co sie stalo z moim synkiem?????

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #45441

    mamafilipa

    Witam,
    juz nie mam sily maly budzi mi sie co pol godziny. I chyba nic mu nie jest nie chce juz zasyppiac sam. Wczesniej budzil sie raz i po picku lub kaszce spal dalej jak odlozylam go do lozeczka. Nagle zaczal sie budzic co chwile musze gho nosic a i bez spiewanie sie nie obejdzie. Co ja ma zrobic dzis spalam 2 godziny a przeciez o 5 wstaje do pracy i pracuje 8 godzin wreszcie sie wykoncze. Moj maz mimo szczerych checi nie moze mi pomoc bo maly terrorysta chce do mnie i wyje podwojnie jak Janusz go wezmie.
    pozdrawiam i ratujcie
    Beata

    Beata i Filip 19,07,2003

    #590875

    efka1

    Re: co sie stalo z moim synkiem?????

    Witam .
    Ja mam to samo moja mała ma 5,5 miesiaca do tej pory spała w miare dobrze budziła sie co 3-4 godziny a w tej chwili spi po godzince czasem 1,5 i domaga się cycusia.
    I tak jest przez całą noc , ja też wstaje do pracy i jestem u kresu sił, do męża też nie za bardzo chce iść no bo przeciez chodzi o ten cyc.
    Pytałam nawet wczoraj pediatry co sie dzieje – że może ząbki ?, Pani doktor stwierdziła że mała potrzebuje bliskości, czuje sie przez to bezpieczniej , no i zrobiła sobie ze mnie smoczek .
    Chociaż musze powiedziec że dzisiaj zaeksperymentowaliśmy i daliśmy małą do łóżeczka ( śpi z nami ) i nie wiem czy to zbieg okoliczności czy fakt że od 2.30 do 7.00 spała w swoim łóżeczku ( oczywiście wcześniej ciumkała cycucha). Zobaczymy jak będzie dzisiaj w nocy.
    Życze powodzenia.

    Ewa i Magdalenka ( 22-11-2003 )



    #590876

    wasia

    Re: co sie stalo z moim synkiem?????

    U mnie ostatnio podobnie-Ola pierwsze 2-3 godziny śpi dobrze a potem zaczyna sie jazda. Płacze przez sen, wierci się, rzuca… Włazi do nas, pcha się na ręce i nic, tylko do mnie. Jak już wydaje mi się, że usnęła i ją kładę (nawet nie do jej lóżeczka tylko obok nas!) to ona w głośny ryk! Nie pomaga mleko, herbatka, czopki p-bólowe (tez myślałam, że to zęby)… Zastanawiam się, czy nie podać jej na noc czopka homeopatycznego Viburcol-ma działanie uspokajające i podobno przywraca spokojny sen. Wiem, że z jej strony to może być reakcja na nową grupę w żłobku, przeszła do niej 2 dni temu… Ale noce jazdy były też wcześniej, tylko że nie przez całą noc, ale tak od ok 3…
    Też jestem padnięta, a czeka mnie sesja i duuużo nauki…

    Asia i Ola (15 m-cy!)

    #590877

    Anonim

    Re: co sie stalo z moim synkiem?????

    może zaczęły mu się już sny ? i to go niepokoi ???

    [i]Ewa i Krzyś (16,5 mies.)

    #590878

    ewa250

    Re: co sie stalo z moim synkiem?????

    my mamy podobnie jak WASIA…. i chodze znowu nieprzytomna do pracy…. ale u nas to chyba zeby bo widac ze ida wszystkie na raz :((( wiec pewnie to jeszcze potrwa…oby jak najkrocej

    Ewa i Jaś – 9 miesięcy!

    #590879

    inti

    Re: co sie stalo z moim synkiem?????

    JUlka ma takie jazdy co jakiś czas. wtedy parę nocy pod rząd nie śpię a potem znów wszystko robi się normalne. CZasem są to skutki przeżyć w ciągu dnia a czasem ząbki. nigdy nie wiem. a czasem pełnia książyca.
    jedyne wyjście to przetrwać. Ale słyszałam o syropie z melisy dla dzieci – może w skrajnych wypadkach to jest wyjście? chociaż ja na to jeszcze się nie zdecydowałam.

    sylwia i JUlka 20.01.2003



    #590880

    kamelia

    Re: co sie stalo z moim synkiem?????

    Identyko! Pobudka co 0,5 -1h… Cycek – smoczek na dokładkę… Dziś pospał od 20 do 23 (zwykle chociaż do 00-00.30) i „chodził” cała noc… Viburcol już testowałam – nic nie pomagał… Zębów nie ma i na razie nic nie widać… Nie wiem co jest… Jak odkryjecie lekarstwo to dajcie znać… A rano do pracy… Buuu

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    #590881

    ciapa

    Re: co sie stalo z moim synkiem?????

    U nas to samo, a już było tak pięknie – i tak samo Mikołaj nie toleruje mojego męża w nocy 🙂 podobnie jak mnie w dzień jak tatuś jet i robi wygłupy

    Może to wiosna na Nasze dzieciaczki tak działa

    Kaska i Mikołaj 18.09

    #590882

    net

    Re: co sie stalo z moim synkiem?????

    U nas też tak sie zdarza co jakiś czas i nie ma na to żadnej reguły. Też czasami w pracy wyglądam jak upiór , musimy to jakoś przetrwać. Pani Doktor mówiła , że tak bywa nawet do 3 roku życia i jest to rezultat naszej znerwicowanej rzeczywistości.

    net i Julcia ( 29.07.2003 )

    #590883

    rudzia

    Re: co sie stalo z moim synkiem?????

    Ja też już padam na twarz, właśnie jestem w pracy i tak sobie myślę kiedy to ostatnio przespałam całą noc. Chyba jak byłam w ciąży……..
    Nawet melisal nie pomaga. Wczoraj i dziś jazda taka że szkoda gadać. Śpi do 1,00 lub 2,00 a potem chce się bawić ….
    Dzisiaj od 2,00 do rana spał przy włączonej suszarce do włosów. Kiedy próbowałam nad ranem wyłączyć suszarkę zaczął wyć i musiałam ją włączyć ponownie, czyli wniosek z tego że ma taki płytki sen że wszystko słyszy albo leży z zamkniętymi oczami.
    Jeszcze nie dawno myślałam że za dużo śpi w dzień, ale sie przekonałam że nie ma na to reguły. Wczoraj mało spał w dzień a w nocy i tak był balet. Zdarzają się dni że przesypia kilka godzin a w nocy śpi super.
    Zwariuję!!!!!

    Rudzia i Hektorek (13.10.03)



    #590884

    wasia

    Re: co sie stalo z moim synkiem?????

    OlaSz (a jej Klucha) pleciła mi granulki Chamommila Vulgaris, dobre na ząbki, niepokój tec. Mówi, ze od tygodnia jej Dominika śpi spokojnie, więc jeśli Viburcol nie pomoże to spróbuję tego…

    Asia i Ola (15 m-cy!)

    #590885

    kamelia

    Re: co sie stalo z moim synkiem?????

    Spróbuje… To jak się podaje dziecku granulki? Rozpuszcza w wodzie? Dzięki.

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close