ciaza i opalanie sie (plaza!!!)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #46033

    dagi

    zrobila sie piekna pogoda…mam pod nosem plaze i tak sie zastanawiam czy kobietkom w ciazy mozna korzystac troche ze sloneczka. Chcialabym delikatnie opalic sobie nozki i buzke, bo jestem blada jak smierc. Kupilam sobie krem z filterem 40, stroj kapielowy (ciazowy ale 2 czesciowy), kapelusz slomiany….tylko troche nie mam odwagi wyjsc na plaze bo boje sie ze zaszkodze dzidzi. Moze Wy wiecie czy mozna??? aha, nie chodzi mi o lezenie plackiem przez 10 godzin na plazy jak na patelnii 🙂 ale o 2-3 godzinki spacerkow itp. co radzicie??

    #597201

    aneta28

    Re: ciaza i opalanie sie (plaza!!!)

    ja osobiście też mam plaże pod nosem i myślę o opalaniu, chociaż słyszałam, że solarium jest zdrowsze pod warunkiem, że ma nowe lampy. Nie wiem czy można czy nie, ale jak się nic nie dzieje to 2 godzinki przyjemności może nie zaszkodzą?


    Ja+dzidzia



    #597202

    edysia

    Re: ciaza i opalanie sie (plaza!!!)

    Witaj :-))

    Spokojnie mozesz, obyś tylko nie nagrzewała brzucha oraz sie nie spiekła bo jak się spalisz ( na czerwono) na słońcu to wiem, ze jest cos nie tak wtedy z krążeniem w ciązy!! Więc w żadnym wypadku nie wolno!
    Ciąża nie znosi przegrzania !!
    Mi gin doradził przebywanie w półcieniu, parasolka, pod nia leżaczek i najpierw wystawiać sobie buzie a potem nóżki :-)) Spacer po plaży jak najbardziej wskazany :-))
    Oby nie wystawiać się za długo na bezpośrednie słonce i nie spiec.
    Acha i dużo pić, najlepiej wody mineralnej !
    Miłego opalania

    Buziaczki

    Edysia z

    #597203

    edysia

    Re: ciaza i opalanie sie (plaza!!!)

    Solarium jest wykluczone w ciąży!!
    W zadnym wypadku nie wolno !
    Takie szybkie i intensywne nagrzewanie grozi poronieniem !!!!
    Pozdarwiam

    Edysia z

    #597204

    kotek15

    Re: ciaza i opalanie sie (plaza!!!)

    W ciąży nie jest wskazane opalanie się w „otwartym” słońcu. Skóra może teraz różnie reagować na promienie uv / zmiany hormonalne /, mogą pokazać sie na skórze ciemne plamki których potem ciężko się pozbyć, ale wszystko zależy od karnacji. Lepiej pogadać z ginem. A może poleżycie pod parasolem? w cieniu podobno też można się opalić.
    pzdr M+Dorianek 07-09-2004

    #597205

    Anonim

    Re: ciaza i opalanie sie (plaza!!!)

    masz rację – moja znajoma ma kilkuletnie dziecko i do tej pory nie może się pozbyć szpecących przebarwień!!!

    Kaśka z Natusią (2 lata + 1 miesiąc 🙂



    #597206

    aneta28

    Re: ciaza i opalanie sie (plaza!!!)

    ja też tak sądziłam ale już kilka razy natknęłam się na informację , że dobre solarium jest zdrowsze od słońca. Sama napewno się nie odważę na solarkę.


    Ja+dzidzia

    #597207

    bramka

    Re: ciaza i opalanie sie (plaza!!!)

    Govinda, ja wyczytalam w madrej ksiazce 🙂 ze kobieta w ciazy ma na sobie specyficzna maske i system pigmentowy dziala wtedy jakos inaczej, dlatego odradza sie przebywania na sloncu, bo mozna przyplacic to nieusuwalnymi plamami. Nie jest to pewnie regula, ale nie wiem czy warto ryzykowac swoja cere? Lepiej chowaj sie pod kapeluszem / parasolem i daruj sobie to jedno lato..

    Pozdrawiam
    Bramka

    #597208

    anastazja

    Re: ciaza i opalanie sie (plaza!!!)

    Uwazam ze troszke mozesz sie poopalac ale tak po godz 15 nie w sam upal . Jesli tylko dobrze znosisz upaly bo ja myslalam ze oszaleje lato stulecia , nogi jak balony , maz musial erco (klimatyzacje do domu) kupic
    Jesli bedziesz sie zle czuc to zastosuj krem brazujacy z drobinkami bedziesz wygladac super


    Jagoda01.08.03

    #597209

    asiulek

    Re: ciaza i opalanie sie (plaza!!!)

    ja wlasnie sie na buzce wyslmarowalam dla poprawy samopoczucia 🙂
    czy moze masz jakies sprawdzone sposoby smarowania bo zawsze mi plamiska wychodza

    Asia,Jeremi i fasolcia 5.11



    #597210

    dagi

    Re: ciaza i opalanie sie (plaza!!!)

    Bylam na plazy…niestety dlugo tam nie wytrzymalam…ukrop niesamowity….wypilam 1,5 litra wody, pomarudzilam lechowi, ze chce siku i wrocilismy do domciu jesc arbuza. jutro robimy drugie podejscie….a co do kremu…to faktycznie to moze byc dobry pomysl….kiedys stosowalam na lekko opalona buzke i wszyscy sie zachwycali.

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close