Bylismy w Szpitalu caly Dzien…

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #35043

    monipa

    Dzisiaj bylismy w szpitalu, podano mi 6 godzinna kroplowke aby wywolac porod no i nic……skurcze byly i to dosc nie mile ale na tym wszystko. Jestem tym wszystkim zmeczona….teraz jestesmy w domu i lekarz powiedzial a ze moze byc lada dzien…nawet jeszcze dzis…jutro albo pozniej….kto to wie….
    Moze nawet w wigilie……dano mi do nastepnej soboty…..i jak nic no to na ta okropna cesarke : ( : (
    Tak juz bym chciala miec to za soba i przed swietami……dziwne to moje cialo…uparlo sie i juz!!
    Trymajcie Sie…..duzo sil i cierpliwosci Wam zycze.

    Goraco Pozdrawiam : )
    Monika i 2 robaczki…w 38 tygodniu…..moze lada dzien (kanada)

    #459223

    dudeina

    Re: Bylismy w Szpitalu caly Dzien…

    Oj Bidulko! Ale jesli moge Ciebie pocieszyc, to za kilka dni bedziesz miala swoje Skarbki przy, sobie. Zazdroszcze Ci, ja juz sie nie moge doczekac marca.

    Trzymaj sie Laseczka i …zycze szybkiego porodu…

    Ania i Alicja (25 marzec)



    #459224

    anet

    Re: Bylismy w Szpitalu caly Dzien…

    napewno wszystko bedzie dobrze! wiem co czujesz bo ja sama w takim strachu jestem ze szok!!!
    Pociesz sie tym ze to juz naprawde niedlugo!!! i ze donosilas ciaze blizniacza – BRAWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    buziaki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Aneta + Agniesia (7.07.2002) + ? (17.01.2004)

    #459225

    asia80

    Re: Bylismy w Szpitalu caly Dzien…

    Moze sie uda w poniedzialek, beda prezenciki na swieta, jeden dla mamusi, drugi dla tatusia 😉

    Asia i maluszek 😉 (34 tygodniowy)

    #459226

    aanna

    Re: Bylismy w Szpitalu caly Dzien…

    Mma nadzieje że uda Ci się urodzić przed swiętami i na Wigilię bedziesz miała już chłopców przy sobie. Wiem co czujesz bo ja już też nie mogę się doczekać :-))
    Pamiętaj żeby dać nam znak jak urodzisz dopiszemy Cię do naszej grudniowej listy. Bo jak z pewnością widzisz jest ona coraz bardziej kolorowa ! :-))
    Powodzenia, buziaczki

    ANIA+GRUDNIOWY ROBERCIK (28.12)

    #459227

    lea

    Re: Bylismy w Szpitalu caly Dzien…

    wow
    a ja liczylam na to, ze kiedy u mnie kroplowka nic nie dala, tez mnie wypuszcza.. bylam gotowa o to blagac.. ale upierali sie, by wywolywac dalej
    tylko ze od kroplowki lepsza jest ta tabletka dopochwowa
    kroplowka przy niej to pryszcz

    zycze szybkiego rozwiazania!

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #459228

    kasia-j

    Re: Bylismy w Szpitalu caly Dzien…

    Moniko!!

    Nie martw się tak bardzo. Może dziś w nocy urodzisz skąd wiesz?
    Dla pocieszenia opisze Ci poród mojeje koleżanki (też Moniki) z poniedziałku. Monika miała termin na Wigilię czy tydzień po niej. W brzuszku miała chłopca i dziewcynkę, które nie miały ochoty się obrócić. Miała mieć 21.12 cesarkę. Aż tu nagle w poniedziałek w nocy odeszły jej wody. W koszuli wsiadała do auta,mąz jechał jak wriat łamiąc wszelkie przepisy drogowe po drodze. Za nimi na sygnale jechałą policja, ale się nie zatrzymali. Do szpitala jechał 20 min. Wpadli na recepcję i tam Monika urodziła pierwsze dzieciatko. Położna jak przyszła to Monia trzymała Malucha za nogi a pępowina wisiała. Odępowiła Malucha, połozyli ją na łóżko i biegiem na porodówkę. No, ale nie zdążyli, bo Maluszek urodził się w windzie.
    Wszystko trwało 30 min.od odejścia wód. Cztery skurcze i po wszystkim. A też wcześniej nic nie wskazywało na poród. Nie pomogły nawet kroplówki.

    Tak więc u CIebie tez może to być szybciej niż myślisz. Może ne tak szybko jak u Moni bo to był jej drugi poród. Ale mozesz jeszcze urodzic przed Świetami.

    Trzymam kciuki!!

    Kasia i Fasolka (23.01.04)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close