Co byście zrobiły na moim miejscu?

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #35207

    matusia100

    Cześć dziewczyny!

    Jutro całą rodzinką mamy się wybrać na Wigilię do moich rodziców.Mam trzyletniego synka Mateuszka i 2,5 miesięczną córeczkę Klaudię.
    Dzisiaj dowiedziałam się,że moja bratowa również ma przyjść ze swoją córką ,która jest chora i ma mocny kaszel.
    Nie wiem co mam zrobić? Przecież mała moze najprawdopodobniej się zarazić,a przecież jest taka malutka.
    Co byście zrobiły na moim miejscu? Może nie iść? Boję się….
    Lekarka powiedziała mi,ze takie malutkie dzieci mogą czekać zastrzyki:(

    Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt:)

    matusia

    #461396

    Anonim

    Re: Co byście zrobiły na moim miejscu?

    No to faktycznie niewesolo.Nie dziwie sie Twoim obawom,bo takie malenstwo szybko moze zlapac jakas infekcje.CHociaz pamietam,ze jak Hubi mial 3 miesiace mojej siostry synek byl chory i jakos wszystko obylo sie bez zarazania.Moze poprostu idz i nie dopuszczaj dziewczynki do Klaudii.
    Szkoda,abyscie musieli zrezygnowac z wigilii.

    Nelly i Hubert



    #461397

    teo

    Re: Co byście zrobiły na moim miejscu?

    szybko i krótko – ja bym nie poszła – przeprosiła – powiedziała dlaczego –
    no chyba że bratowa zostawi swoje chore dziecko u kogoś- np swoich rodziców……

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #461398

    elusiak

    Re: Co byście zrobiły na moim miejscu?

    Zdecydowanie nie dopuściłabym do kontaktu maleństwa z chorym dzieckiem. Może nic się nie stać ale jeżeli … nie wybaczysz sobie, gdyby maleństwo się zaraziło.
    Nie rozumiem tylko twojej bratowej, to jej dziecko jest chore i nie powinna z nim chodzić z wizytą . Na twoim miejscu zapytałabym bratowej, czy rzeczywiście wybiera się na wigilię i jeżeli tak to zrezygnowałbym.

    Ela z Natalką (05.11.2003r)

    #461399

    onka

    Re: Co byście zrobiły na moim miejscu?

    niesadze , zeby jakakolwiek mama chciala spedzic Wigilie bez swojego dziecka …
    —————————–
    raczej bym nie poszla .

    onka i ;18.08.03

    #461400

    ola2

    Re: Co byście zrobiły na moim miejscu?

    Nie poszłabym, a tak na marginesie to bratowa powinna nie iść.

    ola i ta panna (8.listopad 2002)



    #461401

    Anonim

    Re: Co byście zrobiły na moim miejscu?

    wiesz…ja bym chyba nie poszla………….bardzo latwo sie zarazic- a pozniej dziecko sie meczy……..katar itp…….Zycze Ci udanych swiat- nawet jesli zadecydujesz, ze zostajecie w domku- samemu w domku tez jest fajnie:-) Pzdr!

    guciak i Ninka 27.04.2003

    #461402

    Anonim

    Re: Co byście zrobiły na moim miejscu?

    Nie iść! Albo zasugerować bratowej, żeby została w domu z chorym dzieckiem !!!

    Kaśka z Natusią (21 miesięcy 🙂

    #461403

    asia80

    Re: Co byście zrobiły na moim miejscu?

    A moze umowcie sie ze ona przyjdzie na wigilie (choc nie powinna) a potem pojedzie do domu i Ty przyjedziesz aby zobaczyc sie z rodzicami? Moze nawet zalapiesz sie na jakies „resztki” ;))) Ewentualnie odwrotnie, w kazdym razie na zmiany. Mimo wszystko Wesolych Swiat 😉

    Asia i maluszek 😉 (35 tygodniowy)

    #461404

    matusia100

    Re: Co byście zrobiły na moim miejscu?

    Dzieki za odpowiedzi.Dzisiaj moja mama ma zamiar porozmawiac z bratowa.Najlepszym wyjsciem będzie chyba to,że najpierw my przyjdziemy,a później brat z żoną.
    papa

    matusia

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close