóle zawsze jakoś kiepsko jadł i narazie się to nie zmienia.

    Agus i Kamilek (24.03.2003)

    #552257

    Anonim

    Re: Bułka w łapę? – czyli gdzie dziecko je…

    posiłki główne, tzn. śniadanie, obiad, kolacja, Krzyś je tylko w krzesełku;
    w biegu pożera bułkę, herbatniki lub jabłko;

    [i]Ewa i Krzyś (15 mies.)



    #552258

    anwa30

    Re: Bułka w łapę? – czyli gdzie dziecko je…

    w krzeselku agula je kaszkę i obiady….a chlebek w biegu…niestety zawsze po takim jedzeniu musze odkurzac 🙁

    anka z agulką 04.03.2003.

    #552259

    o-d

    Re: Bułka w łapę? – czyli gdzie dziecko je…

    u nas jak u większości dziewczyn – posiłki główne w krzesełku, a bananek, czy coś takiego „w biegu”…
    chociaż ostatnio Basia jak widzi chłopaków przy ich stoliczku, to chce jeść z nimi i … schodzimy do parteru… ale przewaznie dzielnie siedzi na krzesełku i zajada, albo biega wokół stołu i podchodzi po kolejna łyżkę…
    ale u nas to całkiem inna bajka :))

    Ola+Staś+Tadzio+Basia



    #552260

    przem

    Re: Bułka w łapę? – czyli gdzie dziecko je…

    Szymo je i w krzesełku i na wybiegu, szczególnie lubi latać z kubkiem ( niekapkiem!!??) po mieszkaniu i popijac swój ulubiony bobo-frut :))
    Na wybiegu :
    soczuś
    flipsy
    buła
    jabłko
    marchewka
    itp

    Indianiec 360m @ indianiątko15m

    #552261

    igreka

    Re: Bułka w łapę? – czyli gdzie dziecko je…

    Igi ma swój stoliczek z krzesełkami i czasem tam coś zje, ale sporo rzeczy je na wolności to znaczy on biega ja siedzę w jednym miejscu i on do mnie przychodzi bierze kęs i idzie „w świat” 😉 no cóż niewychowawcza jestem ;-)))

    igreka

    #552262

    cathya

    Re: Bułka w łapę? – czyli gdzie dziecko je…

    Poza krzesełkiem, Kamil zajada przekąski (chrupki, paluszki, bułki) w kojcu, ale gdy jest „na wolności” staram się by nic nie jadł, bo mam wtedy nie dość, że nakruszone to jeszcze wymamlane i wgniecione w wykładzinę, rogówkę, meble itp. Czasami jednak kapituluję i daję mu paluszki (najmniej się kruszą) ale to zazwyczaj wtedy, gdy jest wyjątkowo marudny.

    Kasia+ Weronka(4,5)+Kamil(15m-cy)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close