coś dla Zosi

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #7430

    Anonim

    Coś dla Zosi na dobry humor…Pan Bóg stworzył świat – i był bardzo zadowolony.Przyglądał się i przyglądał i bardzo mu się podobał. Potem stworzył mężczyznę.Przyglądał mu się , przyglądał i powiedział: : ” taki jesteś piękny, taki jesteś piękny”…I stworzył mu do towarzystwa kobietę.Patrzy się i patrzy na nią, i patrzy i patrzy i ……w końcu powiedział :”no – ty to się będziesz musiała całe życie malować…”
    Zosiu – co u Ciebie? Jak mijają Ci dni? Mam nadzieję , że szybko i pogodnie. Pozdrawiam – Toja.

    #133301

    zosia

    Re: coś dla Zosi – dziekuje 🙂

    Toju ,
    Niestety dnie nie mijaja mi pogodnie, a zwlaszacza nie szybko. Progesteron (tak jak uprzedzala ulotka) powoduje,ze zachowuje sie dosc histerycznie – tak jak przed okresem, wybucham placzem, krzycze na bogu ducha winnego meza, nie spie po nocach..a na dodatek drecze sie bo wiem,ze to jest dokladnie to czego nie powinnam robic – czytalam ze ludzie i zwierzeta nie „rozmanazaja sie „jak sa zestresowani.
    A tak naprawde to trudno rozdzielic czy moje zachowanie jest spowodowane rozregulowaniem hormonalnym czy tez giga stresem zwiazanym z oczekiwaniem :(.
    Dzis juz troche przestalam liczyc dni, bo mam bardzo negatywne przeczucia – fizyczni czuje sie troche lepiej, wiec chyba nie jest to dobra wrozba?!!!

    Ale dziekuje za zarcik, nawet mnie rozsmieszyl – no i ..naprawde jest mi strasznie milo ze pamietalas…

    mam nadzieje,ze w nastepnych postach bede weselsza i zdolna do pocieszania innych – IVF sam w sobie nie taki straszny, a konsekwencje prychologiczne naprawde zaleza od czlowieka….:-))….

    Zosia



    #133302

    iwo-nka

    Zosiu, prosze trzymac sie dzielnie!!!

    Zosienko, naprawde powinnas przestac sie denerwowac!!! Ja wiem ze to jest trudne, ze leki, ze strach, sama bede przez to przechodzic juz niedlugo. Ale Ty zrobilas juz wszystko co moglas, nic wiecej nie mozesz zrobic poza spokojnym czekaniem. Nie martw sie ze lepiej sie czujesz fizycznie – to chyba dobry znak? Postaraj sie pokazac swoim lokatorom ze beda mieli u Ciebie przytulnie i cieplutko przez najblizsze 9 miesiecy. 😉
    Kiedy bedziesz robic test? Bede trzymala kciuki!!!!
    Prosze sie usmiechnac, bo jak nie to mam przygotowana cala mase kawalow, ale wszystkie sa brzydkie!!!! ;D

    Iwo_nka

    #133303

    malgosia

    Re: coś dla Zosi – dziekuje 🙂

    Zosiu,
    tyle razy byłaś a nami, że my też Cie nie zostawimy. Może jednak uda Wam się ” rozmnożyć”. M.

    #133304

    zosia

    Re: Zosiu, prosze trzymac sie dzielnie!!!

    Ciesze sie ,ze do mnie napisalas, a haslo <<prosze trzymac sie dzielnie>> dobrze mi zrobilo….zadne tam mazanie sie!!!
    Rzeczywiscie zachowuje sie jak histeryczka i daje bardzo zly przyklad tym co przed..Wybacz Iwonko! Rzeczywiscie lokatorzy (jesli jeszcze sa 🙁 )napewno mysla o mnie zle, bo dalam im popalic w tych waznych dniach zycia…..dzis jednak postanowilam sie poprawic i doczekac do srody….i myslec pozytywnie….troche meczy mnie fakt ,ze lekarze mowia,ze zawsze jest ryzyko tzw. ciazy biochemicznej tzn.ze jest 50% szans jeszcze ,ze dzieci sie zagniezdza i 50% ze nie ..i czekac trzeba nastepne tydzien lub 10 dni….no tego juz chyba nie wytrzymam…

    Czy slyszalas o tej ciazy biochemicznej…a moze inaczej sie to nazywa????

    Dzisiaj sie naprawde jakos trzymam, mozesz na mnie liczyc…:)))
    Zosia

    #133305

    iwo-nka

    Zosiu, prosze trzymac sie dzielnie!!!

    Zosiu, jeszcze raz nie martw sie. Wiesz, ze nie pisze tego tak sobie, za kilka tygodni bede w identycznej sytuacji jak Ty 😉
    Mam nadzieje ze to nie bedzie naduzycie, ale zacytuje Ci fragment listu jaki dostalam od kogos, komu sie udalo, po kilku probach zreszta! :
    „zyjemy tylko po to by podazac swoja droga i realizowac marzenia. A najwazniejsze, to to ze jest cos takiego jak szczescie poczatkujacego. Tak jak czesto na loterii wygrywa ten, kto nigdy przedtem nie gral – tak Tobie powinno sie udac za pierwszym razem.”
    I jeszcze: „Powinnas isc z nastawieniem, ze idziesz do kliniki
    po dziecko i ze zadne inne rozwiazanie Cie nie interesuje.”
    Uwierz w siebie, to jest najwazniejsze. Oczywiscie zaraz moga odezwac sie dziewczyny ze namawiam Cie do optymizmu za wszelka cene. Ze to jest szkodliwe. Ale przeciez w cos wierzyc musimy, prawda???
    Lokatorzy z pewnoscia sa, gdzie by im bylo lepiej? Blizniaki to naprawde fajna sprawa ;-)))
    O ciazy biochemicznej nie slyszalam, moze bardziej doswiadczone napisza Ci cos na ten temat. Nie mysl procentami, spokojnie w srode zrob test!!!
    Wszystko bedzie dobrze!
    Trzymaj sie dzielnie
    iwo_nka

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close