centrum prezentowe HITY książkowe dla młodych

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 54)
  • Autor
    Wpisy
  • #101942

    aborka

    proponuje wpisywac, (ze zdjęciami jak sie da) ulubione ksiązeczki waszy dzieci. takie, które same z pólki biorą i tylko te chcą czytac.

    1- tuwim – wiersze dla dzieci, z płytą (czyta Piotr Fronczewski)

    wiersze, jak wiersze ale te ilustracje. Bartek na tej książce uczył sie mówic. i była to pierwsza na której sie skupiał (jako 2 latek)

    2- scooby doo -6 długich opowiesci

    3 – Poszukaj i Znajdź – księżniczki. szał mojej młodszej latorośli. O kazdej księżniczce rysunek na dwie strony ze szczegółami które trzeba odszukac.

    4- 1001 rzeczy do odnalezienia – Bartek szukał i liczył pół drogi do Danii
    są o piratach, czarodziejch i wróżkach. teraz zakupie o wrózkach dla Ali

    zaraz bede sobie wprzypominac inne

    #3027648

    aborka

    5- Gospodarstwo. na 174 stronach – (cąła strona to pełna i realistyczna ilustracja) – jest pokazane cały życie na wsi, wszystkie zwierżeta, co sie z nich robi, maszyny rolnicze, wyrób mleka. Mnóstwo scen rodzajowych. ilustracje przepiękne. Ala kazała sobie czytac “kure” codziennie przek kilka miesięcy. Na kazdej stronie było ustalone, któe zwierze to mama, które tata, które Ala i Bartek:Hyhy:. co robią i dlaczego, kto jest smutny i wesoły. No a 175 stron, A4 za 25 pln warto zakupic



    #3027649

    aborka

    6 – stare serie książeczek Disney’a np takie

    nie służe do czytania bo ich sie czytac nie da ale raczej jako baza do opowiadania bajki. Mam z 15 – kilka duzych a4 i kila malych

    7 – scooby doo – seria czytamy razem – Krótkie historyjki dla dzieci, częśc słów zastępuje obraze i na kazdej stronie jest wyraz drukowanymi do przeczytania przed dziecko. Mamy chyba z 10. one wychodzą co 2 tygodnie.

    8 Tosia idzie do przedszkola – twarde kartki i scenki z życia dziecka, kolory, liczenie, zabawa. do nauku mówienia

    #3027650

    dominicaa

    A mi się zawsze podobały dla młodszych dzieci takie książeczki z puzzelkami. Nawet mam dwie w domu ale kupiłam tylko jedną bo nie moge ogarnąć tych puzzli przewracając karteczki – mimo woreczków ochronnych wszystko sie rozburza i sprytu trzeba by odwrócić i nie zepsuć więc wypada by dzieć się raczej nie zajmował tym a to nie w tym rzecz chyba…
    Ale jak ktoś ogarnia te puzzle to polecam “Bajkowe układanki” My mamy Królewnę śnieżkę i 7 krasoludków, Rompestiltskina i Roszpunkę w jednym – sporo do poczytania i ładne ilustracje do ułożenia:) puzzle w miarę się trzymają;)

    #3027651

    vinga

    U nas bywają różne etapy…, ale do najulubieńszych należą:
    1. “Pan Kuleczka”, bardzo zabawne historyjki i bohaterowie, kaczka Katastrofa jest nasza ulubienicą

    2. “Tylko bez całowania”, książeczka mająca na celu oswojenie dzieci z emocjami i umiejętne ich rozróżnianie i nazywanie, moi ją kochają..

    3. Seria “ABC uczę się”

    4. “Martynka i kłopoty z bratem”, to najbardziej lubi Klara, choć muszę przyznać, że niektóre fragmenty tej książki nie nadają się do dosłownego przeczytania dziecku, choć całość jest ok.

    5. “Dzisiaj Lucy jest księżniczką”, według mnie rewelacyjna opowieść dla dziewczynek, moja Klara ją kocha

    jest też sporo innych, ale to może następnym razem 🙂

    #3027652

    dominicaa

    Zamieszczone przez Vinga
    U nas bywają różne etapy…, ale do najulubieńszych należą:
    1. “Pan Kuleczka”, bardzo zabawne historyjki i bohaterowie, kaczka Katastrofa jest nasza ulubienicą

    3. Seria “ABC uczę się”

    “Pan Kuleczka” jest bardzo fajny:) ABC – mamy całą serię – zebranie tego to dramat!!!! już wychodzi od nowa widziałam:)



    #3027653

    vinga

    Zamieszczone przez dominicaa
    ”Pan Kuleczka” jest bardzo fajny:) ABC – mamy całą serię – zebranie tego to dramat!!!! już wychodzi od nowa widziałam:)

    my prenumerujemy… z dużym opóźnieniem, ale przynajmniej wszystkie części po kolei nam do domu przychodzą. mam do tych książek tylko jeden zarzut, ich jakość wykonania pozostawia dla mnie wiele do życzenia, niestety moje dzieci książki czytają bardzo intensywnie, a te książki bardzo łatwo się niszczą, klej jest słaby 🙁

    #3027654

    Anonim

    moj dostanie

    #3027655

    dominicaa

    Zamieszczone przez Vinga
    my prenumerujemy… z dużym opóźnieniem, ale przynajmniej wszystkie części po kolei nam do domu przychodzą. mam do tych książek tylko jeden zarzut, ich jakość wykonania pozostawia dla mnie wiele do życzenia, niestety moje dzieci książki czytają bardzo intensywnie, a te książki bardzo łatwo się niszczą, klej jest słaby 🙁

    Ja kupowałam w kioskach – dramat – w niektórych wogóle nie dostawali, w innych zanim do przedszkola szłysmy juz nie było – perypetie z tym różne miewałam – ale zebrałam:) Ja na jakość raczej nie narzekam, ale młoda to wogóle ze wszystkimi książkami jak z jajkami sie obchodzi więc u nas nic nie zniszczone;) ale jak teraz patrze to faktycznie niewiele im trzeba żeby nadszarpnąć:):)

    #3027656

    aborka

    co do tych książek o Martynce to w empiku jest taki zestaw – 3 tomy po 8 historyjek. Ilustracje cudne i na pierwszy rzut oka tematyka tez fajna. wrto kupic?



    #3027657

    vinga

    Zamieszczone przez aborka
    co do tych książek o Martynce to w empiku jest taki zestaw – 3 tomy po 8 historyjek. Ilustracje cudne i na pierwszy rzut oka tematyka tez fajna. wrto kupic?

    Ilustracje są bardzo ładne, tematyka bardzo fajna, my mamy te kłopoty z bratem, co u nas na porządku dziennym ;)… Ale zdarzają się tam takie kwiatki w tekście, że Martynka w złości, mówi do brata: “Ty szatanie, w piekle się będziesz smażył” itp. kwiatki, jak dla moich dzieci za ostro, nie to słownictwo, ale w końcu jeszcze jest tak, że to ja im te bajki czytam, więc w razie potrzeby tekst zmieniam… Poza tym historyjka bardzo fajna, uczy dzieci radzić sobie problemami

    #3027658

    miamia

    Zamieszczone przez aborka
    co do tych książek o Martynce to w empiku jest taki zestaw – 3 tomy po 8 historyjek. Ilustracje cudne i na pierwszy rzut oka tematyka tez fajna. wrto kupic?

    my mamy wszystkie Martynki po starszej, moje dzieci to lubiły/lubią, ale mi się chwilami czyta kiepsko, nie jest najlepiej napisana, generalnie myślę, że warto, bo w końcu to dzieciakom ma się treść podobać a nie mi :Niepewny:



    #3027659

    miamia

    ostatnio ciągle czytamy serię o “Basi” Zofii Staneckiej i Marianny Oklejak, ciągle wychodzą nowe, czyta się świetnie i ilustracje też są całkiem ok

    #3027660

    Anonim

    #3027661

    aborka

    Zamieszczone przez EwkaM

    własnie miałam wkleic 🙂

    czytałam im pół drogi z chorwacji. Męzowi sie bardzo dobrze prowadziło. Planuje zakupic reszte serii czyli PIPI (jest takie samo wydanie – 3 tomy w jednym). No a dzieci z bullerbyn – juz mam.
    Ale bartek zawsze wybierze scooby-doo. A Alka musi miec obrazki, akutar na emilu sie kimneła.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 54)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close